Wiśniowiec


Pomysł na to ciasto chodził mi po głowie już od jakiegoś czasu i koniecznie chciałam wykorzystać do niego wiśnie w alkoholu. Jak się okazało, obecnie znaleźć takie wiśnie w sklepie to prawdziwa sztuka. W ubiegłym tygodniu udało mi się jednak zakupić słoiczek tego przysmaku i wczoraj przystąpiłam do działania. Oczywiście ostateczna forma ciasta powstawała wraz z jego pieczeniem i szczerze powiem, że jestem zadowolona z końcowego efektu.
Wadą tego wypieku jest to, że ze względu na wiśnie w alkoholu, jest dość drogi. Ale myślę, że jeśli zamiast nich użyjecie po prostu wiśni z kompotu i dodacie innego alkoholu, efekt również będzie dobry.

Wiśniowiec

Składniki

Biszkopt:

3 jajka
szczypta soli
75g drobnego cukru
ziarenka z 1/4 laski wanilii
100g mąki tortowej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Syrop do nasączenia:

100g drobnego cukru
100ml wody
4 łyżki nalewki z wiśni ze słoika

Kisiel:

słoik wiśni w alkoholu (500ml)
słoik wiśni w kompocie (cały kompot i 1/2 wiśni) (730g)
woda
2 łyżki mąki ziemniaczanej

Krem:

4 żółtka
120g cukru
3 łyżki mąki pszennej
400l mleka
ziarenka z 1/2 laski wanilii
250g masła w temperaturze pokojowej

Galaretka:

2 galaretki wiśniowe
1/2 wiśni z kompotu
650ml wody

Dodatkowo:

okrągłe biszkopty
nalewka z wiśni ze słoika

Wiśniowiec a

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Białka oddzielić od żółtek, mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, cukier rozetrzeć opuszkami palców z ziarenkami wanilii.

Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Dalej ubijając stopniowo dodawać cukier z wanilią. Ubijać na wysokich obrotach do uzyskania sztywnej, gładkiej i błyszczącej masy. Wprost do masy przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać łyżką. Ciasto przełożyć do tortownicy, wyrównać i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez 25 minut. Wystudzić i wyciągnąć z tortownicy.

Biszkopt umieścić na paterze, wokół zamknąć rant tortownicy.

Przygotować syrop do nasączenia. Cukier i wodę umieścić w garnuszku, wymieszać i podgrzewać do zagotowania. Gotować na wolnym ogniu przez 3 minuty – płyn powinien nieco zgęstnieć. Przestudzić i dodać nalewkę, wymieszać. Powstałym syropem mocno nasączyć biszkopt.

Teraz kisiel. Kompot uzupełnić wodą do 350ml, odlać 1/4 szklanki. Do odlanego kompotu dodać mąkę ziemniaczaną i wymieszać. Resztę płynu zagotować, następnie dodać wiśnie z alkoholu oraz 1/2 wiśni z kompotu i jeszcze raz zagotować. Wlać mąkę wymieszaną z kompotem i mieszać, aż powstanie kisiel. Nie gotować! Lekko przestudzić, po czym rozsmarować na nasączonym biszkopcie. Odstawić do wystudzenia.

Aby przygotować krem należy utrzeć żółtka z cukrem. Dodać 1/4 szklanki mleka, następnie mąkę. Dobrze zmiksować, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować z wanilią. Do gotującego się mleka przelać masę żółtkową, cały czas intensywnie mieszając. Zmniejszyć ogień i podgrzewać do zagotowania i otrzymania budyniu. Bezpośrednio na powierzchni gotowego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce dodawać wystudzony budyń. Miksować do uzyskania gładkiego i puszystego kremu. Krem rozsmarować na kiesielu.

Nalewkę wiśniową przelać do miseczki i zanurzać w niej biszkopty, aż mocno nasiąkną. Biszkopty układać na kremie zaczynając od brzegów. Na biszkoptach rozłożyć pozostałe wiśnie z kompotu i całość wstawić do lodówki.

Zagotować wodę na galaretkę, wsypać galaretki i mieszać, aż się dobrze się rozpuszczą. Wystudzić. Lekko tężejącą już galaretkę delikatnie przelać na wierzch ciasta i ponownie wstawić do lodówki na co najmniej kilka godzin, aby galaretka całkowicie stężała. Galaretka może sprawić, że biszkopty zaczną w niej pływać (tak jak u mnie), co moim zdaniem nadaje akurat temu ciastu uroku.

Najlepiej kroić ciepłym nożem.

SMACZNEGO!!!

Czekoladowy tort laskowy


Jutro Dzień Czekolady, więc dziś coś z czekoladą właśnie. Ale nie tylko z czekoladą. Bo jest też ciasto twarogowe i masa z orzechów laskowych. Ciasto twarogowe jest dość zbite, co wcale nie znaczy, że twarde. Krem czekoladowy to coś dla prawdziwych miłośników czekolady. A wszystko połączone jeszcze z orzechami laskowymi stanowi naprawdę fantastycznie wykwintną całość. Pomimo sporej zawartości cukru w kremie, nie jest on zbyt słodki ze względu na dużą ilość gorzkiej czekolady, a dodatek alkoholu nadaje szczególnego smaczku.

Ta cudna patera, na której podałam ciasto pochodzi ze sklepu mykitchen.pl

Laskowy tort czekoladowy 2

Składniki

Ciasto twarogowe:

80g tłustego twarogu trzykrotnie zmielonego (lub dobrej jakości twaróg z wiaderka)
1 małe jajko
2 łyżki mleka
4 łyżki oleju rzepakowego
ziarenka z 1/2 laski wanilii
szczypta soli
180g mąki pszennej
1 1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia

Masa orzechowa:

150g posiekanych orzechów laskowych
150g masła
125g cukru
1 jajko
2 łyżki mleka

Krem:

500ml mleka
5 żółtek
250g cukru
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
200g gorzkiej czekolady 74%
300g masła w temperaturze pokojowej

Polewa:

100g mlecznej czekolady
50g gorzkiej czekolady
80g miękkiego masła

Czekoladowy tort laskowy

Najlepiej zacząć od przygotowania budyniu na krem, ponieważ potrzebuje on czasu, aby wystygnąć.
Mleko przelać do wysokiego garnuszka, odlać 1/4 szklanki. Mleko w garnuszku zagotować. W międzyczasie utrzeć żółtka z cukrem, dodać odlane mleko, mąkę pszenną i mąkę ziemniaczaną i dobrze zmiksować, aby nie było grudek. Do masy dodać drobno pokruszoną czekoladę i wymieszać. Do gotującego się mleka przelać masę żółtkowo-czekoladową i intensywnie mieszając ugotować budyń. Zestawić z palnika i bezpośrednio na gorącym budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić w chłodne miejsce do całkowitego wystudzenia.

Przygotować masę orzechową. Masło rozpuścić z cukrem na małym ogniu. Dodać posiekane orzechy laskowe, zagotować i mieszając gotować 2 minuty. Przestudzić.

W międzyczasie przygotować ciasto. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 190°C.
Twaróg zmiksować z jajkiem. Dodać cukier wymieszany z ziarenkami wanilii i mleko, zmiksować. Następnie stopniowo i na przemian dodawać mleko i olej. Na samym końcu wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i zmiksować tylko do połączenia się składników. Masę przełożyć do tortownicy i wyrównać.

Wracamy do masy orzechowej. Jajko ubić z mlekiem, aż uzyskamy jasną masę, po czym dodajemy przestudzone orzechy laskowe i jeszcze chwilę miksujemy. Masę przelać na surowe ciasto i wyrównać. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 35 minut. Upieczone ciasto pozostawić w tortownicy przez 25 minut, po czym przełożyć je na kratkę kuchenną do całkowitego wystudzenia.

Przygotować krem. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń czekoladowy i ucierać do momentu uzyskania gładkiego i puszystego kremu. Dodać wódkę i jeszcze chwilę miksować.

Wystudzone ciasto przełożyć na paterę, zamknąć wokół niego rant tortownicy. Krem przełożyć na ciasto, pozostawiając część do dekoracji. Krem wyrównać i wstawić do lodówki na kilka godzin, aby masa stężała.

Przygotować polewę. Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej, wymieszać i nieco przestudzić.

Usunąć rant tortownicy z ciasta i wylać polewę, rozsmarowując ją po powierzchni. Ponownie wstawić do lodówki. Kiedy polewa już stężeje, wierzch ciasta udekorować pozostałym kremem.

Ciasto przechowywać w lodówce i podawać schłodzone. Najlepiej kroi się ciepłym nożem.

Czekoladowy tort laskowy a

SMACZNEGO!!!

Mazurek pomarańczowo-twarożkowy


Mazurek pomarańczowy to jeden z najbardziej popularnych i tradycyjnych mazurków. Moja wersja jest jednak nieco inna niż te tradycyjne. Kruchy spód wypełniony jest delikatnym, ale jakże pysznym nadzieniem twarożkowym, a na górze mamy intensywną galaretkę pomarańczową z kawałkami pomarańczy. Powiem nieskromnie – jest pysznie.

Mazurek pomarańczowy

Składniki

Ciasto:

100g zimnego masła
50g cukru pudru
200g mąki pszennej
1 jajko

Nadzienie twarożkowe:

250g twarożku śmietankowego (kanapkowy naturalny)
200g śmietanki kremówki 30%
50g cukru pudru
1 śmietan-fix

Galaretka:

1 galaretka pomarańczowa
300ml wody
1-2 pomarańcze

Dodatkowo:

1 łyżka dowolnego dżemu

Mazurek pomarańczowo-twarożkowy

Przygotować formę do tarty o średnicy 28cm. Uciąć dwa 3-4cm pasy papieru do pieczenia i ułożyć je na krzyż w foremce tak, aby brzegi wystawały poza foremkę. Ułatwi nam to wyciągnięcie gotowego mazurka z formy.

Mąkę i cukier puder wymieszać. Dodać pokrojone w kostkę zimne masło i posiekać nożem do uzyskania niewielkich grudek. Dodać jajko i szybko zagnieść jednolite ciasto. Rozwałkować na okrąg 2-3cm większy niż dno foremki, nawinąć na wałek i przenieść do przygotowanej formy. Lekko docisnąć brzegi, odciąć nadmiar ciasta i wstawić do zamrażalnika na 15 minut.

Przygotować galaretkę. Wodę zagotować i zdjąć z palnika. Wsypać całą galaretkę i mieszać do momentu, aż cała się rozpuści. Odstawić do wystudzenia.

Piekarnik nagrzać do 180°C.

Spód mazurka wyjąć z zamrażalnika, ułożyć na nim papier do pieczenia większy niż jego średnica i na papier wysypać sporą ilość fasoli, grochu lub specjalnych kuleczek ceramicznych, które obciążą ciasto, zapobiegając tym samym jego wybrzuszaniu. Wstawić do piekarnika i piec przez 10 minut. Po tym czasie ostrożnie usunąć papier razem z fasolkami i piec jeszcze przez 5-10 minut aż ciasto będzie matowe i jasno-złote. Wystudzić.

Serek przełożyć do głębokiego naczynia i krótko zmiksować. Dodać śmietankę i zacząć ubijanie. Po chwili dodać cukier wymieszany ze śmietan-fixem i ubijać do momentu uzyskania dość sztywnego kremu.

Wypieczony spód posmarować dżemem. Na dżem wyłożyć krem twarożkowy, pozostawiając część do dekoracji.

Pomarańcze obrać, usunąć skórki z miąższu (wyfiletować) i pokroić w cząstki. Ułożyć na kremie twarożkowym i delikatnie zalać tężejącą już galaretką. Wstawić do lodówki do stężenia. Udekorować pozostałą częścią kremu.

SMACZNEGO!!!

Babka kawowo-migdałowa


Fantastycznie wilgotna i puszysta babka o smaku kawy i migdałów. Polana kawowo-migdałowym lukrem będzie stanowiła świetny dodatek do kawy lub herbaty. Polecam.

Babka kawowo-migdałowa

Składniki:

100g migdałów bez skórki*
3 czubate łyżki kawy rozpuszczalnej (najlepiej espresso)
250g masła
250g cukru pudru
4 jajka
1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z migdałów
150g mąki tortowej
50ml whisky, koniaku lub rumu
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Lukier:

200g cukru pudru
3/4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w proszku
1/2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z migdałów
50ml gorącej wody

Babka migdałowo-kawowa

Piekarnik nagrzać do 180°C. Formę do babki dokładnie wysmarować masłem o obsypać bułką tartą.

Migdały zmielić niezbyt drobno, wymieszać z mąką i proszkiem do pieczenia. Białka oddzielić od żółtek. Kawę rozpuścić w alkoholu, dodać ekstrakt z migdałów i wymieszać.

Masło utrzeć z cukrem na gładką masą. Dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Ucierać do uzyskania puszystej konsystencji. Zmniejszyć obroty miksera i dodać mąkę w trzech częściach na przemiennie z kawą, zaczynając i kończąc na mące.
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę i dodać do ciasta w trzech częściach i delikatnie wymieszać łyżką po każdej dokładce.

Ciasto przełożyć do przygotowanej formy, wstawić do piekarnika i piec przez 50-60 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu babkę pozostawić w formie przez około 30 minut, następnie wyłożyć ją na talerz i pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Przygotować lukier. Cukier puder przesiać i wymieszać z kawą. Wodę wymieszać z ekstraktem migdałowym. Do cukru stopniowo dodawać wodę i ucierać do momentu uzyskania porządanej konsystencji. Możliwe, że nie wykorzystacie całej wody lub będzie jej wręcz za mało. Wszystko zależy od cukru purdu. Lukier powinien być na tyle rzadki, aby rozlał się grubą warstwą po babce, ale jednocześnie na tyle gęsty, aby z niej nie spłynął.

Babkę można posypać posiekanymi lub zmielonymi migdałami.

* Jeśli macie migdały w skórkach, to należy zalać je wrzącą wodą i pozostawić na 10-15 minut. Po tym czasie skórka na migdałach nasiąknie i łatwo będzie można je obrać. Po obraniu migdały wysuszyć. Można nagrzać piekarnik do 80°C, włączyć termoobieg, migdały przesypać na papier do pieczenia i włożyć do piekarnika na 10-15 minut.
Można też wykorzystać migdały w płatkach, ale wtedy wyjdzie nieco drożej.

Mazurek czekoladowo-migdałowy


Dziś kolejny mazurek. Tym razem postanowiłam wykorzystać kruche ciasto z dodatkiem migdałów. Obwódka mazurka wykonana jest z marcepanu i białka i upieczona razem z ciastem, a w środku aksamitne, mocno czekoladowe wypełnienie. Pracę dobrze jest zacząć od przygotowania masy czekoladowej, ponieważ potrzebuje ona kilku godzin, aby stężeć, zanim zostanie nałożona na ciasto.

Mazurek czekoladowo-migdałowy

Składniki

Ciasto:

80g mąki pszennej
100g migdałów
70g cukru pudru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
65g masła
2 żółtka
1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z migdałów

Obwódka:*

200g marcepanu
1 białko
1 łyżka whisky lub rumu

Masa czekoladowa:*

100g czekolady mlecznej
100g gorzkiej czekolady
200g śmietanki kremówki
2 łyżki miodu
2 łyżki miękkiego masła
1 łyżka whisky lub rumu

Dodatkowo:

1-2 łyżeczki dżemu śliwkowego
połówki migdałów do dekoracji

Mazurek migdałowo-czekoladowy

Migdały zalać wrzącą wodą i pozostawić na 10-15 minut. Po tym czasie skórka na migdałach nasiąknie i łatwo będzie można je obrać. Po obraniu migdały wysuszyć. Można nagrzać piekarnik do 80°C, włączyć termoobieg, migdały przesypać na papier do pieczenia i włożyć do piekarnika na 10-15 minut. Wysuszone migdały dobrze zmielić.

Przygotować masę czekoladową. Śmietankę zagotować z miodem. Zestawić z palnika i dodać pokruszoną czekoladę. Mieszać do momentu, aż czekolada całkowicie się rozpuści. Cały czas mieszając dodać miękkie masło, następnie whisky. Kontynuować mieszanie do momentu uzyskania jednolitej, gładkiej masy. Odstawić w chłodne miejsce aż masa stężeje.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno foremki o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Mąkę, zmielone migdały i proszek do pieczenia wymieszać. Dodać masło i posiekać nożem. Dodać pozostałe składniki i szybko zagnieść ciasto. Wyłożyć nim dno przygotowanej foremki. Odstawić.

Marcepan pokruszyć i dobrze zmiksować z białkiem. Dodać whisky i jeszcze raz zmiksować. Powinna powstać jednolita masa. Masę przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie gwiazdki i na brzegach surowego ciasta wycisnąć rozetki lub muszelki, które utworzą rant mazurka. Całość wstawić do piekarnika i piec 15-18 minut na jasno-złoty kolor. Wystudzić.

Na wystudzonym spodzie rozsmarować dżem śliwkowy.

Wystudzoną i stężałą masę czekoladową przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką (u mnie otwarta gwiazdka) i wyciskać wzory na wierzchu mazurka. Udekorować połówkami migdałów.

* Przepis na obwódkę ciasta i masę czekoladową pochodzi z książki Cukiernia Lidla z moimi niewielkimi zmianami.

SMACZNEGO!!!

Mazurek orzechowo-kajmakowy


Wielkanoc za pasem, a więc czas na mazurki. Na pierwszy ogień idzie mój mazurek orzechowo-kajmakowy. Ciasto półkruche, posmarowane jest cienką warstwą dżemu śliwkowego, na to masa intensywnie orzechowa i krem kajmakowy. Jak dla mnie niebo w gębie.

Mazurek orzechowo-kajmakowy

Składniki

Ciasto:

150g mąki pszennej
80g drobnego cukru
1 jajko
80g masła
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki cukru waniliowego

Masa orzechowa:

250g orzechów włoskich
200ml mleka
2 czubate łyżeczki cukru pudru

Krem kajmakowy:

duża puszka kajmaku (510g) (powinien być bardzo gęsty)
250g masła

Dodatkowo:

1 łyżka dżemu śliwkowego
1 łyżeczka kakao

Mazurek orzechowo-kajmakowy a

Piekarnik nagrzać do 180°C. Prostokątną foremkę o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Mąkę, cukier i cukier waniliowy wymieszać, dodać pokrojone w kostkę masło i posiekać nożem do uzyskania drobniutkich grudek. Dodać pozostałe składniki i zagnieść jednolite ciasto.
Ciasto równomiernie rozłożyć na dnie foremki (można rozwałkować pomiędzy kawałkami folii), wyrównać i wstawić do piekarnika. Piec przez 15-20 minut na jasnozłoty kolor. Zostawić w foremce na kilka minut, po czym wyciągnąć i wystudzić.

Orzechy zmielić. Mleko zagotować z cukrem i zalać nim zmielone orzechy. Wymieszać i pozostawić do wystudzenia. Orzechy wchłoną mleko i powstanie masa na tyle gęsta, że będzie można ją potem swobodnie kroić.

Przygotować krem kajmakowy. Masło ubić na puch. Cały czas miksując dodawać kajmak, łyżka po łyżce. Miksować do uzyskania gładkiej i puszystej masy.

Wystudzone ciasto przełożyć z powrotem do foremki wyłożonej folią, lub ograniczyć z każdej strony folią aluminiową. Ciasto posmarować dżemem i wyłożyć wystudzoną masę orzechową. Wyrównać. Na wierzchu cienko rozsmarować część kremu kajmakowego i również wyrównać.

Pozostały krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i udekorować brzegi i wierzch mazurka. W celu uzyskania ciemniejszego koloru, do części pozostałego kremu dodać łyżeczkę kakao i dobrze zmiksować.

Tu krótki filmik pokazujący jak wykonać taką krateczkę z kremu:

Mazurek orzechowo-kajmakowy a2

SMACZNEGO!!!

Tort bezowy z kremem orzechowym


Delikatne i chrupiące blaty bezowe tym razem przełożyłam kremem na bazie serka mascarpone i masła orzechowego. Ponieważ krem nie jest bardzo słodki, całość również jest miarę stonowana jak na bezę.

Tort bezowy

Składniki

Beza:*

6 białek
szczypta soli
300g drobnego cukru
1 łyżeczka soku z cytryny

Krem:

250g serka mascarpone (schłodzonego)
2 łyżki curku pudru
250g masła orzechowego
100g śmietanki kremówki

Dodatkowo:

1/2 łyżeczka kakao

Torcik bezowy

Dwie blaszki posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować okręgi o średnicy 23cm. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Białka ubić z solą na sztywną pianę. Stopniowo, po łyżce dodawać cukier i ubijać do momentu, aż masa będzie sztywna, gładka i błyszcząca, a cały cukier się rozpuści. Dodać sok z cytryny i jeszcze chwilę zmiksować.

Masę podzielić na dwie części. Każdą z nich rozłożyć na narysowanych okręgach i wyrównać.

Wstawić do piekarnika i zmniejszyć temperaturę do 140°C. Piec przez 90-100 minut. Na pierwsze i ostatnie 30 minut włączyć termoobieg. Po upieczeniu uchylić drzwiczki piekarnika i pozostawić bezy do ostygnięcia na kilka godzin, najlepiej na całą noc.

Przygotować krem. Serek mascarpone krótko zmiksować razem z cukrem. Dodać masło orzechowe i zmiksować do uzyskania gładkiej masy. Dodać kremówkę i jeszcze chwilę miksować, aż krem będzie w miarę sztywny.

Jeden blat bezowy ułożyć na tortownicy i rozsmarować na nim cały krem. Przykryć drugim blatem i posypać kakao.

* Przepis na blaty bezowe pochodzi z bloga Moje Wypieki.

Tort bezowy z kremem

SMACZNEGO!!!

Cynamonowy wieniec


Ciekawie wyglądający wieniec, z pysznym, mocno cynamonowym nadzieniem. Idealny na śniadanie lub do kawy. Ja uwielbiam.

Wieniec cynamonowy

Inspiracja: Just Love Cookin’

Składniki

Ciasto:

220g mąki pszennej (u mnie Basia Extra Wypiek)
1/2 łyżeczki soli
120ml letniego mleka
20g drożdży
30g masła (stopionego)
1 żółtko
1 1/2 łyżki cukru

Nadzienie:

60g masłą (stopionego)
4 łyżki drobnego cukru
3 łyżeczki cynamonu

Drożdże pokruszyć i dokładnie wymieszać z mlekiem i cukrem. Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce, aż drożdże zaczną się pienić, a całość urośnie.

Powstałą masę przełożyć do dużej misy, dodać żółtko, masło oraz mąkę i sól i wyrabiać do momentu uzyskania sprężystego, gładkiego ciasta. Uformować je w kulę i włożyć do dużej miski wysmarowanej olejem. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce od wyrośnięcia na około 50 minut. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Stopione masło wymieszać z cukrem i cynamonem.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na oprószony mąką blat i rozwałkować na prostokąt o grubości ok. 7mm. Ciasto posmarować większością nadzienia i ciasno zwinąć wzdłuż dłuższego boku w roladę.

Teraz powstałą roladę przeciąć wzdłuż na pół. Ważne, aby obie części były tej samej grubości. Następnie skręcić obie części razem tak, aby część z nadzieniem była widoczna. Złączyć w okrąg. Instrukcja obrazkowa tutaj -> klik. Resztę nadzienia rozsmarować na wieńcu i pozostawić jeszcze na 10-15 minut do wyrośnięcia. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 35 minut. Wystudzony wieniec oprószyć cukrem pudrem.

Najlepiej smakuje w dzień pieczenia.

SMACZNEGO!!!

Cytrynowiec


To ciasto chodziło mi po głowie przez kilka dni. W moich myślach przewijały się różne jego wersje. Założenie jednak od początku było takie, że muszą się pojawić jabłka i cytryna. no i w końcu, chwilę przed przystąpieniem do pracy zdecydowałam się na ostateczną formę. No i tak: półkruche cytrynowe ciasto, a na nim słodka masa z jabłek i lekki cytrynowy krem z jogurtu i śmietanki. Całość wykończona delikatnym kremem z serka mascarpone. Wyszło pysznie. I chociaż masa jabłkowa dla niektórych może być ciut za słodka, to cytrynowy krem świetnie tę słodycz równoważy.

Ciasto podałam na mojej ulubionej paterze ze sklepu mykitchen.pl

Cytrynowiec

Składniki

Ciasto:

100g miękkiego masła
2 żółtka
60g drobnego cukru
100g mąki tortowej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 łyżki mleka
skórka otarta z 1 cytryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa jabłkowa:

800g jabłek (lekko kwaśnych)
250g cukru (lub mniej)
sok z 1/2 cytryny
1 niepełna łyżeczka żelatyny

Krem cytrynowy:

2 galaretki cytrynowe
1 łyżeczka żelatyny
250ml wrzątku
150g jogurtu naturalnego
100g cukru pudru
600g śmietanki kremówki 30%

Dekoracja:

250g serka mascarpone
230g śmietanki kremówki
1 łyżka cukru pudru
1 śmietan-fix

Cytrynowiec aa

Cytrynowiec c

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boki pozostawić suche. Piekarnik nagrzać do 180°C. Mąkę tortową wymieszać z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia.

Masło utrzeć z cukrem, następnie dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Następnie dodać mleko oraz skórkę z cytryny i dobrze zmiksować. Nie przerywając ucierania dodać mąkę w dwóch częściach i dobrze wyrobić. Ciasto przełożyć do tortownicy i równomiernie rozsmarować. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 15-20 minut. Gotowe ciasto powinno być jasno brązowe. Wystudzić.

Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Przełożyć do garnuszka, dodać cukier, wymieszać, zagotować. Zmniejszyć płomień i gotować tak długo, aż jabłka odparują większość soku. Dodać sok z cytryny, wymieszać i zestawić z ognia. Na końcu wsypać żelatynę i mieszać tak długo, aż żelatyna się rozpuści.

Upieczone i wystudzone ciasto przełożyć na paterę i naokoło niego zamknąć rant tortownicy. Na cieście rozsmarować równomiernie jeszcze ciepłe jabłka i wstawić do lodówki.

Jogurt dobrze zmiksować z cukrem pudrem. Śmietanę ubić na sztywno. Galaretkę i żelatynę rozpuścić we wrzątku. Do rozpuszczonej galaretki powolutku dolewać jogurt z cukrem, cały czas mieszając. Całość przelać do misy i w trzech częściach dodać ubitą śmietanę, po każdej dokładce delikatnie mieszając. Masę przełożyć na tężejące jabłka, wyrównać i wstawić do lodówki do stężenia na minimum 4-5 godzin. Najlepiej chłodzić ciasto przez całą noc.

Zanim usuniemy rant tortownicy, należy oddzielić go od ciasta za pomocą gorącego noża (zamoczonego w gorącej wodzie i osuszonego).

Serek mascarpone krótko zmiksować razem ze śmietanką. Dodać śmietan-fix wymieszany z cukrem pudrem i ubijać na średnich obrotach do uzyskania sztywnego kremu. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego ulubioną końcówką (u mnie duża zamknieta gwiazdka) i udekorować ciasto.

SMACZNEGO!!!