Truskawkowe Pole


Mam dziś dla Was fantastyczne ciasto, które jest wprost idealne na upalne dni. Jest lekkie i orzeźwiające. Pianka jest bardzo kremowa i delikatna, za to galaretka wprost eksploduje smakiem truskawek. Wszystko to na cieniutkim krążku miękkiego ciasta z dodatkiem amoniaku. Wszystko świetnie do siebie pasuje, a przy stole każdy prosi o kolejny kawałek.

Truskawkowe pole

Składniki

Ciasto:

50g masła
45g cukru pudru
ziarenka z 1/4 laski wanilii
45g mąki tortowej
1 jajko
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki amoniaku

Galaretka:

800g truskawek (umytych i obranych)
1/2 szkl. wody
6-7 łyżeczek żelatyny

Pianka:

100g truskawek (umytych i obranych)
500g niesłodzonego mleka skondensowanego
330g śmietanki kremówki
80g cukru pudru
1 śmietan-fix
8 łyżeczek żelatyny

Do dekoracji:

200g naturalnego twarożku (u mnie Mój Ulubiony)
120g śmietanki kremówki
1 łyżka cukru pudru
1 śmietan-fix

Pole truskowkowe

Dno tortownicy o średnicy 24cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Masło utrzeć z cukrem pudrem na gładką masę. Dodać ziarenka wanilii i jajko i ucierać do uzyskania puszystej masy. Dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i amoniakiem i zmiksować tylko do połączenia się składników. Masę równomiernie rozsmarować na dnie tortownicy i wstawić do piekarnika. Piec przez 15 minut. Ciasto powinno mieć ładny złoty kolor. Wystudzić.

Przygotować galaretkę. Żelatynę przełożyć do niewielkiej miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody, pozostawić do napęcznienia. Truskawki rozgnieść tłuczkiem do ziemniaków. Powinno wyjść ok 3 szklanki truskawkowego musu. Przełożyć do garnuszka, dodać wodę i zagotować. Zmniejszyć płomień i dodać napęczniałą żelatynę. Delikatnie podgrzewać, przez cały czas mieszając, aż cała żelatyna się rozpuści. Nie gotować! Przestudzić. Galaretkę wylać do wyłożonej folią spożywczą i wysmarowanej olejem tortownicy (24cm) i wstawić do lodówki do stężenia.

Kiedy galaretka już zastygnie, można z nią postąpić na dwa sposoby. Ja wycinałam z niej kilkucentymetrowe krążki, układając foremkę tak, aby wyciąć jak najwięcej. Następnie ułożyłam powstałe krążki na powierzchni upieczonego ciasta. Resztę galaretki zużyłam do dekoracji, oraz przygotowania innego deseru. Można też darować sobie wycinanie i po prostu całą galaretkę ułożyć na powierzchni ciasta.

Przygotować piankę truskawkową. Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Pozostawić do napęcznienia. Truskawki zmielić w blenderze. Kremówkę ubić na sztywno ze śmietan-fixem. Mleko skondensowane zmiksować z cukrem. Dodać zmielone truskawki i miksować na wysokich obrotach, aż masa mocno się spieni.
Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnka, dodać 2 łyżki wody i podgrzewać na wolnym ogniu, aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Nie gotować! Nie zdejmując z ognia, dodać masę truskawkową – najpierw łyżka po łyżce, cały czas mieszając, potem stopniowo już w większych ilościach pozostałą masę. Bardzo dokładnie wymieszać, aby dobrze rozprowadzić żelatynę. Zdjąć z ognia i w dwóch częściach dodać ubitą śmietanę. Delikatnie wymieszać. Powstałą masę przelać na galaretkę i wstawić do lodówki na kilka godzin, aby masa dobrze stężała.

Aby przygotować krem do dekoracji należy twarożek i śmietanę umieścić w wysokiej misie. Zmiksować chwilę na wolnych obrotach, aby połączyć oba składniki. Dodać śmietan-fix wymieszany z cukrem pudrem i dalej miksować do uzyskania konsystencji gęstego kremu.

Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i udekorować ciasto. Na wierzchu można poukładać cząstki truskawek oraz kawałki galaretki, która została po wycinaniu krążków.

Ciasto należy przechowywać w lodówce.

ciasto truskawkowe

SMACZNEGO!!!

Deser wiśniowy z maślanką


Dziś prezentuję deser, który robiłam do tej pory tylko raz i było to jakieś 5 lat temu. Od tamtej pory, za każdym razem kiedy w sklepach pojawiały się wiśnie, przypominałam sobie o nim, jednak przepis gdzieś zniknął. Tym razem postanowiłam, że tegoroczny wiśniowy sezon w żadnym wypadku nie może się zakończyć bez deseru, który tak długo gościł w moich wspomnieniach. Przetrząsnęłam wszystkie zakamarki, odpytałam wszystkich, którzy mogli cokolwiek wiedzieć o poszukiwanym, przejrzałam wszystkie zeszyty z przepisami, których mam sporo i w końcu znalazłam. Czym prędzej pobiegłam więc do sklepu po wiśnie i oto jest 🙂 Lekki deserek, z delikatną galaretką maślankową i pysznym wiśniowym kisielem. Za każdym razem kiedy sięgam po kolejną porcję tłumaczę sobie, że to przecież samo zdrowie. No bo tak: maślanka reguluje pracę układu pokarmowego, ma również korzystny wpływ na wydzielanie soków trawiennych, a poza tym podobno syci a nie tuczy, bo to przecież tylko jakieś 40 kcal w 100g, no i jest bogata w białka, lecytynę i sole mineralne. Idąc dalej tym tropem kolejne mamy wiśnie, które stabilizują pracę serca, mają korzystny wpływ na skórę, ponadto zawierają substancję, które chronią przed nowotworami i oczywiście są źródłem mnóstwa cennych witamin. Jakby tego było mało, to mamy tutaj również żelatynę usprawniającą funkcjonowanie stawów i wzmacniającą paznokcie i włosy. Dodatek cukru w deserze pominę milczeniem. Tak więc sami widzicie, że ten deser przynosi same korzyści. Gdy już wydrylujemy wiśnie, cała reszta jest niezwykle szybka i prosta. Uwielbiam 😀 Mam nadzieję, że również Wam będzie smakował.

2013-07-10 18.22.55

Składniki:

500ml maślanki
2 łyżeczki żelatyny
3 łyżki soku z cytryny
1 łyżka ekstraktu z wanilii*
2 łyżki cukru pudru
500g wydrylowanych wiśni
50g cukru
100ml soku z wiśni
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1/4 łyżeczki cynamonu**

* Można też użyć 1 opakowania cukru waniliowego zamiast ekstraktu
** Można dodać mniej, albo wcale


Wykonanie:

1. Maślankę wymieszać z sokiem z cytryny, ekstraktem waniliowym i cukrem pudrem.
2. Żelatynę zalać odrobiną zimnej wody i pozostawić do napęcznienia. Do garnuszka wlać odrobinę wody, włożyć napęczniałą żelatynę i rozpuścić na bardzo małym ogniu uważając, żeby się nie przypaliła. Lekko przestudzić. Dodać łyżkę lub dwie maślanki i wymieszać. Całość dodać do maślanki, dobrze wymieszać.
3. Masę maślankową przelać do pucharków i wstawić do lodówki.
4. Mąkę wymieszać z 3 łyżkami soku z wiśni.
5. Resztę soku zagotować z wiśniami, cynamonem i cukrem.
6. Do gorących wiśni dodać sok z mąką, intensywnie wymieszać, ostudzić.
7. Chłodnym kisielem polać galaretkę maślankową.

SMACZNEGO!!!

Owoce z sadu i dzialki