Malinowa Chmurka


Delikatne, lekkie jak chmurka i intensywnie malinowe ciasto, które będzie hitem każdego przyjęcia. Idealna propozycja na zbliżający się Dzień Matki, czy też każdą inną okazję wymagającą dobrego ciasta.

Ta piękna patera, na której podałam ciasto pochodzi ze sklepu mykitchen.pl
Korzystam z niej już od kilku miesięcy i każdorazowo, kiedy podaję na niej ciasto wzbudza zachwyt gości. Jest bardzo elegancka i właściwie każdy wypiek wygląda na niej znakomicie. Serwowałam na niej nie tylko torty, ale i tarty, zwykłe ciasta oraz babeczki. Patera zapakowana jest w kartonowe pudełko, dzięki czemu łatwo ją przechowywać. Pomimo tego, że jest metalowa, jest bardzo lekka i delikatna. Uważam, że jest warta swojej ceny, dlatego serdecznie polecam.

Malinowa Chmurka 1

Składniki

Biszkopt:

3 jajka
125g cukru pudru
90g mąki tortowej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Syrop do nasączenia:

100g cukru
100ml wody
3 łyżki likieru kokosowego

Beza:

3 białka
szczypta soli
180g drobnego cukru
1/2 łyżeczki soku z cytryny
1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Frużelina:

500g mrożonych (lub świeżych) malin
4 łyżki cukru
1 łyżka soku z cytryny
1 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w 2 łyżkach wody
2 łyżeczki żelatyny

Krem:

250g serka mascarpone
200g śmietanki kremówki 30%
1 czubata łyżki cukru pudru
ziarenka z 1/2 laski wanilii
2 śmietan-fixy

Malinowa chmurka

Dno tortownicy o średnicy 28cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche. Piekarnik nagrzać do 180°C. Białka oddzielić od żółtek, mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia.

Białka ubić ze szczyptą soli, następnie stopniowo dodawać cukier puder i ubijać do uzyskania sztywnej i gładkiej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku. Odstawić mikser i wprost do masy przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia – delikatnie wymieszać łyżką, aż wszystkie składniki się połączą. Masę przełożyć do przygotowanej tortownicy, wyrównać i wstawić do piekarnika. Piec 20-25 minut (do suchego patyczka). Wystudzić.

Przygotować bezę. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, następnie stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy – ważne, żeby cukier całkowicie się rozpuścił. Dodać sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną, jeszcze chwilę zmiksować.
Na szerokiej płaskiej blasze narysować okrąg o średnicy tortownicy i wyłożyć na niego masę bezową, wyrównać i wstawić do nagrzanego do 180°C piekarnika. Po 5 minutach zmniejszyć temperaturę do 135°C i włączyć termoobieg. Piec przez ok. 80 minut. Bezę zostawić w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach do całkowitego wystudzenia.

Żelatynę zalać 3-4 łyżkami zimnej wody, wymieszać i pozostawić do napęcznienia. Maliny przełożyć do garnuszka, zasypać cukrem i podgrzewać do momentu aż maliny się rozmrożą i nieco rozpadną, a cukier całkowicie się rozpuści. Dodać sok z cytryny oraz mąkę rozmieszaną z wodą, dobrze wymieszać i zagotować. Zestawić z palnika i do gorących owoców dodać napęczniałą żelatynę. Mieszać do momentu, aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Odstawić do wystudzenia i stężenia.

Przygotować syrop do nasączenia. Cukier i wodę przełożyć do garnuszka, wymieszać i zagotować. Gotować na wolnym ogniu przez 4 minut, odstawić do wystudzenia. Dodać likier kokosowy i dobrze wymieszać. Syropem mocno nasączyć biszkopt.

Nasączony biszkopt ułożyć na paterze i ograniczyć rantem tortownicy. Na biszkopcie rozsmarować tężejącą frużelinę i wstawić do lodówki na 30 minut.

Serek mascarpone i kremówkę przełożyć do misy miksera i krótko zmiksować. Dodać cukier puder wymieszany z ziarenkami wanilii i śmietan-fixem i ubijać na średnich obrotach do uzyskania dość sztywnego kremu.

Krem wyłożyć na frużelinę i wyrównać. Przykryć blatem bezowym.

SMACZNEGO!!!

Tort Dacquoise


Ten konkretny wypiek chodził za mną od 12 października, kiedy to wraz z koleżankami zasiadłyśmy w cukierni „u Janeczki” w Wiśle i zajadałam się tym cudem. Tak mi smakował, że zjadłam aż dwa kawałki! Po powrocie do domu od razu przystąpiłam do szukania przepisu. Jak się okazało, wypiek ten jest bardzo popularny i przepisów jest cała masa. Jednak na początek wybrałam ten z bloga Moje Wypieki.
Postanowiłam też wyszukać informacji na temat torciku i dowiedziałam się, że jego nazwa oznacza „z Dax”. Jest to miasto w południowo-zachodniej części Francji, którego mieszkanki uważa się za matki tego deseru. Kuchnia tamtego okresu była bardzo wyrafinowana i tylko najlepsze dania i wypieki trafiały na stoły. Dacqouise został wymyślony aby dogodzić kubkom smakowym urzędnikom sądowym. Podaje się go po schłodzeniu, z dodatkiem owoców. Przepis zyskał popularność w Anglii niemal dwieście lat później, w 1789r. , kiedy to francuscy szefowie kuchni opuszczali kraj, aby pracować dla wyższych sfer angielskich.
Sam tort składa się z orzechowej lub migdałowej bezy, oraz przełożenia w postaci śmietany lub kremu. W oryginale beza robiona była z orzechami laskowymi, jednak przepis, z którego korzystałam wymagał włoskich. Takich więc użyłam.

tort dacquoise

Składniki

Blaty bezowe:

6 białek
szczypta soli
300g drobnego cukru
1 łyżeczka soku z cytryny lub octu winnego
8 suszonych daktyli (posiekanych)

Krem:

250g serka mascarpone
150g masy kajmakowej
300ml śmietany kremówki
1 łyżka cukru pudru
10 suszonych daktyli (posiekanych)
1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich

Dodatkowo do dekoracji:

daktyle
orzechy włoskie
cukier puder
kakao

Wykonanie:

1. Dwie blaszki posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować okręgi o średnicy 23cm. Piekarnik nagrzać do 180°C.
2. Białka ubić z solą na sztywną pianę.
3. Stopniowo, po łyżce dodawać cukier i ubijać do momentu, aż masa będzie sztywna, gładka i błyszcząca, a cały cukier się rozpuści.
4. Dodać sok z cytryny i jeszcze chwilę zmiksować.
5. Wsypać daktyle i delikatnie wymieszać.
6. Masę podzielić na dwie części. Każdą z nich rozłożyć na narysowanych kręgach i wyrównać.
7. Wstawić do piekarnika i zmniejszyć temperaturę do 140°C. Ja włączyłam termoobieg na pierwsze i ostatnie 30 minut. Piec przez 90 minut.
8. Po upieczeniu uchylić drzwiczki piekarnika i pozostawić bezy do ostygnięcia na kilka godzin, najlepiej na całą noc.
9. Przygotować krem: serek mascarpone delikatnie wymieszać z masą kajmakową.
10. Kremówkę ubić. Pod koniec ubijania dodać cukier.
11. Kremówkę delikatnie połączyć z masą z mascarpone i kajmakiem.
12. Wsypać orzechy i daktyle, wymieszać.
13. Jeden blat bezowy ułożyć na paterze, nałożyć na niego cały krem, przykryć drugim blatem i udekorować.
14. Przechowywać w lodówce.

torcik dacquoise

SMACZNEGO!!!