Kawowa kostka toffi z ryżem preparowanym


Od jakiegoś czasu, na różnych stronach pojawiają się przepisy na ciasta z wykorzystaniem ryżu preparowanego. Od samego początku ciekawił mnie ten składnik, więc musiałam wykorzystać go również u siebie. Postawiłam na delikatny biszkopt nasączony kawą, aksamitny krem budyniowy (również z kawą), kajmak i słonecznik. Do tego oczywiście ryż. Wszyscy, którzy ciasta próbowali orzekli, że jest pyszne, a nawet zachwycające. Mnie osobiście rozczarowała nieco jego tekstura, bo wgryzając się w nie oczekiwałam czegoś bardziej chrupiącego, ale skoro większości bardzo smakowało, to oczywiście dzielę się przepisem z Wami.

kawowa-kostka-toffi-z-ryzem-preparowanym

Składniki

Biszkopt:

4 duże jajka
szczypta soli
100g drobnego cukru
140g mąki tortowej
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
ziarenka z 1/2 laski wanilii
50ml oleju rzepakowego

Do nasączenia:

2-3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
2 łyżeczki cukru
200ml wrzątku

Krem kawowy:

3 żółtka
70g cukru
2 łyżki mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
300ml mleka
170g masła w temperaturze pokojowej
1-2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w proszku

Masa ryżowa:

50g ryżu preparowanego
50g słonecznika
200-250g kajmaku

Dodatkowo:

50g słonecznika

Dno formy o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Białka ubić ze szczyptą soli. Mniej więcej w połowie ubijania zacząć stopniowo dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać wanilię i jeszcze chwilę miksować. Następnie, bezpośrednio do masy, przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, najlepiej w dwóch częściach i delikatnie wymieszać łyżką. Na końcu powoli dolewać olej, delikatnie mieszając. Masę przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać i piec przez 20-25 minut. Wystudzić.

Kawę i cukier rozpuścić we wrzątku, wystudzić.
Wierzch biszkopta (ok 2-3mm) odciąć i zmielić w blenderze lub drobno pokruszyć. Resztę przeciąć na dwa równe placki i każdy z nich nasączyć naparem z kawy.

Przygotować budyń na krem. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać ok. 50ml mleka i obie mąki, dokładnie wymieszać, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować i wlać do niego masę żółtkową, intensywnie mieszając. Jeszcze raz zagotować. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń. Ważne, aby oba składniki były w tej samej temperaturze (pokojowej). Ucierać do uzyskania gładkiego kremu. Dodać kawę i jeszcze chwilę miksować.

Słonecznik uprażyć na suchej patelni, wystudzić, wymieszać z ryżem preparowanym i kajmakiem.

Pierwszy nasączony placek biszkoptowy ułożyć z powrotem w formie i rozłożyć na nim masę ryżową, wyrównać i nieco docisnąć. Na ryż wyłożyć krem zostawiając 2 łyżki. Całość przykryć drugim plackiem, nasączoną stroną do dołu. Na wierzchu rozsmarować resztę kremu i posypać uprażonym słonecznikiem wymieszanym ze zmielonym biszkoptem.

Całość wstawić do lodówki. Ciasto najlepiej smakuje na drugi dzień, kiedy smaki się przegryzą.

Jeśli nie macie w domu rozpuszczalnej kawy w proszku, a jedynie w granulkach, można granulki przetrzeć przez drobne sitko i użyć kawy w tej postaci.

SMACZNEGO!!!

Torcik bananowy z Kremem Toffee


Dziś mam dla Was coś, co pomoże Wam się pozbyć już nazbyt dojrzałych bananów. Ciasto bananowe przełożone bajecznym kremem toffee, kremem bananowym i czekoladowym ganache. Robiąc to ciasto popełniłam dwa zasadnicze błędy i jak widać na załączonym obrazku, ciasto nie prezentuje się najlepiej. Ale gwarantuje Wam, że smakowało bosko.

Ale od początku. Przede wszystkim bardzo chciałam wypróbować Krem Toffee firmy Atkins and Potts. Nie jest to tradycyjna masa krówkowa, którą możemy kupić w każdym sklepie, a z którą taki krem może być mylony. Po pierwsze nie jest tak słodki, co wcale nie ujmuje mu uroku. Po otwarciu słoiczka widzi się cudownie połyskującą ciemno beżową masę i od razu ma się ochotę zanurzyć w niej łyżeczkę. Smak kremu w niczym nie przypomina kremów tego typu, które do tej pory jadłam. Ten jest bardzo kremowy, maślany i nieco pudrowy. Krem znakomicie nadaje się jako dodatek do różnych deserów, ciasteczek, czy też lodów. W przepisie, który dziś prezentuję użyłam go jako warstwy ciasta, co niestety nie było najmądrzejszym posunięciem, ponieważ masa jest dość śliska, co powoduje, że całość nie jest zbyt stabilna. Dlatego też odradzam używania tego produktu do takiego celu. Za to sprawdzi się znakomicie jako polewa do tego ciasta. Fantastycznie uzupełni smak bananów i czekolady, więc gdybyście mieli ochotę wypróbować dzisiejszy przepis, to zachęcam do tego rozwiązania.

Pojemność słoiczka jest dość spora, bo 260g, a biorąc pod uwagę to, że krem stosowany jest jako dodatek, z pewnością starczy na kilka razy.

Firma Atkins and Potts nie zajmuje się produkcją masową, a procent kluczowych składników w ich produktach jest wysoki, dlatego też można liczyć na ich wysoką jakość, która zdecydowanie jest odzwierciedlona w smaku.

Niewątpliwą zaletą tego produktu jest również to, że jest odpowiedni dla wegetarian i osób cierpiących na celiakię.

Muszę przyznać, że resztę kremu, która została w słoiczku, bezwstydnie zjadłam łyżeczką 😀 I nie mam najmniejszych wyrzutów sumienia 😀

Krem Toffee można zakupić w sklepie Fine Food Store

bananowy

A teraz czas na przepis, który nieco zmieniłam, biorąc pod uwagę wcześniejsze uwagi.

Składniki

Ciasto (chlebek bananowy)*

125g miękkiego masła
250g drobnego cukru
2 jajka
2 pełne łyżeczki proszku do pieczenia
250g mąki tortowej
250g bananów ugniecionych na puree
150g mlecznej czekolady posiekanej w kosteczkę
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Przełożenie

Krem Toffee

Krem:

500ml mleka
5 żółtek
1 łyżeczka cukru waniliowego
3 łyżki mąki pszennej
1 budyń smietankowy
135g cukru
200g masła
2 banany pokrojone w kostkę**

Ganache:
50g gorzkiej czekolady 70%
50g mlecznej czekolady
100g śmietanki kremówki 36%

Wykonanie:

1. Dno i boki tortownicy o średnicy 22cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.
2. Masło utrzeć cukrem do konsystencji mokrego piasku.
3. Dodać po jednym jajku i dokładnie utrzeć.
4. Dodać proszek do pieczenia, ekstrakt waniliowy, wymieszać.
5. Kolejno dodawać czekoladę, mąkę i banany. Po każdym składniku wymieszać ciasto.
6. Masę przełożyć do foremki i piec około 60 minut (do suchego patyczka)
7. Przygotować krem: odlać 125ml mleka. Resztę mleka zagotować z cukrem waniliowym.
8. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem na białą masę, dodać odlane mleko i mąkę i dokładnie wymieszać tak, żeby nie było grudek.
9. Masę żółtkową przelać do gotującego się mleka intensywnie mieszając. Ugotować budyń.
10. Gorącą masę przykryć folią spożywczą tak, żeby folia dotykała powierzchni budyniu. Zapobiegnie to powstaniu „kożucha”. Całkowicie wystudzić.
11. Wystudzony budyń zmiksować lub przetrzeć przez sito tak, żeby nie było w nim żadnych grudek.
15. Masło utrzeć na puch. Dodawać po łyżce budyniu. Po każdej dokładce dobrze zmiksować. Część kremu odłożyć do wysmarowania ciasta.
16. Do reszty kremu dodać banany i wymieszać.
17. Przygotować ganache: śmietankę podgrzać prawie do wrzenia. Dodać pokruszoną czekoladę i dokładnie wymieszać. Powinna powstać gładka i jednolita masa. Odstawić do wystudzenia i zgęstnienia.
18. Ciasto bananowe przekroić na cztery placki.
19. Układać warstwy: placek bananowy, krem, placek, ganache, krem, placek, krem, placek.
20. Ciasto posmarować pozostałym kremem i kremem toffee.***
21. Dobrze schłodzić.

* Przepis na ten pyszny chlebek bananowy dostałam na warsztatach pieczenia w Good Cake.

**W moim cieście banany były zgniecione, co spowodowało, że krem był zbyt rzadki.

** Na załączonym zdjęciu krem toffee stanowi część przełożenia, jednak jak wspomniałam wcześniej nie był to najlepszy pomysł, dlatego też lepiej będzie go wykorzystać jako polewę.

krem toffee

SMACZNEGO!!!