Babeczki marchewkowe z pomarańczą


Cudownie miękkie, bajecznie wilgotne i mega pyszne. Chyba mogę powiedzieć, że to moje ulubione marchewkowe ciasto. W smaku wyraźnie pomarańczowe, pięknie pachnie i ma fantastyczny kolor. Lekki krem jest tu idealny. Jest delikatny i świetnie komponuje się ze resztą. Baaardzo polecam.
Użyłam prostokątnych

foremek, ale świetnie nadadzą się też zwykłe papilotki do babeczek.

Babeczki marchewkowe z pomarańczą

Inspiracja: Diana’s Desserts

Składniki
na 10 babeczek o wymiarach 6x10cm

wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

75g masła
170g drobnego cukru
1 łyżka płynnego miodu
1 łyżka skórki otartej z pomarańczy (mniej więcej z 2 pomarańczy)
2 jajka
1 szklanka marchewki startej na drobnych oczkach
150g mąki tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
7 łyżek świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy (lekko podgrzanego)

Krem:

80g serka mascarpone
200g śmietanki kremówki 30%
1 łyżka cukru pudru
ziarenka z 1/2 laski wanilii
1 śmietan-fix

Babeczki marchewkowe z pomarańczą 2

Piekarnik nagrzać do 180°C.

Masło, cukier, miód i skórkę z pomarańczy utrzeć na jasną masę. Dodać po jednym jajku – kolejne dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać marchewkę i wymieszać.

Do lekko podgrzanego soku z pomarańczy dodać sodę oczyszczoną i wymieszać. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Miksując na wolnych obrotach do masy marchewkowej w trzech częściach dodać mąkę na przemian z sokiem z sodą, zaczynając i kończąc na mące. Mieszać tylko do połączenia się składników. Masa może wyglądać na zważoną, ale nie należy się tym przejmować.

Masę przełożyć do przygotowanych foremek do 2/3 wysokości. Nie nakładać za dużo, bo babeczki mocno rosną podczas pieczenia. Piec przez 20-25 minut, do suchego patyczka, wystudzić.

Przygotować krem. Serek mascarpone i kremówkę chwilę zmiksować na wolnych obrotach do uzyskania gładkiej masy. Dodać cukier puder wymieszany z wanilią i śmietan-fixem i ubijać na wysokich obrotach do uzyskania sztywnego kremu. Przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką (u mnie Wilton 1M) i udekorować wystudzone babeczki.

Babeczki marchewkowe z pomarańczą 1

SMACZNEGO!!!

Ciasto Lambada


Dziś propozycja karnawałowa, nazwą przywodząca na myśl gorące taneczne klimaty. Jasny biszkopt nasączony ajerkoniakiem, puszysty krem pomarańczowy, galaretka i bita śmietana. Całość tworzy bardzo przyjemną propozycję na każdą imprezę. W kremie można wyczuć delikatnie kwaśną nutę dzięki zawartości soku pomarańczowego, a to sprawia, że jest lekki i inny niż wszystkie.

Lambada a

Składniki

Biszkopt:

2 jajka
50g drobnego cukru
65g mąki tortowej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Do nasączenia:

100-150ml ajerkoniaku
2-3 łyżki przegotowanej wody

Krem pomarańczowy:

4 żółtka
90g cukru
2 czubate łyżki mąki pszennej
1 1/4 łyżki mąki ziemniaczanej
400ml soku pomarańczowego (z kartonika 100%)
250g masła w temperaturze pokojowej

Galaretka:

2 galaretki w kolorze pomarańczowym (u mnie brzoskwiniowe)
900ml wody

Bita śmietana:

500ml śmietanki kremówki
2 łyżki cukru pudru
2 śmietan-fixy

Lambada

Piekarnik nagrzać do 180°C. Blachę o wymiarach 24x28cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Białka oddzielić od żółtek. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia.

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Stopniowo, łyżeczka po łyżeczce, dodawać cukier, nie przerywając ubijania. Miksujemy do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać bezpośrednio do masy w dwóch częściach i delikatnie wymieszać łyżką. Masę przełożyć do blaszki, wyrównać i upuścić kilka razy na blat z wysokości mniej więcej 15cm. W ten sposób pozbędziemy się dużych pęcherzyków powietrza z ciasta i po upieczeniu nie będzie dziur w biszkopcie. Piec przez 20-25 minut. Pod koniec pieczenia można sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest upieczone. Całkowicie wystudzić.

Aby przygotować krem należy większość soku przelać do garnuszka i podgrzewać do zagotowania (pozostawić ok. 1/4 szklanki). Żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodać pozostały sok i obie mąki. Zmiksować do uzyskania gładkiej konsystencji. Masę żółtkową przelać do gotującego się soku intensywnie mieszając. Zmniejszyć płomień i cały czas mieszając ugotować budyń. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić całość do całkowitego wystudzenia.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń pomarańczowy i miksować do uzyskania puszystego kremu.

Biszkopt przełożyć z powrotem do foremki wyłożonej folią aluminiową lub papierem do pieczenia.

Ajerkoniak rozcieńczyć przegotowaną i wystudzoną wodą i mocno nasączyć nim biszkopt. Następnie równomiernie rozsmarować na nim krem pomarańczowy i wstawić do lodówki.

Galaretkę przygotować wg przepisu na opakowaniu, używając 900ml wody. Wystudzić i lekko już tężejącą przelać na krem. Wstawić do lodówki na kilka godzin do stężenia. Jeśli brzegi ciasta nie przylegają do foremki, należy je ograniczyć przy pomocy folii. Wtedy galaretka nie wycieknie.

Schłodzoną śmietankę krótko ubić, następnie dodać do niej śmietan-fixy wymieszane z cukrem pudrem i ubijać do uzyskania sztywnej masy. Bitą śmietanę rozsmarować na galaretce. Do momentu podania ciasto należy przechowywać w lodówce. Najlepiej w osobnym pojemniku, lub szczelnie przykryte folią, ponieważ śmietana szybko chłonie zapachy.

SMACZNEGO!!!

Tarta pomarańczowa


Skoro na zewnątrz zrobiło się tak pięknie, ciepło i słonecznie, to przyszedł czas na orzeźwiające smaki. Dziś wybrałam tartę pomarańczową. Kruche ciasto wypełnione intensywnie pomarańczowym nadzieniem. Po prostu niebo w gębie. Osobiście uwielbiam i polecam wszystkim.

Tarta pomarańczowa a

Składniki

Spód:

100g zimnego masła
1 zimne jajko
200g mąki tortowej
2-3 łyżki cukru pudru

Nadzienie*:

5 ładnych pomarańczy średniej wielkości
250ml mleka
4 żółtka
2 jajka
100g cukru pudru
20g mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka cukru waniliowego
3 łyżki dżemu pomarańczowego

Dodatkowo:

1/2 łyżeczki żelatyny

Formę do tarty o średnicy 28cm CIENKO wysmarować masłem. Ułożyć w niej na krzyż dwa długie paski wycięte z papieru do pieczenia. Ułatwi to wyciągnięcie upieczonej tarty. Piekarnik nagrzać do 180°C.
Mąkę wymieszać z cukrem pudrem i przesiać do miski. Dodać pokrojone w kosteczkę zimne masło i rozdrobnić nożem. Gdy całość będzie wyglądała jak bułka tarta, dodać jajko, rozmieszać, a następnie szybko zagnieść ciasto. Ważne jest, aby w cieście nie było żadnych grudek masła. Ciasto rozwałkować na koło o średnicy większej mniej więcej o 2 cm od średnicy formy, nawinąć je na wałek oprószony mąką i przełożyć do formy. Delikatnie docisnąć ciasto do dna i ścianek foremki. Wstawić na 15 minut do zamrażalnika lub na minimum 30 minut do lodówki.

Aby ciasto nie zniekształciło się podczas pieczenia należy je obciążyć. W tym celu można użyć albo specjalnych kuleczek ceramicznych, albo po prostu suchej fasoli lub grochu. Ułożyć kawałek papieru do pieczenia na surowym cieście, wsypać fasolę i wstawić do piekarnika. Piec przez około 10 minut, po czym wyciągnąć papier z obciążeniem i piec jeszcze 5 minut.

Pomarańcze dobrze umyć i sparzyć. Ze wszystkich zetrzeć skórkę, a z trzech wycisnąć sok. Mleko zagotować z cukrem pudrem i skórką pomarańczową. Garnuszek z mlekiem wstawić do większego garnka z gotującą się wodą. 3 żółtka i 2 jajka utrzeć z cukrem pudrem na jasną i puszystą masę. Dodać mąkę ziemniaczaną i dokładnie wymieszać. Ubijając mleko, wlać do niego żółtka i ubijać tak długo, aż masa zgęstnieje. Wtedy wyciągnąć garnuszek z wody i ubijać jeszcze około 3 minut. Dodać sok wyciśnięty z trzech pomarańczy i dokładnie wymieszać. Krem przelać na podpieczone ciasto i całość wstawić do piekarnika i piec przez 35-45 minut.

Pozostałe pomarańcze pokroić na cząstki. Posłużą do dekoracji upieczonej tarty. Na upieczoną i wystudzoną tartę wyłożyć kawałki pomarańczy. Żelatynę namoczyć w odrobinie zimnej wody. Dżem przetrzeć przez sito wprost do garnuszka i podgrzewać na wolnym ogniu aż będzie płynny. Dodać napęczniałą żelatynę i poczekać aż dokładnie się rozpuści. Tak przygotowanym dżemem wysmarować wierzch tarty.

* Przepis na nadzienie pochodzi z książki Marka Łebkowskiego „Ciasta i desery”

SMACZNEGO!!!

Babeczki pomarańczowe


Święta już za pasem. A jak mają być święta, to muszą być też pomarańcze. Dlatego też dziś proponuję babeczki pomarańczowe. Babeczki, które zajęły miejsce babeczek waniliowych w rankingu moich ulubionych. Intensywny smak pomarańczy sprawia, że są bardzo świąteczne i trudno im się oprzeć. Ciasto jest miękkie i wilgotne, a krem delikatny i puszysty. Pyszne!

Inspiracja: Taste of Home z moimi zmianami

Babeczki pomarańczowe

Składniki na około 16 babeczek:

80g masła
130g drobnego brązowego cukru
110g drobnego zwykłego cukru
2 łyżeczka startej skórki z pomarańczy
2 jajko
2 białko
4 łyżki soku pomarańczowego
230g mąki tortowej
1 1/2 łyżeczki proszku do piecznia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki mielonego imbiru
140ml maślanki
150ml likieru pomarańczowego

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180C. Foremkę na babeczki wyłożyć papilotkami.
2. Mąkę, proszek do pieczenia, sodę, imbir i sól przesiać. Odstawić.
3. Oba rodzaje cukru wymieszać, dodać masło i skórkę pomarańczową i zmiksować na jasną masę.
4. Dodać jajko i białko. Białko dopiero wtedy, gdy jajko dobrze połączy się z masą.
5. Stopniowo dodawać suche składniki na przemian z maślanką i likierem. Należy zacząć i zakończyć suchymi składnikami.
6. Masę przelać do papilotek do 2/3 wysokości.
7. Piec przez 18-20 minut – do suchego patyczka.
8. Po upieczeniu zostawić babeczki na kilka minut w foremce, następnie przełożyć je na kratkę do wystudzenia.

Krem:

120g masła
120g kremowego serka typu Philadelphia
170g cukru pudru dobrej jakości
1 łyżeczki otartej skórki z pomarańczy
1/4 łyżeczki mielonego imbiru

Wykonanie:

1. Masło utrzeć z cukrem pudrem na gładką i puszystą masę. Początkowo będzie się wydawało, że jest za mało masła, ale po chwili masa stanie się jednolita i bez grudek.
2. Dodać imbir i zmiksować.
3. Dodać kremowy serek i dobrze zmiksować na średnich obrotach.
4. Dodać skórkę pomarańczową i wymieszać.
5. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dekorować babeczki.

SMACZNEGO!!!

Ciasto pomarańczowe


Lato w pełni, a mi zamarzyły się święta. A przynajmniej ich smak. Oprócz cynamonu i miodu, ze świętami nieodzownie kojarzą mi się pomarańcze i mak. W swoim zeszycie znalazłam więc przepis, który łączy oba produkty w pysznym cieście. Ciasto jest dość zbite, ale i wilgotne. Konfitura pomarańczowa nadaje nieco gorzkiego smaku, ale nie jest on bardzo intensywny, więc nie przeszkadza całości. Dekoracja z pomarańczy sprawia, że jest ono niepowtarzalne i bardzo ciekawie wygląda. Należy jednak pamiętać, żeby pomarańcze do dekoracji były cienko pokrojone. W przeciwnym wypadku nie utrzymują się na cieście i niezbyt ładnie wyglądają.

pomarańczowe ciasto

Składniki:

180g masła
120g drobnego cukru
3 jajka
250g mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
skórka otarta z 3 pomarańczy*
50g maku
4 łyżki jogurtu
2 pomarańcze
150ml soku pomarańczowego**
2 łyżki cukru
1 słoiczek dżemu lub konfitury z pomarańczy

ciasto pomarańczowe

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180°C. Tortownicę o średnicy 18cm wysmarować masłem i wysypać bułką tartą.
2. Mąkę przesiać z proszkiem i sodą. Odstawić.
3. Masło i cukier utrzeć na jasną i puszystą masę.
4. Dodawać jajka jedno po drugim, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą.
5. Dodać mąkę z proszkiem i sodą, wymieszać.
6. Dodać jogurt, mak i otartą skórkę z pomarańczy. Dokładnie wymieszać.
7. Masę przelać do przygotowanej tortownicy.
8. Piec przez 50-60 minut.
9. Pomarańcze pokroić w cienkie plasterki.
10. Przełożyć je do garnuszka, wlać sok pomarańczowy, dodać cukier i dusić pod przykryciem przez 7-10 minut.
11. Ciasto po upieczeniu wystudzić.
12. Dżem pomarańczowy rozpuścić i przetrzeć prze gęste sito.
13. Wystudzone ciasto posmarować 1/3 dżemu. Boki i górę ciasta obłożyć plastrami pomarańczy i posmarować pozostałym dżemem.
14. Wstawić do lodówki aż dżem zastygnie.

* Przed starciem skórki pomarańcze należy dokładnie umyć i sparzyć.
** Użyłam soku z pomarańczy, z których starłam skórkę.

ciasto z pomarańczami

SMACZNEGO!!!