Batoniki z jagodami goji i pistacjami


Dzisiejszy wpis poświęcony jest tym małym, niepozornym owocom, które kryją w sobie prawdziwą kopalnię zdrowia. Jagody goji, bo to własnie o nich mowa, uznawane są za najzdrowsze owoce świata. I trudno się dziwić. Są prawdziwym koktajlem witamin, minerałów, błonnika i antyoksydantów. Zawarte w nich składniki korzystnie wpływają na… właściwie na wszystko. Antyoksydanty wspierają naturalne mechanizmy obronne komórek i zapobiegają ich utlenianiu, luteina i zeaksantyna wspomagają narząd wzroku, błonnik zmniejsza uczucie głodu i wspomaga pracę jelit. Witaminy zawarte w jagodach goji pełnią funkcję antyutleniaczy (C i E), pomagają w gojeniu ran i działają przeciwbólowo (B1), wspomagają pracę mięśni zapobiegając skurczom (B6) oraz pozytywnie działają na oczy (A, B2). Nie wspominając już o działaniu minerałów takich jak potas, żelazo, cynk, wapń, sód i selen.

Jako, że jagody goji mają bardzo przyjemny smak, to same w sobie stanowią niezłą przekąskę. Ja chciałam jednak wykorzystać je do czegoś, co będzie nieco bardziej sycące, ale jednocześnie zdrowe. Wybór padł na batoniki, które zdecydowanie spełniają ten warunek. Są pyszne, kolorowe i zdrowe. No, może z wyjątkiem dodanego masła, ale może macie jakiś pomysł na to, czym je zastąpić?

Zdecydowanym minusem tych batoników jest jednak to, że nie trzymają swojego kształtu w temperaturze pokojowej. Trzeba je trzymać przez cały czas w lodówce.

Jagody Goji dostępne w sklepie Fine Food Store można zakupić w opakowaniach 50g i 100g.

Jagody można również wykorzystać do przygotowania domowego musli

batoniki goji

Inspiracja: Kitchen Daily

Składniki:

2 niepełne szklanki płatków owsianych
1/4 szklanki jagód goji
1/4 szklanki obranych i posiekanych solonych pistacji
3 łyżki siemienia lnianego
1/3 szklanki miodu
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
2 łyżki oleju kokosowego
2 łyżki masła

batoniki

Piekarnik nagrzać do 175°C. Blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia i wysypać na nią płatki owsiane. Ważne, żeby je równomiernie rozłożyć. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 10-15 minut. Powinny być lekko przyrumienione. Uważać, żeby się nie spaliły.

Podprażone płatki przełożyć do miski, dodać pistacje i siemię lniane i dokładnie wymieszać.

Do garnuszka przełożyć miód, olej kokosowy i masło. Podgrzewać na wolnym ogniu, aż wszystkie składniki się roztopią i dobrze połaczą. Zdjąć z ognia i dodać jagody goji, dobrze wymieszać. Całość przelać do miski z płatkami i bardzo dokładnie wymieszać tak, aby masa miodowa dokładnie pokryła płatki.

Całość przełożyć do kwadratowej foremki (20x20cm) wyłożonej folią spożywczą. Bardzo dokładnie ugnieść masę i wstawić do lodówki na kilka godzin. Pokroić na batoniki i zjadać 🙂

jagody

SMACZNEGO!!!

skomentuj1

Ciasteczka cytrynowe z kremem pistacjowym


Bohaterem dzisiejszego przepisu jest krem pistacjowy. Jakiś czas temu otrzymałam to zielone cudo zamknięte w słoiku ze sklepu Fine Food Store. Zanim zdecydowałam do czego użyję tego specjału, musiałam oczywiście spróbować jak smakuje. P. dołączył do tego testowania, co uznałam za naturalną, a nawet bardzo przydatną rzecz, ponieważ będę mogła zasięgnąć opinii innej osoby. Uzbrojeni w łyżeczki otworzyliśmy słoiczek i spróbowaliśmy. Dobre! Zdecydowałam, że krem będzie idealny do ciasteczek. Zakręciłam słoiczek i wstawiłam do lodówki. Jednak słoiczek wyglądał tak kusząco, że moje (i nie tylko moje) wycieczki do lodówki stały się częstsze niż zazwyczaj. Nie muszę chyba dodawać, że za każdym razem towarzyszyła mi łyżeczka. Nagle okazało się, że dno słoiczka z kremem robi się podejrzanie widoczne… Tak właśnie! Zjedliśmy cały słoiczek kremu pistacjowego. Nie pozostało mi nic innego, jak zamówić kolejny. Tym razem zaraz po otrzymaniu przesyłki przystąpiłam do ciasteczkowego dzieła na wypadek, gdyby dno słoiczka ponownie się pojawiło.

Ciasteczka cytrynowe

Krem jest absolutnie fantastyczny. W składzie ma aż 30% pistacji, dzięki czemu są one dobrze wyczuwalne, a podczas jedzenia (łyżeczką :P) można wyczuć delikatne drobinki tych zielonych pyszności.
Na potrzeby tego wpisu użyłam kremu do przyrządzenia nadzienia do ciasteczek, ale sprawdza się on wyśmienicie również jako nadzienie naleśników, które dzięki niemu nabierają zupełnie nowego wymiaru. Ogrzany naleśnikiem krem zyskuje jeszcze bardziej intensywny pistacjowy smak, staje się bardzo kremowy i idealnie łączy się z ciastem.
Ponieważ krem w temperaturze pokojowej ma dość luźna konsystencję, bardzo dobrze nadaje się również jako sos do lodów i innych deserów. Również z powodu konsystencji, bazę mojego nadzienia stanowi masło, co jednak niczemu nie przeszkadza.
A teraz czas na ciasteczka.

Cytrynowe ciasteczka

Składniki

Ciasteczka:

250g mąki
200g masła
100g cukru pudru
2 żółtka
skórka otarta z 1 cytryny

Krem:

4 łyżeczki Kremu Pistacjowego
4 łyżki miękkiego masła

Masło utrzeć z cukrem na gładką masę. W dalszym ciągu ucierając, dodawać po jednym żółtku. Dodać skórkę z cytryny. Kiedy składniki dobrze się połączą, do masy dodać mąkę i zagnieść ciasto. Uformować z niego wałek o średnicy ok. 4-5cm, zawinąć w folię lub papier do pieczenia i włożyć do zamrażalnika na 30 minut.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.

Ciasto wyciągnąć z zamrażalnika i pozostawić na kilka minut, żeby się odrobinę ogrzało. Następnie kroić je na talarki o grubości 5mm i układać na przygotowanej blaszce, zachowując kilkucentymetrowy odstęp pomiędzy każdym, gdyż ciasteczka nieco się rozleją. Piec przez około 10 minut, do momentu, kiedy brzegi ciasteczek będą złote. W niektórych piekarnikach czas pieczenia może być nieco krótszy lub dłuższy. Upieczone ciasteczka pozostawić przez chwilę na blaszce aż stwardnieją.

Przygotować krem. Masło utrzeć do konsystencji śmietany. Cały czas miksując dodawać krem pistacjowy, łyżeczka po łyżeczce. Jeśli jest za rzadki, przed przełożeniem ciasteczek należy włożyć krem do lodówki na około 15 minut.

Co drugie ciasteczko odwrócić do góry nogami. Chodzi o to, żeby płaska strona była na wierzchu. Na odwrócone ciasteczka nałożyć krem, po czym przykryć je pozostałymi ciastkami.

Do przełożenia ciasteczek użyłam rękawa cukierniczego, który znacznie ułatwia pracę, ale z powodzeniem można użyć noża lub łyżeczkę.

krem pistacjowy

wpis zawiera lokowanie produktu

SMACZNEGO!!!

skomentuj