Jesienny przekładaniec z miodem, orzechami i ajerkoniakiem


Moja dzisiejsza propozycja to niebanalne połączenie miodu, orzechów, ajerkoniaku i kakao. Niby klasyka, ale nie do końca. Słodki smak karmelu orzechowego i ajerkoniaku przełamany jest kwaśnym dżemem porzeczkowym, który, jak się okazało, świetnie tu pasuje. Ciasto jest wysokie, eleganckie, z powodzeniem może pełnić funkcję tortu. Dobrze się kroi, pod warunkiem, że karmel orzechowy nie będzie za długo gotowany – wtedy będzie twardy. Całość pyszna.

jesienny-przekladaniec-z-miodem-orzechami-i-ajerkoniakiem

Składniki

Ciasto miodowe:

250g mąki pszennej
100g masła
100g cukru pudru
1 jajko
1 łyżka miodu
1 łyżka mleka
1 łyżeczka sody oczyszczonej

Masa miodowa:

150g posiekanych orzechów włoskich
75g cukru
90g masła
1 łyżka miodu

Ciasto kakaowe:
wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

50g miękkiego masła
130g drobnego cukru
1 jajko
20g ciemnego kakao
nieco mniej niż 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
nieco mniej niż 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
85g mąki tortowej
80g mleka

Krem:

500ml mleka
3 żółtka
1 jajko
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
ziarenka z 1/2 laski wanilii
300g masła w temperaturze pokojowej
4 łyżki ajerkoniaku

Dodatkowo:

3 łyżki dżemu porzeczkowego
150g mlecznej czekolady
75g masła

Tortownicę o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, piekarnik nagrzać do 180°C.

Wszystkie składniki na ciasto miodowe dobrze zagnieść. Całość podzielić na dwie równe części. Pierwszą częścią wyłożyć dno tortownicy i piec przez 15 minut. Wyjąć z tortownicy i wystudzić. Drugą częścią ciasta wyłożyć tortownicę i przygotować masę orzechową. Masło, cukier i miód przełożyć do garnuszka i roztopić. Dodać orzechy, zagotować i gotować na niewielkim ogniu przez 1-2 minuty. Gorącą masę rozłożyć na surowym cieście i wstawić do piekarnika. Piec przez 13 minut. Pozostawić do wystudzenia.

Przygotować ciasto kakaowe. Masło utrzeć z cukrem, dodać jajko i ucierać do uzyskania jasnej i puszystej masy. Dodać kakao wymieszane z proszkiem do pieczenia, sodą i solą, zmiksować do połączenia się składników. Dodać połowę mąki, następnie całe mleko, a na końcu resztę mąki. Miksować tylko do połączenia się składników. Masę przelać do formy i piec przez 25 minut (do suchego patyczka). Wystudzić.

Przygotować budyń na krem. Żółtka i jajko utrzeć z cukrem, dodać obie mąki i rozcieńczyć 1/3 szkl. mleka. Dobrze wymieszać, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować z wanilią. Zmniejszyć płomień i do gotującego się mleka przelać masę jajeczną, intensywnie mieszając. Ponownie zagotować, nie przerywając mieszania. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i całość odstawić do wystudzenia.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń. Miksować do uzyskania gładkiego kremu. Ważne, aby oba składniki (masło i budyń) były w temperaturze pokojowej. W przeciwnym razie, krem może się zwarzyć. Następnie stopniowo dodawać ajerkoniak i jeszcze chwilę miksować, aby składniki dobrze się połączyły.

Układać warstwy ciasta w tortownicy: placek miodowy z karmelem orzechowym, 1/2 kremu, ciasto kakaowe, dżem porzeczkowy, reszta kremu, placek miodowy. Całość lekko docisnąć i wstawić do lodówki, aby krem nieco stężał.

Przygotować polewę. Pokruszoną czekoladę i masło pokrojone w kosteczkę przełożyć do naczynia żaroodpornego i umieścić je na garnuszku z lekko gotującą się wodą (dno naczynia nie może dotykać powierzchni wody). Całość rozpuścić, wymieszać i odstawić do przestudzenia. Lekko ciepłą polewę wylać na wierzch ciasta i wstawić z powrotem do lodówki na kilka godzin. Ciasto najlepiej smakuje po ok. 24 godzinach, kiedy placki miodowe zmiękną, a smaki się przegryzą. Kroić ciepłym nożem.

SMACZNEGO!!!

Mazurek orzechowo-cytrynowy


Pierwsza tegoroczna wielkanocna propozycja to mazurek na miodowym spodzie, z karmelową masą orzechową i aksamitnym cytrynowym kremem, który bosko łączy ze sobą wszystkie smaki ciasta. Jak to z mazurkami bywa, ten również jest dość słodki i ciężki, ale absolutnie pyszny. Polecam.

Mazurek orzechowo-cytrynowy a

Składniki

Spód:

125g mąki
50g masła
50g cukru pudru
1 żółtko
1/2 łyżki miodu
1/2 łyżki mleka
1/4 łyżeczki sody

Masa orzechowa:

50g cukru
60g masła
1 łyżka miodu
100g posiekanych orzechów włoskich

Krem cytrynowy:

3 jajka (dobrze umyte i wyparzone)
150g drobnego cukru
225g miękkiego masła
skórka otarta z 1/2 cytryny
sok z 1/2 cytryny
2-3 łyżki ajerkoniaku

Dodatkowo:

garść zmielonych orzechów włoskich

Mazurek orzechowo-cytrynowy

Piekarnik nagrzać do 180°C. Formę o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Z podanych składników zagnieść jednolite ciasto, rozwałkować i ułożyć na dnie formy.

Masło, cukier i miód na masę orzechową przełożyć do garnuszka i podgrzewać na wolnym ogniu aż wszystkie składniki się rozpuszczą i połączą. Dodać posiekane orzechy, wymieszać i zagotować. Gotować 1-2 minuty. Gorącą masę rozłożyć na surowym cieście, wstawić do piekarnika i piec przez 15 minut. Wystudzić.

W garnuszku zagotować niewielką ilość wody i dalej gotować na niewielkim ogniu. Jajka i cukier przełożyć do żaroodpornej szklanej lub metalowej misy, ułożyć na garnuszku, tak, aby misa nie dotykała wody i miksować na wysokich obrotach do momentu, aż cukier się rozpuści i powstanie gładki, gęsty krem (może to zająć nawet ok. 10 minut). Odstawić do wystudzenia do temperatury pokojowej. Masło utrzeć na puch, dodać skórkę z cytryny. Następnie stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać krem jajeczny i ucierać do uzyskania aksamitnego kremu. Dodać sok z cytryny, potem ajerkoniak i jeszcze chwilę miksować, aby smaki się połączyły.

Część kremu rozsmarować na upieczonym spodzie, wyrównać. Pozostały krem przełożyć do rękawa cukierniczego i udekorować brzegi mazurka. Do środka wsypać zmielone orzechy włoskie i równomiernie rozłożyć. Mazurka należy przechowywać w lodówce, jednak 30 minut przed podaniem, wystawić go do temperatury pokojowej.

SMACZNEGO!!!

Ciasto cytrynowo-ananasowe


Ucierane ciasto z ananasem i orzechami, z cytrynową nutą, przykryte delikatnym budyniowym kremem ananasowym i polane galaretką cytrynową. Wszystko razem tworzy bardzo przyjemną kompozycję smakową.

Ciasto cytrynowo-ananasowe

Składniki

Ciasto
wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

100g cukru
2 jajka
150g mąki tortowej
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
skórka otarta z 1 cytryny
3 plastry ananasa z puszki pokrojonego w kostkę
75ml oleju z orzechów włoskich (może być też rzepakowy)
50g posiekanych orzechów włoskich
25g kokosu

Krem:

zalewa z ananasa z puszki
3 żółtka
80g cukru
1,5 łyżki mąki pszennej
3/4 łyżki mąki ziemniaczanej
150g masła
2 łyżki likieru kokosowego lub ananasowego

Wierzch:

2 galaretki cytrynowe
500ml wrzątku
plastry ananasa

Formę o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Jajka utrzeć z cukrem i skórką z cytryny na jasną i puszystą masę. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dolewać olej na przemian z mąką wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą. Miksować tylko do połączenia się składników. Dodać ananas, orzechy oraz kokos i wymieszać łyżką. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy i piec przez 25 minut. Całkowicie wystudzić.

Zalewę z ananasa uzupełnić wodą do 250ml, odlać 1/4 szklanki, a resztę zagotować. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać odlaną zalewę, następnie obie mąki. Do gotującej się zalewy przelać masę żółtkową cały czas intensywnie mieszając. Zagotować na wolnym ogniu, zestawić z palnika i nakryć folią spożywczą. Wystudzić do temperatury pokojowej.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać budyń ananasowy i miksować do uzyskania puszystego kremu. Na końcu dodać likier i jeszcze chwilę miksować. Tak przygotowany krem rozsmarować na wystudzonym cieście, ułożyć na nim plastry ananasa i wstawić do lodówki.

Galaretkę rozpuścić we wrzątku i wystudzić. Kiedy zacznie już lekko tężeć, ostrożnie wylać ją na krem z ananasami, ponownie wstawić do lodówki, aż całkowicie stężeje.

SMACZNEGO!!!

Babka cynamonowa z orzechami


Aromatyczna, wilgotna i bardzo łatwa w wykonaniu babka. Szybka w przygotowaniu, pięknie pachnie podczas i po pieczeniu. Zajada się ją ze smakiem i chętnie sięga po kolejny kawałek.

Babka cynamonowa

Składniki

wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

250g masła
250g cukru
4 jajka
skórka otarta z 1/2 małej cytryny
2 łyżeczki cynamonu
250g mąki tortowej
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
150ml mleka
125g mielonych orzechów włoskich

Babka cynamonowa a

Formę do babki z kominem wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. Piekarnik nagrzać do 170°C.

Mąkę wymieszać z cynamonem i proszkiem do pieczenia, przesiać.

Masło utrzeć z cukrem i skórką z cytryny. Dodawać po jednym jajku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Zmniejszyć obroty miksera i w trzech częściach dodać mąkę na przemian z mlekiem (zaczynając i kończąc na mące). Dodać zmielone orzechy i wymieszać. Masę przełożyć do przygotowanej formy i piec przez 65-75 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu babkę pozostawić przez 20 minut w formie, następnie delikatnie przełożyć na płaski talerz i pozostawić do wystudzenia. Posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!

Ciasto „Słodkie Trio”


Dzisiejszy przepis wygrzebałam z jednego z moich zeszytów. Pamiętam, że dawno temu podyktowała mi go ciocia, która bardzo zachwalała ten wypiek. Hm… Czy Wy też pamiętacie skąd wziął się u Was dany przepis, pomimo upływu czasu? Oryginalna nazwa brzmiała „Pocałunek Murzyna”. Skąd taka nazwa? Nie mam bladego pojęcia, więc zdecydowałam się ją zmienić na taką, która moim zdaniem bardziej pasuje. Ciasto składa się z trzech placków: kakaowego, orzechowo-migdałowego i makowego, a te z kolei przełożone są kremem. Całość polana polewą kakaową. Poszczególne placki nie zawierają masła, które jest zastąpione tłustą śmietanką. Bardzo smaczne ciasto, łatwo się kroi, a dzięki plackom z różnymi dodatkami, ciekawie się prezentuje.

Słodkie Trio a

Składniki

Ciasto:

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej

1 jajko
220g drobnego cukru
140g mąki tortowej
250ml śmietanki 30% + 1 łyżka
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka soku z cytryny
3 łyżki mielonego maku
2 łyżki kakao
30g orzechów włoskich
30g migdałów obranych ze skórki

Krem:

3 jajka
130g cukru
400ml mleka
3 1/2 łyżki mąki pszennej
250g masła w temperaturze pokojowej

Polewa:

100g masła
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżki kakao
2 łyżki wody

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno blachy o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Jajko utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Zmniejszyć obroty miksera i powoli dolewać śmietankę. Następnie dodać przesianą mąkę oraz sodę rozpuszczoną w soku z cytryny i wymieszać do połączenia się składników. Masę podzielić na trzy części. Do jednej dodać mak, do drugiej drobno posiekane orzechy i migdały, do trzeciej przesiane kakao. Do ciasta z kakao dodajemy jeszcze 1 łyżkę śmietanki, aby nieco rozrzedzić masę.

Pierwszą część ciasta równomiernie rozsmarować w foremce. Warstwa będzie dość cienka. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 14-15 minut. Wyciągnąć z foremki i wystudzić. Tak samo postąpić z dwoma kolejnymi częściami.

Aby przygotować krem należy podgrzać mleko do wrzenia. Jajka utrzeć z cukrem na gładką i puszystą masę, dodać mąkę i jeszcze raz zmiksować. Do masy jajecznej wąską strużką wlewać gorące mleko, cały czas miksując. Następnie masę przelać z powrotem do garnuszka i podgrzewać na wolnym ogniu, cały czas intensywnie mieszając. Masa po kilku minutach powinna zgęstnieć i powstanie budyń. Gorący nakryć folią spożywczą i odstawić do wystygnięcia.
Masło utrzeć na puch i stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń.

Układać warstwy ciasta: placek makowy, 1/2 kremu, placek kakaowy, 1/2 kremu, placek bakaliowy.

Przygotować polewę. Wszystkie jej składniki przełożyć do garnuszka i podgrzewać, od czasu do czasu mieszając, aż wszystko się rozpuści, połączy i powstanie gładka masa. Ciepłą polewę rozsmarować na cieście i wstawić do lodówki.

SMACZNEGO!!!

Orzechowiec z kremem grysikowym


Jakiś czas temu koleżanka z pracy pożyczyła mi swój bardzo stary zeszyt z przepisami. Byłam zachwycona jego pożółkłymi kartkami, brązową okładką i blednącym miejscami tuszem. Znalazłam tam mnóstwo bardzo ciekawych przepisów, a każdy z nich opatrzony był datą i miejscem, w którym właścicielka zeszytu jadła dane ciasto, czy potrawę. Coś wspaniałego. Wiele z tych receptur skopiowałam i schowałam do teczki, żałując ogromnie, że ja nie posiadam takiego zeszytu. Owszem, mam kilka, do których wklejam różne wycinki z gazet i wpisuję różne przepisy, ale taki stary zeszyt, z przepisami babci, mamy, cioć, to coś, czym zawsze się zachwycam. Tym bardziej, że takie stare, sprawdzone przepisy zazwyczaj okazują się najlepsze. Dzisiejsze ciasto inspirowane jest właśnie jedną z receptur z tego zeszytu – zmieniłam jedynie krem i dodałam polewę. Kiedy przeczytałam samą nazwę, od razu wiedziałam, że będę musiała je zrobić. Uwielbiam wszystko, co ma w sobie orzechy. Zdecydowałam, że zamiast kremu maślanego, zrobię grysikowy, który jest zdecydowanie lżejszy, no i uwielbiam jego konsystencję – jest taka kremowa i rozpływająca się w ustach. Świetnie komponuje się z orzechowym ciastem. Postanowiłam również urozmaicić nieco smak za pomocą masy kajmakowej. Wyszło pysznie, ciasto bardzo dobrze się kroi i pięknie wygląda po przekrojeniu. Polecam, bo naprawdę warto.

Orzechowiec z kremem grysikowym

Składniki

Ciasto:

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

300g mąki krupczatki
300g cukru pudru
150g orzechów włoskich
200g masła
6 jajek
3/4 szklanki kwaśnej śmietany 18%
cukier waniliowy z prawdziwą wanilią
30g proszku do pieczenia (duża paczka)

Krem grysikowy:

500ml mleka
4 łyżki kaszy manny
5 żółtek
150g cukru
2 1/2 łyżki mąki pszennej
1/2 laski wanilii
300g masła
3-4 łyżki masy kajmakowej

Polewa z mlecznej czekolady:

120g mlecznej czekolady
60g masła

Polewa z białej czekolady:

60g białej czekolady
30g masła

Orzechy zmielić i uprażyć na suchej patelni do momentu, aż zacznie się unosić orzechowy zapach. Należy uważać, żeby nie zrumienić orzechów zbyt mocno – wtedy będą gorzkie. Przełożyć na talerzyk i wystudzić. Mąkę wymieszać i proszkiem do pieczenia i przesiać. Białka oddzielić od żółtek.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Prostokątną formę o wymiarach 24x28cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Przygotować ciasto. Żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodać pokrojone w kostkę masło i zmiksować do uzyskania jednolitej masy. Dołożyć zmielone, uprażone i wystudzone orzechy oraz cukier waniliowy i dokładnie wymieszać, aby wszystkie składniki dokładnie rozprowadzić po masie. Miksując na najniższych obrotach, dodawać stopniowo i na przemian mąkę i śmietanę, zaczynając i kończąc na mące. Na końcu ubić pianę z białek i delikatnie połączyć ją z masą w dwóch częściach: najpierw 1/3 piany, wymieszać, potem reszta. Pianę należy wmieszać bardzo delikatnie za pomocą łyżki. Ciasto przelać do przygotowanej formy, wstawić do piekarnika i piec 50-60 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu pozostawić na 15 minut w formie, następnie razem z papierem przełożyć ciasto na kratkę kuchenną i pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Przygotować krem. Większość mleka przelać do garnuszka (pozostawić mniej więcej 1/3 szklanki), dodać ziarenka wanilii oraz wrzucić wyłuskaną laskę, zagotować. Laskę wanilii usunąć i do gotującego się mleka wsypać kaszę manną i pogotować na wolnym ogniu przez kilka minut aż kaszka stanie się miękka, od czasu do czasu mieszając. W międzyczasie utrzeć żółtka z cukrem, dodać pozostałe mleko i mąkę. Dokładnie wymieszać. Kiedy kaszka będzie już miękka, przelać do niej masę żółtkową i intensywnie mieszając gotować do uzyskania gęstej masy. Przykryć folią spożywczą, która zapobiegnie powstaniu skorupki i odstawić do całkowitego wystudzenia.

Masło utrzeć na puch i stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony grysik, dobrze miksując po każdej dokładce. Krem podzielić na dwie części. Do jednej z nich dodać masę kajmakową i dobrze zmiksować.

Wystudzone ciasto przeciąć wzdłuż na trzy równe placki. Układać warstwy: placek, krem kajmakowy, placek, krem biały, placek. Aby ułatwić sobie tę czynność, ciasto można składać w foremce. Wstawić do lodówki.

Przygotować polewę. Mleczną czekoladę razem z masłem podzielonym na kawałeczki rozpuścić w kąpieli wodnej (ułożyć żaroodporne naczynie na garnuszku z lekko gotującą się wodą i delikatnie mieszać zawartość, do całkowitego rozpuszczenia i połączenia się składników. Naczynie jednak nie może dotykać powierzchni wody). To samo zrobić z czekoladą białą. Polewę mleczną wylać na ciasto i równo rozsmarować. Następnie białą polewą robić kleksy i za pomocą wykałaczki zrobić „esy-floresy”. Wstawić z powrotem do lodówki do zastygnięcia.

SMACZNEGO!!!

Tort czekoladowo-orzechowy


Od dłuższego czasu „chodziło” za mną połączenie czekolady i orzechów. Stwierdziłam więc, że warto przygotować torcik z ich użyciem. Nie chciałam jednak robić biszkoptu, dlatego też wymyśliłam, że będzie to torcik z ciastem półkruchym, które, jak się okazało, świetnie sprawdziło się w tej formie. Całość składa się z kakaowych placków, ganache i budyniowego kremu orzechowego. Wszystko oblane jeszcze pyszną polewą czekoladową i udekorowane orzechowymi rozetkami.

Tort czekoladowo-orzechowy

Składniki

Ciasto:

200g masła
3 żółtka
1/2 szklanki cukru
4 łyżki mleka
1 1/2 szklanki mąki tortowej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem orzechowy:

3 żółtka
250ml mleka
80g cukru
1 1/2 łyżki mąki pszennej
3/4 łyżki maki ziemniaczanej
120g zmielonych orzechów
150g miękkiego masła

Krem czekoladowy (ganache):

100g mlecznej czekolady
100g gorzkiej czekolady (70%)
200g śmietanki kremówki (30%)

Syrop do nasączenia:

75g cukru
75g wody
2-3 łyżki whisky

Polewa czekoladowa:

70g mlecznej czekolady
70g gorzkiej czekolady (70%)
60g masła

Tort czekoladowo-orzechowy a

Jako, że krem czekoladowy potrzebuje długiego czasu, aby stężał, zaczniemy właśnie od niego. Śmietankę kremówkę przełożyć do garnuszka i podgrzewać prawie do wrzenia. Zestawić z ognia i dodać do niej pokruszoną czekoladę. Dobrze wymieszać do momentu, aż czekolada całkowicie się rozpuści i otrzymamy gładką, jednolitą i błyszczącą masę. Krem należy pozostawić do wystudzenia i stężenia. Najlepiej przygotować go dzień wcześniej i kiedy nabierze temperatury pokojowej, wstawić do lodówki.

Dno tortownicy o średnicy 18cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki cienko wysmarować masłem. Mąkę tortową, mąkę ziemniaczaną, kakao i proszek do pieczenia wymieszać i przesiać.

Przygotować ciasto. Masło utrzeć z cukrem. Cały czas ucierając, dodawać po jednym żółtku, następnie mleko. Dodać mąkę i wyrobić ciasto ręcznie. Podzielić na trzy części, każdą z nich owinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na min. 20 minut.

Piekarnik nagrzać do 180°C.

W czasie, gdy ciasto się chłodzi można przygotować budyń na krem. W tym celu mleko przelać do garnuszka, odlewając 1/4 szklanki i podgrzewać. Żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę, którą rozprowadzić odlanym mlekiem. Dodać mąkę pszenną i ziemniaczaną, dokładnie wymieszać, aby nie było grudek. Mleko doprowadzić do wrzenia i do gotującego przelać masę żółtkowa intensywnie mieszając. Cały czas mieszając podgrzewać jeszcze chwilę do uzyskania gęstego budyniu (czasem może potrwać to kilka minut). Gorącą masę nakryć folią spożywczą. Folia powinna dotykać powierzchni budyniu – w ten sposób zapobiegniemy powstaniu kożucha. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Pierwszą część schłodzonego ciasta rozłożyć równomiernie na dnie tortownicy i piec przez ok. 15 minut. Gotowe ciasto powinno być matowe. To samo powtórzyć z dwoma kolejnymi częściami. Chyba, że dysponujecie kilkoma tortownicami o tej samej średnicy, wtedy placki można upiec jednocześnie. Wystudzić.

Teraz możemy dokończyć krem orzechowy. Masło ucierać, aż stanie się jasne i puszyste. Cały czas miksując, dodawać po jednej łyżce wystudzonego budyniu. Całość powinna być dobrze połączona.
Zmielone orzechy uprażyć na suchej patelni i wystudzić, po czym dodać do kremu i dobrze wymieszać.

Przygotować syrop. Wodę przelać do garnuszka, dodać cukier, wymieszać i zagotować. Gotować na wolnym ogniu przez ok. 4 minuty. Na powierzchni cały czas powinny być widoczne bąbelki. Wystudzić. Dodać whisky i wymieszać.

Do tortownicy przełożyć jeden upieczony placek, skropić go obficie syropem. Na placku rozsmarować równomiernie cały krem czekoladowy. Przykryć drugim plackiem, znów skropić obficie syropem. Na drugim placku rozsmarować krem orzechowy, pozostawiając część do dekoracji. Przykryć trzecim plackiem.

Przygotować polewę. Obie czekolady i masło przełożyć do żaroodpornego naczynia i rozpuścić w kąpieli wodnej od czasu do czasu mieszając, aż masa stanie się jednolita. Ciepłą polewę rozsmarować na wierzchu i bokach tortu. Wstawić do lodówki aż polewa stężeje, po czym udekorować pozostałym kremem orzechowym.

SMACZNEGO!!!

Hummingbird Cake – Ciasto Koliber


Hummingbird Cake to ciasto pochodzące z południa Stanów Zjednoczonych, a stało się tam tradycyjnym, bardzo lubianym wypiekiem mniej więcej pod koniec lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy to przepis na to ciasto najprawdopodobniej po raz pierwszy ukazał się w amerykańskim magazynie Southern Living. Dziś cieszy się ono niezwykłą popularnością i można natrafić na nie w wielu cukierniach. Jest wilgotne, pełne smaku i sycące. Zastanawia mnie jedynie nazwa, bo przecież koliber kojarzy się z czymś niewiarygodnie lekkim, a to ciasto do lekkich zdecydowanie nie należy. Przepełnione bananami, orzechami, ananasem i wspaniałym zapachem cynamonu, bardziej kojarzy się raczej z zimowymi wieczorami niż z malutkim kolibrem, ale to taki mały szczegół, który absolutnie nie zmienia faktu, iż ciasto jest fantastyczne.

Hummingbird cake

Inspiracja: The Hummingbird Bakery Cookbook

Składniki

Ciasto:

300g drobnego cukru
3 jajka
300ml oleju słonecznikowego
270g obranych dojrzałych bananów
1 łyżeczka cynamonu
300g mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczka soli
1/2 łyżeczka ekstraktu z wanilii
100g ananasa z puszki
100g obranych orzechów włoskich (lub pekan)

Krem:

100g miękkiego masła
250g kremowego serka typu Philadelphia (schłodzonego)
300g cukru pudru
1/4 łyżeczki cynamonu (opcjonalnie)

Do dekoracji:

kilka połówek orzechów

Przygotować 3 jednakowe foremki o średnicy 20cm. Dno foremek cienko wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 175°C.

Banany rozgnieść widelcem na papkę, ananasa pokroić w kostkę, orzechy posiekać. Mąkę wymieszać z sodą i solą, następnie przesiać.

Cukier, jajka, olej, banany i cynamon przełożyć do misy miksera i ucierać tak długo, aż wszystkie składniki dobrze się połączą. Masa może wydawać się zważona, ale to nie szkodzi. Powoli dodawać mąkę i ekstrakt z wanilii i dokładnie zmiksować. Na końcu dodać ananasa i orzechy i dobrze wymieszać łyżką.

Masę przelać w trzech równych częściach do przygotowanych foremek i piec przez około 20-25 minut (do suchego patyczka). Pozostawić na kilkanaście minut w foremkach, po czym wyciągnąć placki i ułożyć na kratkach do całkowitego wystudzenia.

Przygotować krem. Masło utrzeć z cukrem pudrem na gładką i puszystą masę. Dodać cynamon i zmiksować. Zmniejszyć obroty miksera i dodać cały serek. Następnie zwiększyć obroty i miksować jeszcze chwilę, aż krem stanie się lekki i puszysty. Tutaj należy uważać, aby nie przebić kremu. Wtedy stanie się rzadki.

Kremem przełożyć wystudzone placki, pamiętając o tym, żeby zostawić wystarczającą ilość kremu do obłożenia całego ciasta. Jeśli warstwy ciasta są dla Was za grube, można poszczególne placki przeciąć wzdłuż, ale wtedy trzeba będzie przygotować większą ilość kremu.

Obłożone ciasto udekorować połówkami orzechów.

SMACZNEGO!!!

skomentuj to

Przekładane ciasto z Prince Polo


Dzisiejsze ciasto to propozycja dla tych, którzy lubią wykorzystywać popularne słodycze w wypiekach.
Składa się ono z delikatnego i wilgotnego biszkoptu kakaowego, puszystego kremu budyniowego i placka z batoników Prince Polo, kokosu i orzechów. Palce lizać!
Mój biszkopt był na tyle gruby, że dało się go przekroić wzdłuż, ale nie jest to konieczne. Jeśli macie większą blaszkę, spokojnie można ubiec jeden cieńszy placek i wyłożyć na niego cały krem, lub ograniczyć się do zrobienia kremu z połowy porcji.
Przy przygotowaniu kremu należy pamiętać o tym, żeby dokładnie zmiksować masło z budyniem, ponieważ w przeciwnym razie, krem będzie nieco „ciągnący”, a tym samym trudniejszy w rozsmarowaniu.

ciasto z prince polo

Składniki

Biszkopt:

8 jajek
135g cukru pudru
150g mąki
1 łyżka kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem budyniowy:

750ml mleka
2 budynie śmietankowe
3/4 szklanki cukru
250g miękkiego masła

Placek z Prince Polo:

2 Prince Polo XXL lub inne batoniki w czekoladzie
100g posiekanych orzechów włoskich
100g kokosu
5 białek
7 łyżek cukru

Dodatkowo:

2-3 łyżki dżemu z czarnej porzeczki
100g mlecznej czekolady

Wykonanie:

1. Prostokątną blachę o wymiarach 28x36cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.
2. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakao. Odstawić.
3. Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli.
4. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier puder i ubijać do uzyskania sztywnej, błyszczącej masy.
5. Dodawać po jednym żółtku i miksować na wolnych obrotach, lub wymieszać drewnianą łyżką.
6. Do masy przesiać mąkę z proszkiem i kakao i delikatnie, ale dokładnie wymieszać łyżką.
7. Masę przelać do blaszki i piec przez około 15-20 minut. Będzie to zależało od wielkości Waszej blaszki. Im grubsze ciasto, tym nieco dłużej będzie się piekło.
8. Po upieczeniu, ciasto wystudzić.
9. Przygotować placek z prince polo: białka ubić, pod koniec ubijania dodawać po łyżce cukru. Ubijać do uzyskania gładkiej i błyszczącej masy.
10. Prince Polo pokroić na kawałeczki i dodać do piany razem z orzechami i kokosem. Delikatnie wymieszać.
11. Masę przelać do blaszki i piec przez 20 minut. Wystudzić.
12. Przygotować krem: Odlać 1/2 szklanki mleka i wymieszać w nim proszek budyniowy. Resztę mleka zagotować z cukrem, po czym przelać do niego mleko z budyniem intensywnie mieszając. Nie przerywając mieszania, podgrzewać tak długo na wolnym ogniu, aż masa uzyska konsystencję gęstego budyniu. Gorący budyń przykryć folią spożywczą tak, aby dotykała powierzchni masy. Zapobiegnie to powstaniu „skorupy”. Odstawić do całkowitego wystygnięcia.
13. Masło ucierać aż stanie się puszyste i jasne. Cały czas miksując, dodawać po jednej łyżce wystudzonego budyniu. Po każdej łyżce należy dokładnie zmiksować, aby budyń z masłem dokładnie się połączył.
14. Jeśli biszkopt jest wystarczająco gruby, przekroić go wzdłuż. Jeden placek włożyć z powrotem do blaszki, posmarować go dżemem, nałożyć na niego 1/2 kremu i przykryć drugim biszkoptowym plackiem. Nałożyć na niego resztę kremu i przykryć plackiem z prince polo. Trzeba obchodzić się z nim bardzo delikatnie, ponieważ lubi się kruszyć.
15. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej i oblać nią wierzch ciasta.
16. Całość przykryć folią i schłodzić w lodówce.

SMACZNEGO!!!

Tort Dacquoise


Ten konkretny wypiek chodził za mną od 12 października, kiedy to wraz z koleżankami zasiadłyśmy w cukierni „u Janeczki” w Wiśle i zajadałam się tym cudem. Tak mi smakował, że zjadłam aż dwa kawałki! Po powrocie do domu od razu przystąpiłam do szukania przepisu. Jak się okazało, wypiek ten jest bardzo popularny i przepisów jest cała masa. Jednak na początek wybrałam ten z bloga Moje Wypieki.
Postanowiłam też wyszukać informacji na temat torciku i dowiedziałam się, że jego nazwa oznacza „z Dax”. Jest to miasto w południowo-zachodniej części Francji, którego mieszkanki uważa się za matki tego deseru. Kuchnia tamtego okresu była bardzo wyrafinowana i tylko najlepsze dania i wypieki trafiały na stoły. Dacqouise został wymyślony aby dogodzić kubkom smakowym urzędnikom sądowym. Podaje się go po schłodzeniu, z dodatkiem owoców. Przepis zyskał popularność w Anglii niemal dwieście lat później, w 1789r. , kiedy to francuscy szefowie kuchni opuszczali kraj, aby pracować dla wyższych sfer angielskich.
Sam tort składa się z orzechowej lub migdałowej bezy, oraz przełożenia w postaci śmietany lub kremu. W oryginale beza robiona była z orzechami laskowymi, jednak przepis, z którego korzystałam wymagał włoskich. Takich więc użyłam.

tort dacquoise

Składniki

Blaty bezowe:

6 białek
szczypta soli
300g drobnego cukru
1 łyżeczka soku z cytryny lub octu winnego
8 suszonych daktyli (posiekanych)

Krem:

250g serka mascarpone
150g masy kajmakowej
300ml śmietany kremówki
1 łyżka cukru pudru
10 suszonych daktyli (posiekanych)
1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich

Dodatkowo do dekoracji:

daktyle
orzechy włoskie
cukier puder
kakao

Wykonanie:

1. Dwie blaszki posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować okręgi o średnicy 23cm. Piekarnik nagrzać do 180°C.
2. Białka ubić z solą na sztywną pianę.
3. Stopniowo, po łyżce dodawać cukier i ubijać do momentu, aż masa będzie sztywna, gładka i błyszcząca, a cały cukier się rozpuści.
4. Dodać sok z cytryny i jeszcze chwilę zmiksować.
5. Wsypać daktyle i delikatnie wymieszać.
6. Masę podzielić na dwie części. Każdą z nich rozłożyć na narysowanych kręgach i wyrównać.
7. Wstawić do piekarnika i zmniejszyć temperaturę do 140°C. Ja włączyłam termoobieg na pierwsze i ostatnie 30 minut. Piec przez 90 minut.
8. Po upieczeniu uchylić drzwiczki piekarnika i pozostawić bezy do ostygnięcia na kilka godzin, najlepiej na całą noc.
9. Przygotować krem: serek mascarpone delikatnie wymieszać z masą kajmakową.
10. Kremówkę ubić. Pod koniec ubijania dodać cukier.
11. Kremówkę delikatnie połączyć z masą z mascarpone i kajmakiem.
12. Wsypać orzechy i daktyle, wymieszać.
13. Jeden blat bezowy ułożyć na paterze, nałożyć na niego cały krem, przykryć drugim blatem i udekorować.
14. Przechowywać w lodówce.

torcik dacquoise

SMACZNEGO!!!