Kruche babeczki orzechowo-czekoladowe z kajmakiem


Dziś mam dla Was maleńkie cudeńka, które poprawią nawet najgorszy humor. Delikatne, orzechowe kruche ciasto, ze sporą ilością kakaowej masy na bazie mleka w proszku. A w samym środku miła niespodzianka w postaci kajmaku.
Z podanych składników przygotujecie 24-28 babeczek, w zależności od głębokości foremek, jakimi dysponujecie.

Kruche babeczki orzechowo-czekoladowe

Składniki

Ciasto:

100g mielonych orzechów laskowych
150g mąki tortowej
125g zimnego masła
6 łyżek drobnego cukru
1 zimne jajko

Nadzienie czekoladowe:

250g masła
1 szklanka cukru pudru
125ml wody
3 łyżki kakao
250g pełnotłustego mleka w proszku

Dodatkowo:

300-400g kajmaku
50g posiekanych orzechów laskowych lub włoskich

Kruche babeczki orzechowo-czekoladowe z kajmakiem

Wszystkie składniki ciasta umieścić w dużej misie, przesiekać nożem do uzyskania niewielkich grudek (trzeba zadbać o to, aby nie było widocznych grudek masła w cieście). Następnie szybko zagnieść ciasto, owinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 30 minut.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość 0,5cm i wycinać krążki nieco większe od górnej średnicy foremek. Krążkami ciasta wyłożyć foremki, nadmiar odciąć. Ciasto nakłuć w kilku miejscach widelcem – zapobiegnie to jego wybrzuszaniu się. Piec przez 15 minut (brzegi powinny być jasno złote, a całość matowa), wystudzić.

Do każdej babeczki nakładać po niepełnej łyżeczce kajmaku.

Masło, wodę, cukier puder oraz kakao przełożyć do garnuszka i mieszając, podgrzewać na wolnym ogniu aż masło się rozpuści i wszystkie składniki dobrze połączą – nie może być żadnych grudek. Garnuszek zdjąć z ognia, do masy dodać całe mleko w proszku i bardzo dokładnie wymieszać. Powstanie gładka masa. Odstawić do wystudzenia (ok. 30-40). Nie studzić zbyt długo, bo masa całkiem stężeje, a tego na tym etapie nie chcemy. Od czasu do czasu masę należy wymieszać. Kiedy już zgęstnieje, nakładać na babeczki i posypać posiekanymi orzechami.

SMACZNEGO!!!

Czekoladowy tort laskowy


Jutro Dzień Czekolady, więc dziś coś z czekoladą właśnie. Ale nie tylko z czekoladą. Bo jest też ciasto twarogowe i masa z orzechów laskowych. Ciasto twarogowe jest dość zbite, co wcale nie znaczy, że twarde. Krem czekoladowy to coś dla prawdziwych miłośników czekolady. A wszystko połączone jeszcze z orzechami laskowymi stanowi naprawdę fantastycznie wykwintną całość. Pomimo sporej zawartości cukru w kremie, nie jest on zbyt słodki ze względu na dużą ilość gorzkiej czekolady, a dodatek alkoholu nadaje szczególnego smaczku.

Ta cudna patera, na której podałam ciasto pochodzi ze sklepu mykitchen.pl

Laskowy tort czekoladowy 2

Składniki

Ciasto twarogowe:

80g tłustego twarogu trzykrotnie zmielonego (lub dobrej jakości twaróg z wiaderka)
1 małe jajko
2-3 łyżki cukru

2 łyżki mleka
4 łyżki oleju rzepakowego
ziarenka z 1/2 laski wanilii
szczypta soli
180g mąki pszennej
1 1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia

Masa orzechowa:

150g posiekanych orzechów laskowych
150g masła
125g cukru
1 jajko
2 łyżki mleka

Krem:

500ml mleka
5 żółtek
250g cukru
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
200g gorzkiej czekolady 74%
300g masła w temperaturze pokojowej

Polewa:

100g mlecznej czekolady
50g gorzkiej czekolady
80g miękkiego masła

Czekoladowy tort laskowy

Najlepiej zacząć od przygotowania budyniu na krem, ponieważ potrzebuje on czasu, aby wystygnąć.
Mleko przelać do wysokiego garnuszka, odlać 1/4 szklanki. Mleko w garnuszku zagotować. W międzyczasie utrzeć żółtka z cukrem, dodać odlane mleko, mąkę pszenną i mąkę ziemniaczaną i dobrze zmiksować, aby nie było grudek. Do masy dodać drobno pokruszoną czekoladę i wymieszać. Do gotującego się mleka przelać masę żółtkowo-czekoladową i intensywnie mieszając ugotować budyń. Zestawić z palnika i bezpośrednio na gorącym budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić w chłodne miejsce do całkowitego wystudzenia.

Przygotować masę orzechową. Masło rozpuścić z cukrem na małym ogniu. Dodać posiekane orzechy laskowe, zagotować i mieszając gotować 2 minuty. Przestudzić.

W międzyczasie przygotować ciasto. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 190°C.
Twaróg zmiksować z jajkiem. Dodać cukier wymieszany z ziarenkami wanilii i mleko, zmiksować. Następnie stopniowo i na przemian dodawać mleko i olej. Na samym końcu wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i zmiksować tylko do połączenia się składników. Masę przełożyć do tortownicy i wyrównać.

Wracamy do masy orzechowej. Jajko ubić z mlekiem, aż uzyskamy jasną masę, po czym dodajemy przestudzone orzechy laskowe i jeszcze chwilę miksujemy. Masę przelać na surowe ciasto i wyrównać. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 35 minut. Upieczone ciasto pozostawić w tortownicy przez 25 minut, po czym przełożyć je na kratkę kuchenną do całkowitego wystudzenia.

Przygotować krem. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń czekoladowy i ucierać do momentu uzyskania gładkiego i puszystego kremu. Dodać wódkę i jeszcze chwilę miksować.

Wystudzone ciasto przełożyć na paterę, zamknąć wokół niego rant tortownicy. Krem przełożyć na ciasto, pozostawiając część do dekoracji. Krem wyrównać i wstawić do lodówki na kilka godzin, aby masa stężała.

Przygotować polewę. Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej, wymieszać i nieco przestudzić.

Usunąć rant tortownicy z ciasta i wylać polewę, rozsmarowując ją po powierzchni. Ponownie wstawić do lodówki. Kiedy polewa już stężeje, wierzch ciasta udekorować pozostałym kremem.

Ciasto przechowywać w lodówce i podawać schłodzone. Najlepiej kroi się ciepłym nożem.

Czekoladowy tort laskowy a

SMACZNEGO!!!

Orzechowa pychotka z kremem cappuccino


Dziś chciałabym Wam zaproponować ciasto, które przygotowałam na wczorajszy „babski wieczór”. Chciałam, żeby było to coś wyjątkowego i myślę, że mi się udało. Z początku zastanawiałam się nad tradycyjną Panią Walewską*, ale częstowałam nią koleżanki całkiem niedawno. Zdecydowałam się więc na moją wariację na temat Pani Walewskiej właśnie, zwanej również pychotką. Postawiłam na kruche placki z orzechami laskowymi z bezą posypaną również orzechami. Przełożyłam je przepysznym kremem cappuccino. Ciasto okazało się ogromnym sukcesem. Orzechy laskowe są mocno wyczuwalne, a dzięki temu, że beza jest nimi posypana, ciasto przyjemnie chrupie w ustach, a krem cappuccino znakomicie współgra smakowo i dopełnia całości. Pychotka!

Pychotka orzechowo-kawowa

Składniki

Ciasto orzechowe:

400g mąki tortowej
150g zmielonych orzechów laskowych
1/2 szklanki cukru pudru
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
200g masła
6 żółtek

Beza:

6 białek
1 1/2 szklanki drobnego cukru
1 łyżka mąki ziemniaczanej
100g posiekanych orzechów laskowych
5-6 łyżek dżemu malinowego

Krem:

500ml mleka
5 żółtek
120g drobnego cukru
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
300g masła
8 łyżeczek śmietankowej kawy cappuccino
odrobina gorącej wody

Pychotka orzechowo-kawowa a

Standardowo zaczynam od przygotowania budyniu na krem, ponieważ musi on być całkowicie wystudzony przed wykorzystaniem, a to zajmuje około 2-3 godziny.

Żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Rozprowadzić ją 1/3 szklanki mleka, następnie dodać obie mąki i dobrze zmiksować tak, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować. Do gotującego się mleka wlać masę żółtkowa intensywnie mieszając i ugotować budyń. Od razu przykryć go folią spożywczą tak, aby dotykała całej powierzchni budyniu i odstawić do wystygnięcia. Garnuszek można wstawić do zimnej wody, wtedy budyń wystygnie szybciej.

Piekarnik nagrzać do 175°C. Prostokątną blachę o wymiarach 28x36cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Przygotować ciasto. Do dużej misy lub na stolnicę przesypać mąkę, zmielone orzechy laskowe, proszek do pieczenia i cukier puder. Dodać masło pokrojone w kostkę i przesiekać nożem do momentu uzyskania niewielkich grudek ciasta. Dodać żółtka i zagnieść jednolite ciasto. Z początku masa może się bardzo kruszyć, ale po chwili ugniatania, kiedy masło nieco się ogrzeje, powinna ładnie się zlepić i wyrobić. Ciasto podzielić na dwie części.

Teraz czas na bezę. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier. Przez cały czas ubijać na wysokich obrotach do momentu aż kryształki cukru nie będą wyczuwalne i otrzymamy bardzo sztywną i błyszczącą masę. Dodać mąkę ziemniaczaną i zmiksować przez krótką chwilę na najniższych obrotach tak, aby dobrze rozprowadzić mąkę po masie.

Na surowym cieście na blasze rozsmarować połowę dżemu, a następnie delikatnie wyłożyć połowę masy na bezę i rozsmarować, tworząc niewielkie fale. Całość posypać połową posiekanych orzechów. Wstawić do piekarnika i piec przez 40 minut. Jeśli zobaczycie, że orzechy zbyt mocno się rumienią podczas pieczenia, ciasto należy przykryć papierem do pieczenia i piec dalej. To samo powtórzyć z drugą częścią ciasta.
Placki całkowicie wystudzić.

Przygotować krem. Cappuccino przełożyć do miseczki i dodać odrobinę gorącej wody. Czasem wystarczy dosłownie łyżeczka. Dokładnie wymieszać. Chcemy uzyskać bardzo gęstą pastę. Wystudzić.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo dodawać wystudzony budyń. Pamiętajmy jednak, że budyń nie może być bardzo zimny (z lodówki). Wtedy krem może się zwarzyć. Po każdej dokładce dokładnie zmiksować. Na koniec dodać pastę cappuccino i jeszcze raz dokładnie zmiksować. Krem gotowy.

Na jeden wystudzony placek wyłożyć cały krem, wyrównać, przykryć drugim plackiem. Ta czynność może okazać się dość trudna, ponieważ placek jest delikatny i może się połamać, dlatego trzeba to zrobić bardzo ostrożnie najlepiej wsuwając obie ręce pod placek i w ten sposób go podnosząc. Wstawić na kilka godzin do lodówki. Przed podaniem można posypać cukrem pudrem.

* Na blogu na razie nie ma jeszcze przepisu na wspomnianą Panią Walewską, ale myślę, że niedługo się pojawi. A przepis, z którego do tej pory korzystam znajduje się na blogu Moje Wypieki.

SMACZNEGO!!!

Domowe musli


Zdrowe, sycące, chrupiące i pyyyszne. Czego chcieć więcej na śniadanie? Domowe musli może przygotować każdy z ulubionych składników i cieszyć się nim przez co najmniej kilka dni. Ja uwielbiam zabierać je do pracy i zjadać na drugie śniadanie z jogurtem naturalnym. Jest znacznie zdrowsze od sklepowego, bo nie przepełnione cukrem. Szybkie i proste w przygotowaniu, no i bardzo smaczne. Można je przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku przez co najmniej kilka dni. Ilość składników można modyfikować według uznania. Ja bardzo lubię orzechy, więc dodaję ich sporo.

musli

Składniki:

3 szklanki płatków owsianych
50g migdałów w płatkach
100g orzechów laskowych
50g orzechów włoskich
garść lub dwie suszonej żurawiny
garść lub dwie rodzynek
2 płaskie łyżeczki cynamonu
2-3 łyżki płynnego miodu
1 łyżka miękkiego masła

musli 1

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dużą blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia. Wysypać na nią płatki owsiane i posypać cynamonem. Dokładnie wymieszać. Dodać pokrojone orzechy, migdały, żurawinę i rodzynki. Ponownie wymieszać. Całość polać miodem i ułożyć kawałeczki masła. Wymieszać dokładnie łyżka tak, żeby dobrze rozprowadzić miód i masło. Wstawić do piekarnika i zapiekać przez około 10-15 minut, pamiętając o tym, żeby wszystko co kilka minut przemieszać. Wystudzić i przełożyć do szczelnie zamykanego pojemnika. I to już wszystko. Zdrowe, domowe musli gotowe do pałaszowania 🙂

musli 2

SMACZNEGO!!!

Ciasto marchewkowe z orzechami laskowymi


Ciasto marchewkowe stało się jakiś czas temu bardzo popularne. Ja również jestem jego fanką, ponieważ jest miękkie, wilgotne i ma wyjątkowy smak. Samej marchwi nie wyczuwamy podczas jedzenia, za to nadaje ona całości kolorku i wspaniałej wilgoci. Mam dwa ulubione przepisy na ciasto marchewkowe. Jedno widnieje już na blogu w formie Aromatycznych babeczek marchewkowych, a drugim dzielę się z Wami dzisiaj. Dzisiejszy przepis nie zawiera dodatku tłuszczu, który świetnie zastąpiony jest orzechami laskowymi, które same w sobie są dość tłuste. Pomimo tego, że głównym składnikiem tych ciast jest marchew, to są one bardzo różne. Ja uwielbiam obie wersje. Sami spróbujcie i oceńcie 🙂
Inspiracja: Sól i Pieprz – styczeń 1/2010

marchewkowe

Składniki:

300g marchwi
300g łuskanych orzechów laskowych
100g mąki pszennej
6 jajek
250g drobnego cukru
szczypta soli
otarta skórka z 1 cytryny

Wykonanie:

Dno tortownicy o średnicy 24cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boki cienko wysmarować masłem. Piekarnik nagrzać do 180-190°C.

Marchew umyć, obrać, osuszyć i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Orzechy laskowe zmielić razem ze skórką. Żółtka oddzielić od białek. Marchew wymieszać z orzechami i mąką. Odstawić.
Żółtka utrzeć na jasną i puszystą masę z 1/3 porcji cukru, solą i skórką z cytryny. Białka ubić na sztywną i błyszczącą pianę z resztą cukru. 1/3 piany delikatnie wmieszać do żółtek. Resztę dodać do marchewki z orzechami i delikatnie wymieszać. Obie masy delikatnie połączyć łyżką.

Całość przełożyć do przygotowanej tortownicy, wygładzić i piec przez około 60 minut (do suchego patyczka). Dokładnie wystudzić. Najlepiej przez całą noc.

Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!

Przekładane ciasto z orzechami i kremem


Kruche placki pokryte warstwą dżemu śliwkowego i bezy posypanej orzechami, przełożone tradycyjnym kremem budyniowym. Pycha. W przygotowaniu przypomina słynną Panią Walewską, jednak górny placek odwrócony jest bezą w dół, no i tutaj mamy orzechy laskowe, które świetnie współgrają z dżemem i kremem budyniowym.

Przekładane ciasto z orzechami

Składniki

Ciasto:

550g mąki pszennej
375g masła
75g cukru pudru
6 żółtek
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

200g cukru pudru
6 białek
kilka łyżek dżemu śliwkowego
200g orzechów laskowych

Krem:

750ml mleka
2 budynie śmietankowe
75g cukru
250g masła

Wykonanie:

1. Prostokątną formę o wymiarach 25x41cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.
2. Z podanych składników zagnieść ciasto. Podzielić na dwie części.
3. Orzechy laskowe posiekać.
4. Białka ubić, stopniowo dodając cukier puder. Powstanie sztywna i błyszcząca masa.
5. Jedną część ciasta rozłożyć równomiernie w blaszce i posmarować dżemem śliwkowym.
6. Połowę piany z białek przełożyć na ciasto i posypać połową orzechów.
7. Piec przez około 40-45 minut.
8. To samo zrobić z drugą częścią ciasta. Oba placki wystudzić.
9. Przygotować krem: 300ml mleka zagotować z cukrem. Budyniowy proszek wymieszać z pozostałym mlekiem i przelać do gotującego się mleka intensywnie mieszając do momentu, kiedy masa zgęstnieje. Należy uważać, by się nie przypaliła.
10. Gorący budyń przykryć folią spożywczą tak, aby dotykała powierzchni masy. Zapobiegnie to powstaniu „skorupy” na budyniu. Odstawić do całkowitego wystygnięcia.
11. Masło utrzeć na jasną i puszystą masę. Dodawać po łyżce wystudzonego budyniu. Po każdej łyżce miksować tak długo, aż budyń dokładnie połączy się z masłem.
12. Krem przełożyć na jeden placek i wyrównać, przykryć drugim, uprzednio odwróconym warstwą orzechową do dołu.
13. Przygotować polewę: śmietankę podgrzać prawie do wrzenia, zestawić z ognia. Dodać pokruszoną czekoladę i wymieszać do uzyskania gładkiej, jednolitej masy. Polewę wylać na ciasto i wyrównać. Pozostawić do zastygnięcia.

Ciasto z orzechami laskowymi

SMACZNEGO!!!

Orzechowe ciasteczka z cynamonem i kardamonem


Pierwsze świąteczne ciasteczka na blogu. Wybrałam właśnie te, ponieważ miałam ochotę na coś, co będzie można spałaszować już w dzień pieczenia, bez konieczności czekania aż zrobią się bardziej przyjazne dla uzębienia. Na pierniki przyjdzie już niedługo pora.
Podczas pieczenia tych ciasteczek po całym domu roznosi się cudowny świąteczny aromat przypraw. Ciasteczka są bardzo kruche i delikatne i nie wymagają lukru ani cukru pudru. Same w sobie są wystarczająco smaczne. Są dość szybkie w wykonaniu, więc niecierpliwi będą zadowoleni.

Kruche ciasteczka z cynamonem, kardamonem i orzechami

Składniki:

300g mąki tortowej
200g zimnego masła
100g drobnego cukru
1 żółtko
1/4 łyżeczki soli
150g zmielonych orzechów laskowych
1 – 1 1/2 łyżeczki cynamonu (wg uznania)
5-6 zmielonych ziaren kardamonu
szczypta soli

Wykonanie:

1. Mąkę przesiać na stolnicę.
2. Masło pokroić w kostkę i przesiekać z mąką.
3. Dodać cukier, żółtko, orzechy, cynamon, kardamon i sól i szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę, owinąć w papier do pieczenia lub folię spożywczą i wstawić na 30 minut do lodówki.
4. Piekarnik nagrzać do 180C. Płaską blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
5. Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość 5mm i wycinać dowolne kształty. Ciasteczka układać na blaszce.
6. Piec przez około 15 minut aż ciasteczka będą złoto-brązowe.

SMACZNEGO!!!

Orzechowy zawijaniec


W dalszym ciągu pozostaję w temacie orzechów. Tym razem w formie zawijańca z półkruchego ciasta wypełnionego masą orzechową. Ciasto po upieczeniu jest dość suche i trochę kojarzy mi się z roladami drożdżowymi, które z mojego doświadczenia są właśnie nieco suche. Co oczywiście nie znaczy, że nie smaczne. To moje pierwsze doświadczenie z tym zawijańcem, dlatego też jest kilka rzeczy, które następnym razem zmienię. Przede wszystkim składniki na masę orzechową zwiększę o połowę, żeby to orzechy grały główną rolę. Poza tym uważam, że ciasto trzeba zwinąć zdecydowanie ciaśniej, żeby utworzyła się większa ilość orzechowych warstw. Myślę, że do orzechów można dodać trochę rumu. Wtedy smak będzie bardziej intensywny i ciekawy.

Oryginalny przepis pochodzi z przepisów Kasi.

Orzechowy zawijaniec

Składniki

Ciasto:

125g masła
2 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
250g mąki
65g cukru pudru
1 jajko
125g naturalnego serka homogenizowanego

Nadzienie orzechowe:

250g orzechów laskowych (grubo zmielonych)
100g cukru pudru
1 jajko
5 łyżek wody

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180°C. Podłużną foremkę (u mnie 31×12 cm) wyłożyć papierem do pieczenia.
2. Wszystkie składniki na nadzienie dokładnie wymieszać łyżką i odstawić.
3. Wszystkie składniki na ciasto przesiekać razem nożem, następnie szybko zagnieść ciasto. Jeśli będzie się bardzo lepiło do rąk, dosypać mąki.
4. Podsypując mąką, ciasto rozwałkować na prostokąt o grubości kilku milimetrów.
5. Na rozwałkowanym cieście równomiernie rozprowadzić nadzienie i ciasno zwinąć.
6. Przełożyć do foremki i piec 50 minut.
7. Wystudzone ciasto posypać cukrem pudrem i posiekanymi orzechami lub lukrem.

SMACZNEGO!!!

Babka orzechowa


Dziś prezentuję babkę, która od pierwszego kęsa stała się moją ulubioną. Intensywnie orzechowa, cudownie miękka i wilgotna z rozpływającą się w ustach czekoladą i chrupiącymi kawałkami orzechów laskowych. Czego można chcieć więcej. Dla mnie jest to babka doskonała.

Babka orzechowa

Składniki

Babka:

4 jajka
175g drobnego cukru
250g masła
100ml mleka
200g mąki tortowej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy
200g orzechów laskowych
50g gorzkiej czekolady
50g mlecznej czekolady
2 łyżki rumu

Do nasączenia:

4 łyżki gorącej wody
1/2 łyżeczki rozpuszczalnej kawy espresso

Polewa:

80g mlecznej czekolady
80g gorzkiej czekolady

Wykonanie:

1. 100g orzechów laskowych posiekać i uprażyć na suchej patelni. Ostudzić. Pozostałe 100g orzechów zmielić i również uprażyć na suchej patelni. Ostudzić.
2. Piekarnik nagrzać do 170°C, formę na babkę z kominkiem o górnej średnicy 22cm cienko wysmarować masłem i posypać bułką tartą.
3. Czekoladę posiekać i odstawić.
4. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Odstawić.
5. Masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na gładką i puszystą masę.
6. Dalej miksując dodawać po jednym jajku. Kolejne dodajemy dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą.
7. Dodać mleko.
8. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dodawać mąkę z proszkiem do pieczenia na przemian ze zmielonymi orzechami.
9. Dodać posiekane orzechy, czekoladę i rum. Wymieszać łyżką.
10. Masę przelać do foremki i piec przez około 50-60 minut. Patyczkiem sprawdzić, czy babka jest gotowa.
11. Po upieczeniu pozostawić w foremce na około 10-15 minut. Przełożyć babkę na talerz.
12. Espresso rozpuścić w gorącej wodzie i nasączyć babkę, pamiętając również o bokach.
13. Gorzką czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i gorącą polać jeszcze lekko ciepłą babkę. Pozostawić aż czekolada zastygnie.
14. Mleczną czekoladę również rozpuścić w kąpieli wodnej i polać nią babkę. Powstanie apetyczna dwukolorowa polewa.

Babka z orzechami

SMACZNEGO!!!