Kostka „Kokosowe Latte” (bez mąki pszennej)


Delikatna, rozpływająca się w ustach masa kawowo-kokosowa na czekoladowym cieście, a na górze mleczna pianka z mlekiem skondensowanym.

kokosowe latte

Składniki

Ciasto:

50g masła
60g drobnego cukru białego
70g drobnego cukru trzcinowego Demerara
1 jajko
20g kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
85g mąki kokosowej
80ml mleka

Masa kawowa:

400g mleka kokosowego
5 łyżeczek żelatyny
400ml śmietanki kremówki 30%
100g kwaśnej śmietany 18%
120g cukru pudru
3-4 łyżeczki rozpuszczalnej kawy w proszku
2-3 łyżki likieru kokosowego (np. Canari)
3 łyżki kokosu

Masa mleczna:

200g słodzonego mleka skondensowanego
300g śmietanki kremówki
2 łyżeczki żelatyny

Formę o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Masło utrzeć z cukrem, dodać jajko i dalej ucierać aż masa stanie się jasna i puszysta. Dodać kakao. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, sodą oczyszczoną i solą. Miksując na wolnych obrotach, do masy dodać połowę mąki, następnie całe mleko, na końcu resztę mąki. Miksować tylko do połączenia się składników. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać, wstawić do piekarnika i piec przez 25 minut. Wystudzić w formie.

Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody, wymieszać i odstawić do napęcznienia. Kwaśną śmietanę utrzeć z cukrem pudrem, dodać mleko kokosowe i dobrze wymieszać. Dodać kawę i likier kokosowy, miksować aż kawa się rozpuści, na końcu dodać kokos i wymieszać. Kremówkę ubić. Żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 3 łyżki wody i podgrzewać na najmniejszym ogniu, aż żelatyna całkowicie się rozpuści (nie gotować!). Do rozpuszczonej żelatyny dodać masę kawową – najpierw po jednej łyżce, potem powoli resztę, przez cały czas mieszając. Do masy dodać ubitą śmietanę w trzech częściach i delikatnie wymieszać.

Wystudzone ciasto wyjąć z formy, wymienić papier do pieczenia na świeży i ponownie włożyć ciasto do formy. Masę kawowo-kokosową przelać na wierzch ciasta i wstawić do lodówki do stężenia – min. 2 godziny.

Aby przygotować wierzchnią warstwę, przełożyć żelatynę do miseczki, zalać niewielką ilością zimnej wody i pozostawić do napęcznienia. Mleko skondensowane podgrzać, przełożyć do niego napęczniałą żelatynę i cały czas podgrzewając na najmniejszym ogniu, rozpuścić żelatynę. Kremówkę ubić i stopniowo, łyżka po łyżce dodawać do żelatyny, cały czas mieszając. Masę odstawić na bok, aby zaczęła tężeć, następnie przelać ją na wierzch ciasta i całość wstawić do lodówki na kilka godzin. Kroić nożem ogrzanym w gorącej wodzie.

SMACZNEGO!!!

Obłędnie czekoladowy tort z orzechami


Moja dzisiejsza propozycja to coś dla tych, którzy uwielbiają czekolodę. Ten tort to czysta eksplozja czekoladowego smaku. Ciasto jest ciężkie i wilgotne, a przy tym niesamowicie miękkie. Aksamitny krem na bazie domowego budyniu i masła smakuje jak dobre lody czekoladowe, a kawałki orzechów przyjemnie chrupią w buzi. Ja przepadłam.

Obłednie czekoladowy tort z orzechami

Składniki

Ciasto*:

85g ciemnego kakao
55g gorzkiej czekolady (min. 70%)
200ml wrzątku
145g mąki tortowej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
200g drobnego cukru
50g trzcinowego cukru demerara
90g masła
2 jajka
250ml mleka kokosowego

Placek orzechowy:

3 białka
120g drobnego cukru
150g posiekanych orzechów włoskich
1 łyżka miodu
3/4 łyżki mąki pszennej
3/4 łyżki mąki ziemniaczanej

Krem:

750ml mleka
4 żółtka
1 całe jajko
260-300g cukru
4 1/2 łyżki mąki pszennej
2 1/4 łyżki mąki ziemniaczanej
450g masła
2 łyżki ciemnego kakao

Polewa:

100g mlecznej czekolady
100g gorzkiej czekolady (70%)
100g miękkiego masła

Obłednie czekoladowy tort b

Przygotować składniki na ciasto. Czekoladę pokruszyć na drobne kawałki, dodać kakao i zalać wrzątkiem. Mieszać aż czekolada całkowicie się roztopi i powstanie gładka, gęsta masa. Zostawić do wystudzenia.
Masło roztopić, wystudzić.
Mąkę przesiać z sodą, proszkiem do pieczenia i solą.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche.

Biały i brązowy cukier wymieszać w misie miksera. Dodać roztopione i wystudzone masło i krótko zmiksować. Cały czas miksując na wysokich obrotach dodawać po jednym jajku – kolejne dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Zmniejszyć obroty miksera i na przemian, stopniowo dodawać mleko kokosowe i wystudzoną masę czekoladową. Na końcu dodać mąkę z sodą i proszkiem i zmiksować tylko do połączenia się składników.
Masę przelać do przygotowanej formy, wstawić do piekarnika i piec przez ok. 45 minut – do suchego patyczka. Wystudzić.

Przygotować budyń na krem: większość mleka przelać do garnuszka. Żółtka i jajko utrzeć z cukrem na gładką i puszystą masę. Dodać resztę mleka i obie mąki i bardzo dokładnie zmiksować, aby nie było grudek. Mleko w garnuszku zagotować, zmniejszyć płomień i cały czas intensywnie mieszając dodać masę żółtkową i podgrzewać do zagotowania. Mieszać należy przez cały czas, aby nie powstały grudki. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do całkowitego wystudzenia.

Placek orzechowy: Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C. Białka ubić na sztywną pianę. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier i ubijać do uzyskania bardzo sztywnej, gładkiej i błyszczącej masy. Dodać obie mąki i jeszcze chwilę zmiksować. Dodać miód i orzechy i dokładnie wymieszać. Masę przełożyć do tortownicy, wyrównać i piec przez 25-30 minut. Wystudzić.

Obłednie czekoladowy tort z orzechami a

Krem: Bardzo ważne jest, aby masło i budyń były w temperaturze pokojowej. W przeciwnym razie krem może się zwarzyć. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać budyń i ucierać do uzyskania aksamitnego kremu. Dodać przesiane przez sitko kakao i jeszcze raz dobrze zmiksować. Część kremu odłożyć do obłożenia boków tortu i dekoracji.

Na cieście najprawdopodobniej powstanie niewielka wypukłość. Aby tort był równy, należy tę wypukłość odciąć, następnie przeciąć ciasto wzdłuż na dwa równe blaty. Pierwszy z nich ułożyć na paterze i ograniczyć rantem tortownicy. Na cieście rozsmarować część kremu, przykryć plackiem orzechowym, rozsmarować resztę kremu i przykryć drugim blatem ciasta. Ściągnąć rant tortownicy i obłożyć boki ciasta odłożonym wcześniej kremem. Tylko boki – wierzch pozostawić suchy. Ciasto wstawić do lodówki, aby krem nieco stężał.

Przygotować polewę. Mleczną i gorzką czekoladę pokruszyć i umieścić w żaroodpornym naczyniu, dodać kawałki masła. Naczynie umieścić na garnuszku z lekko gotującą się wodą i rozpuścić czekoladę z masłem, od czasu do czasu mieszając, aby powstała gładka masa. Przestudzić.

Jeszcze ciepłą polewą oblać schłodzone ciasto i ponownie wstawić do lodówki. Kiedy polewa zastygnie, udekorować tort pozostałym kremem.

tort czekoladowy

* Przepis na samo ciasto pochodzi z bloga Moje Wypieki.

SMACZNEGO!!!

Babeczki Pina Colada


Miękkie i puszyste babeczki o delikatnym kokosowo-ananasowym smaku. Dzięki temu, że ananas jest bardzo drobno pokrojony, jest właściwie niewyczuwalny w konsystencji, a nadaje fantastycznej wilogoci ciastu. Babeczki udekorowałam kremem budyniowym z mlekiem kokosowym, a smak wzmocniłam nieco likierem kokoswym. Można go też zastąpić likierem ananasowym, w zależności od upodobań. Pyszności 🙂

Babeczki Pina Colada a

Składniki na ok. 16-18 babeczek

Babeczki

wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

240g mąki tortowej
280g drobnego cukru
3 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
80g masła
200ml mleka kokosowego
50ml mleka
ziarenka z 1/2 laski wanilii
2 jajka
1/2 puszki ananasa
2 łyżki kokosu

Krem:

4 żółtka
110g cukru
250ml mleka kokosowego
150ml mleka
2 1/2 łyżki mąki pszennej
1 1/2 mąki ziemniaczanej
250g masła w temperaturze pokojowej
2 łyżki likieru kokosowego

Dodatkowo:

kokos do dekoracji

Babeczki Pina Colada

Formę do babeczek wyłożyć papilotkami. Piekarnik nagrzać do 180°C. Ananas odsączyć i pokroić na malutkie kawałki. Mleko kokosowe, mleko i ziarenka wanilii wymieszać.

Do misy miksera wsypać mąkę, proszek do pieczenia, cukier i sól – wymieszać. Dodać pokrojone w kostkę masło i zmiksować do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Zmniejszyć obroty miksera i w dwóch częściach dodać mleko. Następnie dodawać po jednym jajku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Na końcu dodać ananas, kokos i dobrze wymieszać. Masę przełożyć doprzygotowanych papilotek do 2/3 wysokości. Wstawić do piekarnika i piec przez 20-25 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu babeczki delikatnie wyciągnąć z formy i ułożyć na kratce kuchennej do wystudzenia.

Przygotować budyń na krem. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać 1/4 szklanki mleka, a następnie obie mąki. Resztę mleka i mleko kokosowe przelać do garnuszka, wymieszać i zagotować. Zmniejszyć płomień i do gotującego się mleka wlać masę żółtkową cały czas mieszając. Podgrzewać do zagotowania, nie przerywając mieszania. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń. Ucierać do uzyskania gładkiego i puszystego kremu. Dodać likier kokosowy i zmiksować jeszcze przez chwilę.

Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dekorować babeczki. Posypać kokosem.

SMACZNEGO!!!

Ciasto Paradiso


Niezwykłe ciasto. Pełne delikatnych smaków, a jednocześnie bardzo wyrazistych. Orzechy, kokos i kawa. Dla mnie to po prostu niebo w gębie. Fantastyczny spód z herbatników, orzechów i miodu. Na to puszysta i delikatna masa na bazie mleka kokosowego, a zwieńczeniem tych smaków jest galaretka kawowa, która moim zdaniem idealnie zamyka całość.

Paradiso

Składniki

Spód:

200g herbatników
100g orzechów włoskich
200g masła w temperaturze pokojowej
6 łyżek miodu

Krem kokosowy:

100g kwaśnej śmietany 18%
120g cukru pudru
400g mleka kokosowego (1 puszka)
4 łyżki likieru kokosowego (opcjonalnie)
6-7 łyżeczek żelatyny
400g śmietanki kremówki
1 śmietan-fix
50g kokosu

Galaretka kawowa:

350g słodzonego mleka skondensowanego
150ml mleka
1 1/2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w proszku
2 łyżeczki żelatyny

Ciasto Paradiso 2

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Orzechy posiekać, herbatniki pokruszyć lub zmielić tak, aby pozostały niewielkie kawałki. Oba składniki wymieszać. Dodać masło pokrojone w kostkę oraz miód i dobrze wymieszać, aby dokładnie rozprowadzić wszystkie składniki. Uzyskaną masę przełożyć do tortownicy, równomiernie rozłożyć i nieco docisnąć. Wstawić do lodówki.

Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Odstawić do napęcznienia.
Kwaśną śmietanę zmiksować z cukrem pudrem. Dodać mleko kokosowe oraz likier kokosowy i ponownie dobrze wymieszać. Kremówkę ubić ze śmietan-fixem.
Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i podgrzewać na wolnym ogniu aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Nie gotować! Do żelatyny powoli dodać najpierw kilka łyżek masy z mlekiem kokosowym przez cały czas mieszając, potem dolać większość masy i dobrze wymieszać. Przelać z powrotem do misy, wymieszać, dodać kokos i jeszcze raz wymieszać. Do masy dodać ubitą kremówkę w trzech częściach, delikatnie mieszając po każdej dokładce.
Krem przełożyć na herbatnikowy spód, wyrównać i wstawić do lodówki na ok. 30 minut. Masa powinna do tej pory stężeć na tyle, aby można było wylać na nią galaretkę.

Przygotować galaretkę. Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Zostawić do napęcznienia. Mleko skondensowane wymieszać z mlekiem i kawą. Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 1 łyżkę wody i podgrzewać aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Nie gotować! Do żelatyny dodać powoli kilka łyżek mleka kawowego dobrze mieszając, następnie dolać resztę i dobrze wymieszać. Galaretkę od razu delikatnie wylać na masę kokosową i wstawić do lodówki na min. 4 godziny.

SMACZNEGO!!!

Kokosowy piegus


Przeglądając swoje zapasy stwierdziłam, że muszę jakoś spożytkować mak, który kupiłam na święta, a którego do tej pory nie wykorzytałam. Przyszło mi do głowy połączenie maku z kokosem. Zrobiłam makowy biszkopt, który jest bardzo mięciutki i delikatny, a mak przyjemnie chrupie pod zębami. Jako, że jestem miłośniczką mleka kokosowego, to właśnie na jego bazie przygotowałam krem budyniowy. Likier kokosowy podbija smak, a spirytus nadaje kremowi nowego wymiaru. A ponieważ kokos i czekolada świetnie ze sobą współpracują, ciasto oblałam polewą z mlecznej czekolady. Kiedy wczoraj częstowałam swoich gości tym ciastem usłyszałam: „Wszystko w tym ciasteczku jest dobre”. To chyba najlepsza rekomendacja.
Przy składnikach kremu w nawiasie umieściłam ilość składników potrzebnych tylko do przełożenia ciasta, bez dekoracji.

Kokosowy piegus

Składniki

Biszkopt:

6 jajek
szczypta soli
125g drobnego cukru
155g całego maku
155g mąki tortowej
1 łyżeczka prooszku do pieczenia

Krem plus dekoracja (bez dekoracji)

750ml mleka kokosowego (500ml mleka kokosowego)*
3 żółtka (2 żółtka)
2 jajka (1 jajko)
200g cukru
4 łyżki mąki pszennej (3 łyżki)
2 łyżki mąki ziemniaczanej (1 1/2 łyżki)
450g masła w temperaturze pokojowej (300g masła)
3/4 szklanki kokosu
4 łyżki likieru kokosowego (np. Canari)**
2 łyżki spirytusu

Dodatkowo:

1 łyżeczka ciemnego kakao

Polewa:

140g mlecznej czekolady
60g miękkiego masła

Piegus kokosowy

Formę o wymiarach o wymiarach 24x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie połączy się z masą. Dodać mak i zmiksować na wolnych obrotach, aby dobrze rozprowadzić go po cieście. Na końcu bezpośrednio do masy w dwóch częściach przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i delikatnie, ale dokładnie wymieszać łyżką. Masę przełożyć do formy, wyrównać i piec przez 25-30 minut. Wystudzić.

Odłożyć 1/2 szklanki mleka kokosowego, resztę przelać do garnuszka i podgrzwać do zagotowania. W międzyczasie żółtka i jajka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodać odlane mleko kokosowe i obie mąki. Dobrze zmiksować, aby nie było grudek. Masę jajeczną przelać do gotującego się mleka i cały czas miksując ugotować budyń. Bezpośrednio na powierzchni gorącegu budyniu ułożyć folię spożywczą, co zapobiegnie powstaniu kożucha. Całkowicie wystudzić. Aby przyspieszyć ten proces, można wstawić garnuszek z budyniem do zimnej wody.

Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń kokosowy i ucierać do uzyskania gładkiego i puszystego kremu. Jeśli przygotowujecie krem również do dekoracji, to jest to moment, aby odłożyć mniej więcej 1/4 kremu. Do pozostałej części wsypać kokos, wymieszać. Nasępnie likier i spirytus i dobrze zmiksować.

Wystudzony biszkopt przekroić wzdłuż na 3 placki. Pierwszy z nich umieścić z powrotem w foremce. Układać warstwy: biszkopt, 1/2 kremu, biszkopt, 1/2 kremu, biszkopt.

Przygotować polewę. Czekoladę połamać na mniejsze kawałki i razem z masłem umieścić ją w żaroodpornym lub metalowym naczyniu i ustawić na garnuszku z lekko gotującą się wodą. Naczynie nie może dotykać powierzchni wody. Rozpuścić i wymieszać, aby powstała gładka polewa. Lekko przestudzić i jeszcze ciepłą rozsmarować na cieście. Wstawić do lodówki.

Czas na dekorację. Odłożony krem podzielić na 2 części. Do jednej dodać kakao i dobrze wymieszać, drugą pozostawić białą. Do rękawa cukierniczego włożyć końcówkę w kształcie dużej otwartej gwiazdki i rękaw napełnić kremam. Najpierw jeden kolor i nakładać go w taki sposób, aby układał się po jednej stronie rękawa. Drugą stronę wypełnić drugim kolorem. Po ściśnięciu rękawa, z tylki powinny wychodzić obydwa kolory naraz. Wyciskać spore rozetki kremu na wierzch ciasta. Schłodzić.

* Przed wylaniem mleka z puszki, należy je dokładnie wymieszać.
**Likier kokosowy nie jest absolutnie konieczny, ale moim zdaniem bardzo przyjemnie uzupełnia całość.

SMACZNEGO!!!

Ciasto Bounty


Zastanawiając się jakie kolejne ciasto Wam zaprezentować, w poszukiwaniu inspiracji otwarłam moją szafkę-spiżarkę i mój wzrok zatrzymał się na dwóch składnikach. Czekolada i mleko kokosowe. Pomyślałam: to jest to i postanowiłam połączyć je w jednym cieście. Jako, że czekolada i kokos to dwa składniki, które zawsze kojarzą mi się z batonikami Bounty, to postanowiłam tak nazwać dzisiejsze ciasto. Dużo czekolady i dużo kokosu. Efekt przepyszny. Bardzo wilgotne i zbite ciasto czekoladowe, krem budyniowy na mleku kokosowym i kokosowa wkładka. Wszystko oblane polewą czekoladową. Ciasto jest dość czasochłonne, ale gwarantuję Wam, że Wasi domownicy i goście będą pod wrażeniem. Prawdziwe szaleństwo i głębia smaku. Bardzo polecam!

Bounty

Składniki

Ciasto czekoladowe:*

55g gorzekiej 70% czekolady
85g kakao
200ml wrzącej wody
145g mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
90g masła
200g drobnego cukru
50g ciemnego cukru muscovado
2 jajka
250ml mleka kokosowego

Placek kokosowy:

3 białka
160g kokosu
160g drobnego cukru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem kokosowy:

500ml mleka kokosowego
5 żóltek
160g drobnego cukru
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
250g masła

Polewa czekoladowa:

70g mlecznej czekolady
70g gorzkiej czekolady 70%
60g masła

Piekarnik nagrzać do 180°C. Kwadratową blaszkę o boku 24cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Pokruszoną czekoladę i kakao umieścić w miseczce i zalać wrzącą wodą. Chwilę odczekać i dokładnie wymieszać aż czekolada całkowicie się rozpuści i otrzymamy gładką gęstą pastę. Odstawić do przestudzenia. Masło rozpuścić i również przestudzić. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, sodą i solą. Przesiać.

Drobny cukier i cukier muscovado umieścić w misie miksera i dokładnie wymieszać. Muscovado lubi zbijać się w grudki, dlatego zawsze je rozbijam opuszkami palców. Do cukru dodać masło i miksować przez chwilę. Następnie dodawać po jednym jajku pamiętając o tym, by kolejne dodać dopiero wtedy, gdy poprzednie połączy się z masą. Do masy jajecznej stopniowo dodawać na zmianę mleko kokosowe i czekoladę. Dodać mąkę i zmiksować tylko do połączenia się składników. Masę przelać do przygotowanej foremki i piec przez około 40 minut (do suchego patyczka). Ciasto pozostawić na 15-20 minut w foremce, po czym przełożyć je na kratkę kuchenną do całkowitego wystudzenia.

Przygotować placek kokosowy. Białka ubijać ze szczyptą soli. Kiedy będą już mocno spienione dodawać cukier łyżeczka po łyżeczce. Ubijać do momentu uzyskania sztywnej błyszczącej masy. Dodać kokos i proszek do pieczenia. Delikatnie, ale dokładnie wymieszać. Tą samą foremkę, w której piekło się ciasto ponownie wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć do niej masę. Piec przez 25-30 minut. Wystudzić.

Przygotowanie kremu zaczniemy od ugotowania budyniu. W tym celu do garnuszka przelać mleko kokosowe odlewając 1/4 szklanki. Doprowadzić do wrzenia. W czasie, kiedy mleko się podgrzewa żółtka ubić z cukrem na puszystą jasną masę, rozprowadzić ją odlanym mlekiem kokosowym, następnie dodać obie mąki i dokładnie wymieszać, aby nie było grudek. Do gotującego się mleka przelać masę żółtkową i bardzo energicznie mieszając podgrzewać na wolnym ogniu, aż masa znacznie zgęstnieje i powstanie budyń. Zestawić z ognia i nałożyć folię spożywczą tak, aby dotykała powierzchni budyniu. Zapobiegnie to powstaniu kożucha. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Masło ubijać aż stanie się puszyste i bardzo jasne. Dodawać po łyżce budyniu, dobrze miksując po każdej dokładce. Krem gotowy.

Ciasto czekoladowe przekroić wzdłuż na dwa placki tej samej grubości. Jeden z nich przełożyć do foremki. Na nim ułożyć 1/2 kremu, placek kokosowy, 1/2 kremu i drugą warstwę ciasta. Wstawić do lodówki i schłodzić.

Przygotować polewę. Do garnuszka nalać niewielką ilość wody i zagotować. Na garnuszku ustawić żaroodporne naczynie. Przełożyć do niego pokruszoną czekoladę i kawałeczki masła i rozpuścić, od czasu do czasu delikatnie mieszając. Powstanie gładka masa czekoladowa.

Ciasto wyjąć z lodówki i oblać ciepłą polewą, po czym ponownie schłodzić.

* Przepis na ciasto czekoladowe zaczerpnęłam z bloga Moje Wypieki.

SMACZNEGO!!!

Kokosowe babeczki


Jeśli lubicie kokos, to koniecznie musicie wypróbować ten przepis. To istny kokosowy raj. Babeczki zawierają mleko kokosowe i wiórki kokosu, co nadaje im intensywny kokosowy smak. Są idealnie wilgotne i miękkie, z lekką waniliową nutą. To jeden z tych wypieków, po który sięga się z myślą „jeszcze tylko jedna”, a kończy się co najmniej kilkoma. To wiem akurat z doświadczenia 😛
Przepis znalazłam na blogu Crumbs and Cookies, jednak krem na bazie bezy szwajcarskiej jest dla mnie nieco za słodki i za ciężki, dlatego zdecydowałam się na krem z mascarpone – mój ulubiony.

babeczki kokosowe z

Składniki

Babeczki:

250g mąki tortowej
280g drobnego cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
170g masła
6 białek (dużych jajek)
3/4 szklanki + 1 łyżka mleka kokosowego
3/4 szklanki + 1 łyżka kokosu
1 laska wanilii

1. Piekarnik nagrzać do 180°C.
2. Blaszkę do babeczek wyłożyć papilotkami.
3. Mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sól wymieszać i przesiać do misy miksera.
4. Dodać masło i ucierać aż uzyskamy konsystencję grubej bułki tartej.
5. Połączyć białka, mleko kokosowe i kokos.
6. Laskę wanilii przeciąć wzdłuż, wydrążyć ziarenka i dodać je do masy białkowo-kokosowej. Dobrze wymieszać, żeby ziarenka nie tworzyły grudek i były dobrze rozprowadzone.
7. Połowę masy dodać do mąki, zmiksować do połączenia składników. Następnie dodać drugą połowę i znów zmiksować do połączenia składników.
8. Masę przełożyć do papilotek zostawiając ok. 5mm od góry. Ciasto nie rośnie zbyt mocno.
9. Piec przez 18-20 minut lub do suchego patyczka.
10. Babeczki wyciągnąć z blaszki i ustawić na kratce do wystygnięcia.

Krem:

200g serka mascarpone
150ml kremówki
2 łyżki cukru pudru
1 opakowanie śmietan-fixu

1. Cukier puder połączyć ze śmietan-fixem. Odstawić.
2. Śmietankę ubić z serkiem mascarpone.
3. Pod koniec ubijania dodać cukier i jeszcze chwilę zmiksować.

Dodatkowo:

3-4 łyżek kokosu

1. Kokos uprażyć na suchej patelni, aż nabierze złotawego koloru.

Wykonanie:

1. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką.
2. Dekorować babeczki.
3. Babeczki posypać uprażonym i wystudzonym kokosem.

babeczka kokosowa

SMACZNEGO!!!