Śmietanowe ciasto migdałowo-truskawkowe


Truskawki pojawiły się na straganach, więc czas rozpocząć sezon na truskawkowe wypieki. Moja pierwsza tegoroczna propozycja, to bardzo lekkie ciacho, którego podstawą jest biszkopt migdałowy, galaretka z truskawek i mnóstwo bitej śmietanki. Co ciekawe, biszkopt pojawia się nie tylko na spodzie, ale również w śmietanie, co sprawia, że ciasto ma bardzo ciekawą konsystencję.

Śmietanowe ciasto migdałowo-truskawkowe 2

Składniki

Biszkopt:

4 duże jajka
120g drobnego cukru
80g mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka kakao
100g migdałów bez skórki
1/2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z migdałów

Do nasączenia:

100g cukru
100ml wody
1/4 łyżeczki naturalnego ekstraktu z migdałów

Galaretka:

1 galaretka truskawkowa
400g truskawek (bez szypułek)

Masa śmietanowa:

600g śmietanki kremówki 30% (musi być dobrze schłodzona)
2 1/2 łyżeczki żelatyny
2 łyżki cukru pudru

Na wierzch:

250g śmietanki kremówki 30% (dobrze schłodzonej)
1 łyżeczka cukru pudru
1 śmeitan-fix
kilka truskawek

Śmietanowe ciasto migdałowo-truskawkowe

Pracę najlepiej zacząć od przygotowania galaretki. 400ml wody zagotować i rozpuścić w niej galaretkę. Dodać truskawki pokrojone w grubą kostkę. Płaskie naczynie o średnicy ok. 24cm wyłożyć folią spożywczą, następnie folię lekko posmarować olejem – można to zrobić ręcznikiem papierowym delikatnie nasączonym w oleju. Do naczynia przelać galaretkę i odstawić do stężenia.

Przygotować biszkopt. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C. Białka oddzielić od żółtek. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakao. Migdały zmielić.
Białka ubić z połową cukru na sztywną pianę. Odstawić. Żółtka utrzeć z drugą połową cukru na jasną i puszystą masę, dodać ekstrakt z migdałów. Bezpośrednio do żółtek przesiać mąkę z proszkiem i kakao i wymieszać łyżką. Do masy dodać ubite białka w trzech częściach, po każdej dokładce delikatnie wymieszać łyżką. Na końcu dodać zmielone migdały i jeszcze raz wymieszać. Masę przełożyć do przygotowanej tortownicy, wyrównać i piec przez 25 minut. Całkowicie wystudzić.

Czas na syrop do nasączenia ciasta. Wodę i cukier przełożyć do garnuszka, wymieszać, zagotować i gotować na średnim ogniu ok. 10 minut, do uzyskania konsystencji syropu. Dodać ekstrakt z migdałów, wymieszać i odstawić.

Wystudzone ciasto przekroić na dwa placki. Wokół dolnego placka zapiąć rant tortownicy. Placek dobrze nasączyć syropem. Drugą część ciasta zmiksować w blenderze lub drobno pokruszyć w palcach.
Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody (ok. 2-3 łyżek). Pozostawić do napęcznienia. Śmietankę ubić z cukrem pudrem. Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i rozpuścić na wolnym ogniu – absolutnie nie gotować. Do rozpuszczonej żelatyny stopniowo dodawać ubitą śmietanę, zaczynając od 1 łyżki. Całość dobrze wymieszać, aby dokładnie rozprowadzić żelatynę po śmietanie. Dodać pokruszone ciasto i dobrze wymieszać. 2 łyżki masy rozprowadzić na nasączonym biszkopcie. Delikatnie przełożyć galaretkę na ciasto i wyłożyć resztę masy śmietanowej, wyrównać i wstawić do lodówki na co najmniej 4 godziny. Bitą śmietanę na wierzch ubić z cukrem pudrem i śmietan-fixem i rozsmarować ją na wierzchu ciasta, udekorować połówkami truskawek. Schłodzić.

SMACZNEGO!!!

Babka marchewkowo-jabłkowa bez mąki pszennej


Pachnąca, wilgotna i bez mąki pszennej. Dzisiejsza babka jest nieco inna niż wszystkie. Nie jest puszysta, a raczej zbita, co nie przeszkadza w tym, że jest miękka. Jabłko i marchewka to składniki, które świetnie tutaj pasują. Podczas jedzenia można wyczuć delikatne chrupanie kaszy kukuydzianej. Mi bardzo smakuje, więc dzielę się przepisem z Wami. Choć być może, że nie wszyscy będą nią zachwyceni.
Ważne, żeby babkę pozostawić w formie do całkowitego wystygnięcia, ponieważ zaraz po upieczeniu jest bardzo miękka i łatwo może się połamać.

Babka marchewkowo-jabłkowa

Inspiracja: Pyszne Ciasta nr 4/2013

Składniki

250g marchewki
1 kwaśne jabłko
3 łyżki soku z cytryny
250g masła
180g cukru trzcinowego
100g płynnego miodu
1 łyżeczka cynamonu
szczypta soli
szczypta gałki muszkatołowej
5 jajek
50g mąki ziemniaczanej
100g mielonych migdałów
175g kaszy kukurydzianej
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Dodatkowo:

cukier puder do posypania

Babka marchewkowo-jabłkowa a

Formę keksówkę wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. Nagrzać piekarnik do 150°C.

Marchew i jabłko obrać, zetrzeć na tarce o małych oczkach. Dodać sok z cytryny, wymieszać. Migdały, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia i kaszę kukurydzianą wymieszać.

Masło utrzeć z cukrem, po czym dodać miód i dalej ucierać. Dodać cynamon, gałkę muszkatołową oraz sól. Nie przerywając ucierania dodawać po jednym jajku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Stopniowo dodawać mąkę z kaszą, migdałami i proszkiem do pieczenia. Na końcu dodać starte marchewki i jabłko i delikatnie, ale dokładnie wymieszać łyżką. Na tym etapie masa nie wygląda zbyt zachęcająco.

Masę przelać do formy i piec przez 60-70 minut. Upieczoną babkę pozostawić w foremce do całkowitego wystudzenia. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!

Ciasto „Fragola”


Dziś zdecydowałam się zaproponować Wam połączenie, które wprost uwielbiam. Truskawki i migdały. Ciasto jest bez pieczenia, a więc idealne na dni, kiedy ma się ochotę na coś słodkiego, ale jest za ciepło na włączanie piekarnika. Spód wykonany jest z herbatników, migdałów, masła i miodu. W śmietankowej masie ukryłam truskawki pokryte czekoladą, co daje ciekawy efekt po przekrojeniu, a czekolada przyjemnie chrupie. Całość zalałam puszystą masą śmietankową z migdałową nutką. Użyłam gorzkiej i mleczej czekolady, ale jeśli lubicie delikatniejsze smaki, to z powodzeniem można użyć białej czekolady.

Jeśli chodzi o truskawki, to warto wybrać te niezbyt wysokie, aby mieć pewność, że śmietankowa masa je przykryje.

A taką piękną paterę można znaleźć w sklepie mykitchen.pl

Fragola a

Składniki

Spód:

150g migdałów w słupkach
200g herbatników petit buerre
250g miękkiego masła
6 łyżek miodu

Truskawki w czekoladzie:

ok. 400-500g truskawek (umytych i bez szypułek)
100g gorzkiej czekolady
50g mlecznej czkolady

Masa śmietankowa:

200g jogurtu naturalnego
120g cukru pudru
600g śmietanki kremówki
7-8 łyżeczek żelatyny
1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z migdałów

Do dekoracji:

ok. 150g truskawek
100g cukru
100ml wody
1/2 łyżeczki żelatyny
50g migdałów w słupkach

Fragola aa

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Migdały posiekać na nieco mniejsze kawałki, herbatniki pokruszyć lub zmielić tak, aby pozostały niewielkie kawałki. Oba składniki wymieszać. Dodać masło pokrojone w kostkę oraz miód i dobrze wymieszać, aby dokładnie rozprowadzić wszystkie składniki. Uzyskaną masę przełożyć do tortownicy, równomiernie rozłożyć i nieco docisnąć. Wstawić do lodówki.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Truskawki osuszyć i zanurzać je w czekoladzie. Ustawić pionowo na płaskiej powierzchni i wstawić do lodówki lub zamrażarki, aby czekolada zastygła.

Fragola

W międzyczasie przygotować masę śmietankową. Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Pozostawić do napęcznienia. Jogurt zmiksować z cukrem i dodać ekstrakt z migdałów. Śmietanę ubić na sztywno. Żelatynę przełożyć do garnka, dodać 2 łyżki wody i podgrzewać na niewielkim ogniu, aż cała żelatyna się rozpuści. Nie gotować. Garnuszek pozostawić na bardzo wolnym ogniu. Do rozpuszczonej żelatyny dodawać powoli masę jogurtową, cały czas mieszając – najpierw po jednej łyżce, potem resztę. Następnie dodać ubitą śmietanę w 3 częściach, po każdej dokładnie ale delikatnie wymieszać. Zdjąć z palnika.

Na schłodzony spód wylać trochę masy śmietankowej, po czym pionowo ułożyć na niej truskawki. Delikatnie wlać pozostałą masę, aby nie przewrócić truskawek i wstawić do lodówki.

Kiedy masa zacznie już tężeć, poukładać na niej truskawki (te do dekoracji) pokrojone w ćwiartki i wstawić do lodówki, aby masa stężała. W międzyczasie przygotować glazurę: żelatynę przełożyć do miseczki, dodać minimalną ilość zimnej wody i pozostawić do napęcznienia. Cukier i wodę przełożyć do garnuszka, wymieszać i zagotować. Gotować przez kilka minut, aż masa zacznie gęstnieć. Zestawić z palnika i do gorącego syropu dodać napęczniałą żelatynę. Mieszać tak długo, aż żelatyna całkowicie się rozpuści i pozostawić do wystygnięcia.

Kiedy glazura osiągnie już temperaturę pokojową, rozsmarować ją na wierzchu ciasta – najlepiej przy pomocy pędzla silikonowego. Wierz ciasta obsypać migdałami. Wstawić ponownie do lodówki na co najmniej 4 godziny.

Ciasto przechowywać w lodówce i najlepiej kroić ogrzanym i osuszonym nożem.

SMACZNEGO!!!

Pani Walewska


Dziś klasyka. Pani Walewska, zwana również Pychotką, to ciasto, które wielu z nas zna pod różnymi odsłonami. To dwa kruche placki z pysznie chrupiącą bezą, przełożone dużą ilością kremu budyniowego. Dżem, którym posmarowane jest ciasto idealnie równoważy słodycz ciasta i świetnie uzupełnia jego smak. Piekę to ciasto już od lat i za każdym razem budzi uznanie gości. Aż dziwię się, że dopiero teraz pojawia się na blogu.

Pani Walewska

Składniki

Ciasto:

625g mąki tortowej
200g zimnego masła
50g zimnego smalcu
7 żółtek
2 łyżki kwaśnej śmietany z kubeczka 18%
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 szklanki cukru pudru

Beza:

7 białek
1 3/4 szklanki drobnego cukru
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej

Dodatkowo:

6-8 łyżek dżemu z czarnej porzeczki
100g płatków migdałów

Krem:

750ml mleka
4 żółtka
1 jajko
4 1/2 łyżki mąki pszennej
2 1/4 łyżki mąki ziemniaczanej
ziarenka z 1/2 laski wanilii
450g masła w temperaturze pokojowej
2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z migdałów*

Pani Walewska a

Blachę o wymiarach 25x38cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 175°C.

Wszystkie składniki ciasta przełożyć do misy lub na stolnicę i szybko zagnieść jednolite ciasto. Podzielić na dwie części.

Białka na bezę ubić na sztywną pianę. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier i ubijać tak długo, aż cały cukier się rozpuści. Dodać mąkę ziemniaczaną i jeszcze chwilę miksować.

Pierwszą połowę ciasta rozłożyć na przygotowanej blasze i wyrównać. Posmarować połową dżemu i delikatnie rozłożyć połowę masy bezowej. Całość posypać połową płatków migdałowych. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 40 minut. Tak samo postąpić z drugą częścią ciasta. Jeśli macie dwie takie same blachy, można to zrobić za jednym razem. Oba placki wystudzić.

Przygotować budyń na krem: większość mleka przelać do garnuszka i dodać ziarenka wanilii. Żółtka i jajko utrzeć z cukrem na gładką i puszystą masę. Dodać resztę mleka i obie mąki i bardzo dokładnie zmiksować, aby nie było grudek. Mleko w garnuszku zagotować, zmniejszyć płomień i cały czas intensywnie mieszając dodać masę żółtkową i podgrzewać do zagotowania. Mieszać należy przez cały czas, aby nie powstały grudki. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do całkowitego wystudzenia.

Krem: Bardzo ważne jest, aby masło i budyń były w temperaturze pokojowej. W przeciwnym razie krem może się zwarzyć. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać budyń i ucierać do uzyskania aksamitnego kremu. Dodać ekstrakt z migdałów i jeszcze chwilę miksować.

Jeden blat ciasta delikatnie umieścić w blasze lub na tacy, na której będziemy serwować ciasto. Na ciasto wyłożyć cały krem, wyrównać i przykryć drugim blatem ciasta. Placki należy przenosić delikatnie, gdyż lubią się łamać. Całość wstawić do lodówki, aby krem stężał.

Można posypać cukrem pudrem.

* Ekstraktu z migdałów można dodać mniej lub więcej, w zależności od upodobania.

SMACZNEGO!!!

Babka kawowo-migdałowa


Fantastycznie wilgotna i puszysta babka o smaku kawy i migdałów. Polana kawowo-migdałowym lukrem będzie stanowiła świetny dodatek do kawy lub herbaty. Polecam.

Babka kawowo-migdałowa

Składniki:

100g migdałów bez skórki*
3 czubate łyżki kawy rozpuszczalnej (najlepiej espresso)
250g masła
250g cukru pudru
4 jajka
1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z migdałów
150g mąki tortowej
50ml whisky, koniaku lub rumu
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Lukier:

200g cukru pudru
3/4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w proszku
1/2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z migdałów
50ml gorącej wody

Babka migdałowo-kawowa

Piekarnik nagrzać do 180°C. Formę do babki dokładnie wysmarować masłem o obsypać bułką tartą.

Migdały zmielić niezbyt drobno, wymieszać z mąką i proszkiem do pieczenia. Białka oddzielić od żółtek. Kawę rozpuścić w alkoholu, dodać ekstrakt z migdałów i wymieszać.

Masło utrzeć z cukrem na gładką masą. Dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Ucierać do uzyskania puszystej konsystencji. Zmniejszyć obroty miksera i dodać mąkę w trzech częściach na przemiennie z kawą, zaczynając i kończąc na mące.
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę i dodać do ciasta w trzech częściach i delikatnie wymieszać łyżką po każdej dokładce.

Ciasto przełożyć do przygotowanej formy, wstawić do piekarnika i piec przez 50-60 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu babkę pozostawić w formie przez około 30 minut, następnie wyłożyć ją na talerz i pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Przygotować lukier. Cukier puder przesiać i wymieszać z kawą. Wodę wymieszać z ekstraktem migdałowym. Do cukru stopniowo dodawać wodę i ucierać do momentu uzyskania porządanej konsystencji. Możliwe, że nie wykorzystacie całej wody lub będzie jej wręcz za mało. Wszystko zależy od cukru purdu. Lukier powinien być na tyle rzadki, aby rozlał się grubą warstwą po babce, ale jednocześnie na tyle gęsty, aby z niej nie spłynął.

Babkę można posypać posiekanymi lub zmielonymi migdałami.

* Jeśli macie migdały w skórkach, to należy zalać je wrzącą wodą i pozostawić na 10-15 minut. Po tym czasie skórka na migdałach nasiąknie i łatwo będzie można je obrać. Po obraniu migdały wysuszyć. Można nagrzać piekarnik do 80°C, włączyć termoobieg, migdały przesypać na papier do pieczenia i włożyć do piekarnika na 10-15 minut.
Można też wykorzystać migdały w płatkach, ale wtedy wyjdzie nieco drożej.

Mazurek czekoladowo-migdałowy


Dziś kolejny mazurek. Tym razem postanowiłam wykorzystać kruche ciasto z dodatkiem migdałów. Obwódka mazurka wykonana jest z marcepanu i białka i upieczona razem z ciastem, a w środku aksamitne, mocno czekoladowe wypełnienie. Pracę dobrze jest zacząć od przygotowania masy czekoladowej, ponieważ potrzebuje ona kilku godzin, aby stężeć, zanim zostanie nałożona na ciasto.

Mazurek czekoladowo-migdałowy

Składniki

Ciasto:

80g mąki pszennej
100g migdałów
70g cukru pudru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
65g masła
2 żółtka
1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z migdałów

Obwódka:*

200g marcepanu
1 białko
1 łyżka whisky lub rumu

Masa czekoladowa:*

100g czekolady mlecznej
100g gorzkiej czekolady
200g śmietanki kremówki
2 łyżki miodu
2 łyżki miękkiego masła
1 łyżka whisky lub rumu

Dodatkowo:

1-2 łyżeczki dżemu śliwkowego
połówki migdałów do dekoracji

Mazurek migdałowo-czekoladowy

Migdały zalać wrzącą wodą i pozostawić na 10-15 minut. Po tym czasie skórka na migdałach nasiąknie i łatwo będzie można je obrać. Po obraniu migdały wysuszyć. Można nagrzać piekarnik do 80°C, włączyć termoobieg, migdały przesypać na papier do pieczenia i włożyć do piekarnika na 10-15 minut. Wysuszone migdały dobrze zmielić.

Przygotować masę czekoladową. Śmietankę zagotować z miodem. Zestawić z palnika i dodać pokruszoną czekoladę. Mieszać do momentu, aż czekolada całkowicie się rozpuści. Cały czas mieszając dodać miękkie masło, następnie whisky. Kontynuować mieszanie do momentu uzyskania jednolitej, gładkiej masy. Odstawić w chłodne miejsce aż masa stężeje.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno foremki o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Mąkę, zmielone migdały i proszek do pieczenia wymieszać. Dodać masło i posiekać nożem. Dodać pozostałe składniki i szybko zagnieść ciasto. Wyłożyć nim dno przygotowanej foremki. Odstawić.

Marcepan pokruszyć i dobrze zmiksować z białkiem. Dodać whisky i jeszcze raz zmiksować. Powinna powstać jednolita masa. Masę przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie gwiazdki i na brzegach surowego ciasta wycisnąć rozetki lub muszelki, które utworzą rant mazurka. Całość wstawić do piekarnika i piec 15-18 minut na jasno-złoty kolor. Wystudzić.

Na wystudzonym spodzie rozsmarować dżem śliwkowy.

Wystudzoną i stężałą masę czekoladową przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką (u mnie otwarta gwiazdka) i wyciskać wzory na wierzchu mazurka. Udekorować połówkami migdałów.

* Przepis na obwódkę ciasta i masę czekoladową pochodzi z książki Cukiernia Lidla z moimi niewielkimi zmianami.

SMACZNEGO!!!

Ciasto „Słodkie Trio”


Dzisiejszy przepis wygrzebałam z jednego z moich zeszytów. Pamiętam, że dawno temu podyktowała mi go ciocia, która bardzo zachwalała ten wypiek. Hm… Czy Wy też pamiętacie skąd wziął się u Was dany przepis, pomimo upływu czasu? Oryginalna nazwa brzmiała „Pocałunek Murzyna”. Skąd taka nazwa? Nie mam bladego pojęcia, więc zdecydowałam się ją zmienić na taką, która moim zdaniem bardziej pasuje. Ciasto składa się z trzech placków: kakaowego, orzechowo-migdałowego i makowego, a te z kolei przełożone są kremem. Całość polana polewą kakaową. Poszczególne placki nie zawierają masła, które jest zastąpione tłustą śmietanką. Bardzo smaczne ciasto, łatwo się kroi, a dzięki plackom z różnymi dodatkami, ciekawie się prezentuje.

Słodkie Trio a

Składniki

Ciasto:

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej

1 jajko
220g drobnego cukru
140g mąki tortowej
250ml śmietanki 30% + 1 łyżka
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka soku z cytryny
3 łyżki mielonego maku
2 łyżki kakao
30g orzechów włoskich
30g migdałów obranych ze skórki

Krem:

3 jajka
130g cukru
400ml mleka
3 1/2 łyżki mąki pszennej
250g masła w temperaturze pokojowej

Polewa:

100g masła
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżki kakao
2 łyżki wody

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno blachy o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Jajko utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Zmniejszyć obroty miksera i powoli dolewać śmietankę. Następnie dodać przesianą mąkę oraz sodę rozpuszczoną w soku z cytryny i wymieszać do połączenia się składników. Masę podzielić na trzy części. Do jednej dodać mak, do drugiej drobno posiekane orzechy i migdały, do trzeciej przesiane kakao. Do ciasta z kakao dodajemy jeszcze 1 łyżkę śmietanki, aby nieco rozrzedzić masę.

Pierwszą część ciasta równomiernie rozsmarować w foremce. Warstwa będzie dość cienka. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 14-15 minut. Wyciągnąć z foremki i wystudzić. Tak samo postąpić z dwoma kolejnymi częściami.

Aby przygotować krem należy podgrzać mleko do wrzenia. Jajka utrzeć z cukrem na gładką i puszystą masę, dodać mąkę i jeszcze raz zmiksować. Do masy jajecznej wąską strużką wlewać gorące mleko, cały czas miksując. Następnie masę przelać z powrotem do garnuszka i podgrzewać na wolnym ogniu, cały czas intensywnie mieszając. Masa po kilku minutach powinna zgęstnieć i powstanie budyń. Gorący nakryć folią spożywczą i odstawić do wystygnięcia.
Masło utrzeć na puch i stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń.

Układać warstwy ciasta: placek makowy, 1/2 kremu, placek kakaowy, 1/2 kremu, placek bakaliowy.

Przygotować polewę. Wszystkie jej składniki przełożyć do garnuszka i podgrzewać, od czasu do czasu mieszając, aż wszystko się rozpuści, połączy i powstanie gładka masa. Ciepłą polewę rozsmarować na cieście i wstawić do lodówki.

SMACZNEGO!!!

Ciasto korzenne


Pięknie pachnące przyprawami ciasto korzenne. Jest zbite, wilgotne i aromatyczne, a płatki migdałów przyjemnie chrupią. Owinięte w folię wytrzymuje nawet tydzień.
Polecam użycie całych ziaren kardamonu, goździków i laski cynamonu. Można je zmielić w młynku lub utłuc w moździerzu. Wtedy otrzymamy jeszcze lepszy korzenny aromat.

Ciasto korzenne
Inspiracja: Marek Łebkowski Ciasta i desery

Składniki:

300g mąki tortowej
150g drobnego białego cukru
150g drobnego brązowego cukru
2 jajka
150ml śmietany 18% (z kubeczka)
100ml mleka
150g masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka mielonego imbiru
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki kardamonu
1/4 łyżeczki zmielonych goździków
50g migdałów w płatkach

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować cienko masłem.

Mąkę wymieszać z przyprawami i przesiać.

Mleko zagotować. Dodać do niego masło i mieszać tak długo, aż całkowicie się rozpuści. Wystudzić. Dodać śmietanę i dokładnie wymieszać, aby dobrze połączyła się z mlekiem i masłem.

Jajka utrzeć z cukrami na puszystą masę. Stopniowo dolewać mleko z masłem i śmietanką. Na końcu dodać mąkę w dwóch częściach i dokładnie wymieszać do połączenia się składników. Ciasto przelać do tortownicy i piec przez około 35 minut (do suchego patyczka). Gorące wyciągnąć z formy i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!

Piernik Świąteczny Dojrzewający


Mój pierwszy piernik. Jest to wypiek, który zdecydowanie wymaga cierpliwości. Musi leżakować w lodówce przez cały tydzień. Choć porównawszy go z innymi przepisami, to i tak nie jest tak źle, bo tamte muszą odczekać kilka tygodni. Ten jest nieco szybszy. Bardzo podoba mi się ciepły kolor ciasta, no i tak cudownie pachnie. Zdecydowałam się na przełożenie kremem budyniowym, bo to, że jest moim ulubionym nie jest już chyba tajemnicą dla nikogo 😛 Do kremu dodałam kosteczki marcepanu i płatki migdałów, co tworzy bardzo przyjemną całość. Dla przełamania słodyczy kremu, nasączyłam poszczególne blaty piernika naparem z kawy i posmarowałam domowej roboty dżemem śliwkowym. No i oczywiście czym byłby piernik bez polewy kakaowej.

Piernik

Piernik:

500g miodu
2 szklanki cukru
250g masła
3 łyżki cukru
3 opakowania przyprawy do pierników
1kg mąki krupczatki
3 jajka
3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 szklanki letniego mleka
szczypta soli

3 łyżki cukru roztopić na suchej patelni i zrumienić na karmel.
Miód, 2 szklanki cukru, masło, karmel oraz przyprawę do pierników przełożyć do garnuszka i rozpuścić od czasu do czasu mieszając. Następnie podgrzać do zagotowania i zestawić z palnika. Dobrze wystudzić. Jeśli karmel stwardnieje po dodaniu do reszty składników, nie należy się tym przejmować, a jedynie dopilnować, aby dobrze się rozpuścił podczas podgrzewania.
Do miodowej masy dodać mąkę, jajka i sodę rozpuszczoną razem z solą w mleku. Wyrobić jednolite ciasto. Moje było nieco lejące, ale to niczemu nie przeszkadza. Nie należy dodawać więcej mąki. Ciasto owinąć w folię spożywczą lub przełożyć do woreczka na mrożonki, po czym włożyć do lodówki i zapomnieć o nim na 7 dni. Po tym czasie, ciasto podzielić na trzy części, każdą z nich kolejno przekładać do wyłożonej papierem do pieczenia prostokątnej formy o wymiarach 25x36cm i piec przez ok. 20 minut w 180°C.

Krem:

750ml mleka
6 żółtek
1 całe jajko
180g cukru
4 1/2 łyżki mąki pszennej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
450g masła
1 1/2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z migdałów
200g marcepanu
50g płatków migdałowych

Do nasączenia:

3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
3 łyżeczki cukru
125ml wrzątku

Dodatkowo:

kilka łyżek dżemu śliwkowego

Żółtka i jajko utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Rozprowadzić ją 1/3 szklanki mleka, następnie dodać obie mąki i dobrze zmiksować tak, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować. Do gotującego się mleka wlać masę jajeczną intensywnie mieszając i ugotować budyń. Od razu przykryć go folią spożywczą tak, aby dotykała całej powierzchni budyniu i odstawić do wystygnięcia. Garnuszek można wstawić do zimnej wody, wtedy budyń wystygnie szybciej.

Marcepan pokroić w kosteczkę, rozłożyć na talerzyku i dobrze schłodzić. Można go włożyć na pół godziny do zamrażalnika.
Kawę rozpuścić wraz z cukrem w gorącej wodzie.

Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń. Ważne, żeby dobrze zmiksować po każdej dokładce. Na końcu dodać ekstrakt z migdałów i jeszcze raz dobrze zmiksować. Do gotowego kremu dodać schłodzony marcepan i płatki migdałów, dobrze wymieszać za pomocą łyżki.

Każdy piernikowy blat dobrze nasączyć kawą. Układać warstwy: piernik, rozsmarować cienko dżem, 1/2 kremu, piernik, dżem, 1/2 kremu, piernik.

Wszystkie składniki polewy przełożyć do garnuszka, roztopić i dobrze wymieszać, aby powstała gładka masa. Ciepłą polewę rozsmarować na wierzchu ciasta. Wstawić do lodówki do zastygnięcia.

SMACZNEGO!!!

Ciasto tortowe z brzoskwiniami i migdałami


Puszysty biszkopt, brzoskwiniowy krem oraz placek migdałowy. To moja dzisiejsza propozycja. Niby nic nadzwyczajnego, ale smaki świetnie ze sobą współgrają tworząc bardzo przyjemne ciasteczko.

Ciasto tortowe

Składniki

Biszkopt:

2 jajka
50g drobnego cukru
70g mąki tortowej
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/3 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Krem:

250ml syropu z brzoskwiń z puszki
3 żółtka
75g drobnego cukru
1 1/2 łyżki mąki pszennej
3/4 łyżki mąki ziemniaczanej
150g masła
3-4 połówki brzoskwiń z puszki

Placek migdałowy:

3 białka
90g drobnego cukru
100g mielonych migdałów
50g migdałów w płatkach
1 łyżka bułki tartej
1/2 łyżki miodu
1/2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z migdałów

Do nasączenia:

kilka łyżeczek syropu z brzoskwiń
1/4 łyżeczki naturalnego ekstraktu z migdałów

Tradycyjnie zaczniemy od przygotowania budyniu na krem. W tym celu należy przelać 200ml syropu z brzoskwiń do garnuszka i podgrzewać do zagotowania. Żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodać do nich resztę syropu z brzoskwiń i wymieszać. Dodać mąkę pszenną i ziemniaczaną i dobrze wymieszać, aby nie było grudek. Powstałą masę przelać do gotującego się syropu, energicznie mieszając i podgrzewać przez chwilę, aż powstanie budyń. Czasem może to zająć nawet kilka minut. Zestawić z ognia, na powierzchni budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystygnięcia. Folia zapobiegnie powstaniu kożucha. Aby przyspieszyć proces stygnięcia, garnuszek z budyniem można wstawić do zimnej wody.

Teraz możemy przejść do biszkoptu. Piekarnik nagrzać do 180°C. Prostokątną foremkę o wymiarach 24x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Mąkę i proszek do pieczenia wymieszać. Żółtka oddzielić od białek.

Białka ubić z odrobiną soli. Kiedy będą już spienione, stopniowo dodawać cukier i ubijać do momentu uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku. Wprost do masy przesiać mąkę z proszkiem w dwóch częściach i delikatnie wymieszać łyżką. Masę przelać do przygotowanej foremki, wyrównać, po czym podnieść foremkę mniej więcej 10cm nad blat i upuścić ją 2-3 razy. Ta czynność sprawi, że pęcherzyki powietrza podejdą w górę i pękną, co z kolei zaskutkuje tym, że w biszkopcie nie będzie dziur. Ciasto wstawić do piekarnika i piec przez 25-30 minut (do suchego patyczka).

Przygotować placek migdałowy. Białka ubić ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier i ubijać tak długo na wysokich obrotach, aż uzyskamy sztywną i błyszczącą masę. Dodać migdały mielone i w płatkach, miód, bułkę tartą, ekstrakt z migdałów i dobrze wymieszać. Masę przełożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i piec przez 25-30 minut. Placek powinien być zrumieniony. Wystudzić.

Kolej na krem. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń, dobrze miksując po każdej dokładce. Brzoskwinie odsączyć, pokroić w kostkę, dodać do kremu i wymieszać.

Syrop z brzoskwiń wymieszać z ekstraktem migdałowym i nasączyć nim biszkopt. Na biszkopt wyłożyć krem, następnie placek migdałowy. Całość posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!