Czekoladowy tort z wiśniami i kremem z serka mascarpone


Czekolada i wiśnie – połączenie dość klasyczne, ale jakże smaczne. Pomimo tego, że ciasto wygląda na zbite, wcale takie nie jest. Jest mięciutkie i rozpływa się w ustach. Świetnie nadaje się też na babeczki, które prezentowałam kilka wpisów wcześniej. Blaty ciasta przełożyłam delikatnym waniliowym kremem na bazie serka mascarpone, co samo w sobie jest połączeniem idealnym. Dodałam jeszcze galaretkę z mrożonych wiśni i wyszło coś naprawdę pysznego.
Galaretkę i ciasto można przygotować dzień wcześniej.

Czekoladowy tort z wiśniami

Składniki:

Ciasto:

120g ciemnego kakao
250ml wrzątku
125ml mleka
1 1/2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
125g masła
275g cukru muscovado
165g drobnego cukru białego
125ml oleju rzepakowego
4 jajka
280g mąki tortowej
1 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej

Galaretka:

300g mrożonych wiśni
2 łyżki cukru
1 wiśniowa galaretka
ok. 250ml wrzątku

Krem:

500g serka mascarpone
250g naturalnego twarożku z kubeczka (np. President)
250g śmietanki kremówki (30% lub 36%)
3 śmietan-fixy
5 łyżek cukru pudru
1 czubata łyżeczka cukru z wanilią lub ziarenka z 1 laski wanilii

Dodatkowo:

2 łyżki dżemu wiśniowego

Polewa:

100g czekolady mlecznej
50g czekolady gorzkiej
75g masła

Zacznę od galaretki. Owoce rozmrozić, krótko zmiksować blenderem, przełożyć do garnuszka, dodać cukier i zagotować. Uzupełnić wrzątkiem tak, aby łącznie było 500ml. Dodać galaretkę i rozpuścić. Formę o średnicy 20cm wyłożyć folią spożywczą, folię lekko posmarować olejem i przelać galaretkę. Odstawić do całkowitego stężenia.

Teraz ciasto. Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche.

Kakao zalać wrzątkiem i dobrze wymieszać. Dodać mleko, ponownie wymieszać i odstawić. Mąkę wymieszać z sodą oczyszczoną i dwa razy przesiać.

Masło utrzeć z cukrami na jasną i puszystą masę. Nie przerywając ucierania, powoli wlewać olej. Następnie dodawać po jednym jajku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Zmniejszyć obroty miksera, wsypać 1/3 mąki z sodą, zmiksować do połączenia się składników. Dodać połowę masy kakaowej, znów krótko zmiksować. Wsypać 1/3 mąki, następnie resztę masy kakaowej i na końcu resztę mąki. Po każdym dodatku krótko miksować na wolnych obrotach. Masę przelać do przygotowanej tortownicy i piec przez ok. 55-60 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.

Przygotować krem. Cukier, śmietan-fixy i cukier z wanilią dobrze razem wymieszać. Mascarpone, twarożek i śmietankę przełożyć do misy miksera i zmiksować na najniższych obrotach, aż składniki się połączą. Dodać cukier i zwiększyć obroty. Ubijać do uzyskania gęstego kremu.

„Górkę”, która powstała na wierzchu ciasta odciąć i odłożyć. Można ją wykorzystać do zrobienia trufelków lub bajaderek. Pozostałe ciasto przekroić wzdłuż na trzy równe placki. Pierwszy z nich ułożyć na paterze, a wokół niego rant tortownicy. 1 łyżkę kremu rozsmarować na placku, delikatnie ułożyć stężałą galaretkę i przykryć cienką warstwą kremu, pamiętając o tym, żeby dobrze wypełnić kremem boki. Na wierzchu ułożyć drugi placek i posmarować go dżemem. Rozsmarować pozostały krem i przykryć trzecim plackiem. Lekko docisnąć i wstawić do lodówki.

Przygotować polewę. Składniki przełożyć do metalowej lub żaroodpornej misy i ustawić na garnuszku z lekko gotującą się wodą. Co jakiś czas mieszając, rozpuścić składniki, aby powstała gładka polewa. Woda pod czekoladą nie może gotować się zbyt mocno, bo czekolada będzie ziarnista. Gotową polewę przestudzić i wylać na ciasto. Ponownie schłodzić.

SMACZNEGO!!!

Kromkowiec (metrowiec) z kremem kawowym i waniliowym


Wspaniałe ciasto według przepisu mojej cioci Danki. Pamiętam je z czasów dzieciństwa, podobnie jak karpatkę. Ciocia nazywa to ciasto kromkowcem i taka też nazwa utknęła mi w pamięci. Jednak wielu osobom znane jest pod nazwą „metrowiec”. Składa się z ciast w dwóch kolorach, które kroi się w plasterki (kromki) i przekłada na zmianę kremem. Kroi się je na ukos, bo wtedy widoczne są różnokolorowe paski ciasta i kremu. Podałam to ciasto w ostatnią niedzielę i zniknęło w mgnieniu oka. Wszyscy brali dokładki. Jest miękkie i puszyste, przełożone pysznym kremem budyniowym. Zrobiłam dwa rodzaje kremu, waniliowy i kawowy, które świetnie się uzupełniały. Można też użyć innej kombinacji smakowej, lub po prostu zrobić jeden krem budyniowy bez żadnych dodatków. Każdorazowo smakuje wybornie.

kromkowiec metrowiec

Składniki

Ciasto:

6 jajek
szczypta soli
1 1/2 szklanki drobnego cukru
2 1/2 szklanki mąki tortowej
1/2 szklanki wody mineralnej niegazowanej
1/2 szklanki oleju
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżeczki kakao

Krem:

500ml mleka
5 żółtek
2 łyżki mąki pszennej
200g cukru pudru
1 łyżeczka cukru waniliowego
300g masła
1 łyżka kawy rozpuszczalnej

Przygotowanie ciasta najlepiej zacząć od ugotowania budyniu na krem, ponieważ musi on być wystudzony, a to zabiera trochę czasu. Odlać 1/2 szklanki mleka. Resztę mleka zagotować z cukrem waniliowym. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem na jasną i puszystą masę, którą następnie należy rozprowadzić odlanym mlekiem. Dodać mąkę i dokładnie wymieszać tak, aby nie było grudek. Tak przygotowaną masę wlać na gotujące się mleko, cały czas mieszając. Gotować do momentu uzyskania konsystencji budyniu. Ważne jest, aby intensywnie mieszać przez cały czas (można w tym celu użyć miksera), żeby nie utworzyły się grudki, a masa nie przypaliła się. Ugotowany, gorący budyń nakryć folią spożywczą (powinna dotykać powierzchni), co zapobiegnie powstaniu „kożucha”. Pozostawić do całkowitego wystygnięcia. Aby przyspieszyć ten proces, można naczynie z budyniem wstawić do zimnej wody.

Dwie jednakowe podłużne formy (keksówki) dokładnie wysmarować masłem i oprószyć bułką tartą. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Aby przygotować ciasto należy oddzielić białka od żółtek, a mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Białka przełożyć do misy miksera, dodać sól i zacząć ubijanie. Stopniowo i w niewielkich ilościach dodawać cukier, cały czas ubijając. Uzyskamy sztywną i błyszczącą masę. Zmniejszyć obroty miksera na najniższe i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać przesianą mąkę w dwóch częściach. Następnie, nie przerywając ubijania, dolać powoli wodę, potem olej. Kiedy składniki dokładnie się połączą, ciasto podzielić na dwie równe części. Jest to bardzo ważne, ponieważ chcemy, aby upieczone ciasta były w miarę równe. Do jednej części dodać kakao i dokładnie wymieszać. Masy przełożyć do przygotowanych keksówek i piec przez około 40 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.

W celu przygotowania kremu należy utrzeć masło na puch, po czym stopniowo, łyżka po łyżce dodawać do niego wystudzony budyń. Po każdej dokładce dokładnie miksując, aby budyń dobrze połączył się z masłem. Krem podzielić na dwie części. Do jednej dodać rozpuszczalną kawę i dobrze wymieszać.

Wystudzone ciasto pokroić na dość cienkie, równe kromki. Po czym smarować każdą z nich kremem i składać w jedną całość. Kolejność następująca: ciemne ciasto, jasny krem, jasne ciasto, krem kawowy i tak na zmianę. Pozostałym kremem wysmarować wierzch i boki ciasta. Można posypać wiórkami czekolady. Wstawić do lodówki, aby krem stężał. Ważne jest, aby ciasto kroić na ukos.

SMACZNEGO!!!

Przepis na chwilę kawowej przyjemności