Ciasto Łabędzi Puch


Do wykonania tego ciasta skłoniła mnie jego nazwa, która bardzo mi się spodobała. Byłam również ciekawa kremu na bazie czerstwych kajzerek, choć nie powiem, że się go nie obawiałam. Przejrzałam kilka przepisów z różnych źródeł i postanowiłam stworzyć własny, który będzie mi najbardziej odpowiadał. Zdecydowałam, że wykorzystam ciasto z amoniakiem, które jest fantastycznie miękkie, a dzięki amoniakowi ma ciekawą „bąbelkową” konsystencję. Ciasto wyszło niezwykle lekkie i delikatne – co zresztą sugeruje już sama nazwa, a krem z bułkami okazał się naprawdę pyszny. Zachęcam więc do wypróbowania przepisu i podzielenia się wrażeniami 🙂

Łabędzi puch

Składniki

Ciasto:

300g masła w temperaturze pokojowej
250g cukru pudru
250g mąki tortowej
6 jajek
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka amoniaku
1 łyżka cukru waniliowego z prawdziwą wanilią

Krem:

3 czerstwe małe białe bułki (np. kajzerki)
750ml mleka
110g drobnego cukru
120g kokosu
300g masła (w temperaturze pokojowej)

Dodatkowo:

mały słoiczek dżemu śliwkowego (3-4 łyżki)
kokos do posypania ciasta

Łabędzi puch 2

Prostokątną formę o wymiarach 25x38cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Żółtka oddzielić od białek. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i amoniakiem.

Masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Cały czas ucierając dodawać po jednym żółtku. Następnie dodać mąkę w dwóch częściach i zmiksować do połączenia się składników. Białka ubić i delikatnie połączyć z masą w dwóch częściach. Masę podzielić na dwie części. Pierwszą z nich równomiernie rozsmarować w formie, wstawić do piekarnika i piec przez 15 minut. Tak samo postąpić z drugą częścią ciasta. Dokładnie wystudzić.

Mleko przelać do garnuszka, włożyć do niego bułki i pozostawić do namoczenia. Kiedy bułki będą już miękkie, rozdrobnić je widelcem, dodać cukier i kokos, wymieszać i podgrzewać do zagotowania. W tym czasie mleko nieco odparuje, a masa stanie się gęstsza. Należy przez cały czas mieszać masę, ponieważ lubi się przypalać. Pozostawić do wystudzenia do temperatury pokojowej.
Masło utrzeć na puch. Bardzo ważne jest, aby było w temperaturze pokojowej. Jeśli będzie za zimne, masa się zwarzy. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać kokosową masę cały czas miksując. Krem gotowy. Jeśli chcemy wzmocnić jeszcze kokosowy smak, można dodać 2 łyżki likieru kokosowego lub odrobinę ekstraktu kokosowego.

Pierwszy blat ciasta ułożyć z powrotem w formie wyłożonej papierem do pieczenia lub folią. Rozsmarować na nim dżem i wyłożyć większość kremu, odkładając 4 łyżki. Krem wyrównać i przykryć drugim plackiem. Odłożony krem rozsmarować na wierzchu ciasta i posypać kokosem. Wstawić do lodówki, aby krem stężał. Mniej więcej 30 minut przed podaniem dobrze jest wyjąć ciasto z lodówki, aby miało czas zmięknąć.

SMACZNEGO!!!

Tort Galicyjski


Jest mocno orzechowy, jest mocno kawowy i jest przepyszny. Tort Galicyjski to prawdziwa gratka dla tych, którzy nie tolerują mąki w swojej diecie. Ciasto składa się tylko z czterech składników i jest banalnie proste. Krem natomiast to nieco wyższa szkoła jazdy, ale jeśli nie czujecie się na siłach, spokojnie można go zastąpić innym, np. budyniowym. Należy wziąć też pod uwagę to, że krem robiony jest na bazie surowych żółtek, dlatego bardzo ważne jest, aby jajka wcześniej dokładnie umyć i sparzyć.
Ciasto jest bardzo wilgotne, dzięki czemu nie wymaga dodatkowego nasączania. Krem jest dość mocno alkoholizowany, ale ten składnik można pominąć. Jest też dość słodki, ale kwaśny dżem z czarnej porzeczki idealnie tę słodycz równoważy.Wadą tego ciasta jest to, że jest małe i dość drogie.

Tort galicyjski

Inspiracja: Łakocie Bożeny Sikoń

Składniki

Ciasto:

250g mielonych orzechów włoskich
skórka otarta z 1 cytryny (cytrynę należy dokładnie umyć i sparzyć)
150g cukru pudru
5 jajek

Krem:

6 żółtek
300g cukru
75g cukru
375g miękkiego masła
3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (w proszku, nie w granulkach)
kilka łyżeczek dżemu z czarnej porzeczki
100g orzechów włoskich
50ml wódki

Dodatkowo:

100g gorzkiej czekolady

Tort galicyjski b

Orzechy na ciasto zmielić. Dodać do nich przesiany cukier puder oraz skórkę z cytryny i dokładnie wymieszać. Szczelnie przykryć i odstawić na kilka godzin, aż orzechy i cukier przejdą aromatem cytryny. Ja zazwyczaj przygotowuję tą mieszankę dzień wcześniej. Do orzechów dodać rozkłócone jajka i dokładnie wymieszać rózgą lub widelcem. Dno tortownicy o średnicy 18cm wyłożyć papierem do pieczenia i przelać do niej ciasto. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180C i piec przez około 50 minut (do czystego patyczka). Po upieczeniu pozostawić w foremce na kilkanaście minut, po czym przełożyć ciasto na kratkę kuchenną do całkowitego wystudzenia.

Przygotować krem. Żółtka utrzeć z 75g cukru, dodać kawę rozpuszczalną i miksować do momentu otrzymania puszystej masy. 300g cukru zalać 120ml zimnej wody, wymieszać, aby woda pokryła wszystkie kryształki cukru i podgrzewać aż cukier się rozpuści. Gotować przez kilka-kilkanaście minut, aż powstały syrop zacznie nieco gęstnieć. Gorący syrop wlewać cienka strużką do żółtek, cały czas miksując. Kiedy wlejemy cały syrop, kontynuować miksowanie tak długo, aż masa wystygnie. Wtedy można zacząć dodawać pokrojone w kosteczkę masło – kosteczka po kosteczce. Krem powinien być gładki i bez grudek. Dolać wódkę. 1/3 kremu odłożyć, a do pozostałej dodać grubo zmielone i uprażone na suchej patelni orzechy, wymieszać.

Wystudzone ciasto przekroić wzdłuż na 3 placki i układać warstwy: placek, odrobina dżemu z czarnej porzeczki, 1/2 kremu z orzechami, placek, dżem, krem, placek. Pozostałym kremem obłożyć ciasto i zostawić resztę do dekoracji. Ciasto wstawić na kilkanaście minut do lodówki, a w międzyczasie roztopić czekoladę w kąpieli wodnej. Ciepłą, wylać na schłodzone ciasto i ponownie wstawić do lodówki aż czekolada zastygnie. Torcik udekorować pozostałym kremem. Przechowywać w lodówce.

Tort galicyjski a

SMACZNEGO!!!

Placek „Niebo”


Placek „Niebo” to dwa kruche placki przełożone przepyszną masą jabłkową, pokryte kremem intensywnie orzechowym i wykończone polewą kakaową. Niebo w gębie. Przyznam szczerze, że jest to moje drugie podejście do tego ciasta. Pierwsze było średnio udane. Ze względu na ilość cukru w przepisie, którym się kierowałam, placek był zdecydowanie za słodki i za ciężki. Jednak po znacznym zmniejszeniu zawartości słodyczy, placek stał się naprawdę fantastyczny i z czystym sumieniem mogę go polecić na długie jesienne wieczory.

Placek niebo

Składniki

Ciasto:

300g mąki tortowej
200g masła
1/2 szklanki cukru pudru
3 żółtka

Masa jabłkowa:

800g jabłek (najlepiej kwaśnych)
350g cukru
2 łyżeczki soku z cytryny

Krem orzechowy:

250g łuskanych orzechów włoskich
250ml gorącego mleka
120-130g cukru pudru
250g masła w temperaturze pokojowej

Polewa kakaowa:

50g masła
1/3 szklanki cukru pudru
2 łyżeczki kakao
4-5 łyżeczek wody

Placek niebo a

Piekarnik nagrzać do 180°C. Prostokątną formę o wymiarach 24x28cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Mąkę i cukier puder wymieszać i przesiać do dużej misy lub na stolnicę. Dodać masło pokrojone w kostkę i przesiekać nożem do uzyskania niewielkich grudek ciasta. Dodać żółtka i zagnieść jednolite ciasto. Podzielić je na dwie części i jedną z nich wylepić dno przygotowanej foremki. Piec przez 12-15 minut na jasnozłoty kolor. Wystudzić. To samo powtórzyć z drugą częścią ciasta.

Orzechy zmielić i zalać gorącym mlekiem. Odstawić do wystygnięcia.

Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach i lekko odcisnąć sok. Przełożyć do garnuszka, dodać cukier i sok z cytryny, wymieszać. Podgrzewać tak długo, aż cukier całkowicie się rozpuści, a sok zacznie nieco gęstnieć. Przełożyć na sito i odcedzić. Syrop można wykorzystać jako sos do ciasta lub innego deseru. Ciepłe jabłka równomiernie rozłożyć na upieczonym placku i przykryć drugim.

Przygotować krem orzechowy. Masło utrzeć z przesianym cukrem pudrem na gładką i puszystą masę. Stopniowo dodawać wystudzone orzechy i miksować aż powstanie jednolity, puszysty krem. Całą masę rozsmarować na plackach z jabłkami, wyrównać i wstawić do lodówki na kilka godzin (najlepiej na całą noc).

Aby przygotować polewę, wszystkie składniki należy przełożyć do garnuszka i podgrzewać, cały czas mieszając, aż wszystko się rozpuści i dobrze połączy. Polewę lekko przestudzić i udekorować nią ciasto. Ponownie wstawić do lodówki.

Ciasto trzeba przechowywać w lodówce. Jednak mniej więcej pół godziny przed podaniem wyciągnąć je do temperatury pokojowej, aby się nieco ogrzało. Będzie wtedy smaczniejsze.

SMACZNEGO!!!

Babeczki czekoladowe


Czekolada kojarzy mi się z miłością, a miłość z walentynkami. Stąd babeczki czekoladowe idealne na walentynkowy wieczór. Fantastyczne czekoladowe ciasto udekorowane maślanym kremem czekolodowo-orzechowym, a to wszystko skropione cudownym sosem z mlecznej czekolady z pomarańczą firmy Atkins and Potts. Jakby komuś było mało, to babeczki udekorowane są boskimi Pralinami Truflowymi J’aime le Chocolat.
Sos, którego dziś użyłam, wykonany jest z belgijskiej czekolady z dodatkiem olejku pomarańczowego. Ciekawy dodatek do babeczek, naleśników czy też lodów. Jeśli ktoś lubi połączenie czekolady i pomarańczy, na pewno ten produkt przypadnie mu do gustu. Sos jest kremowy i delikatny, szczelnie zamknięty w szklanej buteleczce. Przed użyciem należy go nieco podgrzać. Wystarczy 1 minuta w mikrofalówce i jest gotowy.
Jeśli zaś chodzi o czekoladki, to cóż… Zjadłam jedną i przepadłam. Pyszne, kremowe, orzechowe nadzienie oblane wyśmienitą czekoladą. A w środku każdego serducha niespodzianka! Znakomita chrupka zbożowa 😀
Wszyscy zajadający się dzisiejszymi babeczkami zaczynali właśnie od czekoladki i byli zachwyceni.
Opakowanie jest dość małe (107g), ale myślę, że jest to idealny prezent dla ukochanej osoby. Każda czekoladka w pudełku opakowana jest w foliowy papierek, co dodaje elegancji całości.

Oba produkty można zakupić w Fine Food Store.

z czekoladką

Składniki

Babeczki*

100g mąki tortowej
20g kakao
140g drobnego cukru
1 1/2 proszku do pieczenia
szczypta soli
40g masła w temperaturze pokojowej
120ml maślanki
1 jajko

Krem maślany:

150g masła w temperaturze pokojowej
300g cukru pudru
2-3 łyżki kremu czekoladowo-nugatowego
50ml letniego mleka

Dodatkowo:

Praliny Truflowe J’aime le Chocolat

Sos z mlecznej czekolady z pomarańczą

czekoladka

Wykonanie:

1. Formę do babeczek wyłożyć papilotkami, piekarnik nagrzać do 180°C.
2. Mąkę, kakao, cukier, proszek do pieczenia, sól i masło zmiksować razem do konsystencji mokrego piasku.
3. Powoli dolać maślankę i miksować tak długo, aż składniki dobrze się połączą.
4. Dodać jajko, dobrze zmiksować.
5. Masę przelać do papilotek do 2/3 wysokości.
6. Wstawić do piekarnika i piec przez około 20 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.
7. Przygotować krem: masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masą.
8. Dodawać na zmianę mleko i krem czekoladowo-nugatowy i dokładnie zmiksować.
9. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dekorować babeczki.
10. Wykończyć sosem czekoladowym i pralinami.

Babeczki należy przechowywać w lodówce, jednak co najmniej 30 minut przed podaniem należy wystawić je do temperatury pokojowej. Wtedy krem będzie smaczniejszy.

* Przepis na ciasto pochodzi z The Hummingbird Bakery Cookbook

czekoladowe babeczki

SMACZNEGO!!!

Babeczki waniliowo-truskawkowe


Walentynki zbliżają się wielkimi krokami, więc pomyślałam, że najwyższy czas na coś związanego właśnie z tym tematem. Zacznę od waniliowych babeczek. Mięciutkie ciacho z odrobiną dżemu truskawkowego, a na wierzchu tradycyjny maślany krem waniliowy. Pyszności!

Inspiracja: The Hummingbird Bakery Cookbook z moimi zmianami

waniliowe babeczki walentynkowe

Składniki

Babeczki:

120g mąki
140g drobnego cukru
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
40g miękkiego masła
120ml maślanki
1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
1 jajko
kilka łyżeczek dżemu truskawkowego

Krem:

150g masła w temperaturze pokojowej
300g cukru pudru
50ml letniego mleka
ziarenka z 1 laski wanilii

Wykonanie:

1. Formę do babeczek wyłożyć papilotkami. Piekarnik nagrzać do 180°C.
2. Mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sól i masło zmiksować do uzyskania konsystencji mokrego piasku.
3. Dodać maślankę i ekstrakt z wanilii.
4. Dodać jajko i dobrze zmiksować.
5. Do papilotek nałożyć po 1 1/2 łyżeczki masy, na to 1/2 łyżeczki dżemu i dodać tyle masy, żeby sięgała do 2/3 wysokości papilotek i dobrze zakrywała dżem.
6. Wstawić do piekarnika i piec przez około 20 minut. Całkowicie wystudzić.
7. Przygotować krem: masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę.
8. Nadal miksując, dodać ziarenka wanilii i stopniowo mleko.
9. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dowolnie dekorować babeczki.

SMACZNEGO!!!

Czekoladowe ciasteczka z kremem maślanym


Jako miłośniczka domowych ciasteczek, nie mogłam się oprzeć pokusie wykonania takich, które w smaku przypominają trochę ciasteczka Oreo. Dzięki mące kukurydzianej, ciasteczka mają bardzo ciekawą konsystencję. Sugerowałabym jednak użyć trochę więcej kremu na każde ciasteczko, bo w moim wykonaniu był słabo wyczuwalny. Ciasteczka same w sobie nie są bardzo słodkie. Krem powinien ten mały brak uzupełniać. więc powinno go być troszeczkę więcej.

ciasteczka czekoladowe

Składniki

Ciasteczka:
110g miękkiego masła
110g drobnego cukru
2 łyżki miodu
170g mąki tortowej
60g mąki kukurydzianej
60g kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki zwykłej wody

1. Mąkę tortową, mąkę kukurydzianą, kakao i proszek do pieczenia przesiać.
2. Masło utrzeć z cukrem do konsystencji puree.
3. Dodać miód, wszystkie sypkie składniki i wodę. Zagnieść ciasto. Jeśli nie będzie chciało się kleić dodać jeszcze odrobinę wody.
4. Ciasto uformować w wałek, owinąć szczelnie papierem do pieczenie i wstawić na 60 minut do lodówki lub na 30 minut do zamrażalnika.
5. Piekarnik nagrzać do 180°C.
6. Schłodzone ciasto kroić w talarki o grubości mniej więcej 5mm.
7. Talarki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec przez ok. 12 minut – ciasteczka są gotowe w momencie, kiedy podważone nożem łatwo odklejają się od blachy i zachowują swój kształt.
8. Ciasteczka wystudzić najlepiej na kratce do studzenia.

Krem:

50g masła
200g cukru pudru
15ml mleka

1. Masło utrzeć z cukrem.
2. Dodać mleko.
3. Ucierać do momentu uzyskania gładkiej, jednolitej masy.

Wykonanie:

1. Ciasteczka podzielić na dwie części.
2. Jedną część posmarować kremem, a drugą nakryć krem tak, żeby powstała ciasteczkowa kanapka.

SMACZNEGO!!!