Ciasto Princessa Kokosowa


Niezwykłe, pełne kokosowego smaku ciasto. Podstawa to zwykły biszkopt waniliowy, ale cały czar kryje się w galaretce z białej czekolady i intensywnie kokosowym kremie na bazie mleka w proszku. Całość daje rewelacyjny efekt. Polecam.

Ciasto Princessa Kokosowa

Składniki

Biszkopt:

4 jajka
100g drobnego cukru
65g mąki tortowej
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżeczka ekstraktu z wanilii

Galaretka z białej czekolady:

170g białej czekolady
11-12g żelatyny
300ml słodzonego mleka skondensowanego
odrobina zimnej wody
150ml śmietanki kremówki (30%)

Krem kokosowy:

100-120g kokosu
110g pełnotłustego mleka w proszku (nie może być w granulkach)
300g stopionego i wystudzonego masła
6 łyżeczek cukru pudru
4 łyżki miodu
185g śmietanki kremówki 30%

Dodatkowo:

garść kokosu

Formę o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić, pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier i kontynuować ubijanie do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po 1 żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać ekstrakt z wanilii. Bezpośrednio do masy przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać łyżką. Masę przełożyć do przygotowanej formy i piec ok. 25 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić, odciąć wypukły wierzch, a ciasto przekroić na dwa równej grubości placki.

Przygotować krem. Kokos zmiksować w blenderze na drobniejsze wiórki, następnie dodać miód i zmiksować na gęstą pastę. Przełożyć do misy miksera i stopniowo dodawać roztopione masło i cukier puder. Kiedy składniki się połączą, cienką strużką dolewać śmietankę, nie przerywając miksowania na wysokich obrotach. Na samym końcu dodać mleko w proszku i ucierać do momentu uzyskania gęstej konsystencji.

Przygotować galaretkę. Żelatynę przełożyć do małej miseczki, zalać niewielką ilością wody, wymieszać i odstawić do napęcznienia. W międzyczasie roztopić czekoladę w kąpieli wodnej (Do garnuszka nalać ok. 2cm wody i zagotować. Zmniejszyć płomień tak, aby woda bardzo delikatnie bulgotała. Na garnuszku ustawić naczynie z połamaną czekoladą tak, aby nie dotykało powierzchni wody. Roztopić czekoladę od czasu do czasu mieszając.) Naczynie z czekoladą pozostawić na garnuszku z gorącą wodą, ale zestawić z palnika. Do innego garnuszka przełożyć napęczniałą żelatynę, dodać połowę śmietanki i podgrzewać na bardzo wolnym ogniu aż żelatyna całkowicie się rozpuści – nie gotować! Żelatynę przelać do rozpuszczonej czekolady dokładnie mieszając. Nie przerywając mieszania dodać słodzone mleko skondensowane. Drugą połowę śmietanki ubić i dodać do masy. Delikatnie wymieszać. Galaretkę zestawić z garnuszka i pozostawić do wystudzenia.

Pierwszy blat ciasta przełożyć z powrotem do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Równomiernie posmarować go 2 łyżkami kremu, „zatykając” kremem ewentualne przerwy pomiędzy formą a ciastem. Na krem wylać lekko tężejącą już galaretkę, wyrównać i wstawić do lodówki, aż galaretka stężeje. Zazwyczaj jest to 1-2 godziny. Na galaretkę wyłożyć krem, odkładając 2 łyżki. Przykryć drugim blatem ciasta, lekko docisnąć. Na wierzchu rozsmarować pozostały krem i obsypać kokosem. Wstawić do lodówki, aby krem stężał.

SMACZNEGO!!!

Ciasto Paradiso


Niezwykłe ciasto. Pełne delikatnych smaków, a jednocześnie bardzo wyrazistych. Orzechy, kokos i kawa. Dla mnie to po prostu niebo w gębie. Fantastyczny spód z herbatników, orzechów i miodu. Na to puszysta i delikatna masa na bazie mleka kokosowego, a zwieńczeniem tych smaków jest galaretka kawowa, która moim zdaniem idealnie zamyka całość.

Paradiso

Składniki

Spód:

200g herbatników
100g orzechów włoskich
200g masła w temperaturze pokojowej
6 łyżek miodu

Krem kokosowy:

100g kwaśnej śmietany 18%
120g cukru pudru
400g mleka kokosowego (1 puszka)
4 łyżki likieru kokosowego (opcjonalnie)
6-7 łyżeczek żelatyny
400g śmietanki kremówki
1 śmietan-fix
50g kokosu

Galaretka kawowa:

350g słodzonego mleka skondensowanego
150ml mleka
1 1/2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w proszku
2 łyżeczki żelatyny

Ciasto Paradiso 2

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Orzechy posiekać, herbatniki pokruszyć lub zmielić tak, aby pozostały niewielkie kawałki. Oba składniki wymieszać. Dodać masło pokrojone w kostkę oraz miód i dobrze wymieszać, aby dokładnie rozprowadzić wszystkie składniki. Uzyskaną masę przełożyć do tortownicy, równomiernie rozłożyć i nieco docisnąć. Wstawić do lodówki.

Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Odstawić do napęcznienia.
Kwaśną śmietanę zmiksować z cukrem pudrem. Dodać mleko kokosowe oraz likier kokosowy i ponownie dobrze wymieszać. Kremówkę ubić ze śmietan-fixem.
Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i podgrzewać na wolnym ogniu aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Nie gotować! Do żelatyny powoli dodać najpierw kilka łyżek masy z mlekiem kokosowym przez cały czas mieszając, potem dolać większość masy i dobrze wymieszać. Przelać z powrotem do misy, wymieszać, dodać kokos i jeszcze raz wymieszać. Do masy dodać ubitą kremówkę w trzech częściach, delikatnie mieszając po każdej dokładce.
Krem przełożyć na herbatnikowy spód, wyrównać i wstawić do lodówki na ok. 30 minut. Masa powinna do tej pory stężeć na tyle, aby można było wylać na nią galaretkę.

Przygotować galaretkę. Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Zostawić do napęcznienia. Mleko skondensowane wymieszać z mlekiem i kawą. Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 1 łyżkę wody i podgrzewać aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Nie gotować! Do żelatyny dodać powoli kilka łyżek mleka kawowego dobrze mieszając, następnie dolać resztę i dobrze wymieszać. Galaretkę od razu delikatnie wylać na masę kokosową i wstawić do lodówki na min. 4 godziny.

SMACZNEGO!!!

Kokosowy piegus


Przeglądając swoje zapasy stwierdziłam, że muszę jakoś spożytkować mak, który kupiłam na święta, a którego do tej pory nie wykorzytałam. Przyszło mi do głowy połączenie maku z kokosem. Zrobiłam makowy biszkopt, który jest bardzo mięciutki i delikatny, a mak przyjemnie chrupie pod zębami. Jako, że jestem miłośniczką mleka kokosowego, to właśnie na jego bazie przygotowałam krem budyniowy. Likier kokosowy podbija smak, a spirytus nadaje kremowi nowego wymiaru. A ponieważ kokos i czekolada świetnie ze sobą współpracują, ciasto oblałam polewą z mlecznej czekolady. Kiedy wczoraj częstowałam swoich gości tym ciastem usłyszałam: „Wszystko w tym ciasteczku jest dobre”. To chyba najlepsza rekomendacja.
Przy składnikach kremu w nawiasie umieściłam ilość składników potrzebnych tylko do przełożenia ciasta, bez dekoracji.

Kokosowy piegus

Składniki

Biszkopt:

6 jajek
szczypta soli
125g drobnego cukru
155g całego maku
155g mąki tortowej
1 łyżeczka prooszku do pieczenia

Krem plus dekoracja (bez dekoracji)

750ml mleka kokosowego (500ml mleka kokosowego)*
3 żółtka (2 żółtka)
2 jajka (1 jajko)
200g cukru
4 łyżki mąki pszennej (3 łyżki)
2 łyżki mąki ziemniaczanej (1 1/2 łyżki)
450g masła w temperaturze pokojowej (300g masła)
3/4 szklanki kokosu
4 łyżki likieru kokosowego (np. Canari)**
2 łyżki spirytusu

Dodatkowo:

1 łyżeczka ciemnego kakao

Polewa:

140g mlecznej czekolady
60g miękkiego masła

Piegus kokosowy

Formę o wymiarach o wymiarach 24x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie połączy się z masą. Dodać mak i zmiksować na wolnych obrotach, aby dobrze rozprowadzić go po cieście. Na końcu bezpośrednio do masy w dwóch częściach przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i delikatnie, ale dokładnie wymieszać łyżką. Masę przełożyć do formy, wyrównać i piec przez 25-30 minut. Wystudzić.

Odłożyć 1/2 szklanki mleka kokosowego, resztę przelać do garnuszka i podgrzwać do zagotowania. W międzyczasie żółtka i jajka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodać odlane mleko kokosowe i obie mąki. Dobrze zmiksować, aby nie było grudek. Masę jajeczną przelać do gotującego się mleka i cały czas miksując ugotować budyń. Bezpośrednio na powierzchni gorącegu budyniu ułożyć folię spożywczą, co zapobiegnie powstaniu kożucha. Całkowicie wystudzić. Aby przyspieszyć ten proces, można wstawić garnuszek z budyniem do zimnej wody.

Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń kokosowy i ucierać do uzyskania gładkiego i puszystego kremu. Jeśli przygotowujecie krem również do dekoracji, to jest to moment, aby odłożyć mniej więcej 1/4 kremu. Do pozostałej części wsypać kokos, wymieszać. Nasępnie likier i spirytus i dobrze zmiksować.

Wystudzony biszkopt przekroić wzdłuż na 3 placki. Pierwszy z nich umieścić z powrotem w foremce. Układać warstwy: biszkopt, 1/2 kremu, biszkopt, 1/2 kremu, biszkopt.

Przygotować polewę. Czekoladę połamać na mniejsze kawałki i razem z masłem umieścić ją w żaroodpornym lub metalowym naczyniu i ustawić na garnuszku z lekko gotującą się wodą. Naczynie nie może dotykać powierzchni wody. Rozpuścić i wymieszać, aby powstała gładka polewa. Lekko przestudzić i jeszcze ciepłą rozsmarować na cieście. Wstawić do lodówki.

Czas na dekorację. Odłożony krem podzielić na 2 części. Do jednej dodać kakao i dobrze wymieszać, drugą pozostawić białą. Do rękawa cukierniczego włożyć końcówkę w kształcie dużej otwartej gwiazdki i rękaw napełnić kremam. Najpierw jeden kolor i nakładać go w taki sposób, aby układał się po jednej stronie rękawa. Drugą stronę wypełnić drugim kolorem. Po ściśnięciu rękawa, z tylki powinny wychodzić obydwa kolory naraz. Wyciskać spore rozetki kremu na wierzch ciasta. Schłodzić.

* Przed wylaniem mleka z puszki, należy je dokładnie wymieszać.
**Likier kokosowy nie jest absolutnie konieczny, ale moim zdaniem bardzo przyjemnie uzupełnia całość.

SMACZNEGO!!!