Kawowa kostka toffi z ryżem preparowanym


Od jakiegoś czasu, na różnych stronach pojawiają się przepisy na ciasta z wykorzystaniem ryżu preparowanego. Od samego początku ciekawił mnie ten składnik, więc musiałam wykorzystać go również u siebie. Postawiłam na delikatny biszkopt nasączony kawą, aksamitny krem budyniowy (również z kawą), kajmak i słonecznik. Do tego oczywiście ryż. Wszyscy, którzy ciasta próbowali orzekli, że jest pyszne, a nawet zachwycające. Mnie osobiście rozczarowała nieco jego tekstura, bo wgryzając się w nie oczekiwałam czegoś bardziej chrupiącego, ale skoro większości bardzo smakowało, to oczywiście dzielę się przepisem z Wami.

kawowa-kostka-toffi-z-ryzem-preparowanym

Składniki

Biszkopt:

4 duże jajka
szczypta soli
100g drobnego cukru
140g mąki tortowej
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
ziarenka z 1/2 laski wanilii
50ml oleju rzepakowego

Do nasączenia:

2-3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
2 łyżeczki cukru
200ml wrzątku

Krem kawowy:

3 żółtka
70g cukru
2 łyżki mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
300ml mleka
170g masła w temperaturze pokojowej
1-2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w proszku

Masa ryżowa:

50g ryżu preparowanego
50g słonecznika
200-250g kajmaku

Dodatkowo:

50g słonecznika

Dno formy o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Białka ubić ze szczyptą soli. Mniej więcej w połowie ubijania zacząć stopniowo dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać wanilię i jeszcze chwilę miksować. Następnie, bezpośrednio do masy, przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, najlepiej w dwóch częściach i delikatnie wymieszać łyżką. Na końcu powoli dolewać olej, delikatnie mieszając. Masę przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać i piec przez 20-25 minut. Wystudzić.

Kawę i cukier rozpuścić we wrzątku, wystudzić.
Wierzch biszkopta (ok 2-3mm) odciąć i zmielić w blenderze lub drobno pokruszyć. Resztę przeciąć na dwa równe placki i każdy z nich nasączyć naparem z kawy.

Przygotować budyń na krem. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać ok. 50ml mleka i obie mąki, dokładnie wymieszać, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować i wlać do niego masę żółtkową, intensywnie mieszając. Jeszcze raz zagotować. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń. Ważne, aby oba składniki były w tej samej temperaturze (pokojowej). Ucierać do uzyskania gładkiego kremu. Dodać kawę i jeszcze chwilę miksować.

Słonecznik uprażyć na suchej patelni, wystudzić, wymieszać z ryżem preparowanym i kajmakiem.

Pierwszy nasączony placek biszkoptowy ułożyć z powrotem w formie i rozłożyć na nim masę ryżową, wyrównać i nieco docisnąć. Na ryż wyłożyć krem zostawiając 2 łyżki. Całość przykryć drugim plackiem, nasączoną stroną do dołu. Na wierzchu rozsmarować resztę kremu i posypać uprażonym słonecznikiem wymieszanym ze zmielonym biszkoptem.

Całość wstawić do lodówki. Ciasto najlepiej smakuje na drugi dzień, kiedy smaki się przegryzą.

Jeśli nie macie w domu rozpuszczalnej kawy w proszku, a jedynie w granulkach, można granulki przetrzeć przez drobne sitko i użyć kawy w tej postaci.

SMACZNEGO!!!

Jesienny przekładaniec z miodem, orzechami i ajerkoniakiem


Moja dzisiejsza propozycja to niebanalne połączenie miodu, orzechów, ajerkoniaku i kakao. Niby klasyka, ale nie do końca. Słodki smak karmelu orzechowego i ajerkoniaku przełamany jest kwaśnym dżemem porzeczkowym, który, jak się okazało, świetnie tu pasuje. Ciasto jest wysokie, eleganckie, z powodzeniem może pełnić funkcję tortu. Dobrze się kroi, pod warunkiem, że karmel orzechowy nie będzie za długo gotowany – wtedy będzie twardy. Całość pyszna.

jesienny-przekladaniec-z-miodem-orzechami-i-ajerkoniakiem

Składniki

Ciasto miodowe:

250g mąki pszennej
100g masła
100g cukru pudru
1 jajko
1 łyżka miodu
1 łyżka mleka
1 łyżeczka sody oczyszczonej

Masa miodowa:

150g posiekanych orzechów włoskich
75g cukru
90g masła
1 łyżka miodu

Ciasto kakaowe:
wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

50g miękkiego masła
130g drobnego cukru
1 jajko
20g ciemnego kakao
nieco mniej niż 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
nieco mniej niż 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
85g mąki tortowej
80g mleka

Krem:

500ml mleka
3 żółtka
1 jajko
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
ziarenka z 1/2 laski wanilii
300g masła w temperaturze pokojowej
4 łyżki ajerkoniaku

Dodatkowo:

3 łyżki dżemu porzeczkowego
150g mlecznej czekolady
75g masła

Tortownicę o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, piekarnik nagrzać do 180°C.

Wszystkie składniki na ciasto miodowe dobrze zagnieść. Całość podzielić na dwie równe części. Pierwszą częścią wyłożyć dno tortownicy i piec przez 15 minut. Wyjąć z tortownicy i wystudzić. Drugą częścią ciasta wyłożyć tortownicę i przygotować masę orzechową. Masło, cukier i miód przełożyć do garnuszka i roztopić. Dodać orzechy, zagotować i gotować na niewielkim ogniu przez 1-2 minuty. Gorącą masę rozłożyć na surowym cieście i wstawić do piekarnika. Piec przez 13 minut. Pozostawić do wystudzenia.

Przygotować ciasto kakaowe. Masło utrzeć z cukrem, dodać jajko i ucierać do uzyskania jasnej i puszystej masy. Dodać kakao wymieszane z proszkiem do pieczenia, sodą i solą, zmiksować do połączenia się składników. Dodać połowę mąki, następnie całe mleko, a na końcu resztę mąki. Miksować tylko do połączenia się składników. Masę przelać do formy i piec przez 25 minut (do suchego patyczka). Wystudzić.

Przygotować budyń na krem. Żółtka i jajko utrzeć z cukrem, dodać obie mąki i rozcieńczyć 1/3 szkl. mleka. Dobrze wymieszać, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować z wanilią. Zmniejszyć płomień i do gotującego się mleka przelać masę jajeczną, intensywnie mieszając. Ponownie zagotować, nie przerywając mieszania. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i całość odstawić do wystudzenia.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń. Miksować do uzyskania gładkiego kremu. Ważne, aby oba składniki (masło i budyń) były w temperaturze pokojowej. W przeciwnym razie, krem może się zwarzyć. Następnie stopniowo dodawać ajerkoniak i jeszcze chwilę miksować, aby składniki dobrze się połączyły.

Układać warstwy ciasta w tortownicy: placek miodowy z karmelem orzechowym, 1/2 kremu, ciasto kakaowe, dżem porzeczkowy, reszta kremu, placek miodowy. Całość lekko docisnąć i wstawić do lodówki, aby krem nieco stężał.

Przygotować polewę. Pokruszoną czekoladę i masło pokrojone w kosteczkę przełożyć do naczynia żaroodpornego i umieścić je na garnuszku z lekko gotującą się wodą (dno naczynia nie może dotykać powierzchni wody). Całość rozpuścić, wymieszać i odstawić do przestudzenia. Lekko ciepłą polewę wylać na wierzch ciasta i wstawić z powrotem do lodówki na kilka godzin. Ciasto najlepiej smakuje po ok. 24 godzinach, kiedy placki miodowe zmiękną, a smaki się przegryzą. Kroić ciepłym nożem.

SMACZNEGO!!!

Kostka Banoffee bez pieczenia


Cudownie kremowa kostka z bananami i kajmakiem, z dodatkiem bitej śmietany – to moja wersja popularnej tarty banoffee. Warstwy przekładane są herbatnikami maślanymi. Aby zmiękły, potrzebują kilku-kilkunastu godzin w lodówce. Ja używam herbatników z Lidla, które idealnie sprawdzają się w tego typu ciastach.

kostka-banoffee

Składniki:

ok. 50-54szt. herbatników maślanych
puszka kajmaku
4-5 średniej wielkości bananów

500ml mleka
3 żółtka
1 całe jajko
140g cukru
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
ziarenka z 1/2 laski waniliii
300g masła w temperaturze pokojowej

500ml dobrze schłodzonej śmietanki kremówki 30-36%
łyżka cukru pudru
1 1/2 łyżeczki żelatyny

kostka-banoffee-b

Żółtka i jajko utrzeć z cukrem, rozprowadzić 1/2szkl. mleka, dodać obie mąki i dobrze utrzeć, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować z wanilią, zmniejszyć płomień i do gotyjącego się mleka wlać masę jajeczną intensywnie mieszając i ponownie zagotować, nie przerywając mieszania. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia.
Masło utrzeć na puch i stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń (budyń i masło muszą być w temperaturze pokojowej). Ucierać do uzyskania gładkiego kremu.

Formę o wymiarach 24x24cm wyłożyć papierem do pieczenia lub folią. Na dnie ułożyć pierwszą warstwę herbatników, na niej rozsmarować niewielką ilość kremu i dość ciasno ułożyć pokrojone w ukośne paski banany. Na wierzch nakładamy tyle kremu, aby całkowicie zakryć banany. Wyrównać i rozłożyć kolejną warstwę herbatników. Kajmak dobrze wymieszać w puszce i większą jego część wyłożyć na herbatniki. Przykryć kolejną warstwą herbatników, rozsmarować resztę kremu, i znowu rozłożyć herbatniki.

Żelatynę przełożyć do miseczki, zalać niewielką ilością wody i pozostawić do napęcznienia. Do garnuszka wlać 1 łyżkę wody i przełożyć napęczniałą żelatynę. Podgrzewać na niewielkim ogniu, aż żelatyna się rozpuści – NIE GOTOWAĆ. W międzyczasie ubić śmietankę z cukrem na sztywno. Do rozpuszczonej i lekko wystudzonej żelatyny dodać 1 łyżkę ubitej śmietanki, dobrze wymieszać, następnie całość przelać do śmietanki i dobrze wymieszać. Śmietanę przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i udekorować wierzch ciasta. Można też po prostu ją rozsmarować. Całość wstawić do lodówki na kilkanaście godzin. Przed podaniem udekorować resztą kajmaku.

SMACZNEGO!!!

Leśny przekładaniec z makiem


Po Placku z owocami w śmietanie, w zamrażalniku miałam resztę mieszanki owoców leśnych. Zdecydowałam wykorzystać je do kremu. Ogólny pomysł na ciasto miałam już w głowie, ale ostateczna wersja powstawała tak naprawdę podczas pieczenia. Wyszło pysznie: słodki syrop, którym nasączony jest makowy biszkopt idealnie komponuje się z kwaskowym kremem z owoców leśnych, a galaretka dopełnia całości. Ciasto dużo lepiej smakuje na drugi dzień, kiedy smaki się połączą.

lesny-przekladaniec

Składniki

Biszkopt:

4 jajka
szczypta soli
80g drobnego cukru
100g maku
100g mąki tortowej
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
skórka otarta z cytryny (opcjonalnie)

Krem z owoców leśnych:

250g mrożonych owoców leśnych
ok. 250ml wody
3 żółtka
1 jajko
150g cukru
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
300g masła

Galaretka:

2 czerwone galaretki
850ml wody

Syrop:

150g cukru
150ml wody
3 łyżki likieru kokosowego (np. Canari)

Dodatkowo:

1-2 łyżki kokosu

Pracę zaczynam od przygotowania budyniu na krem, ponieważ potrzebuje on kilku godzin, aby wystygnąć. Owoce rozmrozić i zmielić blenderem. Przelać do garnuszka i uzupełnić wodą tak, aby łącznie było 500ml. Żółtka i jajko utrzeć z cukrem na puszystą masę, dodać 2-3 łyżki mieszanki owocowej, następnie obie mąki i dobrze zmiksować, aby nie było grudek. Resztę mieszanki owocowej zagotować, zmniejszyć płomień i intensywnie mieszając wlać masę jajeczną. Nie przerywając mieszania podgrzewać aż do zagotowania. Na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i całość odstawić do wystudzenia. Budyń musi mieć temperaturę pokojową.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń i ucierać do uzyskania gładkiego kremu. Odstawić.

Biszkopt. Nagrzać piekarnik do 180°C. Dno formy o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. żółtka oddzielić od białek. Białka ubijać ze szczyptą soli, kiedy będą już mocno spienione, stopniowo dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodać żółtka – jedno po drugim, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać mak i ewentualnie skórkę z cytryny, wymieszać łyżką. Na końcu, wprost do masy przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia (na dwa razy), znów delikatnie wymieszać łyżką. Całość przelać do przygotowanej formy, wyrównać i wstawić do piekarnika. Piec przez ok. 25 minut (do suchego patyczka). Wystudzić.

Galaretka: Zagotować wodę i rozpuścić w niej galaretki. Pozostawić do wystudzenia.

Przygotować syrop. Cukier przełożyć do garnuszka i zalać wodą. Zagotować i gotować na średnim ogniu przez 8-10 minut, aż płyn nabierze konsystencji syropu. Wystudzić i dodać likier kokosowy. Wymieszać.

Wystudzony biszkopt przekroić na dwie części tak, aby jedna była grubsza od drugiej. Grubszą część przełożyć z powrotem do formy wyłożonej folią lub papierem do pieczenia, porządnie nasączyć syropem. Na wierzchu rozsmarować połowę kremu i wyrównać. Na krem wylać tężejącą już galaretkę i wstawić do lodówki. Kiedy galaretka będzie prawie stężała, ale wciąż nieco lepka, ułożyć na niej drugą część biszkoptu i wstawić z powrotem do lodówki, do całkowitego stężenia.
Biszkopt nasączyć syropem i na wierzchu rozsmarować drugą połowę kremu, obsypać kokosem.

Około 30 minut przed podaniem ciasto wyciągnąć z lodówki, aby nabrało temperatury pokojowej.

SMACZNEGO!!!

Truskawkowe ciasto na kaszy manny


Ciasto, które proponuję Wam dzisiaj jest nieco inne niż wszystkie, które znalazły się do tej pory na blogu. Inne, ponieważ jednym z głównych jego składników jest kasza manna. Sprawia ona, że ciasto jest zbite, bardzo sycące i momentami dość sypkie. Ale jest pyszne. Jakiś czas temu natknęłam się na ten przepis w magazynie Ciasta i ciasteczka. Pomyślałam sobie, że świetnie będzie się komponował z budyniowym kremem truskawkowym i bitą śmietaną. I wiecie co? Wyszło naprawdę smacznie. Ciasto nie jest zbyt słodkie, a cytrynowy syrop idealnie uzupełnia smak truskawek.

Truskawkowe ciasto na kaszy mannej

Składniki

Ciasto:

200g masła
320g kaszy manny
1,5 łyżki mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
ziarenka z 1/2 laski wanilii
400g kwaśnej śmietany 18% (z kubeczka)
280g drobnego cukru

Syrop:

50ml wody
75g cukru
sok z 1/2 cytryny

Krem:

350g truskawek (bez szypułek)
4 żółtka
90g cukru
ok. 100ml mleka
2,5 łyżki mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
250g miękkiego masła

Wierzch:

300g śmietanki kremówki 30% (najlepiej z kubeczka)
1 śmietan-fix
1 łyżeczka cukru pudru

Dodatkowo:

kilka truskawek do dekoracji

Truskawkowe ciasto na kaszy mannej a

Masło roztopić i przestudzić. Kaszę manną wymieszać z mąką i proszkiem do pieczenia.
Śmietanę utrzeć z cukrem i ziarenkami wanilii, następnie powoli dolewać roztopione masło. Dodać suche składniki i krótko zmiksować. Odstawić na 15 minut. W tym czasie rozgrzać piekarnik do 175°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem i oprószyć mąką.
Po 15 minutach ciasto miksować na najwyższych obrotach przez 2 minuty, następnie przełożyć je do przygotowanej tortownicy, wyrównać i piec przez 45 minut.
Pod koniec pieczenia przygotować syrop. Wszystkie składniki przełożyć do garnuszka, zagotować i gotować na średnim ogniu przez ok. 5 minut. Gorące ciasto ponakłuwać wykałaczką w odstępach mniej więcej 1,5cm i nasączyć gorącym syropem. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Przygotować budyń na krem. Truskawki zmielić w blenderze, dodać tyle mleka, aby łącznie było 400ml. Odlać 1/4 szklanki musu, resztę przełożyć do garnuszka i podgrzewać do zagotowania. W międzyczasie żółtka utrzeć z cukrem, dodać 1/4 szklanki musu, następnie obie mąki i dobrze zmiksować, aby nie było grudek. Pod gotującym się musem zmniejszyć ogień i wlać masę żółtkową bardzo intensywnie mieszając. Przez cały czas mieszając, ponownie zagotować. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia do temperatury pokojowej.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń i ucierać do momentu uzyskania gładkiego kremu.

Wokół wystudzonego ciasta zapiąć rant tortownicy i na wierzchu rozsmarować cały krem, wyrównać. Wstawić do lodówki, aby krem nieco stężał.

Śmietankę ubić z cukrem pudrem i śmietan-fixem na sztywno, następnie rozsmarować ją na powierzchni kremu, tworząc fale. Udekorować połówkami truskawek. Przechowywać w lodówce.

SMACZNEGO!!!

Rolada bezowa z rabarbarem


Moje pierwsze podejście do rolady bezowej, na którą miałam ochotę już bardzo dawno. Delikatną i miękką bezę połączyłam z kremem budyniowym na bazie soku z rabarbaru. Całość uzupełniłam rabarbarem zapiekanym z cukrem. Wyszedł bardzo przyjemny w smaku deser – słodycz bezy jest tu idealnie zrównoważona za sprawą kremu z rabarbarem. Pyszności.

Rolada bezowa

Składniki

Beza:

4 białka
210g drobnego cukru
1 łyżeczka octu
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Krem:

400ml soku z rabarbaru*
4 żółtka
100g cukru
2 1/2 łyżki mąki pszennej
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
240g miękkiego masła

Rabarbar:

200g rabarbaru (obranego i pokrojonego w 2cm kostkę)
60g cukru

Rolada bezowa a

Pracę zaczynam od rabarbaru.
Rabarbar przełożyć do żaroodpornego naczynia, zasypać cukrem i wymieszać. Naczynie przykryć folią aluminiową i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok. 35 minuta, aż rabarbar zmięknie. Pozostawić do wystudzenia, następnie rabarbar odcedzić z soku.

Teraz budyń na krem.
Żółtka utrzeć z cukrem na jasną masę. Dodać 1/4 szklanki soku z rabarbaru, następnie obie mąki. Resztę soku zagotować, zmniejszyć płomień i wlać masę żółtkową, cały czas mieszając. Nie przerywając mieszania, ponownie zagotować i zestawić z palnika. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do całkowitego wystudzenia.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń. Ucierać do momentu uzyskania jednolitego kremu.

Piekarnik nagrzać do 150°C. Białka na bezę ubić na sztywno, dodać ocet i dalej ubijać. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier wymieszany z mąką ziemniaczaną. Ubijać na najwyższych obrotach do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Na dużej płaskiej blasze ułożyć papier do pieczenia i rozsmarować na nim masę bezową do wielkości ok. 25x35cm, wyrównać. Trzeba pamiętać, aby masa nie dotykała brzegów blachy – beza w trakcie pieczenia nieco urośnie. Piec przez 15 minut, po czym włączyć termoobieg i piec jeszcze przez 5 minut. Po upieczeniu odczekać kilka minut. Lnianą ściereczkę ułożyć na blacie i obficie, ale równomiernie obsypać ją cukrem pudrem. Delikatnie przełożyć bezę na ściereczkę (górą do dołu) i ostrożnie ściągnąć papier do pieczenia. Pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Na wystudzonej bezie równomiernie rozsmarować krem, pamiętając, aby przy jednym krótszym boku zostawić 2cm. Część kremu odłożyć do dekoracji. Na kremie ułożyć odsączony rabarbar. Teraz zwinąć bezę w roladę od drugiego krótszego boku, pomagając sobie ściereczką. Wierzch rolady dowolnie udekorować kremem. Wstawić do lodówki.

* Aby uzyskać sok z rabarbaru, można go oczywiście przepuścić przez sokowirówkę. Jeśli jednak nie macie takiego sprzętu, obrany rabarbar można zblendować, następnie przełożyć na sitko i odcisnąć mocno sok. Aby uzyskać 400ml soku, potrzebne jest ok. 500-600g obranego rabarbaru.

SMACZNEGO!!!

Ciasto cytrynowo-ananasowe


Ucierane ciasto z ananasem i orzechami, z cytrynową nutą, przykryte delikatnym budyniowym kremem ananasowym i polane galaretką cytrynową. Wszystko razem tworzy bardzo przyjemną kompozycję smakową.

Ciasto cytrynowo-ananasowe

Składniki

Ciasto
wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

100g cukru
2 jajka
150g mąki tortowej
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
skórka otarta z 1 cytryny
3 plastry ananasa z puszki pokrojonego w kostkę
75ml oleju z orzechów włoskich (może być też rzepakowy)
50g posiekanych orzechów włoskich
25g kokosu

Krem:

zalewa z ananasa z puszki
3 żółtka
80g cukru
1,5 łyżki mąki pszennej
3/4 łyżki mąki ziemniaczanej
150g masła
2 łyżki likieru kokosowego lub ananasowego

Wierzch:

2 galaretki cytrynowe
500ml wrzątku
plastry ananasa

Formę o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Jajka utrzeć z cukrem i skórką z cytryny na jasną i puszystą masę. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dolewać olej na przemian z mąką wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą. Miksować tylko do połączenia się składników. Dodać ananas, orzechy oraz kokos i wymieszać łyżką. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy i piec przez 25 minut. Całkowicie wystudzić.

Zalewę z ananasa uzupełnić wodą do 250ml, odlać 1/4 szklanki, a resztę zagotować. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać odlaną zalewę, następnie obie mąki. Do gotującej się zalewy przelać masę żółtkową cały czas intensywnie mieszając. Zagotować na wolnym ogniu, zestawić z palnika i nakryć folią spożywczą. Wystudzić do temperatury pokojowej.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać budyń ananasowy i miksować do uzyskania puszystego kremu. Na końcu dodać likier i jeszcze chwilę miksować. Tak przygotowany krem rozsmarować na wystudzonym cieście, ułożyć na nim plastry ananasa i wstawić do lodówki.

Galaretkę rozpuścić we wrzątku i wystudzić. Kiedy zacznie już lekko tężeć, ostrożnie wylać ją na krem z ananasami, ponownie wstawić do lodówki, aż całkowicie stężeje.

SMACZNEGO!!!

Tort chałwowo-czekoladowy


Moja dzisiejsza słodka propozycja to intensywny w smaku tort składający się z biszkopta nasączonego naparem z kawy i kakao, jajecznego kremu czekoladowego oraz budyniowego kremu chałwowego. A w samym środku, dla podkręcenia smaku, kryją się herbatniki nasączone w czystej wódce. Smaki są zdecydowane i świetnie do siebie pasują.

Tort chałwowo-czekoladowy 1

Składniki

Biszkopt:

8 dużych jajek
200g drobnego cukru
50g ciemnego kakao
55g mąki tortowej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenie
niepełna połowa łyżeczki amoniaku

Krem chałwowy:

200g chałwy waniliowej
4 żółtka
2-3 łyżki cukru
250ml mleka
ziarenka z 1/2 laski wanilii
1,5 łyżki maki ziemniaczanej
200g masła w temperaturze pokojowej

Krem czekoladowy:

4 duże jajka
3/4 szklanki cukru
1 łyżka ciemnego kakao
100g gorzkiej czekolady
200g masła
2-3 łyżki wódki

Do nasączenia:

150ml wrzątku
5 łyżeczek kawy rozpuszczalnej
2 łyżeczki słodkiego kakao
1 łyżeczka cukru

Dodatkowo:

herbatniki maślane
100-150ml wódki

Polewa:

50g gorzkiej czekolady
50g mlecznej czekolady
80g śmietanki 30%

Tort chałwowo-czekoladowy

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Przygotować biszkopt. Białka ubić ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier i miksować na wysokich obrotach do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Wprost do masy przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, kakao i amoniakiem i delikatnie, ale dokładnie wymieszać łyżką. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy i piec przez około 30-35 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.

Krem chałwowy: żółtka utrzeć z cukrem, dodać 1/4 szklanki mleka i mąką ziemniaczaną. Resztę mleka zagotować z ziarenkami wanilii. Zmniejszyć płomień i cały czas mieszając, wlać na gorące mleko masę żółtkową. Nie przerywając mieszania zagotować, następnie powierzchnię budyniu nakryć folią spożywczą i odstawić do całkowitego wystudzenia. Masło utrzeć na puch, dodać rozgniecioną chałwę i dobrze zmiksować. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń i ucierać do uzyskania puszystego kremu. Odstawić.

Krem czekoladowy: jajka dobrze umyć i sparzyć. Przełożyć je do żaroodpornego naczynia, które ustawiamy na garnuszku z lekko gotującą się wodą. Ważne, aby dno naczynia nie dotykało powierzchni wody. Do jajek dodać cukier i ubijać na wysokich obrotach aż cały cukier się rozpuści, a masa znacznie zwiększy swoją objętość i będzie dość gęsta. Do masy dodać kakao i roztopioną w kąpieli wodnej czekoladę, dobrze wymieszać łyżką i odstawić do wystudzenia. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać masę czekoladowo-jajeczną i ucierać do uzyskania aksamitnego kremu. Na końcu dodać wódkę i jeszcze raz zmiksować.

Kawę, słodkie kakao i cukier rozpuścić we wrzątku i pozostawić do wystudzenia.

Biszkopt przeciąć na dwa równej grubości placki. Każdy z nich dobrze nasączyć naparem z kawy.

Na pierwszym nasączonym biszkoptowym placku rozsmarować krem czekoladowy i wyrównać. Na krem ułożyć herbatniki nasączone w wódce, a na nich rozsmarować krem chałwowy. Przykryć drugim biszkoptowym plackiem nasączoną stroną do dołu. Wstawić do lodówki.

Przygotować polewę. Śmietankę podgrzać prawie do wrzenia. Zalać nią pokruszoną na kawałki czekoladę, odczekać minutę, następnie wymieszać do uzyskania gładkiej polewy. Odstawić, aby polewa wystygła i nieco zgęstniała, następnie rozsmarować ją na wierzchu ciasta i całość wstawić do lodówki.

Tort chałwowo-czekoladowy 2

SMACZNEGO!!!

Królewska Kostka Tortowa


Znakomite ciasto tortowe z kremami najeżonymi różnościami. Są tu i orzechy, i czekolada, i rodzynki, i brzoskwinie. Całość daje bardzo ciekawy i smaczny efekt. Ciasto bardzo dobrze się kroi, jest miękkie i wilgotne.

Królewska kostka

Inspiracja: Ciasta na Stół marzec-kwiecień 2/27/2003

Składniki

Biszkopt jasny:

4 jajka
4 łyżki drobnego cukru
3,5 łyżki mąki krupczatki
0,5 łyżki mąki ziemniaczanej
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Biszkopt ciemny:

4 jajka
4 łyżki drobnego cukru
3,5 łyżki mąki krupczatki
0,5 łyżki mąki ziemniaczanej
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżki ciemnego kakao

Krem:

6 żółtek
250g cukru
70g mąki ziemniaczanej
70g mąki krupczatki
3 szklanki mleka
ziarenka z 1 laski wanilii
450g masła (w temperaturze pokojowej)
20g ciemnego kakao
100g mlecznej czekolady
2-3 łyżki wódki
sok z 1 cytryny
50g rodzynek
50g orzechów włoskich
4-5 połówek brzoskwiń z syropu

Dodatkowo:

syrop z brzoskwiń do nasączenia

Formę o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Przygotować jasny biszkopt. Białka ubić ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier i miksować na najwyższych obrotach do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Następnie wprost do masy przesiać obie mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać łyżką. Masę przelać do formy i piec przez 25-30 minut.
Tak samo przygotować ciemny biszkopt (kakao wymieszać z mąką i proszkiem do pieczenia). Oba biszkopty dokładnie wystudzić.

Przygotować budyń na krem. Żółtka utrzeć z cukrem, rozprowadzić jedną szklanką mleka, następnie dodać obie mąki i dokładnie zmiksować. Dwie szklanki mleka zagotować z wanilią. Do gotującego się mleka przelać masę żółtkową, intensywnie mieszając. Nie przerywając mieszania zagotować budyń na wolnym ogniu, następnie przykryć folią spożywczą i odstawić do całkowitego wystudzenia.

Orzechy posiekać, czekoladę zetrzeć na tarce lub bardzo drobno posiekać nożem. Rodzynki zalać wrzącą wodą i pozostawić na 10 minut, następnie odsączyć i osuszyć. Brzoskwinie odsączyć z syropu i pokroić w niewielką kostkę.

Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń. Miksować do uzyskania gładkiego i puszystego kremu. Masę podzielić na dwie części. Do jednej dodać sok z cytryny, dokładnie zmiksować, następnie dodać brzoskwinie i rodzynki. Do drugiej części dodać kakao i wódkę, dobrze zmiksować, następnie czekoladę i orzechy.

Jeśli na biszkoptach podczas pieczenia powstała wypukłość, należy ją odciąć, aby otrzymać równą powierzchnię. Każdy biszkopt przekroić na dwa placki równej grubości. Każdy placek dobrze nasączyć syropem z brzoskwiń. Składać ciasto: ciemny biszkopt, połowa jasnego kremu, jasny biszkopt, połowa ciemnego kremu, ciemny biszkopt, jasny krem, jasny biszkopt, ciemny krem.

Odcięte „wypukłości” z biszkoptów można zmielić i posypać nimi wierzch ciasta. Ciasto przechowywać w lodówce. Kroić ogrzanym nożem.

SMACZNEGO!!!

Ciasto „Jesienny Poemat”


Jesień to zdecydowanie moja ulubiona pora roku. Dlatego też dziś chciałabym Wam zaproponować fantastyczne jesienne ciasto. Wymyśliłam sobie, że połączę placki miodowe z jabłkami. Dodałam do tego jeszcze waniliowy krem i powiem szczerze, że wyszło coś naprawdę godnego polecenia. Smaki idealnie się łączą i uzupełniają. Ciasto jest słodkie, ale takie właśnie ma być.
Do jabłek można dodać trochę żelatyny jeśli chcemy aby były bardziej zwarte, ale bez niej też się trzymają. Ciasto podajemy prosto z lodówki. Najlepiej smakuje na drugi dzień, kiedy miodowe placki już nieco skruszeją. Bardzo polecam.

Poemat jesienny

Składniki

Ciasto:

330g mąki
135g masła
135g cukru pudru
1 jajko
1 żółtko
1 łyżka mleka
1 1/2 łyżki miodu
3/4 łyżki sody

Placek orzechowy:

4 białka
200g orzechów
160g cukru
1 łyżka bułki tartej
1 niepełna łyżka mąki pszennej
1 niepełna łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka miodu

Masa jabłkowa:

2,5kg jabłek
400g cukru

Krem:

5 żółtek
500ml mleka
ziarenka z 1/2 laski wanilii
150g cukru
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżk mąki ziemniaczanej
300g masła

Polewa:

125g masła
1 szklanka cukru pudru
2 łyżki wody
2 łyżka kakao

Jesienny poemat

Pracę zaczynam od przygotowania masy jabłkowej. Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Przełożyć do dużego garnka, zasypać cukrem, wymieszać i gotować na średnim ogniu tak długo, aż sok z jabłek odparuje i powstanie coś w rodzaju syropu. Od czasu do czasu należy mieszać. Cały proces może zając około godziny lub nieco dłużej. Można to zrobić dzień wcześniej.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Formę o wymiarach 25x38cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Wszystkie składniki ciasta przełożyć do dużej misy lub na stolnicę i zagnieść jednolite ciasto i podzielić na dwie równe części. Pierwszą z nich rozłożyć równomiernie w formie i piec przez 15 minut. Tak samo zrobić z drugą częścią.

Białka na placek orzechowy ubić z cukrem na sztywną i błyszczącą masę. Dodać obie mąki i bułkę tartą. Następnie orzechy i miód i dobrze wymieszać. Masę przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia formy, wyrównać i piec przez 30 minut. Wystudzić.

Przygotować budyń na krem: żółtka utrzeć z cukrem, dodać trochę mleka, następnie obie mąki. Resztę mleka zagotować z ziarenkami wanilii. Zmniejszyć płomień i do gotującego się mleka przelać masę żółtkową intensywnie mieszając. Nie przerywając mieszania masę jeszcze raz zagotować. Zestawić z palnika, powierzchnię budyniu nakryć folią spożywczą i odstawić do wystudzenia.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń i ucierać do uzyskania gładkiego kremu.

Placki ciasta miodowego cienko posmarować jedną łyżką kremu, który będzie chronił ciasto przed nadmiernym nasiąknięciem jabłkami. Pierwszy placek ułożyć w formie, rozłożyć na nim połowę jabłek, wyrównać. Następnie delikatnie nałożyć połowę kremu, przykryć plackiem orzechowym, rozsmarować resztę kremu i bardzo delikatnie rozłożyć resztę jabłek. Przykryć drugim plackiem – posmarowaną stroną do dołu.

Przygotować polewę. Masło roztopić z cukrem i wodą, dodać kakao i dobrze wymieszać. Ciepłą polewą posmarować ciasto i wstawić do lodówki.

SMACZNEGO!!!