Ciasto dyniowe „Pumpkin Latte”


Od ubiegłego roku jestem wielką fanką dyniowych wypieków. Tym razem postawiłam na aromatyczne dyniowe ciasto przełożone pysznym kawowym kremem na bazie masła i serka śmietankowego. Pyszności 🙂

Składniki

Wszystkie składniki i na ciasto i na krem muszą być w temperaturze pokojowej!!!

Ciasto:

360g mąki tortowej
1 łyżka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 czubate łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
1 łyżeczka imbiru
1/2 łyżeczki sproszkowanych goździków
100g drobnego cukru trzcinowego Demerara
180g drobnego curku białego
1/2 łyżeczki soli
170g masła
55g oleju rzepakowego
4 jajka
425g puree z dyni
125ml mleka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Krem:

220g masła
300g śmietankowego serka typu Philadelphia
730g cukru pudru
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej w proszku (nie w granulkach)

Piekarnik nagrzać do 175°C. Dno tortownicy o wymiarach 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche.

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i sodą, dodać przyprawy i wymieszać.

Do misy miksera przełożyć wszystkie suche składniki (mąkę z przyprawami, cukier i sól) i dobrze wymieszać. Dodać masło pokrojone w kosteczkę i całość zmiksować do uzyskania konsystencji mokrego piasku (najpierw zacząć na najniższych obrotach, potem stopniowo zwiększać tempo).

W osobnej misce roztrzepać pozostałe składniki i dodać je do suchych składników: najpierw połowa i miksować przez około minutę, potem dodać resztę w dwóch częściach i miksować tylko do połączenia się składników. Masę przełożyć do przygotowanej tortownicy, wstawić do piekarnika i piec przez 60-64 minut (do suchego patyczka). Po upieczenie ciasto pozostawić na 10-15 minut w formie, następnie wyłożyć je na kratkę kuchenną i całkowicie wystudzić.

Przygotować krem. Masło zmiksować z cukrem pudrem do uzyskania jednolitej masy (najpierw całość będzie wyglądała jak piasek, następnie zacznie się zbijać w całość). Dodać połowę serka, zmiksować, po czym dodać resztę i miksować aż składniki się połączą. Dodać kawę i jeszcze chwilę miksować. Gotowy krem odstawić na 1-2 godziny do lodówki i mieszać co ok. 15-20, aby kawa cukier puder dobrze się rozpuściły.

Z wystudzonego ciasta odkroić wypukły wierzch, a resztę przekroić na trzy równe blaty. Część odkrojonego wierzchu zmiksować w blenderze.
Mniej więcej 15-20 minut przed przystąpieniem do składania ciasta, krem należy wyciągnąć z lodówki.
Pierwszy blat ułożyć z powrotem w tortownicy, rozsmarować na nim 1/3 kremu, ułożyć drugi blat, rozsmarować kolejną porcję kremu, przykryć trzecim plackiem. Na wierzchu rozsmarować niewielką ilość kremu i posypać zmiksowanym ciastem. Udekorować rozetkami z kremu. Przechowywać w lodówce.

Inspiracja: My Cake School z moimi zmianami

SMACZNEGO!!!

Kawowa kostka toffi z ryżem preparowanym


Od jakiegoś czasu, na różnych stronach pojawiają się przepisy na ciasta z wykorzystaniem ryżu preparowanego. Od samego początku ciekawił mnie ten składnik, więc musiałam wykorzystać go również u siebie. Postawiłam na delikatny biszkopt nasączony kawą, aksamitny krem budyniowy (również z kawą), kajmak i słonecznik. Do tego oczywiście ryż. Wszyscy, którzy ciasta próbowali orzekli, że jest pyszne, a nawet zachwycające. Mnie osobiście rozczarowała nieco jego tekstura, bo wgryzając się w nie oczekiwałam czegoś bardziej chrupiącego, ale skoro większości bardzo smakowało, to oczywiście dzielę się przepisem z Wami.

kawowa-kostka-toffi-z-ryzem-preparowanym

Składniki

Biszkopt:

4 duże jajka
szczypta soli
100g drobnego cukru
140g mąki tortowej
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
ziarenka z 1/2 laski wanilii
50ml oleju rzepakowego

Do nasączenia:

2-3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
2 łyżeczki cukru
200ml wrzątku

Krem kawowy:

3 żółtka
70g cukru
2 łyżki mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
300ml mleka
170g masła w temperaturze pokojowej
1-2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w proszku

Masa ryżowa:

50g ryżu preparowanego
50g słonecznika
200-250g kajmaku

Dodatkowo:

50g słonecznika

Dno formy o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Białka ubić ze szczyptą soli. Mniej więcej w połowie ubijania zacząć stopniowo dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać wanilię i jeszcze chwilę miksować. Następnie, bezpośrednio do masy, przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, najlepiej w dwóch częściach i delikatnie wymieszać łyżką. Na końcu powoli dolewać olej, delikatnie mieszając. Masę przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać i piec przez 20-25 minut. Wystudzić.

Kawę i cukier rozpuścić we wrzątku, wystudzić.
Wierzch biszkopta (ok 2-3mm) odciąć i zmielić w blenderze lub drobno pokruszyć. Resztę przeciąć na dwa równe placki i każdy z nich nasączyć naparem z kawy.

Przygotować budyń na krem. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać ok. 50ml mleka i obie mąki, dokładnie wymieszać, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować i wlać do niego masę żółtkową, intensywnie mieszając. Jeszcze raz zagotować. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń. Ważne, aby oba składniki były w tej samej temperaturze (pokojowej). Ucierać do uzyskania gładkiego kremu. Dodać kawę i jeszcze chwilę miksować.

Słonecznik uprażyć na suchej patelni, wystudzić, wymieszać z ryżem preparowanym i kajmakiem.

Pierwszy nasączony placek biszkoptowy ułożyć z powrotem w formie i rozłożyć na nim masę ryżową, wyrównać i nieco docisnąć. Na ryż wyłożyć krem zostawiając 2 łyżki. Całość przykryć drugim plackiem, nasączoną stroną do dołu. Na wierzchu rozsmarować resztę kremu i posypać uprażonym słonecznikiem wymieszanym ze zmielonym biszkoptem.

Całość wstawić do lodówki. Ciasto najlepiej smakuje na drugi dzień, kiedy smaki się przegryzą.

Jeśli nie macie w domu rozpuszczalnej kawy w proszku, a jedynie w granulkach, można granulki przetrzeć przez drobne sitko i użyć kawy w tej postaci.

SMACZNEGO!!!

Kostka „Kokosowe Latte” (bez mąki pszennej)


Delikatna, rozpływająca się w ustach masa kawowo-kokosowa na czekoladowym cieście, a na górze mleczna pianka z mlekiem skondensowanym.

kokosowe latte

Składniki

Ciasto:

50g masła
60g drobnego cukru białego
70g drobnego cukru trzcinowego Demerara
1 jajko
20g kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
85g mąki kokosowej
80ml mleka

Masa kawowa:

400g mleka kokosowego
5 łyżeczek żelatyny
400ml śmietanki kremówki 30%
100g kwaśnej śmietany 18%
120g cukru pudru
3-4 łyżeczki rozpuszczalnej kawy w proszku
2-3 łyżki likieru kokosowego (np. Canari)
3 łyżki kokosu

Masa mleczna:

200g słodzonego mleka skondensowanego
300g śmietanki kremówki
2 łyżeczki żelatyny

Formę o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Masło utrzeć z cukrem, dodać jajko i dalej ucierać aż masa stanie się jasna i puszysta. Dodać kakao. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, sodą oczyszczoną i solą. Miksując na wolnych obrotach, do masy dodać połowę mąki, następnie całe mleko, na końcu resztę mąki. Miksować tylko do połączenia się składników. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać, wstawić do piekarnika i piec przez 25 minut. Wystudzić w formie.

Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody, wymieszać i odstawić do napęcznienia. Kwaśną śmietanę utrzeć z cukrem pudrem, dodać mleko kokosowe i dobrze wymieszać. Dodać kawę i likier kokosowy, miksować aż kawa się rozpuści, na końcu dodać kokos i wymieszać. Kremówkę ubić. Żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 3 łyżki wody i podgrzewać na najmniejszym ogniu, aż żelatyna całkowicie się rozpuści (nie gotować!). Do rozpuszczonej żelatyny dodać masę kawową – najpierw po jednej łyżce, potem powoli resztę, przez cały czas mieszając. Do masy dodać ubitą śmietanę w trzech częściach i delikatnie wymieszać.

Wystudzone ciasto wyjąć z formy, wymienić papier do pieczenia na świeży i ponownie włożyć ciasto do formy. Masę kawowo-kokosową przelać na wierzch ciasta i wstawić do lodówki do stężenia – min. 2 godziny.

Aby przygotować wierzchnią warstwę, przełożyć żelatynę do miseczki, zalać niewielką ilością zimnej wody i pozostawić do napęcznienia. Mleko skondensowane podgrzać, przełożyć do niego napęczniałą żelatynę i cały czas podgrzewając na najmniejszym ogniu, rozpuścić żelatynę. Kremówkę ubić i stopniowo, łyżka po łyżce dodawać do żelatyny, cały czas mieszając. Masę odstawić na bok, aby zaczęła tężeć, następnie przelać ją na wierzch ciasta i całość wstawić do lodówki na kilka godzin. Kroić nożem ogrzanym w gorącej wodzie.

SMACZNEGO!!!

Kostka „Słonecznik”


Bajeczne połączenie karmelu, słonecznika i kajmaku z nutką kawy i kakao. Ciasto wyjątkowe, bardzo sycące, bardzo kaloryczne i bardzo smaczne 😀 Należy je przechowywać w lodówce, jednak około godziny przed pokrojeniem i podaniem trzeba je wyciągnąć, aby kremy zmiękły i całość nabrała pełni smaku.

Kostka słonecznik

Składniki

Ciasto:

450g mąki pszennej
150g masła
3 żółtka
6 łyżek mleka
150g drobnego cukru
1 czubata łyżka ciemnego kakao
3 łyżeczki proszku do pieczenia

Karmel słonecznikowy:

150g słonecznika łuskanego
75g drobnego cukru
90g masła
1,5 łyżki miodu

Krem:

400g masła w temperaturze pokojowej
duża puszka kajmaku (510g)
1 łyżka kakao
50g słonecznika

Dodatkowo:

3 łyżeczki nutelli lub innego kremu czekoladowego
5 łyżeczek kawy rozpuszczalnej
2 łyżeczki kakao (słodkiego)
1 łyżeczka cukru
200ml wrzącej wody
ok. 16 dużych, okrągłych biszkoptów

Polewa:

60g masła
0,5 szklanki cukru pudru
1 pełna łyżka kajmaku
1 łyżka mleka w proszku
1 łyżka wody

Piekarnik nagrzać do 180°C. Formę o wymiarach 24x24cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Wszystkie składniki ciasta przełożyć do misy, przesiekać nożem do uzyskania niewielkich grudek, po czym szybko zagnieść ciasto. Podzielić je na 3 części. 2 części owinąć w folię i włożyć do lodówki. Trzecią część rozwałkować i przełożyć do przygotowanej formy. Piec ok. 12-15 minut. Tak samo postąpić z drugą częścią. Kiedy drugi placek będzie w piekarniku, przygotować karmel. Do garnuszka przełożyć masło, cukier i miód. Rozpuścić na wolnym ogniu, następnie dodać słonecznik, zagotować i gotować 1-2 minuty. Trzecią część ciasta rozwałkować, przełożyć do formy i na surowe ciasto wylać gorący karmel, równomiernie rozprowadzić i piec przez 13 minut. Pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Kawę, kakao i cukier zalać wrzątkiem, wymieszać i odstawić do wystudzenia.

Przygotować krem. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać kajmak. Miksować do uzyskania gładkiego, aksamitnego kremu. Podzielić go na dwie równe części. Do jednej dodać kakao, do drugiej słonecznik uprzednio uprażony na suchej patelni i wystudzony.

Placek z karmelem przełożyć do formy, rozłożyć na nim ciemną część kremu. Przykryć kolejnym plackiem. Rozsmarować na nim nutellę. Biszkopty moczyć przez ok. 3-4 sekundy w naparze z kawy i układać na cieście, jeden obok drugiego. Na biszkoptach rozsmarować jasny krem pilnując, aby przerwy pomiędzy ciastkami były wypełnione. Całość przykryć ostatnim plackiem.

Aby przygotować polewę należy przełożyć masło, cukier, wodę i kajmak do garnuszka i roztopić na wolnym ogniu (nie gotować). Dodać mleko w proszku i dokładnie wymieszać. Lekko przestudzić i rozsmarować polewę na cieście. Wstawić do lodówki.

Mniej więcej godzinę przed podaniem ciasto należy wyciągnąć z lodówki.

SMACZNEGO!!!

Rzeszowiak


To ciasto widniało na mojej liście „do zrobienia” już jakiś czas. Zaciekawił mnie jego wygląd, a potem skład. Białkowe ciasto fajnie kontrastuje z biszkoptem oraz warstwą mielonej kawy. Wypiek ten idealnie nadaje się na przyjęcia, kiedy chcemy zrobić wrażenie na gościach.

Rzeszowiak

Inspiracja: Rozczochrane Okruszki

Składniki

Ciasto białkowe:

7 białek
230g cukru pudru
170g mąki ziemniaczanej
1 łyżka octu
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Biszkopt:

4 jajka
110g drobnego cukru
130g mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Dodatkowo:

1 czubata łyżki mielonej kawy

Krem:

750g mleka
7 żółtek
4 1/2 łyżki mąki pszennej
2 1/4 łyżki mąki ziemniaczanej
ziarenka z 1/2 laski wanilii
450g masła

Do nasączenia:

200g cukru
200ml wody

Polewa:

125g masła
1 szkl. cukru pudru
2 łyżki wody
2 łyżki ciemnego kakao

Piekarnik nagrzać do 180°C. Prostokątną formę o wymiarach 38x25cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Białka ubić. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier puder, ubijać na wysokich obrotach do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodać ocet. Dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać za pomocą łyżki. Masę rozłożyć na blasze, pozostawiając nierówności. Posypać kawą.

Przygotować biszkopt. Białka ubić, stopniowo dodając cukier. Kiedy masa będzie sztywna i błyszcząca, zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać bezpośrednio do masy i delikatnie wymieszać łyżką. Biszkoptową masę rozłożyć na masie białkowej z kawą. Tutaj również zostawić nierówności. Całość wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 40 minut. Całkowicie wystudzić.

Przygotować budyń na krem. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać 1/4 szklanki mleka oraz obie mąki. Dobrze wymieszać. Resztę mleka zagotować z ziarenkami wanilii, zmniejszyć płomień i dodać masę żółtkową intensywnie mieszając. Nie przerywając mieszania ponownie zagotować. Bezpośrednio na powierzchni budyniu ułożyć folię spożywczą, co zapobiegnie powstaniu skorupki. Wystudzić do temperatury pokojowej.
Masło utrzeć na puch. Łyżka po łyżce dodawać budyń i ucierać do uzyskania puszystego kremu.

Aby przygotować syrop do nasączenia należy umieścić cukier i wodę w garnuszku, wymieszać i zagotować. Gotować na wolnym ogniu przez 3-4 minuty. Odstawić do wystudzenia.

Ciasto przeciąć wzdłuż na dwa placki. Każdy z nich nasączyć syropem. Krem wyłożyć na pierwszy placek i przykryć drugim. Można zostawić nieco kremu, aby posmarować wierzch.

Wszystkie składniki polewy umieścić w garnuszku, rozpuścić na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszając, po czym nieco przestudzić. Gotową polewą polać ciasto.

Wstawić do lodówki, aby krem i polewa stężały. Najlepiej kroić ogrzanym nożem.

SMACZNEGO!!!

Ciasto Kapitańskie


Pomimo tego, że jest pełnia lata postanowiłam zaproponować Wam wypiek nieco cięższy, ale za to pełen smaku. Połączyłam w nim miodowe placki, czekoladową masę z herbatnikami i bajecznie alkoholowy krem na ajerkoniaku. Blaty miodowe nasączyłam mocną kawą i to była kropka nad przysłowiowym „i”. Całość nazwałam ciastem kapitańskim, ponieważ krem z ajerkoniakiem przypomina mi smak cukierków o tej właśnie nazwie. Gorąco polecam to ciasto jeśli nie na teraz, to zdecydowanie na chłodniejsze dni.

Kapitańskie ciasto

Składniki

Ciasto miodowe:

250g mąki pszennej
75g drobnego cukru
75g miodu
50g smalcu
1 małe jajko
1/2 łyżeczka sody
1/2 łyżeczka cynamonu (opcjonalnie)

Masa czekoladowa:

250g masła
150g cukru pudru
125ml przegotowanej wody
3 łyżki kakao
250g mleka w proszku (nie może być granulowane)
kilka herbatników (ok. 5szt)

Krem z ajerkoniakiem:

250ml mleka
250ml ajerkoniaku
5 żółtek
140g cukru
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
300g masła (w temperaturze pokojowej)

Do nasączenia:

4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
2 łyżeczki cukru
niepełna połowa szklanki wrzątku

Polewa:

120g masła
150g cukru pudru
1/2 łyżeczka kawy rozpuszczalnej (w proszku)
4 łyżki wody
3 łyżki mleka w proszku

Ciasto kapitańskie

Kwadratową blachę o wymiarach 24x24cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Wszystkie składniki na ciasto dobrze zagnieść, podzielić na dwie równe części. Pierwszą część rozwałkować i wyłożyć na dno foremki i piec przez 15 minut. To samo zrobić z drugą częścią.

Żeby przygotować masę czekoladową należy przełożyć do garnuszka masło, cukier puder i wodę. Rozpuścić, ale nie gotować. Dodać kakao, dobrze wymieszać. Na końcu dodać mleko w proszku i jeszcze raz dobrze wymieszać, aby powstała gładka masa. Dodać pokruszone na kawałki herbatniki i wylać do formy wyłożonej folią spożywczą. Wstawić do lodówki do stężenia na ok. 2-3 godziny.
Przed przystąpieniem do pracy, mleko w proszku i kakao dobrze jest przesiać przez sito, aby nie było w nich grudek.
Kiedy masa już zastygnie delikatnie wyciągnąć ją z foremki.

Kawę i cukier rozpuścić we wrzątku i odstawić do wystygnięcia.

Przygotować budyń na krem. Mleko wymieszać z ajerkoniakiem i odlać 1/4 szklanki. Resztę przelać do garnuszka i podgrzewać do zagotowania. W międzyczasie utrzeć żółtka z cukrem, dodać 1/4 szklanki mleka z ajerkoniakiem, następnie obie mąki. Dobrze wymieszać. Masę żółtkową wlać do gotującego się mleka z alkoholem i cały czas mieszając zagotować. Całość przykryć folią spożywczą, co zapobiegnie powstaniu skorupki i odstawić do wystudzenia do temperatury pokojowej.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń i ucierać do uzyskania gładkiego kremu.

Pierwszy placek przełożyć z powrotem do foremki wyłożonej folią lub papierem do pieczenia. Dobrze nasączyć go połową naparu z kawy, rozsmarować połowę kremu, wyłożyć masę czekoladową, rozsmarować pozostały krem. Drugi placek nasączyć pozostałym naparem z kawy i ułożyć go na cieście nasączoną częścią w dół. Całość wstawić do lodówki.

Przygotować polewę. Masło, cukier, wodę i kawę rozpuścić w garnuszku – nie gotować. Dodać mleko w proszku i dobrze wymieszać. Przestudzić aż nieco zgęstnieje i jeszcze ciepłą masę rozsmarować na cieście. Pozostawić do stężenia.

Ciasto należy przechowywać w lodówce.

SMACZNEGO!!!

Ciasto Paradiso


Niezwykłe ciasto. Pełne delikatnych smaków, a jednocześnie bardzo wyrazistych. Orzechy, kokos i kawa. Dla mnie to po prostu niebo w gębie. Fantastyczny spód z herbatników, orzechów i miodu. Na to puszysta i delikatna masa na bazie mleka kokosowego, a zwieńczeniem tych smaków jest galaretka kawowa, która moim zdaniem idealnie zamyka całość.

Paradiso

Składniki

Spód:

200g herbatników
100g orzechów włoskich
200g masła w temperaturze pokojowej
6 łyżek miodu

Krem kokosowy:

100g kwaśnej śmietany 18%
120g cukru pudru
400g mleka kokosowego (1 puszka)
4 łyżki likieru kokosowego (opcjonalnie)
6-7 łyżeczek żelatyny
400g śmietanki kremówki
1 śmietan-fix
50g kokosu

Galaretka kawowa:

350g słodzonego mleka skondensowanego
150ml mleka
1 1/2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w proszku
2 łyżeczki żelatyny

Ciasto Paradiso 2

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Orzechy posiekać, herbatniki pokruszyć lub zmielić tak, aby pozostały niewielkie kawałki. Oba składniki wymieszać. Dodać masło pokrojone w kostkę oraz miód i dobrze wymieszać, aby dokładnie rozprowadzić wszystkie składniki. Uzyskaną masę przełożyć do tortownicy, równomiernie rozłożyć i nieco docisnąć. Wstawić do lodówki.

Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Odstawić do napęcznienia.
Kwaśną śmietanę zmiksować z cukrem pudrem. Dodać mleko kokosowe oraz likier kokosowy i ponownie dobrze wymieszać. Kremówkę ubić ze śmietan-fixem.
Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i podgrzewać na wolnym ogniu aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Nie gotować! Do żelatyny powoli dodać najpierw kilka łyżek masy z mlekiem kokosowym przez cały czas mieszając, potem dolać większość masy i dobrze wymieszać. Przelać z powrotem do misy, wymieszać, dodać kokos i jeszcze raz wymieszać. Do masy dodać ubitą kremówkę w trzech częściach, delikatnie mieszając po każdej dokładce.
Krem przełożyć na herbatnikowy spód, wyrównać i wstawić do lodówki na ok. 30 minut. Masa powinna do tej pory stężeć na tyle, aby można było wylać na nią galaretkę.

Przygotować galaretkę. Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Zostawić do napęcznienia. Mleko skondensowane wymieszać z mlekiem i kawą. Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 1 łyżkę wody i podgrzewać aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Nie gotować! Do żelatyny dodać powoli kilka łyżek mleka kawowego dobrze mieszając, następnie dolać resztę i dobrze wymieszać. Galaretkę od razu delikatnie wylać na masę kokosową i wstawić do lodówki na min. 4 godziny.

SMACZNEGO!!!

Babka kawowo-migdałowa


Fantastycznie wilgotna i puszysta babka o smaku kawy i migdałów. Polana kawowo-migdałowym lukrem będzie stanowiła świetny dodatek do kawy lub herbaty. Polecam.

Babka kawowo-migdałowa

Składniki:

100g migdałów bez skórki*
3 czubate łyżki kawy rozpuszczalnej (najlepiej espresso)
250g masła
250g cukru pudru
4 jajka
1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z migdałów
150g mąki tortowej
50ml whisky, koniaku lub rumu
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Lukier:

200g cukru pudru
3/4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w proszku
1/2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z migdałów
50ml gorącej wody

Babka migdałowo-kawowa

Piekarnik nagrzać do 180°C. Formę do babki dokładnie wysmarować masłem o obsypać bułką tartą.

Migdały zmielić niezbyt drobno, wymieszać z mąką i proszkiem do pieczenia. Białka oddzielić od żółtek. Kawę rozpuścić w alkoholu, dodać ekstrakt z migdałów i wymieszać.

Masło utrzeć z cukrem na gładką masą. Dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Ucierać do uzyskania puszystej konsystencji. Zmniejszyć obroty miksera i dodać mąkę w trzech częściach na przemiennie z kawą, zaczynając i kończąc na mące.
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę i dodać do ciasta w trzech częściach i delikatnie wymieszać łyżką po każdej dokładce.

Ciasto przełożyć do przygotowanej formy, wstawić do piekarnika i piec przez 50-60 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu babkę pozostawić w formie przez około 30 minut, następnie wyłożyć ją na talerz i pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Przygotować lukier. Cukier puder przesiać i wymieszać z kawą. Wodę wymieszać z ekstraktem migdałowym. Do cukru stopniowo dodawać wodę i ucierać do momentu uzyskania porządanej konsystencji. Możliwe, że nie wykorzystacie całej wody lub będzie jej wręcz za mało. Wszystko zależy od cukru purdu. Lukier powinien być na tyle rzadki, aby rozlał się grubą warstwą po babce, ale jednocześnie na tyle gęsty, aby z niej nie spłynął.

Babkę można posypać posiekanymi lub zmielonymi migdałami.

* Jeśli macie migdały w skórkach, to należy zalać je wrzącą wodą i pozostawić na 10-15 minut. Po tym czasie skórka na migdałach nasiąknie i łatwo będzie można je obrać. Po obraniu migdały wysuszyć. Można nagrzać piekarnik do 80°C, włączyć termoobieg, migdały przesypać na papier do pieczenia i włożyć do piekarnika na 10-15 minut.
Można też wykorzystać migdały w płatkach, ale wtedy wyjdzie nieco drożej.

Torcik Cappuccino


Dzisiejsza propozycja to torcik smakiem przywodzący na myśl znakomity włoski deser. Blaty biszkoptu są mocno nasączone syropem cukrowym z naturalnym ekstraktem z migdałów i posmarowane kremem czekoladowo-nugatowym. W środku pyszna i delikatna pianka śmietanowo-kawowoa, a na górze krem z serka mascarpone. Wszystkie smaki rewelacyjnie ze sobą grają i stanowią fantastyczną propozycję na dzisiejsze święto.

Torcik Cappuccino

Składniki

Biszkopt:

5 jajek
szczypta soli
130g drobnego cukru
170g mąki tortowej
1 łyżeczka cukru waniliowego z prawdziwą wanilią
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Syrop do nasączenia:

150g drobnego cukru
150ml wody
2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z migdałów lub likieru migdałowego

Krem cappuccino:

150g jogurtu naturalnego
150g cukru pudru
2-3 łyżki kawy rozpuszczalnej w proszku*
750g śmietanki kremówki
8 łyżeczek żelatyny
2 śmietan-fixy

Dodatkowo:

5 łyżek kremu czekoladowo-nugatowego (np. Nutella)
100g śmietanki kremówki
250g serka mascarpone
1 łyżka ciemnego kakao

Tort Cappuccino

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche. Źółtka oddzielić od białek. Mąkę tortową oraz proszek do pieczenia wymieszać.

Białka ubić ze szczyptą soli. Kiedy będą już prawie sztywne, stopniowo, łyżka po łyżce dodawać cukier. Ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Odstawić mikser i wprost do masy przesiać mąkę w dwóch częściach. Po każdej dokładce delikatnie wymieszać łyżką, zataczając nią ósemki w cieście. Masę przelać do przygotowanej tortownicy, wstawić do piekarnika i piec przez 25-30 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu, biszkopt pozostawić w formie przez około 20 minut, następnie delikatnie oddzielić go nożem od brzegów tortownicy i wyciągnąć. Pozostawić na kratce kuchennej do całkowitego wystudzenia.

Przygotować syrop. Cukier i wodę umieścić w garnuszku i wymieszać. Podgrzewać do zagotowania, po czym gotować jeszcze przez 2 minuty. Odstawić i przestudzić. Do syropu dodać ekstrakt z migdałów lub likier i wymieszać.

Wystudzony biszkopt przeciąć wzdłuż na pół. Jedną część ułożyć na paterze i zamknąć wokół niej boki tortownicy. Biszkopt nasączyć 1/2 syropu.

Krem czekoladowo-orzechowy lekko podgrzać, aż stanie się bardziej płynny, po czym połowę rozsmarować na pierwszym biszkoptowym blacie.

Żelatynę przełożyć do niewielkiej miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Wymieszać i pozostawić do napęcznienia.

Jogurt zmiksować z cukrem pudrem i kawą. Śmietanę ubić ze śmietan-fixem.

Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i podgrzewać na wolnym ogniu, aż żelatyna się rozpuści. Nie gotować. Do żelatyny, powoli, łyżka po łyżce dodawać masę jogurtowo-kawową, po każdej dokładce dobrze mieszając. Powstałą masę przelać z powrotem do misy i szybko dodać do niej ubitą śmietanę w trzech częściach, po każdej dobrze wymieszać. Masę przełożyć na posmarowany kremem czekoladowym biszkopt i wyrównać.

Drugi placek biszkoptowy nasączyć pozostałym syropem i ułożyć go na kawowym kremie, nasączoną stroną do dołu. Wierzch posmarować pozostałym kremem czekoladowymi wstawić do lodówki do stężenia na co najmniej 4 godziny.

Serek mascarpone i kremówkę przełożyć do misy miksera i ubijać na wolnych obrotach miksera. Po chwili ubijania dodać śmietan-fix wymieszany z cukrem pudrem i ubijać dalej do uzyskania dość sztywnego kremu. Masę rozsmarować na stężałym torciku i obficie posypać kakao.

SMACZNEGO!!!

Orzechowy Kawuś


Orzechowy placek biszkoptowy przełożony jajecznym kremem kawowym. Ciasto w smaku jest bardzo podobne do Tortu Galicyjskiego, choć jest nieco lżejsze. Do zrobienia biszkoptu nie jest potrzebna mąka, która całkowicie jest zastąpiona orzechami. Proszek do pieczenia też jest zbędny. Ciasto jest na tyle wilgotne, że nie potrzebuje dodatkowego nasączenia.

Orzechowy kawuś

Składniki

Ciasto:

200g zmielonych orzechów włoskich
150g cukru pudru
6 jajek
sok z 1 średniej cytryny
2 1/2 łyżki bułki tartej

Krem:

4 jajka (dokładnie umyte i sparzone)
200g cukru
300g masła (koniecznie w temperaturze pokojowej)
1-2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

Polewa:

100g masła
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżki kakao
2 łyżki wody

Kawuś orzechowy

Dno foremki o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Zmielone orzechy uprażyć na suchej patelni do momentu, aż będą gorące i uwolnią swój aromat. Należy uważać, żeby ich nie przypalić. Wystudzić. Oddzielić żółtka od białek.

Żółtka utrzeć z cukrem pudrem na jasną i puszystą masę. Nie przerywając ucierania, powoli dolewać sok z cytryny. Do żółtek dodać uprażone i wystudzone orzechy oraz bułkę tartą i dokładnie wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Ubitą pianę dodać do żółtek w dwóch częściach: najpierw 1/3 piany, potem reszta. Pianę należy wmieszać bardzo delikatnie, ale dokładnie. Masę przelać do przygotowanej foremki i piec przez ok. 35-40 minut. Przed wyciągnięciem z piekarnika sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest upieczone. Wystudzić.

Przygotować krem. Jajka utrzeć z cukrem nad garnuszkiem z gotującą się wodą. Ucierać do momentu, aż jajka znacznie zwiększą swoją objętość i uzyskamy gładki i gęsty krem. Wystudzić do temperatury pokojowej. Masło utrzeć na puch. Cały czas miksując, stopniowo i cierpliwie, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony krem z jajek. Na koniec dodać kawę rozpuszczalną i dokładnie zmiksować.

Wystudzony biszkopt przekroić wzdłuż na 3 placki i przełożyć je przygotowanym kremem.

Wszystkie składniki polewy przełożyć do garnuszka i stopić na wolnym ogniu, mieszając, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły. Polewę wylać na ciasto, rozsmarować i całość wstawić do lodówki do zastygnięcia. Kiedy polewa przestanie być lepiąca, ciasto przykryć folią spożywczą. Mniej więcej pół godziny przed podaniem, ciasto należy wyciągnąć z lodówki.

Można udekorować kawałkami orzechów.

Orzechowy kawuś kawałek

SMACZNEGO!!!