Kromkowiec (metrowiec) z kremem kawowym i waniliowym


Wspaniałe ciasto według przepisu mojej cioci Danki. Pamiętam je z czasów dzieciństwa, podobnie jak karpatkę. Ciocia nazywa to ciasto kromkowcem i taka też nazwa utknęła mi w pamięci. Jednak wielu osobom znane jest pod nazwą „metrowiec”. Składa się z ciast w dwóch kolorach, które kroi się w plasterki (kromki) i przekłada na zmianę kremem. Kroi się je na ukos, bo wtedy widoczne są różnokolorowe paski ciasta i kremu. Podałam to ciasto w ostatnią niedzielę i zniknęło w mgnieniu oka. Wszyscy brali dokładki. Jest miękkie i puszyste, przełożone pysznym kremem budyniowym. Zrobiłam dwa rodzaje kremu, waniliowy i kawowy, które świetnie się uzupełniały. Można też użyć innej kombinacji smakowej, lub po prostu zrobić jeden krem budyniowy bez żadnych dodatków. Każdorazowo smakuje wybornie.

kromkowiec metrowiec

Składniki

Ciasto:

6 jajek
szczypta soli
1 1/2 szklanki drobnego cukru
2 1/2 szklanki mąki tortowej
1/2 szklanki wody mineralnej niegazowanej
1/2 szklanki oleju
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżeczki kakao

Krem:

500ml mleka
5 żółtek
2 łyżki mąki pszennej
200g cukru pudru
1 łyżeczka cukru waniliowego
300g masła
1 łyżka kawy rozpuszczalnej

Przygotowanie ciasta najlepiej zacząć od ugotowania budyniu na krem, ponieważ musi on być wystudzony, a to zabiera trochę czasu. Odlać 1/2 szklanki mleka. Resztę mleka zagotować z cukrem waniliowym. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem na jasną i puszystą masę, którą następnie należy rozprowadzić odlanym mlekiem. Dodać mąkę i dokładnie wymieszać tak, aby nie było grudek. Tak przygotowaną masę wlać na gotujące się mleko, cały czas mieszając. Gotować do momentu uzyskania konsystencji budyniu. Ważne jest, aby intensywnie mieszać przez cały czas (można w tym celu użyć miksera), żeby nie utworzyły się grudki, a masa nie przypaliła się. Ugotowany, gorący budyń nakryć folią spożywczą (powinna dotykać powierzchni), co zapobiegnie powstaniu „kożucha”. Pozostawić do całkowitego wystygnięcia. Aby przyspieszyć ten proces, można naczynie z budyniem wstawić do zimnej wody.

Dwie jednakowe podłużne formy (keksówki) dokładnie wysmarować masłem i oprószyć bułką tartą. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Aby przygotować ciasto należy oddzielić białka od żółtek, a mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Białka przełożyć do misy miksera, dodać sól i zacząć ubijanie. Stopniowo i w niewielkich ilościach dodawać cukier, cały czas ubijając. Uzyskamy sztywną i błyszczącą masę. Zmniejszyć obroty miksera na najniższe i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać przesianą mąkę w dwóch częściach. Następnie, nie przerywając ubijania, dolać powoli wodę, potem olej. Kiedy składniki dokładnie się połączą, ciasto podzielić na dwie równe części. Jest to bardzo ważne, ponieważ chcemy, aby upieczone ciasta były w miarę równe. Do jednej części dodać kakao i dokładnie wymieszać. Masy przełożyć do przygotowanych keksówek i piec przez około 40 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.

W celu przygotowania kremu należy utrzeć masło na puch, po czym stopniowo, łyżka po łyżce dodawać do niego wystudzony budyń. Po każdej dokładce dokładnie miksując, aby budyń dobrze połączył się z masłem. Krem podzielić na dwie części. Do jednej dodać rozpuszczalną kawę i dobrze wymieszać.

Wystudzone ciasto pokroić na dość cienkie, równe kromki. Po czym smarować każdą z nich kremem i składać w jedną całość. Kolejność następująca: ciemne ciasto, jasny krem, jasne ciasto, krem kawowy i tak na zmianę. Pozostałym kremem wysmarować wierzch i boki ciasta. Można posypać wiórkami czekolady. Wstawić do lodówki, aby krem stężał. Ważne jest, aby ciasto kroić na ukos.

SMACZNEGO!!!

Przepis na chwilę kawowej przyjemności

W-Z inaczej


Ciasto W-Z kojarzy mi się z kakaowym biszkoptem i nadzieniem z bitej śmietany. Moja dzisiejsza propozycja jest nieco inna. Ciasto to kakaowe ciasto ucierane, a nadzienie oprócz śmietany zawiera głównie twarożek. Oryginalny przepis pochodzi z bardzo starej książeczki, z której dawno temu korzystała moja mama. Niestety książeczka straciła okładkę, więc nie jestem w stanie podać tytułu. Pamiętam jedynie, że okładka była w żółtym kolorze z rysunkiem w brązowym kolorze. Chyba była tam gospodyni zjadająca ciasteczko. W każdym razie przepis nieco zmodyfikowałam i dzielę się nim z Wami.

w-z

Składniki

Ciasto:

130g mąki pszennej
2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
200g masła
200g drobnego cukru
4 jajka
2 łyżeczki cukru waniliowego
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki kakao

Krem:

550g twarogu (dwukrotnie zmielonego lub „z wiaderka”)
200g jogurtu greckiego
150g cukru pudru
250ml śmietany kremówki
5-6 płaskich łyżeczek żelatyny

Polewa:

150g czekolady mlecznej
150g gorzkiej czekolady
150g masła

Dodatkowo:

dżem z czarnej porzeczki

Prostokątną formę o wymiarach 28x36cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C. Mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia i kakao wymieszać i przesiać. Masło utrzeć razem z cukrem. Dodawać po jednym jajku pamiętając o tym, że kolejne jajko dodajemy dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Ucierać do uzyskania gładkiej i puszystej masy. Dodać mąkę i wymieszać do połączenia się składników. Całość przelać do formy. Może się wydawać, że ciasta jest nieco za mało, ale podczas pieczenia ładnie urośnie. Blachę wstawić do piekarnika i piec przez 30-40 minut lub do „suchego patyczka”. Całkowicie wystudzić.

Wystudzone już ciasto wyciągnąć z formy. Należy postępować z nim bardzo ostrożnie, ponieważ lubi się łamać i jest bardzo delikatne. Przekroić wzdłuż na dwa placki. Jeden z nich włożyć z powrotem do formy i posmarować dżemem porzeczkowym.

Przygotować krem. Twarożek wymieszać z jogurtem, dodać cukier i dokładnie utrzeć. Żelatynę zalać niewielką ilością zimnej wody i pozostawić do napęcznienia. Wody powinno być tyle, żeby przykryła żelatynę. Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka z odrobiną wody i podgrzewać na wolnym ogniu aż żelatyna się rozpuści. Wystudzić. Śmietanę kremówkę ubić na sztywno. Dwie, trzy łyżki śmietany dodać do żelatyny i wymieszać. Następnie dodać resztę śmietany, dokładnie wymieszać i całość przełożyć do masy serowej. Wszystko dobrze wymieszać, aby masa była jednolita, a żelatyna dobrze rozprowadzona. Masę serową wyłożyć na placek posmarowany dżemem i ostrożnie przykryć suchym plackiem. Delikatnie docisnąć.

Czas na polewę. Na garnuszek z gotującą się wodą położyć metalową miskę tak, żeby nie dotykała powierzchni wody. Do miski włożyć czekoladę i masło. Mieszać tak długo, aż czekolada i masło rozpuszczą się i dobrze się połączą. Ciepłą polewę przelać na ciasto i wyrównać. Ciasto wstawić na kilka godzin do lodówki.

SMACZNEGO!!!

Czekoladowy sernik z batonikami Kit Kat


Mocny, intensywnie kakaowy, na fantastycznym spodzie z ciasteczek zbożowych sernik z dodatkiem batoników Kit Kat. Czego chcieć więcej? Nie jest to sernik, który nazwałabym tradycyjnym. Zdecydowany kakaowy smak wyklucza go z tego grona. Nie nazwałabym go też puszystym, raczej zbitym i kremowym. Nie należy też do wypieków wyraźnie słodkich, jednak batoniki Kit Kat idealnie komponują się w masę serową nadając jej wystarczającej, acz nie przesadnej słodyczy. Wszystko to sprawia, że pomimo tego, że jest bardzo sycący, to z chęcią sięgam po następny kawałek. Natomiast minusem jest trudność w krojeniu ciasta. Aby obyło się bez połamanych kawałków, należy użyć noża, który uprzednio był zamoczony w gorącej wodzie i osuszony oczywiście. Sprawę ułatwia również wyciągnięcie sernika z lodówki przynajmniej 30 minut przed pokrojeniem.
Ispirację znalazłam tutaj, ale oczywiście wprowadziłam kilka swoich zmian.

Ta urocza paterka, na której jest zaprezentowane ciasto pochodzi ze sklepu ZlotyAniol.pl
Jest bardzo elegancka i delikatna. Ma piękny klosz, a jej wysoka nóżka sprawia, że każde ciasto będzie się na niej pięknie prezentowało. Ja się w niej zakochałam od pierwszego wejrzenia. W sklepie ZłotyAnioł.pl znajdziecie też mnóstwo innych ozdób stołu, a także fantastyczne dekoracje komunijne, które przecież już niedługo będą niezbędne.

sernik kit kat

Składniki

Spód:

50g zbożowych ciasteczek
115g brązowego cukru
115g stopionego masła

Masa serowa:

350g kremowego twarożku
90g kakao
75g drobnego cukru
1 jajko
4 łyżki jogurtu greckiego
8 dużych batoników Kit Kat

Masa czekoladowa:

140g mlecznej czekolady
140g gorzkiej czekolady
115g miękkiego masła
100g białej czekolady
80ml śmietanki kremówki

kit kat

Wykonanie:

Formę o wymiarach 24x24cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Ciasteczka i cukier przełożyć do malaksera. Zmiksować na konsystencję grubego piasku. Dodać stopione masło, jeszcze raz zmiksować aż powstaną grubsze grudki. Całość przełożyć do przygotowanej blaszki, równomiernie rozłożyć i docisnąć. Wstawić do piekarnika i piec przez około 8 minut. Wystudzić.

Podczas gdy spód się studzi, przygotować masę serową. Twarożek zmiksować z cukrem. Dodać przesiane kakao i dokładnie wymieszać. Dodać jajko i jogurt i jeszcze raz dokładnie wymieszać.
Batoniki ułożyć na podpieczonym spodzie. Delikatnie, uważając by batoniki nie przesuwały się, wylać na nie masę serową i wyrównać. Wstawić do piekarnika i piec przez 30-35 minut.
Całkowicie wystudzić.

Przygotować masę czekoladową. Mleczną i gorzką czekoladę pokruszyć. Przełożyć do żaroodpornego naczynia wraz z masłem pokrojonym na kawałeczki. Całość rozpuścić w kąpieli wodnej delikatnie mieszając aż czekolady i masło dobrze się połączą.
Białą czekoladę połamać na kawałeczki i umieścić w miseczce. Kremówkę zagotować i zalać nią czekoladę. Pozostawić na chwilę, a następnie wymieszać aż czekolada całkowicie się rozpuści i połączy ze śmietaną. Przełożyć do rękawa cukierniczego i odciąć koniuszek tak, aby powstał otwór mniej więcej o średnicy 1mm.
Ciepłą masę z masła i czekolady przełożyć na upieczony sernik i wyrównać. Białą czekoladą rysować paseczki w odstępach mniej więcej 15mm. Następnie przeciągać wykałaczkę prostopadle do paseczków od jednego końca formy do drugiego. Powstanie ładny wzorek.

Całość schłodzić i jest gotowe do podania.

z kit kat

SMACZNEGO!!!

Serniki dla Miksera - edycja 1.14

Babeczki czekoladowe


Czekolada kojarzy mi się z miłością, a miłość z walentynkami. Stąd babeczki czekoladowe idealne na walentynkowy wieczór. Fantastyczne czekoladowe ciasto udekorowane maślanym kremem czekolodowo-orzechowym, a to wszystko skropione cudownym sosem z mlecznej czekolady z pomarańczą firmy Atkins and Potts. Jakby komuś było mało, to babeczki udekorowane są boskimi Pralinami Truflowymi J’aime le Chocolat.
Sos, którego dziś użyłam, wykonany jest z belgijskiej czekolady z dodatkiem olejku pomarańczowego. Ciekawy dodatek do babeczek, naleśników czy też lodów. Jeśli ktoś lubi połączenie czekolady i pomarańczy, na pewno ten produkt przypadnie mu do gustu. Sos jest kremowy i delikatny, szczelnie zamknięty w szklanej buteleczce. Przed użyciem należy go nieco podgrzać. Wystarczy 1 minuta w mikrofalówce i jest gotowy.
Jeśli zaś chodzi o czekoladki, to cóż… Zjadłam jedną i przepadłam. Pyszne, kremowe, orzechowe nadzienie oblane wyśmienitą czekoladą. A w środku każdego serducha niespodzianka! Znakomita chrupka zbożowa 😀
Wszyscy zajadający się dzisiejszymi babeczkami zaczynali właśnie od czekoladki i byli zachwyceni.
Opakowanie jest dość małe (107g), ale myślę, że jest to idealny prezent dla ukochanej osoby. Każda czekoladka w pudełku opakowana jest w foliowy papierek, co dodaje elegancji całości.

Oba produkty można zakupić w Fine Food Store.

z czekoladką

Składniki

Babeczki*

100g mąki tortowej
20g kakao
140g drobnego cukru
1 1/2 proszku do pieczenia
szczypta soli
40g masła w temperaturze pokojowej
120ml maślanki
1 jajko

Krem maślany:

150g masła w temperaturze pokojowej
300g cukru pudru
2-3 łyżki kremu czekoladowo-nugatowego
50ml letniego mleka

Dodatkowo:

Praliny Truflowe J’aime le Chocolat

Sos z mlecznej czekolady z pomarańczą

czekoladka

Wykonanie:

1. Formę do babeczek wyłożyć papilotkami, piekarnik nagrzać do 180°C.
2. Mąkę, kakao, cukier, proszek do pieczenia, sól i masło zmiksować razem do konsystencji mokrego piasku.
3. Powoli dolać maślankę i miksować tak długo, aż składniki dobrze się połączą.
4. Dodać jajko, dobrze zmiksować.
5. Masę przelać do papilotek do 2/3 wysokości.
6. Wstawić do piekarnika i piec przez około 20 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.
7. Przygotować krem: masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masą.
8. Dodawać na zmianę mleko i krem czekoladowo-nugatowy i dokładnie zmiksować.
9. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dekorować babeczki.
10. Wykończyć sosem czekoladowym i pralinami.

Babeczki należy przechowywać w lodówce, jednak co najmniej 30 minut przed podaniem należy wystawić je do temperatury pokojowej. Wtedy krem będzie smaczniejszy.

* Przepis na ciasto pochodzi z The Hummingbird Bakery Cookbook

czekoladowe babeczki

SMACZNEGO!!!

Ciasto Cappuccino


Dzisiaj kolejny przekładaniec. Mięciutki kakaowy biszkopt przełożony kawowym kremem cappuccino. W samym środku ukrywa się placek kokosowy wspaniale współgrający smakiem z kawą i kakao.

Inspiracja: Ciasta Siostry Anastazji

ciasto cappucino

Do tego przepisu i do wielu innych użyłam Cukru Waniliowego Demerara Bourbon firmy Vanilla Bazaar. Jak tylko dostałam go w swoje łapki zakochałam się całkowicie. Już żadnego innego nie chcę. Przede wszystkim w skład tego produktu wchodzą tylko i wyłącznie trzcinowy cukier demerara, proszek waniliowy i kawałki wanilii z Madagaskaru. Jako, że do swoich wypieków staram się używać jak najlepszych produktów i w miarę możliwości naturalnych, ta cecha bardzo mi odpowiada.

cukier

Po otwarciu słoiczka unosi się wspaniały waniliowy zapach, a ziarenka wanilii widać gołym okiem. Cukier jest rewelacyjnym dodatkiem do ciast i deserów przygotowywanych na ciepło. Wystarcza jedna łyżeczka, aby wzbogacić smak przysmaków.

cukier waniliowy

Użyłam go do wszystkich kremów, które ostatnio przygotowywałam. Sprawdził się fantastycznie.
Jedyną jego wadą, jakiej mogę się dopatrzeć, jest to, że nieco się zbryla. Ale taka jest cena za brak środków antyzbrylających. Jeśli o mnie chodzi, to jest to niewielki koszt w zamian za tak naturalny produkt.
Nie polecałabym użycia tego cukru do deserów przygotowywanych na zimno, ponieważ ziarenka cukru są dość grube, a tym samym trudno rozpuszczalne. Do wszystkich inny – jak najbardziej!
Cukier Waniliowy Demerara Bourbon dostępny jest w sklepie Fine Food Store. Bardzo polecam!!!

Składniki

Biszkopt:

8 jajek
280g cukru
160g mąki
40g kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Placek kokosowy:

200g kokosu
5 białek
200g drobnego cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Krem:

5 żółtek
1 łyżeczka Cukru Waniliowego Demerara Bourbon
3 łyżki mąki pszennej
1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
500ml mleka
135g cukru
200g masła
30g kawy cappuccino

Polewa:

50g mlecznej czekolady
50g gorzkiej czekolady 70%
100g śmietanki kremówki 36%

Wykonanie:

1. Formę o wymiarach 28x36cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.
2. Przygotować biszkopt: żółtka oddzielić od białek. Mąkę wymieszać z kakao i proszkiem do pieczenia.
3. Białka ubić ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier. Ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy.
4. Do ubitych białek dodawać po jednym żółtku.
5. Wprost do masy przesiać mąkę z kakao i proszkiem i delikatnie wymieszać łyżką.
6. Masę przelać do formy i piec przez 30 – 35 minut. Pod koniec pieczenia sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest gotowe. Całkowicie wystudzić. Podzielić wzdłuż na dwa placki.
7. Przygotować placek kokosowy: białka ubić ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier i ubijać do uzyskania błyszczącej masy (takiej jak przy biszkopcie).
8. Dodać kokos i proszek do pieczenia i delikatnie, ale dokładnie wymieszać.
9. Masę przełożyć do formy i piec przez 30-35 minut. Wystudzić.
10. Przygotować budyń na krem: odlać 125ml mleka. Resztę mleka zagotować z cukrem waniliowym.
11. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem na białą masę, dodać odlane mleko, obie mąki i dokładnie wymieszać tak, żeby nie było grudek.
12. Masę żółtkową przelać do gotującego się mleka intensywnie mieszając. Ugotować budyń.
13. Gorącą masę przykryć folią spożywczą tak, żeby folia dotykała powierzchni budyniu. Zapobiegnie to powstaniu „kożucha”. Całkowicie wystudzić.
14. Kawę cappuccino rozpuścić w 2 łyżkach ciepłej śmietanki. Powstanie gładka, gęsta masa. Wystudzić.
15. Masło utrzeć na puch. Stopniowo dodawać wystudzony budyń, dokładnie miksując po każdej dokładce.
16. Dodać cappuccino, zmiksować.
17. Układać warstwy: biszkopt, 1/2 kremu, placek kokosowy, 1/2 kremu, biszkopt.
18. Przygotować polewę: śmietankę podgrzać prawie do wrzenia, zestawić z ognia. Dodać połamaną czekoladę i wymieszać do uzyskania gładkiej i błyszczącej masy. Polewę wylać na ciasto. Schłodzić w lodówce.

SMACZNEGO!!!

skomentuj

Placek kakaowo-orzechowy z wiśniami


Kakaowy biszkopt przełożony mocno kakaowym kremem z alkoholem i wiśniami, a w środku pyszny placek nugatowy. Takie ciasto idealnie nadaje się również na tort.

placek kakaowy

Składniki

Biszkopt:

7 jajek
120g cukru pudru
5 łyżek mąki
2 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Placek nugatowy:

5 białek
150g cukru pudru
1 łyżka miodu
250g zmielonych orzechów
1/3 szkl. bułki tartej

Krem:

500ml mleka
200g cukru
2 łyżki mąki pszennej
5 żółtek
1 łyżeczka cukru waniliowego
300g masła
4 łyżki kakao
3-4 łyżki gorącej wody
słoik wiśni w kompocie 720ml
50ml wódki

Polewa:

100g śmietanki kremówki 36%
50g gorzkiej czekolady 70%
50g mlecznej czekolady

Wykonanie:

1. Przygotować budyń: odlać 125ml mleka. Resztę mleka zagotować z cukrem waniliowym.
2. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem na białą masę, dodać odlane mleko i mąkę i dokładnie wymieszać tak, żeby nie było grudek.
3. Masę żółtkową przelać do gotującego się mleka intensywnie mieszając. Ugotować budyń.
4. Gorącą masę przykryć folią spożywczą tak, żeby folia dotykała powierzchni budyniu. Zapobiegnie to powstaniu „kożucha”. Całkowicie wystudzić.
5. Wiśnie odsączyć z kompotu i dokładnie osuszyć. Odstawić.
6. Prostokątną formę o wymiarach 28x36cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.
7. Białka oddzielić od żółtek. Mąkę, kakao i proszek do pieczenia wymieszać.
8. Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier. Ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy.
9. Dodawać po jednym żółtku cały czas miksując na najniższych obrotach. Następnie do masy przesiać mąkę z kakao i proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać łyżką.
10. Masę przelać do formy i piec przez około 25-30 minut. Po upieczeniu ciasto wyciągnąć z formy i całkowicie wystudzić.
11. Przygotować placek nugatowy: białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier puder i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy.
12. Dodać miód, orzechy i bułkę tartą. Dokładnie wymieszać.
13. Masę przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia i piec przez 30 minut.
14. Przygotować krem: wystudzony budyń zmiksować lub przetrzeć przez sito tak, żeby nie było w nim żadnych grudek. Kakao rozmieszać w gorącej wodzie. Powstanie gęsta kakaowa pasta. Wystudzić. Dodać wódkę i wymieszać na gładką masę.
15. Masło utrzeć na puch. Dodawać po łyżce budyniu. Po każdej dokładce dobrze zmiksować.
16. Do kremu dodać kakao z wódką i dokładnie wymieszać.
17. Biszkopt przeciąć wzdłuż na dwa placki.
18. Układać warstwy: biszkopt, 1/2 kremu, 1/2 wiśni, placek nugatowy, 1/2 kremu, 1/2 wiśni, biszkopt.
19. Przygotować polewę: śmietankę podgrzać prawie do wrzenia. Dodać połamaną czekoladę i dokładnie wymieszać na gładką, jednolitą masę. Jeszcze ciepłą polewą polać ciasto. Wstawić do lodówki.

kakaowy

SMACZNEGO!!!

Mleczne tartaletki


Niewielkie tartaletki kryjące w sobie cudną słodycz skondensowanego mleka i intensywność gorzkiego kakao. Smaki idealnie się równoważą. Szczerze mówiąc ja nie skosztowałam ani jednej, bo nie zdążyłam. Kilka zniknęło już w nocy, jako, że niektórzy moi domownicy mają zwyczaj łasuchowania. Pozostałe wyparowały tuż po śniadaniu. Dlatego też polegam na opinii innych i cytuję: „dobre były” 😛

tartaletki mleczne

Ciasto:

75g masła
125g mąki
1/2 jajka
1 czubata łyżka kakao
szczypta soli
szczypta cukru

Nadzienie:

96g mleka skondensowanego
125ml mleka
40g roztopionego masła
11g mąki ziemniaczanej
1/2 jajka
1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Wykonanie:

1. Zagnieść ciasto ze wszystkich składników. Owinąć w folię i wstawić do lodówki na 30-40 minut.
2. Piekarnik nagrzać do 180oC.
3. Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość 3mm, wycinać koła o średnicy nieco większej niż średnica foremek.
4. Foremki dokładnie wyłożyć ciastem, do każdej włożyć papier do pieczenia i wysypać fasolki lub kulki ceramiczne do obciążenia ciasta.
5. Wstawić do piekarnika i piec przez 10-15 minut. Następnie usunąć fasolki razem z papierem i piec jeszcze przez 5-10 minut. Ciasto powinno być matowe. Wystudzić.
6. Połączyć mleko skondensowane, 80ml mleka i masło w małym garnuszku. Zagotować.
7. Pozostałe mleko wymieszać z mąką, jajkiem i ekstraktem z wanilii.
8. Powoli masę wlać do gotującego się mleka, intensywnie mieszając.
9. Cały czas mieszając, podgrzewać do momentu aż masa będzie gęsta.
10. Przełożyć masę do wypieczonych spodów, wyrównać i wstawić do lodówki.
11. Posypać potartą czekoladą.

SMACZNEGO!!!

Pijany Izydor


Pijany Izydor to ciasto zdecydowanie tylko dla dorosłych. Ogromna ilość alkoholu całkowicie tłumaczy pierwszą część jego nazwy. Z drugą mam większy problem 😛 Poszczególne warstwy to ciacho kakaowo-orzechowe, orzechy nasączone morzem alkoholu i fantastyczny krem czekoladowy. Wszystko razem tworzy wysokoprocentową, ale wyśmienitą całość. Gdyby kogoś jednak przerażała ilość dodanego alkoholu myślę, że spokojnie można go dodać mniej. Ważne jest jednak to, aby orzechy stanowiły masę, a nie sypały się.

Pijany Izydor

Składniki

Ciasto:

5 jajek
150g cukru
150g masła
2 łyżki kakao
100g zmielonych orzechów włoskich
50g mąki
1/2 łyżeczki sody
dżem brzoskwiniowy

Masa orzechowa:

400g zmielonych orzechów włoskich
250ml wódki
250ml rumu

Masa czekoladowa:

3 jajka (dokładnie umyte i sparzone)
150g cukru
200g masła
100g gorzkiej czekolady
2 łyżki kakao

Wykonanie:

1. Dno tortownicy o średnicy 24cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować cienko masłem. Piekarnik nagrzać do 200°C.
2. Oddzielić żółtka od białek.
3. Mąkę, kakao i sodę wymieszać, przesiać i odstawić.
4. Masło utrzeć na puch, dodać cukier i ponownie utrzeć.
5. Nadal miksując dodawać po jednym żółtku.
6. Wsypać przesianą mąkę, dodać orzechy. Dokładnie wymieszać.
7. Białka ubić na sztywną pianę, dodać do ciasta i delikatnie wymieszać łyżką.
8. Masę przelać do tortownicy i piec przez ok. 25-30 minut (do suchego patyczka). Wystudzić.
9. Przygotować masę orzechową: orzechy wymieszać z wódką i rumem. Odstawić.
10. Przygotować krem: jajka utrzeć z cukrem nad garnuszkiem z gotującą się wodą. Ucierać do momentu, aż jajka znacznie zwiększą swoją objętość i uzyskamy gładki i gęsty krem. Wystudzić do temperatury pokojowej.
11. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Przestudzić.
12. Masło utrzeć na puch.
13. Cały czas miksując, stopniowo dodawać krem z jajek.
14. Dodać kakao i czekoladę, utrzeć na gładki krem.
15. Ciasto przekroić wzdłuż na dwa placki. Każdy z nich posmarować dżemem brzoskwiniowym.
16. Układać warstwy: placek, 1/2 masy orzechowej, 1/3 kremu, placek, 1/2 masy orzechowej, 1/3 kremu.
17. Resztą kremu posmarować boki ciasta i obsypać mielonymi orzechami. Ciasto należy przechowywać w lodówce.

SMACZNEGO!!!

Ciasto „Marysieńka”


Fantastyczny kakaowy biszkopt, z puszystym waniliowym kremem budyniowym i orzechowym plackiem w środku, który sprawia, że ten wypiek jest absolutnie wyjątkowy. To właśnie orzechy, przyjemnie chrupiące w buzi, nadają mu tego wspaniałego smaku, a czekoladowe ganache dopełnia całości.

Inspiracja: Ciasta Siostry Anastazji

Ciasto Marysieńka

 

Składniki

Biszkopt:

7 jaj
125g cukru
2 czubate łyżki kakao
110g mąki pszennej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Placek orzechowy:

250g drobno posiekanych orzechów włoskich
5 białek
200g cukru
1 1/2 łyżki miodu
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka mąki pszennej

Krem:

500ml mleka
ziarenka z 1 laski wanilii
5 żółtek
200g cukru
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
250g masła

Polewa:

75g gorzkiej czekolady
75g mlecznej czekolady
150g śmietanki kremówki
zmielone orzechy włoskie do posypania

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180°C. Prostokątną blachę o wymiarach 28x36cm wyłożyć papierem do pieczenia.
2. Żółtka oddzielić od białek.
3. Mąkę, kakao i proszek do pieczenia wymieszać razem.
4. Ubić pianę z białek stopniowo dodając cukier. Ubijać do momentu uzyskania sztywnej i błyszczącej masy.
5. Dodawać po jednym żółtku i miksować na wolnych obrotach.
6. Na końcu przesiać mąkę wprost do masy i delikatnie wymieszać łyżką.
7. Masę przelać do przygotowanej blaszki, wygładzić i piec przez 30-40 minut. Całkowicie wystudzić.
8. Przygotować placek orzechowy: białka ubić dodając stopniowo cukier. Również otrzymamy sztywną i błyszczącą masę.
9. Dodać resztę składników i wymieszać.
10. Masę przełożyć do przygotowanej blaszki i piec przez 30-40 minut, również w 180°C. Całkowicie wystudzić.
11. Przygotować krem: odlać 125ml mleka, resztę mleka zagotować z wanilią.
12. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem na jasną masę, dodać odlane mleko i mąkę ziemniaczaną. Wymieszać na gładką masę, którą należy wlać do gotującego się mleka i ugotować gęsty budyń. Całkowicie wystudzić.
13. Masło utrzeć na puch i stopniowo dodawać budyń. Dokładnie utrzeć.
14. Ostudzony biszkopt przeciąć wzdłuż na dwa placki. Układać warstwy: biszkopt, 1/2 kremu, placek orzechowy, 1/2 kremu, biszkopt.
15. Przygotować polewę: śmietankę podgrzać prawie do wrzenia, ściągnąć z ognia i wrzucić pokruszoną czekoladę. Wymieszać do uzyskania gładkiej, jednolitej masy. Lekko wystudzić i oblać ciasto polewą. Posypać orzechami.

SMACZNEGO!!!

Ciasteczka z karmelem fistaszkowym


Ciekawe połączenie kruchego kakaowego ciastka z orzeszkami ziemnymi. Muszę przyznać, że sam karmel przysporzył mi sporo kłopotów, ale w końcu się udało. Do tej pory nie znalazłam sposobu na to, aby karmel nie scukrzał się po dodaniu płynu. Jeśli chodzi o same ciasteczka, to są pyszne. Kruche, kakaowe, a orzeszki stanowią naprawdę dobry dodatek.

Ciasteczka z karmelem fistaszkowym

Składniki

Ciasteczka:

300g mąki
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
200g masła
80g cukru pudru
1 łyżka kakao
1 jajko
szczypta soli

Karmel:

200g cukru
20g masła
300g obranych orzeszków ziemnych (niesolonych)
75ml gorącej wody

Wykonanie:

1. Mąkę, proszek do pieczenia i cukier puder przesiać do dużej miski.
2. Dodać masło pokrojone w kosteczkę i przesiekać nożem.
3. Dodać jajko, kakao i sól i szybko zagnieść ciasto. Owinąć w folię i włożyć do lodówki na co najmniej 30 minut.
4. Piekarnik nagrzać do 180°C. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
5. Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość ok. 5mm. Wycinać dowolne kształty. U mnie kwadraty 7x7cm. Przełożyć na blachę i piec przez ok. 10-12 minut.
6. Przygotować karmel: cukier skarmelizować na suchej patelni. Dodać masło i wodę, gotować na wolnym ogniu aż karmel zgęstnieje.
7. Dodać orzeszki ziemne i wymieszać.
8. Gorący karmel ostrożnie przekładać na ciasteczka.

SMACZNEGO!!!