Czekoladowy tort z wiśniami i kremem z serka mascarpone


Czekolada i wiśnie – połączenie dość klasyczne, ale jakże smaczne. Pomimo tego, że ciasto wygląda na zbite, wcale takie nie jest. Jest mięciutkie i rozpływa się w ustach. Świetnie nadaje się też na babeczki, które prezentowałam kilka wpisów wcześniej. Blaty ciasta przełożyłam delikatnym waniliowym kremem na bazie serka mascarpone, co samo w sobie jest połączeniem idealnym. Dodałam jeszcze galaretkę z mrożonych wiśni i wyszło coś naprawdę pysznego.
Galaretkę i ciasto można przygotować dzień wcześniej.

Czekoladowy tort z wiśniami

Składniki:

Ciasto:

120g ciemnego kakao
250ml wrzątku
125ml mleka
1 1/2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
125g masła
275g cukru muscovado
165g drobnego cukru białego
125ml oleju rzepakowego
4 jajka
280g mąki tortowej
1 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej

Galaretka:

300g mrożonych wiśni
2 łyżki cukru
1 wiśniowa galaretka
ok. 250ml wrzątku

Krem:

500g serka mascarpone
250g naturalnego twarożku z kubeczka (np. President)
250g śmietanki kremówki (30% lub 36%)
3 śmietan-fixy
5 łyżek cukru pudru
1 czubata łyżeczka cukru z wanilią lub ziarenka z 1 laski wanilii

Dodatkowo:

2 łyżki dżemu wiśniowego

Polewa:

100g czekolady mlecznej
50g czekolady gorzkiej
75g masła

Zacznę od galaretki. Owoce rozmrozić, krótko zmiksować blenderem, przełożyć do garnuszka, dodać cukier i zagotować. Uzupełnić wrzątkiem tak, aby łącznie było 500ml. Dodać galaretkę i rozpuścić. Formę o średnicy 20cm wyłożyć folią spożywczą, folię lekko posmarować olejem i przelać galaretkę. Odstawić do całkowitego stężenia.

Teraz ciasto. Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche.

Kakao zalać wrzątkiem i dobrze wymieszać. Dodać mleko, ponownie wymieszać i odstawić. Mąkę wymieszać z sodą oczyszczoną i dwa razy przesiać.

Masło utrzeć z cukrami na jasną i puszystą masę. Nie przerywając ucierania, powoli wlewać olej. Następnie dodawać po jednym jajku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Zmniejszyć obroty miksera, wsypać 1/3 mąki z sodą, zmiksować do połączenia się składników. Dodać połowę masy kakaowej, znów krótko zmiksować. Wsypać 1/3 mąki, następnie resztę masy kakaowej i na końcu resztę mąki. Po każdym dodatku krótko miksować na wolnych obrotach. Masę przelać do przygotowanej tortownicy i piec przez ok. 55-60 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.

Przygotować krem. Cukier, śmietan-fixy i cukier z wanilią dobrze razem wymieszać. Mascarpone, twarożek i śmietankę przełożyć do misy miksera i zmiksować na najniższych obrotach, aż składniki się połączą. Dodać cukier i zwiększyć obroty. Ubijać do uzyskania gęstego kremu.

„Górkę”, która powstała na wierzchu ciasta odciąć i odłożyć. Można ją wykorzystać do zrobienia trufelków lub bajaderek. Pozostałe ciasto przekroić wzdłuż na trzy równe placki. Pierwszy z nich ułożyć na paterze, a wokół niego rant tortownicy. 1 łyżkę kremu rozsmarować na placku, delikatnie ułożyć stężałą galaretkę i przykryć cienką warstwą kremu, pamiętając o tym, żeby dobrze wypełnić kremem boki. Na wierzchu ułożyć drugi placek i posmarować go dżemem. Rozsmarować pozostały krem i przykryć trzecim plackiem. Lekko docisnąć i wstawić do lodówki.

Przygotować polewę. Składniki przełożyć do metalowej lub żaroodpornej misy i ustawić na garnuszku z lekko gotującą się wodą. Co jakiś czas mieszając, rozpuścić składniki, aby powstała gładka polewa. Woda pod czekoladą nie może gotować się zbyt mocno, bo czekolada będzie ziarnista. Gotową polewę przestudzić i wylać na ciasto. Ponownie schłodzić.

SMACZNEGO!!!

Ciasto „Popapraniec”


Dzisiejszy przepis to jedno z tych ciast, po spróbowaniu których od razu prosi się o przepis. Miałam okazję jeść je po raz pierwszy przed świętami, kiedy to uczennica przyniosła blachę tego cuda z okazji dnia hobbysty. Ciasto zachwyciło mnie już po pierwszym kęsie, no i oczywiście poprosiłam o przepis. Jest delikatne w smaku, a jednocześnie dżem porzeczkowy nadaje mu wyrazistości. Krem karpatkowy idealnie komponuje się z porzeczkami, a dzięki trzem różnym dodatkom do biszkoptu, ciasto interesująco wygląda.

Popapraniec

Składniki

Biszkopt:

6 jajek
265g drobnego cukru
200g mąki tortowej
150ml oleju rzepakowego
2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
50g wiórków kokosowych
80g maku
1 czubata łyżka kakao

Krem karpatkowy:

500ml mleka
125g cukru
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 czubata łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
250g masła w temperaturze pokojowej

Dodatkowo:

słoik dżemu porzeczkowego
50g czekolady mlecznej

Piekarnik nagrzać do 180°C. Formę o wymiarach ok. 29x36cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Białka oddzielić od żółtek. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia.
Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania, stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i powoli wlewać olej, następnie dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie połączy się z masą. Wprost do masy przesiać mąkę w dwóch częściach i delikatnie wymieszać łyżką. Masę podzielić na trzy w miarę równe części. Do jednej części dodać kakao, do drugiej kokos, do trzeciej mak. Na tym etapie nie używamy już miksera, mieszamy łyżką.
Na blachę wykładamy po jednej łyżce z każdej masy (na przemian) do wyczerpania mas. Na końcu można delikatnie wyrównać ciasto wykałaczką. Wstawić do piekarnika i piec ok. 30 minut – do suchego patyczka. Całkowicie wystudzić.

Przygotować budyń na krem. 125ml mleka zmiksować z obiema mąkami i cukrem waniliowym na gładką masę. Resztę mleka zagotować z cukrem. Zmniejszyć płomień i do gotującego się mleka wlać masę z mąką intensywnie mieszając. Nie przerywając mieszania masę zagotować. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia. Budyń musi mieć temperaturę pokojową.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń i ucierać do uzyskania gładkiego kremu.

Ciasto przekroić wzdłuż na dwa równe placki. Jeden z nich posmarować połową dżemu, wyłożyć na niego cały krem, wyrównać i przykryć drugim plackiem. Na wierzchu ciasta rozsmarować drugą połowę dżemu. Czekoladę zetrzeć na tarce o grubych oczkach i posypać nią ciasto. Schłodzić.

SMACZNEGO!!!

Czekoladowe babeczki z kremem z masła orzechowego


Miękkie i puszyste, o intensywnym czekoladowym smaku. Udekorowane lekkim kremem z masła orzechowego. Czegóż chcieć więcej?
Podane składniki wystarczą na zrobienie ok. 18 dużych babeczek. Jeśli macie standardowe papilotki, to babeczek wyjdzie więcej i trzeba będzie zwiększyć ilość kremu.
Ciasto z powodzeniem można również upiec w tortownicy.

Babeczki czekoladowe

Składniki

Babeczki*

120g ciemnego kakao
250ml wrzątku
125ml mleka
1 1/2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
125g masła
275g cukru muscovado
165g drobnego cukru białego
125ml oleju rzepakowego
4 jajka
280g mąki tortowej
1 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej

Krem:

50g masła
150g masła orzechowego
100g śmietankowego serka do kanapek
100g cukru pudru

Czekoladowe babeczki

Piekarnik nagrzać do 180°C.

Kakao zalać wrzątkiem i dobrze wymieszać. Dodać mleko, ponownie wymieszać i odstawić. Mąkę wymieszać z sodą oczyszczoną i dwa razy przesiać.

Masło utrzeć z cukrami na jasną i puszystą masę. Nie przerywając ucierania, powoli wlewać olej. Następnie dodawać po jednym jajku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Zmniejszyć obroty miksera, wsypać 1/3 mąki z sodą, zmiksować do połączenia się składników. Dodać połowę masy kakaowej, znów krótko zmiksować. Wsypać 1/3 mąki, następnie resztę masy kakaowej i na końcu resztę mąki. Po każdym dodatku krótko miksować na wolnych obrotach. Masę przelać do papilotek do 2/3 wysokości. Wstawić do piekarnika i piec przez ok. 20-25 minut (do suchego patyczka). Jeśli pieczecie ciasto w tortownicy, czas pieczenia będzie wynosił około 35-45 minut. Całkowicie wystudzić.

Przygotować krem. Ważne, aby wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej. Oba masła utrzeć na puch. Dodać serek i zmiksować na wolnych obrotach, aż składniki się połączą. Dodać połowę przesianego cukru pudru i łyżkę śmietanki, zmiksować. Dodać drugą połowę cukru i kolejną łyżkę śmietanki. Miksować do uzyskania gładkiego kremu, ale niezbyt długo. Gotowy krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i udekorować babeczki.

*Przepis na ciasto na babeczki pochodzi z książki: Tea with Bea

SMACZNEGO!!!

Najprostsze ciasto czekoladowe


Bardzo proste i bardzo szybkie w wykonaniu ciasto. Przy tym jest też bardzo smaczne. Ma lekko piernikowy posmak dzięki zawartości cynamonu, a dżem nadaje mu owocowej nutki, a przy okazji sprawia, że ciasto jest wilgotne. Całość posmarowałam lekkim kremem ze śmietanki i czekolady. Jeśli jednak nie chcecie robić takiego kremu, spokojnie można wykorzystać inną polewę. Przepisy znajdziecie tu lub tu.
Przepis na ciasto dostałam od Gosi – koleżanki z pracy, która twierdzi, że to ciasto zawsze się udaje. I chyba ma rację 😀

Najprostsze ciasto czekoladowe

Składniki

Ciasto:
(wszystkie składniki w temperaturze pokojowej)

200g dowolnego dżemu
250ml mleka
125ml oleju rzepakowego
210g drobnego cukru
300g mąki tortowej
2 łyżeczki sody oczyszczonej
2 łyżki ciemnego kakao
2 jajka
1/2 łyżeczki cynamonu lub przyprawy do piernika

Krem czekoladowy:

150g śmietanki kremówki 30%
150g czekolady mlecznej

Dodatkowo:

garść płatków migdałów

Najprostsze ciasto czekoladowe a

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Wszystkie składniki na ciasto włożyć do misy miksera i zmiksować do uzyskania jednolitej masy (nie miksować zbyt długo). Masę przelać do przygotowanej tortownicy i piec przez 45-50 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.

Śmietankę na krem przelać do garnuszka i podgrzewać prawie do wrzenia. Zestawić z palnika i dodać połamaną czekoladę, zostawić na minutę, po czym dokładnie wymieszać, aż powstanie jednolita masa. Odstawić do wystudzenia w temperaturze pokojowej. Następnie ubić krem najpierw na najniższych obrotach miksera, potem na średnich. Powinna powstać gęsta masa. Nie ubijać zbyt długo, ani zbyt mocno, aby krem się nie zwarzył. Ubity krem wstawić do lodówki na 15 minut, gdzie jeszcze zgęstnieje, następnie rozsmarować go na wierzchu i po bokach ciasta. Obsypać płatkami migdałów.

SMACZNEGO!!!

Ciasto Kapitańskie


Pomimo tego, że jest pełnia lata postanowiłam zaproponować Wam wypiek nieco cięższy, ale za to pełen smaku. Połączyłam w nim miodowe placki, czekoladową masę z herbatnikami i bajecznie alkoholowy krem na ajerkoniaku. Blaty miodowe nasączyłam mocną kawą i to była kropka nad przysłowiowym „i”. Całość nazwałam ciastem kapitańskim, ponieważ krem z ajerkoniakiem przypomina mi smak cukierków o tej właśnie nazwie. Gorąco polecam to ciasto jeśli nie na teraz, to zdecydowanie na chłodniejsze dni.

Kapitańskie ciasto

Składniki

Ciasto miodowe:

250g mąki pszennej
75g drobnego cukru
75g miodu
50g smalcu
1 małe jajko
1/2 łyżeczka sody
1/2 łyżeczka cynamonu (opcjonalnie)

Masa czekoladowa:

250g masła
150g cukru pudru
125ml przegotowanej wody
3 łyżki kakao
250g mleka w proszku (nie może być granulowane)
kilka herbatników (ok. 5szt)

Krem z ajerkoniakiem:

250ml mleka
250ml ajerkoniaku
5 żółtek
140g cukru
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
300g masła (w temperaturze pokojowej)

Do nasączenia:

4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
2 łyżeczki cukru
niepełna połowa szklanki wrzątku

Polewa:

120g masła
150g cukru pudru
1/2 łyżeczka kawy rozpuszczalnej (w proszku)
4 łyżki wody
3 łyżki mleka w proszku

Ciasto kapitańskie

Kwadratową blachę o wymiarach 24x24cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Wszystkie składniki na ciasto dobrze zagnieść, podzielić na dwie równe części. Pierwszą część rozwałkować i wyłożyć na dno foremki i piec przez 15 minut. To samo zrobić z drugą częścią.

Żeby przygotować masę czekoladową należy przełożyć do garnuszka masło, cukier puder i wodę. Rozpuścić, ale nie gotować. Dodać kakao, dobrze wymieszać. Na końcu dodać mleko w proszku i jeszcze raz dobrze wymieszać, aby powstała gładka masa. Dodać pokruszone na kawałki herbatniki i wylać do formy wyłożonej folią spożywczą. Wstawić do lodówki do stężenia na ok. 2-3 godziny.
Przed przystąpieniem do pracy, mleko w proszku i kakao dobrze jest przesiać przez sito, aby nie było w nich grudek.
Kiedy masa już zastygnie delikatnie wyciągnąć ją z foremki.

Kawę i cukier rozpuścić we wrzątku i odstawić do wystygnięcia.

Przygotować budyń na krem. Mleko wymieszać z ajerkoniakiem i odlać 1/4 szklanki. Resztę przelać do garnuszka i podgrzewać do zagotowania. W międzyczasie utrzeć żółtka z cukrem, dodać 1/4 szklanki mleka z ajerkoniakiem, następnie obie mąki. Dobrze wymieszać. Masę żółtkową wlać do gotującego się mleka z alkoholem i cały czas mieszając zagotować. Całość przykryć folią spożywczą, co zapobiegnie powstaniu skorupki i odstawić do wystudzenia do temperatury pokojowej.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń i ucierać do uzyskania gładkiego kremu.

Pierwszy placek przełożyć z powrotem do foremki wyłożonej folią lub papierem do pieczenia. Dobrze nasączyć go połową naparu z kawy, rozsmarować połowę kremu, wyłożyć masę czekoladową, rozsmarować pozostały krem. Drugi placek nasączyć pozostałym naparem z kawy i ułożyć go na cieście nasączoną częścią w dół. Całość wstawić do lodówki.

Przygotować polewę. Masło, cukier, wodę i kawę rozpuścić w garnuszku – nie gotować. Dodać mleko w proszku i dobrze wymieszać. Przestudzić aż nieco zgęstnieje i jeszcze ciepłą masę rozsmarować na cieście. Pozostawić do stężenia.

Ciasto należy przechowywać w lodówce.

SMACZNEGO!!!

Obłędnie czekoladowy tort z orzechami


Moja dzisiejsza propozycja to coś dla tych, którzy uwielbiają czekolodę. Ten tort to czysta eksplozja czekoladowego smaku. Ciasto jest ciężkie i wilgotne, a przy tym niesamowicie miękkie. Aksamitny krem na bazie domowego budyniu i masła smakuje jak dobre lody czekoladowe, a kawałki orzechów przyjemnie chrupią w buzi. Ja przepadłam.

Obłednie czekoladowy tort z orzechami

Składniki

Ciasto*:

85g ciemnego kakao
55g gorzkiej czekolady (min. 70%)
200ml wrzątku
145g mąki tortowej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
200g drobnego cukru
50g trzcinowego cukru demerara
90g masła
2 jajka
250ml mleka kokosowego

Placek orzechowy:

3 białka
120g drobnego cukru
150g posiekanych orzechów włoskich
1 łyżka miodu
3/4 łyżki mąki pszennej
3/4 łyżki mąki ziemniaczanej

Krem:

750ml mleka
4 żółtka
1 całe jajko
260-300g cukru
4 1/2 łyżki mąki pszennej
2 1/4 łyżki mąki ziemniaczanej
450g masła
2 łyżki ciemnego kakao

Polewa:

100g mlecznej czekolady
100g gorzkiej czekolady (70%)
100g miękkiego masła

Obłednie czekoladowy tort b

Przygotować składniki na ciasto. Czekoladę pokruszyć na drobne kawałki, dodać kakao i zalać wrzątkiem. Mieszać aż czekolada całkowicie się roztopi i powstanie gładka, gęsta masa. Zostawić do wystudzenia.
Masło roztopić, wystudzić.
Mąkę przesiać z sodą, proszkiem do pieczenia i solą.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche.

Biały i brązowy cukier wymieszać w misie miksera. Dodać roztopione i wystudzone masło i krótko zmiksować. Cały czas miksując na wysokich obrotach dodawać po jednym jajku – kolejne dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Zmniejszyć obroty miksera i na przemian, stopniowo dodawać mleko kokosowe i wystudzoną masę czekoladową. Na końcu dodać mąkę z sodą i proszkiem i zmiksować tylko do połączenia się składników.
Masę przelać do przygotowanej formy, wstawić do piekarnika i piec przez ok. 45 minut – do suchego patyczka. Wystudzić.

Przygotować budyń na krem: większość mleka przelać do garnuszka. Żółtka i jajko utrzeć z cukrem na gładką i puszystą masę. Dodać resztę mleka i obie mąki i bardzo dokładnie zmiksować, aby nie było grudek. Mleko w garnuszku zagotować, zmniejszyć płomień i cały czas intensywnie mieszając dodać masę żółtkową i podgrzewać do zagotowania. Mieszać należy przez cały czas, aby nie powstały grudki. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do całkowitego wystudzenia.

Placek orzechowy: Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C. Białka ubić na sztywną pianę. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier i ubijać do uzyskania bardzo sztywnej, gładkiej i błyszczącej masy. Dodać obie mąki i jeszcze chwilę zmiksować. Dodać miód i orzechy i dokładnie wymieszać. Masę przełożyć do tortownicy, wyrównać i piec przez 25-30 minut. Wystudzić.

Obłednie czekoladowy tort z orzechami a

Krem: Bardzo ważne jest, aby masło i budyń były w temperaturze pokojowej. W przeciwnym razie krem może się zwarzyć. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać budyń i ucierać do uzyskania aksamitnego kremu. Dodać przesiane przez sitko kakao i jeszcze raz dobrze zmiksować. Część kremu odłożyć do obłożenia boków tortu i dekoracji.

Na cieście najprawdopodobniej powstanie niewielka wypukłość. Aby tort był równy, należy tę wypukłość odciąć, następnie przeciąć ciasto wzdłuż na dwa równe blaty. Pierwszy z nich ułożyć na paterze i ograniczyć rantem tortownicy. Na cieście rozsmarować część kremu, przykryć plackiem orzechowym, rozsmarować resztę kremu i przykryć drugim blatem ciasta. Ściągnąć rant tortownicy i obłożyć boki ciasta odłożonym wcześniej kremem. Tylko boki – wierzch pozostawić suchy. Ciasto wstawić do lodówki, aby krem nieco stężał.

Przygotować polewę. Mleczną i gorzką czekoladę pokruszyć i umieścić w żaroodpornym naczyniu, dodać kawałki masła. Naczynie umieścić na garnuszku z lekko gotującą się wodą i rozpuścić czekoladę z masłem, od czasu do czasu mieszając, aby powstała gładka masa. Przestudzić.

Jeszcze ciepłą polewą oblać schłodzone ciasto i ponownie wstawić do lodówki. Kiedy polewa zastygnie, udekorować tort pozostałym kremem.

tort czekoladowy

* Przepis na samo ciasto pochodzi z bloga Moje Wypieki.

SMACZNEGO!!!

Torcik Cappuccino


Dzisiejsza propozycja to torcik smakiem przywodzący na myśl znakomity włoski deser. Blaty biszkoptu są mocno nasączone syropem cukrowym z naturalnym ekstraktem z migdałów i posmarowane kremem czekoladowo-nugatowym. W środku pyszna i delikatna pianka śmietanowo-kawowoa, a na górze krem z serka mascarpone. Wszystkie smaki rewelacyjnie ze sobą grają i stanowią fantastyczną propozycję na dzisiejsze święto.

Torcik Cappuccino

Składniki

Biszkopt:

5 jajek
szczypta soli
130g drobnego cukru
170g mąki tortowej
1 łyżeczka cukru waniliowego z prawdziwą wanilią
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Syrop do nasączenia:

150g drobnego cukru
150ml wody
2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z migdałów lub likieru migdałowego

Krem cappuccino:

150g jogurtu naturalnego
150g cukru pudru
2-3 łyżki kawy rozpuszczalnej w proszku*
750g śmietanki kremówki
8 łyżeczek żelatyny
2 śmietan-fixy

Dodatkowo:

5 łyżek kremu czekoladowo-nugatowego (np. Nutella)
100g śmietanki kremówki
250g serka mascarpone
1 łyżka ciemnego kakao

Tort Cappuccino

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche. Źółtka oddzielić od białek. Mąkę tortową oraz proszek do pieczenia wymieszać.

Białka ubić ze szczyptą soli. Kiedy będą już prawie sztywne, stopniowo, łyżka po łyżce dodawać cukier. Ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Odstawić mikser i wprost do masy przesiać mąkę w dwóch częściach. Po każdej dokładce delikatnie wymieszać łyżką, zataczając nią ósemki w cieście. Masę przelać do przygotowanej tortownicy, wstawić do piekarnika i piec przez 25-30 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu, biszkopt pozostawić w formie przez około 20 minut, następnie delikatnie oddzielić go nożem od brzegów tortownicy i wyciągnąć. Pozostawić na kratce kuchennej do całkowitego wystudzenia.

Przygotować syrop. Cukier i wodę umieścić w garnuszku i wymieszać. Podgrzewać do zagotowania, po czym gotować jeszcze przez 2 minuty. Odstawić i przestudzić. Do syropu dodać ekstrakt z migdałów lub likier i wymieszać.

Wystudzony biszkopt przeciąć wzdłuż na pół. Jedną część ułożyć na paterze i zamknąć wokół niej boki tortownicy. Biszkopt nasączyć 1/2 syropu.

Krem czekoladowo-orzechowy lekko podgrzać, aż stanie się bardziej płynny, po czym połowę rozsmarować na pierwszym biszkoptowym blacie.

Żelatynę przełożyć do niewielkiej miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Wymieszać i pozostawić do napęcznienia.

Jogurt zmiksować z cukrem pudrem i kawą. Śmietanę ubić ze śmietan-fixem.

Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i podgrzewać na wolnym ogniu, aż żelatyna się rozpuści. Nie gotować. Do żelatyny, powoli, łyżka po łyżce dodawać masę jogurtowo-kawową, po każdej dokładce dobrze mieszając. Powstałą masę przelać z powrotem do misy i szybko dodać do niej ubitą śmietanę w trzech częściach, po każdej dobrze wymieszać. Masę przełożyć na posmarowany kremem czekoladowym biszkopt i wyrównać.

Drugi placek biszkoptowy nasączyć pozostałym syropem i ułożyć go na kawowym kremie, nasączoną stroną do dołu. Wierzch posmarować pozostałym kremem czekoladowymi wstawić do lodówki do stężenia na co najmniej 4 godziny.

Serek mascarpone i kremówkę przełożyć do misy miksera i ubijać na wolnych obrotach miksera. Po chwili ubijania dodać śmietan-fix wymieszany z cukrem pudrem i ubijać dalej do uzyskania dość sztywnego kremu. Masę rozsmarować na stężałym torciku i obficie posypać kakao.

SMACZNEGO!!!

Ciasto Dynastia


To ciasto znalazło się na mojej liście przepisów do wypróbowania już bardzo dawno temu. Bardzo ciekawił mnie amoniak, którego nigdy wcześniej nie używałam. Jak się dowiedziałam, amoniak nadaje wypiekom charakterystycznej bąbelkowej struktury, oraz sprawia, że są chrupkie i puszyste jednocześnie. I tak rzeczywiście jest. Co ciekawe, amoniak nie reaguje w cieście od razu, a dopiero po wstawieniu do piekarnika. Jeśli chodzi o zapach, to całkowicie ulatnia się po upieczeniu, więc nie jest wyczuwalny w cieście.
Przepis znalazłam w swoim pierwszym zeszycie no i oczywiście trochę go zmieniłam.
P. stwierdził, że ciasto jest bardzo smaczne. Dodałam do niego mój ostatni wynalazek, czyli polewę z mleka w proszku i wszystko ładnie współgra. Mi również smakowało, więc polecam 🙂

Sugeruję rozpocząć pracę nad ciastem dzień wcześniej i przygotować ciasto, galaretkę i budyń na krem. Na drugi dzień dokończyć krem i złożyć ciasto.

Ciasto Dynastia

Składniki

Ciasto:

150g masła
125g cukru pudru
125g mąki tortowej
3 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki amoniaku

Dodatkowo:

1 łyżka kakao
2/3 szklanki kokosu

Galaretka:

1 puszka brzoskwiń w syropie
2 galaretki brzoskwiniowe
ok 700ml wody

Krem:

250ml syropu z brzoskwiń
1 żółtko
1 całe jajko
60g cukru
1 1/2 łyżki maki pszennej
3/4 łyżki mąki ziemniaczanej
150g masła w temperaturze pokojowej

Polewa:

80g masła
3/4 szklanki cukru pudru
3 łyżki wody
2 łyżki mleka w proszku

Pracę zaczynam od przygotowania budyniu na krem. Syrop z brzoswiń przelać do garnuszka odlewając mniej więcej 50ml. Podgrzewać do zagotowania. W międzyczasie żółtka utrzeć z cukrem, dodać 50ml syropu i obie mąki. Dobrze zmiksować, żeby nie było grudek. Masę żółtkową przelać do gotującego się syropu cały czas intensywnie mieszając. Zmniejszyć płomień i nie przerywając mieszania ugotować budyń. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą, co zapobiegnie powstaniu kożucha. Wystudzić do temperatury pokojowej.

Dno foremki o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180C.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i amoniakiem.
Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodawać po jednym jajku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać mąkę z proszkiem i amoniakiem i zmiksować do połączenia się składników. Tak przygotowaną masę podzielić na trzy równe części. Ja ułożyłam sobie trzy miseczki i do każdej wkładałam po jednej łyżce masy. W ten sposób miałam w każdej części tyle samo ciasta.
Do jednej części dodać przesiane kakao i dobrze wymieszać. Do drugiej dodać kokos, trzecią pozostawić bez dodatków.
Pierwszą masę równo rozsmarować w foremce. Warstwa będzie dość cienka. Piec przez 15 minut. Ciasto można natychmiast wyciągnąć z foremki i pozostawić do wystudzenia. To samo zrobić z dwoma pozostałymi porcjami.

Teraz czas na galaretkę. Pozostały syrop z brzoskwiń wlać do garnuszka i uzupełnić wodą do 750ml. Zagotować i zestawić z palnika. Wsypać galaretki i wymieszać, aż całkowicie się rozpuszczą. Brzoskwinie pokroić w kostkę i dodać do galaretki. Odstawić do wystudzenia. Foremkę, w której piekło się ciasto wyłożyć folią spożywczą i lekko wysmarować ją olejem. Przelać do niej galaretkę i zostawić do stężenia – najlepiej na noc.

Przygotować krem. Masło utrzeć na puch. Stopniowo,łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń brzoskwiniowy i ucierać do momentu uzyskania gładkiego, puszystego kremu.

Złożyć ciasto. Placek kakaowy ułożyć na spodzie. Cienko posmarować go kremem – mniej więcej 1 łyżka. Krem będzie służył jako rodzaj „kleju” dla galaretki. Na kremie ułożyć galaretkę. Powinna być na tyle sztywna, aby można było wziąć ją w dłonie i przenieść. Galaretkę ponownie posmarować cienko kremem i ułożyć na niej placek kokosowy. Wyłożyć resztę kremu i przykryć ostatnim plackiem.

Przygotować polewę. Masło rozpuścić na małym ogniu. Dodać przesiany cukier puder i wodę i dobrze wymieszać, aż cukier całkowicie się rozpuści. Dodać mleko w proszku i jeszcze raz bardzo dokładnie wymieszać. Najlepiej sprawdzi się tutaj ubijaczka. Ciepłą polewę rozsmarować na cieście i wstawić do lodówki.

SMACZNEGO!!!

Murzynek z podwójnym kremem


Murzynka zna chyba każdy. Ten jest nieco inny niż ten standardowy. Wzbogacony jest kremem w dwóch smakach. Pierwszy to mocno czekoladowy ze świątecznym akcentem w postaci imbiru, a drugi to ajerkoniakowy. Tego typu kremy, choć nieco ciężkie, są świetnymi nośnikami smaku, więc i czekolada i ajerkoniak są doskonale wyczuwalne. Po wyjęciu z lodówki ciasto wydaje się twarde i nieco suche, ale po mniej więcej 30 minutach przebywania w temperaturze pokojowej staje się cudownie miękkie, a kremy nabierają pełni smaku.

Murzynek z podwójnym kremem

Składniki

Ciasto:

220g masła
180g drobnego cukru
4 łyżki kakao
100ml mleka
150g mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki rumu (opcjonalnie)
4 jajka

Krem:

4 jajka (dokładnie umyte i sparzone)
200g cukru
300g masła (koniecznie w temperaturze pokojowej)
130g gorzkiej czekolady
1/2 – 3/4 łyżeczki imbiru
2-3 łyżki ajerkoniaku

Do nasączenia (opcjonalnie):

125ml wrzącej wody
3-4 łyżeczki kawy rozpuszczalenj
3 łyżeczki cukru

Polewa:

100g masła
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżki kakao
2 łyżki wody

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać. Żółtka oddzielić od białek.

Masło, cukier, kakao i mleko przełożyć do garnuszka i roztopić na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszając, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły. Cukier powinien się całkowicie rozpuścić. Wystudzić. W międzyczasie nagrzać piekarnik do 180°C. Blachę o wymiarach 19x28cm wysmarować masłem i oprószyć bułka tartą.

Do masy kakaowej dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i zmiksować na wolnych obrotach. Nie przerywając miksowania, dodawać po jednym żółtku oraz rum. Białka ubić na sztywną pianę i dodać do masy w dwóch częściach – najpierw 1/3, potem reszta – delikatnie wymieszać łyżką. Całość przelać do przygotowanej foremki i piec przez 40-45 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.

Przygotować krem. Jajka utrzeć z cukrem nad garnuszkiem z gotującą się wodą. Ucierać do momentu, aż jajka znacznie zwiększą swoją objętość i uzyskamy gładki i gęsty krem. Wystudzić do temperatury pokojowej. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Przestudzić. Masło utrzeć na puch. Cały czas miksując, stopniowo dodawać wystudzony krem z jajek. Tak przygotowaną masę podzielić na dwie części. Do jednej dodać 1 łyżkę roztopionej czekolady, zmiksować i dodać ajerkoniak. Do drugiej dodać resztę czekolady i imbir.

Jeśli chcecie nasączyć ciasto, to: kawę rozpuszczalną rozpuścić w gorącej wodzie razem z cukrem.

Wystudzone ciasto przeciąć wzdłuż na trzy równe placki. Jeśli to konieczne, odciąć nierówną górę. Każdy placek nasączyć naparem z kawy i układać warstwy: placek, krem czekoladowy, placek, krem ajerkoniakowy, placek. Całość delikatnie docisnąć dłonią.

Wszystkie składniki polewy przełożyć do garnuszka i stopić na wolnym ogniu, mieszając, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły. Polewę wylać na ciasto, rozsmarować i całość wstawić do lodówki do zastygnięcia. Kiedy polewa przestanie być lepiąca, ciasto przykryć folią spożywczą. Mniej więcej pół godziny przed podaniem, ciasto należy wyciągnąć z lodówki.

SMACZNEGO!!!

Sernik Sylwii


Dzisiejszy przepis dostałam od koleżanki na studiach, kiedy to z okazji Tłustego Czwartku postanowiłyśmy upiec dla grupy pączki i sernik właśnie. A jako, że P. od jakiegoś tygodnia męczył mnie o sernik, w końcu zdecydowałam się go upiec. Masa serowa jest puszysta i miękka, a kakaowe warstwy ciasta pyszne. Osobiście uwielbiam kakaowe ciasto kruche. Jedyną trudnością w przygotowaniu sernika jest to, że na tarce trzeba utrzeć schłodzone ciasto. Moje było całkowicie zamrożone, więc nie było to łatwe zadanie. Dobrze, że P. był w pobliżu. Tak czy inaczej, sernik bardzo Wam polecam.

Sernik Sylwii

Składniki

Ciasto:

400g mąki pszennej wrocławskiej
200g drobnego cukru
200g masła
5 łyżek śmietany 18% lub 22% (z kubeczka)
12g cukru waniliowego (z prawdziwą wanilią) lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
3 łyżki kakao
4 łyżeczki proszku do pieczenia

Masa serowa:

1kg tłustego sera trzykrotnie mielonego (może być z wiaderka)
150g masła
300g cukru
3 jajka (oddzielone białka od żółtek)
1 budyń śmietankowy
12g cukru z waniliowego z prawdziwą wanilią lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Mąkę, cukier, cukier waniliowy, kakao i proszek do pieczenia przesiać do dużej misy. Dodać masło pokrojone w kostkę i przesiekać nożem do uzyskania niewielkich grudek ciasta. Dodać śmietanę i szybko zagnieść. Masa z początku jest sypka, ale po chwili ładnie się zlepia. Ciasto podzielić na dwie części, każdą owinąć w folię spożywczą i włożyć do zamrażalnika na minimum 30 minut lub dłużej.

Aby przygotować masę serową należy utrzeć masło z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Dodawać po jednym żółtku. Cały czas miksując, stopniowo dodawać ser i wsypać budyń. Ubić sztywną pianę z białek i bardzo delikatnie połączyć ją z masą serową w dwóch częściach: najpierw mniej więcej 1/3 białek i wymieszać, potem resztę.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Prostokątną blachę o wymiarach 28x36cm wyłożyć papierem do pieczenia. Jedną część zmrożonego ciasta zetrzeć wprost na blachę na tarce o grubych oczkach, równomiernie rozłożyć i docisnąć uważając, żeby nie było luk w cieście, przez które masa serowa mogłaby się przedostać na dno. Na ciasto wyłożyć ser i wyrównać. Drugą część ciasta zetrzeć na masę serową, równomiernie rozłożyć i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez około 60 minut. Sernik może nieco pęknąć. Jest gotowy, kiedy lekko poruszony, trzęsie się trochę w środku. Wystudzić i wstawić do lodówki. Najlepiej smakuje dobrze schłodzony. Można posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!