Kostka Banoffee bez pieczenia


Cudownie kremowa kostka z bananami i kajmakiem, z dodatkiem bitej śmietany – to moja wersja popularnej tarty banoffee. Warstwy przekładane są herbatnikami maślanymi. Aby zmiękły, potrzebują kilku-kilkunastu godzin w lodówce. Ja używam herbatników z Lidla, które idealnie sprawdzają się w tego typu ciastach.

kostka-banoffee

Składniki:

ok. 50-54szt. herbatników maślanych
puszka kajmaku
4-5 średniej wielkości bananów

500ml mleka
3 żółtka
1 całe jajko
140g cukru
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
ziarenka z 1/2 laski waniliii
300g masła w temperaturze pokojowej

500ml dobrze schłodzonej śmietanki kremówki 30-36%
łyżka cukru pudru
1 1/2 łyżeczki żelatyny

kostka-banoffee-b

Żółtka i jajko utrzeć z cukrem, rozprowadzić 1/2szkl. mleka, dodać obie mąki i dobrze utrzeć, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować z wanilią, zmniejszyć płomień i do gotyjącego się mleka wlać masę jajeczną intensywnie mieszając i ponownie zagotować, nie przerywając mieszania. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia.
Masło utrzeć na puch i stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń (budyń i masło muszą być w temperaturze pokojowej). Ucierać do uzyskania gładkiego kremu.

Formę o wymiarach 24x24cm wyłożyć papierem do pieczenia lub folią. Na dnie ułożyć pierwszą warstwę herbatników, na niej rozsmarować niewielką ilość kremu i dość ciasno ułożyć pokrojone w ukośne paski banany. Na wierzch nakładamy tyle kremu, aby całkowicie zakryć banany. Wyrównać i rozłożyć kolejną warstwę herbatników. Kajmak dobrze wymieszać w puszce i większą jego część wyłożyć na herbatniki. Przykryć kolejną warstwą herbatników, rozsmarować resztę kremu, i znowu rozłożyć herbatniki.

Żelatynę przełożyć do miseczki, zalać niewielką ilością wody i pozostawić do napęcznienia. Do garnuszka wlać 1 łyżkę wody i przełożyć napęczniałą żelatynę. Podgrzewać na niewielkim ogniu, aż żelatyna się rozpuści – NIE GOTOWAĆ. W międzyczasie ubić śmietankę z cukrem na sztywno. Do rozpuszczonej i lekko wystudzonej żelatyny dodać 1 łyżkę ubitej śmietanki, dobrze wymieszać, następnie całość przelać do śmietanki i dobrze wymieszać. Śmietanę przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i udekorować wierzch ciasta. Można też po prostu ją rozsmarować. Całość wstawić do lodówki na kilkanaście godzin. Przed podaniem udekorować resztą kajmaku.

SMACZNEGO!!!

Ciasto 3-Bit


Bardzo popularne ciasto, które widziałam już w wielu wersjach. Jako, że na blogu go brakowało, postanowiłam stworzyć swoją wersję. Wyszło pysznie, słodko – ale nie za słodko. Po przeleżakowaniu w lodówce przez noc, herbatniki zmiękły i ciasto kroi się idealnie.

3 bit

Składniki:

ok. 450g herbatników Petit Beurre (zużyłam 60 sztuk)
puszka kajmaku (510g)

Krem:

3 żółtka
100g cukru
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
2 łyżki mąki pszennej
3/4 łyżki mąki ziemniaczanej
300ml mleka
180g masła w temperaturze pokojowej

Bita śmietana:

400g śmietanki kremówki 30%
2 łyżeczki żelatyny
1 łyżka cukru pudru
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią

Polewa:

150g czekolady mlecznej
75g masła

3 bit a

Przygotować budyń na krem: żółtka utrzeć z cukrem i cukrem z wanilią. Dodać 1/4 szklanki mleka i obie mąki. Dokładnie zmiksować. Resztę mleka zagotować i zmniejszyć płomień. Do gotującego się mleka, wlać masę żółtkową intensywnie mieszając. Nie przerywając mieszania, zagotować ponownie na wolnym ogniu. Masa zgęstnieje i powstanie budyń. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą, co zapobiegnie powstaniu skorupki. Wystudzić do temperatury pokojowej.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń i miksować do uzyskania gładkiego kremu.

Formę o wymiarach 24x28cm wyłożyć papierem do pieczenia lub folią spożywczą. Na dnie ułożyć jedną warstwę herbatników i rozsmarować na niej cały krem, wyrównać. Na kremie rozłożyć drugą warstwę herbatników, a na niej z kolei rozsmarować cały kajmak i przykryć kolejną warstwą ciastek. Wstawić do lodówki, aby krem nieco stężał.
W międzyczasie przygotować śmietankę. Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością wody. Pozostawić do napęcznienia. Kremówkę ubić z cukrem i cukrem z wanilią na sztywno. Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i podgrzewać na bardzo małym ogniu, aż cała żelatyna się rozpuści (nie gotować!). Dodać do niej łyżkę ubitej śmietany i dobrze wymieszać. Dodać pozostałą śmietanę w dwóch częściach i delikatnie wymieszać. Całość przelać na ułożone wcześniej warstwy i ponownie wstawić do lodówki na ok. 20 minut, aby śmietanka zaczęła tężeć. Na wierzchu ułożyć ostatnią warstwę herbatników i pozostawić w lodówce na co najmniej 1 godzinę.

Przygotować polewę. Połamaną czekoladę i masło przełożyć do żaroodpornej lub metalowej miseczki i ułożyć ją na garnuszku z lekko gotującą się wodą. Miseczka nie może dotykać powierzchni wody. Całość rozpuścić, od czasu do czasu mieszając, aby powstała jednolita masa. Pilnować, aby woda nie gotowała się zbyt mocno, bo w czekoladzie mogą powstać grudki. Polewę przestudzić i letnią wylać na ostatnią warstwę herbatników. Rozsmarować i wstawić do lodówki do stężenia. Wierzch można posypać jeszcze kakao.

SMACZNEGO!!!

Malinowy sernik na zimno


Malinowy sezon w pełni, więc trzeba go wykorzystać najlepiej jak się da. Dziś mam dla Was pyszny serniczek bez pieczenia. Puszysty i delikatny, na herbatnikowym spodzie. Dzięki zawartości sporej ilości malin, sernik jest lekko kwaskowy, co świetnie współgra ze słodyczą spodu. Jest bardzo prosty i dość szybki w wykonaniu. Trzeba jedynie nieco poczekać, aż całkowicie stężeje.

Malinowy sernik na zimno

Składniki

Spód:

250g herbatników petit buerre
200g miękkiego masła
1 łyżka miodu
ziarenka z 1/2 laski wanilii

Masa serowa:

400g naturalnego serka homogenizowanego
550g malin
4 łyżki cukru pudru
ziarenka z 1/2 laski wanilii
400g śmietanki kremówki 30%
7 łyżeczek żelatyny

Galaretka:

1 galaretka malinowa
150g malin
1 1/2 szklanki wody

Do dekoracji:

200g śmietanki kremówki 30%
1 śmietan-fix
1 łyżka cukru pudru
maliny

Malinowy sernik

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Herbatniki pokruszyć na piasek, ale pozostawić również niewielkie kawałeczki. Dodać ziarenka wanilii i rozprowadzić je z herbatnikami opuszkami palców. Dodać miód i masło i wszystko dobrze wymieszać. Uzyskaną masę przełożyć do tortownicy, równomiernie rozłożyć i docisnąć. Wstawić do lodówki.

Ziarenka wanilii rozetrzeć opuszkami palców z cukrem pudrem. 400g malin zblendować i przetrzeć przez drobne sito, aby pozbyć się pestek. Żelatynę przełożyć do miseczki, zalać niewielką ilością wody, wymieszać i pozostawić do napęcznienia. Serek homogenizowany utrzeć z cukrem i wanilią. Dodać przetarte maliny (już bez pestek) i dobrze wymieszać. Kremówkę ubić.
Żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i podgrzewać na wolnym ogniu, aż żelatyna się rozpuści. Garnuszek pozostawić na palniku na bardzo wolnym ogniu, uważać, aby masa się nie zagotowała. Dodać masę serowo-malinową – najpierw łyżka po łyżce, potem reszta. Dokładnie wymieszać. Dodać ubitą śmietanę w trzech częściach i po każdej dokładce dokładnie ale delikatnie wymieszać, aby składniki dobrze się połączyły. Do masy dodać resztę malin i całość przelać na schłodzony spód. Wyrównać i wstawić z powrotem do lodówki do stężenia.

Wodę na galaretkę zagotować, rozpuścić w niej galaretkę. Maliny rozgnieść widelcem i dodać do galaretki. Pozostawić do wystudzenia. Lekko tężęjącą już galaretkę przelać na sernik i znów całość wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.

Kremówkę ubić z cukrem i śmietan-fixem i udekorować wierzch sernika. Ułożyć maliny.

SMACZNEGO!!!

Ciasto Paradiso


Niezwykłe ciasto. Pełne delikatnych smaków, a jednocześnie bardzo wyrazistych. Orzechy, kokos i kawa. Dla mnie to po prostu niebo w gębie. Fantastyczny spód z herbatników, orzechów i miodu. Na to puszysta i delikatna masa na bazie mleka kokosowego, a zwieńczeniem tych smaków jest galaretka kawowa, która moim zdaniem idealnie zamyka całość.

Paradiso

Składniki

Spód:

200g herbatników
100g orzechów włoskich
200g masła w temperaturze pokojowej
6 łyżek miodu

Krem kokosowy:

100g kwaśnej śmietany 18%
120g cukru pudru
400g mleka kokosowego (1 puszka)
4 łyżki likieru kokosowego (opcjonalnie)
6-7 łyżeczek żelatyny
400g śmietanki kremówki
1 śmietan-fix
50g kokosu

Galaretka kawowa:

350g słodzonego mleka skondensowanego
150ml mleka
1 1/2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w proszku
2 łyżeczki żelatyny

Ciasto Paradiso 2

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Orzechy posiekać, herbatniki pokruszyć lub zmielić tak, aby pozostały niewielkie kawałki. Oba składniki wymieszać. Dodać masło pokrojone w kostkę oraz miód i dobrze wymieszać, aby dokładnie rozprowadzić wszystkie składniki. Uzyskaną masę przełożyć do tortownicy, równomiernie rozłożyć i nieco docisnąć. Wstawić do lodówki.

Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Odstawić do napęcznienia.
Kwaśną śmietanę zmiksować z cukrem pudrem. Dodać mleko kokosowe oraz likier kokosowy i ponownie dobrze wymieszać. Kremówkę ubić ze śmietan-fixem.
Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i podgrzewać na wolnym ogniu aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Nie gotować! Do żelatyny powoli dodać najpierw kilka łyżek masy z mlekiem kokosowym przez cały czas mieszając, potem dolać większość masy i dobrze wymieszać. Przelać z powrotem do misy, wymieszać, dodać kokos i jeszcze raz wymieszać. Do masy dodać ubitą kremówkę w trzech częściach, delikatnie mieszając po każdej dokładce.
Krem przełożyć na herbatnikowy spód, wyrównać i wstawić do lodówki na ok. 30 minut. Masa powinna do tej pory stężeć na tyle, aby można było wylać na nią galaretkę.

Przygotować galaretkę. Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Zostawić do napęcznienia. Mleko skondensowane wymieszać z mlekiem i kawą. Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 1 łyżkę wody i podgrzewać aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Nie gotować! Do żelatyny dodać powoli kilka łyżek mleka kawowego dobrze mieszając, następnie dolać resztę i dobrze wymieszać. Galaretkę od razu delikatnie wylać na masę kokosową i wstawić do lodówki na min. 4 godziny.

SMACZNEGO!!!

Sernik bananowy


Do tego serniczka podchodziłam kilka razy. Nie ze względu na to, że mi się nie chciało, ale dlatego, że za każdym razem kiedy kupiłam banany, znikały one w niewyjaśnionych okolicznościach. P. jest ich wielkim miłośnikiem. Wiedziałam więc, że sernik sprawi mu dużo radości. Tym razem przystąpiłam do pracy od razu po przyniesieniu bananów ze sklepu i w końcu się udało. Serniczek jest na herbatnikowym spodzie z nutą cynamonu, a sama masa jest bardzo delikatna. Chciałam, żeby była kremowa i przpominała nieco mus, dlatego użyłam niewielkiej ilości żelatyny. Jeśli wolicie bardziej zwarte serniki, możecie dodać jej więcej. Ciasto smakuje najlepiej, kiedy jest dobrze schłodzone.
Tak jak przy wszystkich kremach z użyciem surowych jajek, jajka przed użyciem należy dokładnie umyć i sparzyć.

Sernik bananowy

Składniki

Spód:

200g zwykłych herbatników
1/2 łyżeczki cynamonu
150g masła

Masa serowa:

200g obranych bananów (mniej więcej 2 średniej wielkości)
sok z 1/2 cytryny
50ml przegotowanej wody
min. 2 łyżeczki żelatyny
300g serka śmietankowego (u mnie kanapkowy z Piątnicy)
110g cukru pudru
3 żółtka
200g śmietanki kremówki 30%

Do dekoracji:

250g serka mascarpone
100g śmietanki kremówki 30%
1 łyżka cukru pudru
1 śmietan-fix

Bananowy sernik

Dno tortownicy o średnicy 20cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Masło stopić i lekko przestudzić. Herbatniki umieścić w blenderze i zmiksować na piasek. Przełożyć do miski, dodać cynamon i wymieszać. Wlać roztopione masło i dobrze wymieszać, aż masło pokryje wszystkie herbatniki, a masa lekko ściśnięta w dłoni będzie zachowywała swój kształt. Masą wyłożyć dokładnie dno tortownicy, docisnąć i wstawić do lodówki do stężenie. Nie należy jednak dociskać zbyt mocno, bo wtedy masa się zbije i będzie bardzo twarda, a tym samym trudna do pokrojenia.

W międzyczasie przygotować masę serową. Żelatynę przełożyć do niewielkiej miseczki, zalać niewielką ilością zimnej wody (mniej więcej 2 łyżki), wymieszać i odstawić do napęcznienia. Serek śmietankowy, cukier i żółtka zmiksować razem na gładką i puszystą masę. Kremówkę ubić i dodać do masy serowo-żółtkowej.

Banany rozgnieść widelcem lub blenderem. Przełożyć do garnuszka, dodać do nich sok z cytryny wymieszany z wodą, wymieszać i podgrzewać aż banany się nieco podgotują. Zestawić z ognia i przestudzić, ale masa musi pozostać ciepła. Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać łyżkę wody i podgrzewać na wolnym ogniu aż żelatyna się rozpuści. Nie gotować! Rozpuszczoną żelatynę powoli przelać do masy bananowej i dobrze wymieszać.
1 łyżkę masy serowej dodać do masy bananowej i wymieszać. Czynność powtórzyć jeszcze kilka razy, aby temperatury obu mas się wyrównały. Nie należy dodawać zbyt dużej ilości naraz, ponieważ żelatyna się szybko zetnie i powstaną grudki. Całość przelać do pozostałej masy serowej i dobrze wymieszać.

Masę wylać na herbatnikowy spód i wstawić do lodówki najlepiej na całą noc.

Serek mascarpone i śmietankę przełożyć do misy miksera. Krótko zmiksować. Dodać cukier puder wymieszany ze śmietan-fixem i ubijać na wolnych obrotach do uzyskania sztywnego kremu.
Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie zamkniętej gwiazdy i wyciskać rozetki na brzegach sernika. Udekorować plasterkami bananów.

Sernik należy przechowywać w lodówce.

SMACZNEGO!!!

Rajski Słonecznik


Od dłuższego czasu chodziło za mną ciasto ze słonecznikiem. Chciałam jednak, żeby było to coś innego niż obecny już na blogu Pijany Słonecznik. Wymyśliłam więc sobie, że połączenie masy słonecznikowej z nutką kawową będzie idealne. I nie zawiodłam się. Ciasto wyszło pyszne. Jest fantastycznie wysokie, łatwe do krojenia i bardzo ciekawe dzięki różnicom w konsystencji. Miękkie łączy się tu z twardym, a chrupkie z rozpływającym się w ustach i wszystko ze sobą idealnie współgra.

Rajski słonecznik a

Składniki

Ciasto:

8 jajek
szczypta soli
2 szklanki drobnego cukru
3 1/3 szklanki mąki tortowej
2 czubate łyżki rozpuszczalnej kawy espresso (w proszku)
3/4 szklanki bardzo mocnej kawy (sypanej) wystudzonej
3/4 szklanki oleju rzepakowego
2 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
5 łyżeczek kakao

Słonecznik:

350g łuskanego słonecznika
125g masła
4 łyżki mleka
5 łyżek cukru

Krem:

500g masła w temperaturze pokojowej
1 puszka masy kajmakowej (500g)

Bita śmietana:

600g dobrze schłodzonej śmietany kremówki (36%)
3 łyżki cukru pudru
6-8 łyżeczek śmietankowej kawy cappuccino
3 łyżeczki żelatyny

Dodatkowo:

150g herbatników
3/4 szklanki bardzo mocnej kawy
100ml wódki
2 łyżeczki cukru

Rajski słonecznik

Piekarnik nagrzać do 180°C. Prostokątną blachę o wymiarach 25x36cm wyłożyć papierem do pieczenia. Mąkę wymieszać z kakao, kawą rozpuszczalną i proszkiem do pieczenia i przesiać. Białka oddzielić od żółtek.

Białka ubić ze szczyptą soli . Pod koniec ubijania stopniowo i powoli dodawać cukier, cały czas miksując na najwyższych obrotach do momentu uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku. Mikser odstawić. Do masy dosypać mąkę w dwóch częściach i delikatnie wymieszać. Następnie stopniowo dolewać kawę i również stopniowo olej, wszystko mieszać łyżką do połączenia się składników. Masę przelać do przygotowanej formy, wyrównać. Blachę z surowym ciastem upuścić kilka razy z wysokości mniej więcej 10cm. W ten sposób duże pęcherzyki powietrza uciekną z ciasta i po upieczeniu nie będzie w nim dziur. Piec przez 35-40 minut. Po upieczeniu pozostawić w blaszce na 10 minut, następnie przełożyć razem z papierem na kratkę kuchenną do całkowitego wystudzenia.

Przygotować słonecznik. Masło, cukier i mleko umieścić w garnuszku i roztopić. Dodać słonecznik i smażyć około 10 minut od czasu do czasu mieszając. Dużą blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia i równomiernie rozłożyć na niej masę słonecznikową. Wstawić do piekarnika i prażyć około 15 minut (na jasnozłoty kolor) od czasu do czasu mieszając. Należy uważać, aby słonecznik się nie przypalił. Wystudzić. Jeśli utworzą się grudki słonecznika, po wystudzeniu należy je rozkruszyć.

Aby przygotować krem należy utrzeć masło na puch, a następnie stopniowo dodawać masę kajmakową. Kiedy oba składniki dobrze się połączą, dodać do nich cały wystudzony słonecznik i bardzo dokładnie wymieszać.

Kawę wymieszać z wódką i cukrem.

Jeśli ciasto urosło w taki sposób, że powstała „górka”, należy ją odkroić. Równy placek przekroić wzdłuż na dwa blaty tej samej grubości. Jeden ułożyć na tacy lub w formie i nasączyć naparem z kawy i wódki. Resztę kawy wylać na talerzyk. Na placku rozsmarować 1/2 kremu ze słonecznikiem i dobrze wyrównać. Herbatniki moczyć w kawie z talerzyka (po jednej sekundzie z każdej strony) i układać na kremie jeden obok drugiego. Na herbatniki wyłożyć resztę kremu i przykryć drugim plackiem.

Żelatynę namoczyć w kilku łyżeczkach zimnej wody. Kiedy napęcznieje, przełożyć ją do garnuszka i roztopić na bardzo wolnym ogniu. Cukier wymieszać z kawą cappuccino. Kremówkę ubić na sztywno, dodając pod koniec ubijania cukier z kawą. 2 łyżki ubitej śmietany połączyć z żelatyną, a następnie całość przelać do śmietany i bardzo dokładnie wymieszać. Przełożyć do rękawa cukierniczego i ozdobić ciasto. Posypać kakao.

Ciasto należy przechowywać w lodówce, jednak mniej więcej 30 minut przed podaniem wystawić do temperatury pokojowej.

SMACZNEGO!!!

Sernik z białą czekoladą


Puszysty, delikatny sernik z białą czekoladą na spodzie z herbatników i polany kisielem porzeczkowym. Ja wykorzystałam akurat te owoce, które miałam jeszcze w zamrażalniku, ale spokojnie można użyć innych. Sernik będzie świetnie smakował z kisielem truskawkowym, malinowym, czy też wiśniowym.

serniczek

Składniki

Spód:

80g herbatników
45g migdałów w płatkach
50g masła
1 łyżka miodu

Masa serowa:

115g białej czekolady
450g kremowego twarożku
150g drobnego cukru
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
2 jajka

Kisiel:

100g czarnych porzeczek mrożonych
2-3 łyżki cukru
1/2 szklanki wody
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

Sernik z białą czekoladą

Dno tortownicy o średnicy 20cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Boki wysmarować masłem. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Migdały uprażyć na suchej patelni. Do pojemnika blendera wsypać herbatniki i migdały. Dobrze zmielić. Dodać roztopione masło i miód, jeszcze raz zmielić aż wszystkie składniki się połączą. Masę wyłożyć na spód tortownicy, równomiernie rozłożyć i docisnąć. Wstawić do piekarnika na ok. 7 minut.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i wystudzić. Serek utrzeć z cukrem, a następnie dodać czekoladę i ponownie zmiksować. Cały czas miksując dodawać po jednym jajku i ekstrakt z wanilii. Tak przygotowaną masę przelać na podpieczony spód i wstawić do piekarnika. Piec przez około 45 minut. Po upieczeniu uchylić drzwiczki piekarnika i pozostawić w nim sernik do całkowitego wystudzenia.

Przygotować kisiel. Porzeczki wsypać do garnuszka, dodać odrobinę wody i cukier. Podgrzewać tak długo, aż porzeczki się rozmrożą i lekko podgotują, zagotować. W pozostałej wodzie rozmieszać mąkę ziemniaczaną, dodać do porzeczek i dokładnie wymieszać. Powstanie kisiel. Wystudzić i przełożyć na sernik.

sernik

SMACZNEGO!!!

Herbatnikowe ciasto z kremem chałwowym


Od jakiegoś czasu jestem wielką miłośniczką chałwy. Szczególnie zasmakowała mi w kremie budyniowym, który przygotowałam do babeczek. Tym razem postanowiłam wykorzystać ten sam krem i przełożyć nim herbatniki. Powstało bardzo smaczne ciacho bez pieczenia i bez większego wysiłku. Bardzo łatwo się kroi i ładnie wygląda.

Przekładane z chałwą

Składniki:

około 150g herbatników

Krem:

250ml mleka
1/2 łyżeczki cukru waniliowego
3 żółtka
1 czubata łyżka mąki pszennej
60g cukru
150g masła
100g chałwy o smaku kakaowym
50ml śmietanki kremówki
1 łyżka gorzkiego kakao

Dodatkowo:

250ml śmietanki kremówki 36%
1 śmietan fix
1-2 łyżki cukru pudru

Przygotować krem. Do garnuszka wlać 3/4 szklanki mleka, dosypać cukier waniliowy i zagotować. W międzyczasie żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodać pozostałe mleko i mąkę i dobrze wymieszać. W masie nie może być grudek. Masę z żółtkami przelać do gotującego się mleka i cały czas mieszając ugotować budyń. Jeszcze gorący nakryć folią spożywczą tak, aby dotykała powierzchni budyniu i odstawić do wystygnięcia. Folia zapobiegnie powstaniu kożucha. Chałwę pokruszyć i przełożyć do garnuszka. Wlać śmietankę i podgrzewać tak długo, aż chałwa całkowicie się rozpuści. Gdyby pozostały drobne kawałki, które nie chcą się rozpuścić, można całość przetrzeć przez sito. Wystudzić. Masło utrzeć na puch. Stopniowo dodawać wystudzony budyń. Dodać rozpuszczoną chałwę i kakao i dobrze zmiksować.

Kwadratową foremkę o wymiarach 20x20cm wyłożyć folią spożywczą. Ułatwi to wyciągnięcie gotowego ciasta. Na dnie foremki ułożyć jedną warstwę herbatników, a na herbatniki wyłożyć część kremu i wyrównać. Przykryć kolejną warstwą herbatników i kolejną warstwą kremu. Kontynuować przekładanie aż zużyjemy cały krem. Zakończyć herbatnikami. Przy układaniu herbatników należy pamiętać o tym, by każdą warstwę układać w innym kierunku niż poprzednią.

Śmietankę ubić ze śmietan fixem i cukrem pudrem. Przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i udekorować ciasto. Wstawić do lodówki.

z chałwą

SMACZNEGO!!!

skomentuj

Sernik cytrynowo-truskawkowy


Dzisiejsze ciasto to wynik długotrwałych poszukiwań przepisu, do którego mogłabym wykorzystać stewię zamiast cukru. Zależało mi na tym, żeby ciasto było przede wszystkim smaczne. Dlaczego właśnie stewia? Dużo się teraz o niej słyszy. W przeciwieństwie do innych słodzików jest naturalna, co w dzisiejszych czasach jest bardzo ważne. Wyciągi ze stewii mogą być nawet do 400 razy słodsze niż cukier biały, a niewątpliwą zaletą jest to, że właściwie w ogóle nie ma kalorii. Jest więc doskonałym rozwiązaniem dla osób na diecie. Stewię można spotkać w postaci suszonych liści czy też płynnego wyciągu. Jednak chyba najczęściej spotykaną formą jest stewia w proszku. I z takiej też skorzystałam w przygotowaniu sernika. Można ją kupić w sklepie Fine Food Store.

Pojemniczek firmy Comptoirs & Compagnies, z którego korzystałam, zawiera 15g produktu, ale gwarantuję, że wystarczy go na bardzo długo. Z informacji na opakowaniu wynika, że jedna łyżeczka odpowiada 500g cukru, a więc używa się minimalnych ilości. Sam wyciąg jest w minimum 98% czysty, co jest ogromnym atutem. Pudełeczko jest bardzo poręczne, ma dwa otwory u góry, z których można wydobywać produkt, po czym szczelnie zamknąć opakowanie.

Sam sernik wyszedł puszysty i delikatny. Cytryna idealnie komponuje się z truskawkami i imbirem.
Miałam ogromne obawy co do smaku sernika, ponieważ stewia ma, jak dla mnie, dość specyficzny smak. Okazało się natomiast, że na drugi dzień po upieczeniu ten smak nieco zanika i pozostaje głównie słodycz, która współgra z resztą.

Inspirację znalazłam w książce: Stewia. 151 słodkich przepisów bez cukru

sernik stewia

Składniki

Spód:

100g herbatników
2 centymetry korzenia z imbiru
50g masła

Masa serowa:

500g serka mascarpone
2 cytryny
1/2 łyżeczka stewii w proszku
2 jajka

Galaretka:

150g mrożonych truskawek
50ml wody
1/2 łyżeczka stewii w proszku
1 łyżeczka żelatyny

Dno tortownicy o średnicy 20cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować cienko masłem. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Korzeń imbiru obrać i zetrzeć na drobnych oczkach. Masło rozpuścić i przestudzić. Herbatniki przełożyć do malaksera, dodać imbir i zmiksować do momentu powstania drobnych okruchów. Dolać masło i zmiksować. Składniki powinny się połączyć i mieć konsystencję mokrego piasku. Całość przełożyć do tortownicy, równomiernie rozłożyć i docisnąć. Wstawić do piekarnika i piec około 10 minut.

Cytryny dokładnie umyć i sparzyć, następnie zetrzeć skórkę na drobnych oczkach i wycisnąć sok. Serek mascarpone przełożyć do miski, dodać stewię i skórkę z cytryny i dobrze wymieszać. Dodawać po jednym jajku. Kolejne dopiero wtedy, gdy poprzednie połączy się z masą. Na końcu wlać sok z cytryny i wymieszać. Masę przełożyć na podpieczony spód z herbatników, wstawić do piekarnika i piec około 40-45 minut. Boki sernika będą ścięte, ale środek jeszcze delikatnie trzęsący. Całkowicie wystudzić.

Truskawki umieścić w garnuszku i dolać wodę. Podgrzewać na wolnym ogniu aż truskawki się rozmrożą i zagotują. Dodać stewię i żelatynę. Dokładnie wymieszać. Galaretkę należy wystudzić, następnie wylać na wystudzone ciasto. Pozostawić do zastygnięcia i gotowe.

sernik stewia 1

SMACZNEGO!!!

Pijany słonecznik


Kolejne ciasto, w którym zakochałam się od pierwszego kęsa kiedy to koleżanka uraczyła mnie kawałkiem na swoich urodzinach. Do tamtej pory nie przekonywało mnie w ogóle. Nie przepadam szczególnie za łuskanym słonecznikiem, więc absolutnie nie spodziewałam się takiego smaku. Fantastyczne połączenie biszkoptu, kremu krówkowego i słonecznika, uwieńczone herbatnikami zanurzonymi w alkoholu. Pychota!!!
Oryginalny przepis pochodzi z książki „Przepisy Siostry Anastazji 100 nowych przepisów”

słonecznik

Składniki

Biszkopt:

6 jajek
1 szklanka cukru pudru
1 szklanka mąki
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Słonecznik:

400g słonecznika łuskanego
4 łyżki mleka
125g masła

Krem:

500g masła
puszka masy kajmakowej

Dodatkowo:

około 150g herbatników
100ml wódki

Polewa:

75g gorzkiej czekolady
75g mlecznej czekolady
150g śmietany kremówki 36%

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180C. Prostokątną formę o wymiarach 28x36cm wyłożyć papierem do pieczenia.
2. Białka oddzielić od żółtek. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia.
3. Ubić pianę z białek. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier puder. Ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy.
4. Dalej miksując na niskich obrotach, dodawać po jednym żółtku.
5. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać bezpośrednio do masy i delikatnie wymieszać łyżką.
6. Masę przełożyć do formy i piec około 30 minut. Całkowicie wystudzić. Wystudzony biszkopt przekroić wzdłuż na dwie części.
7. Przygotować słonecznik: blaszkę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.
8. Masło roztopić, dodać słonecznik i mleko i smażyć na wolnym ogniu przez około 10 minut. Po tym czasie masę przełożyć na przygotowaną blaszkę, wstawić do piekarnika i uprażyć na złoty kolor od czasu do czasu mieszając. Całkowicie wystudzić.
9. Masło utrzeć na puch. Stopniowo dodawać masę kajmakową i dokładnie utrzeć.
10. Do masła dodać słonecznik i dokładnie wymieszać.
11. Układać warsty: biszkopt, krem, biszkopt krem.
12. Na płaski talerzyk wylać wódkę. Zanurzać w niej herbatniki z jednej i z drugiej strony, a następnie układać je na górnej warstwie kremu.
13. Przygotować polewę: kremówkę podgrzać na wolnym ogniu prawie do wrzenia. Dodać pokruszoną czekoladę i dokładnie wymieszać do uzyskania gładkiej i błyszczącej masy. Ciepłą polewę wylać na ciasto, rozsmarować.
14. Całość wstawić do lodówki, jednak pół godziny przed podaniem ciasto należy wystawić do temperatury pokojowej. Będzie smaczniejsze.

SMACZNEGO!!!