Brownie


Brownie to ciasto, którego moim zdaniem na blogu zdecydowanie brakowało. Już od jakiegoś czasu szukałam przepisu, który spełniłby moje oczekiwania i w końcu znalazłam. To brownie jest jak dla mnie idealnie wilgotne, choć wiem, że niektórzy lubią, kiedy środek jest bardziej niewypieczony. Cudowny smak czekolady podkreślony jest dodatkiem soli, a orzechy dodają przyjemnego chrupiącego akcentu. Jeśli jesteście zwolennikami mniej wypieczonej wersji, to ciasto można piec o kilka minut krócej niż podaję w przepisie.

Brownie

Inspiracja: Eric Lanlard – Chocolat

Składniki:

200g gorzkiej czekolady 70%
100g mlecznej czekolady
225g masła
225g brązowego cukru Demerara
4 duże jajka
115g mąki pszennej
3 łyżki ciemnego kakao
1 łyżeczka soli
100g orzechów włoskich

Formę o wymiarach 19x28cm wysmarować cienko masłem i dno wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Czekoladę i masło przełożyć do żaroodpornej szklanej lub metalowej misy, ułożyć na garnuszku z lekko gotującą się wodą i rozpuścić, od czasu do czasu mieszając. Dno miski nie może dotykać powierzchni wody. Ważne, aby woda tylko lekko bulgotała – za wysoka temperatura sprawi, że czekolada nie będzie gładka. Całość wymieszać, aby składniki się połączyły. Dodać cukier, wymieszać i odstawić na kilka minut. Do masy czekoladowej dodać roztrzepane jajka i dokładnie wymieszać rózgą. Następnie dodać mąkę przesianą z kakao i sól, wymieszać łyżką. Na końcu dodać grubo posiekane, oprószone mąką orzechy włoskie i jeszcze raz wymieszać. Całość przelać do przygotowanej formy i piec przez 30 minut – wierzch powinien lekko popękać. Wyłączyć piekarnik i zostawić ciasto w środku przy uchylonych drzwiczkach na 5-10 minut. Wyjąć z piekarnika i pozostawić w formie do całkowitego wystudzenia. Można posypać cukrem pudrem.
Brownie można przechowywać owinięte w folię nawet ok. 7 dni.

SMACZNEGO!!!

Czekoladowy tort z wiśniami i kremem z serka mascarpone


Czekolada i wiśnie – połączenie dość klasyczne, ale jakże smaczne. Pomimo tego, że ciasto wygląda na zbite, wcale takie nie jest. Jest mięciutkie i rozpływa się w ustach. Świetnie nadaje się też na babeczki, które prezentowałam kilka wpisów wcześniej. Blaty ciasta przełożyłam delikatnym waniliowym kremem na bazie serka mascarpone, co samo w sobie jest połączeniem idealnym. Dodałam jeszcze galaretkę z mrożonych wiśni i wyszło coś naprawdę pysznego.
Galaretkę i ciasto można przygotować dzień wcześniej.

Czekoladowy tort z wiśniami

Składniki:

Ciasto:

120g ciemnego kakao
250ml wrzątku
125ml mleka
1 1/2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
125g masła
275g cukru muscovado
165g drobnego cukru białego
125ml oleju rzepakowego
4 jajka
280g mąki tortowej
1 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej

Galaretka:

300g mrożonych wiśni
2 łyżki cukru
1 wiśniowa galaretka
ok. 250ml wrzątku

Krem:

500g serka mascarpone
250g naturalnego twarożku z kubeczka (np. President)
250g śmietanki kremówki (30% lub 36%)
3 śmietan-fixy
5 łyżek cukru pudru
1 czubata łyżeczka cukru z wanilią lub ziarenka z 1 laski wanilii

Dodatkowo:

2 łyżki dżemu wiśniowego

Polewa:

100g czekolady mlecznej
50g czekolady gorzkiej
75g masła

Zacznę od galaretki. Owoce rozmrozić, krótko zmiksować blenderem, przełożyć do garnuszka, dodać cukier i zagotować. Uzupełnić wrzątkiem tak, aby łącznie było 500ml. Dodać galaretkę i rozpuścić. Formę o średnicy 20cm wyłożyć folią spożywczą, folię lekko posmarować olejem i przelać galaretkę. Odstawić do całkowitego stężenia.

Teraz ciasto. Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche.

Kakao zalać wrzątkiem i dobrze wymieszać. Dodać mleko, ponownie wymieszać i odstawić. Mąkę wymieszać z sodą oczyszczoną i dwa razy przesiać.

Masło utrzeć z cukrami na jasną i puszystą masę. Nie przerywając ucierania, powoli wlewać olej. Następnie dodawać po jednym jajku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Zmniejszyć obroty miksera, wsypać 1/3 mąki z sodą, zmiksować do połączenia się składników. Dodać połowę masy kakaowej, znów krótko zmiksować. Wsypać 1/3 mąki, następnie resztę masy kakaowej i na końcu resztę mąki. Po każdym dodatku krótko miksować na wolnych obrotach. Masę przelać do przygotowanej tortownicy i piec przez ok. 55-60 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.

Przygotować krem. Cukier, śmietan-fixy i cukier z wanilią dobrze razem wymieszać. Mascarpone, twarożek i śmietankę przełożyć do misy miksera i zmiksować na najniższych obrotach, aż składniki się połączą. Dodać cukier i zwiększyć obroty. Ubijać do uzyskania gęstego kremu.

„Górkę”, która powstała na wierzchu ciasta odciąć i odłożyć. Można ją wykorzystać do zrobienia trufelków lub bajaderek. Pozostałe ciasto przekroić wzdłuż na trzy równe placki. Pierwszy z nich ułożyć na paterze, a wokół niego rant tortownicy. 1 łyżkę kremu rozsmarować na placku, delikatnie ułożyć stężałą galaretkę i przykryć cienką warstwą kremu, pamiętając o tym, żeby dobrze wypełnić kremem boki. Na wierzchu ułożyć drugi placek i posmarować go dżemem. Rozsmarować pozostały krem i przykryć trzecim plackiem. Lekko docisnąć i wstawić do lodówki.

Przygotować polewę. Składniki przełożyć do metalowej lub żaroodpornej misy i ustawić na garnuszku z lekko gotującą się wodą. Co jakiś czas mieszając, rozpuścić składniki, aby powstała gładka polewa. Woda pod czekoladą nie może gotować się zbyt mocno, bo czekolada będzie ziarnista. Gotową polewę przestudzić i wylać na ciasto. Ponownie schłodzić.

SMACZNEGO!!!

Ciasto „Popapraniec”


Dzisiejszy przepis to jedno z tych ciast, po spróbowaniu których od razu prosi się o przepis. Miałam okazję jeść je po raz pierwszy przed świętami, kiedy to uczennica przyniosła blachę tego cuda z okazji dnia hobbysty. Ciasto zachwyciło mnie już po pierwszym kęsie, no i oczywiście poprosiłam o przepis. Jest delikatne w smaku, a jednocześnie dżem porzeczkowy nadaje mu wyrazistości. Krem karpatkowy idealnie komponuje się z porzeczkami, a dzięki trzem różnym dodatkom do biszkoptu, ciasto interesująco wygląda.

Popapraniec

Składniki

Biszkopt:

6 jajek
265g drobnego cukru
200g mąki tortowej
150ml oleju rzepakowego
2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
50g wiórków kokosowych
80g maku
1 czubata łyżka kakao

Krem karpatkowy:

500ml mleka
125g cukru
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 czubata łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
250g masła w temperaturze pokojowej

Dodatkowo:

słoik dżemu porzeczkowego
50g czekolady mlecznej

Piekarnik nagrzać do 180°C. Formę o wymiarach ok. 29x36cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Białka oddzielić od żółtek. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia.
Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania, stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i powoli wlewać olej, następnie dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie połączy się z masą. Wprost do masy przesiać mąkę w dwóch częściach i delikatnie wymieszać łyżką. Masę podzielić na trzy w miarę równe części. Do jednej części dodać kakao, do drugiej kokos, do trzeciej mak. Na tym etapie nie używamy już miksera, mieszamy łyżką.
Na blachę wykładamy po jednej łyżce z każdej masy (na przemian) do wyczerpania mas. Na końcu można delikatnie wyrównać ciasto wykałaczką. Wstawić do piekarnika i piec ok. 30 minut – do suchego patyczka. Całkowicie wystudzić.

Przygotować budyń na krem. 125ml mleka zmiksować z obiema mąkami i cukrem waniliowym na gładką masę. Resztę mleka zagotować z cukrem. Zmniejszyć płomień i do gotującego się mleka wlać masę z mąką intensywnie mieszając. Nie przerywając mieszania masę zagotować. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia. Budyń musi mieć temperaturę pokojową.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń i ucierać do uzyskania gładkiego kremu.

Ciasto przekroić wzdłuż na dwa równe placki. Jeden z nich posmarować połową dżemu, wyłożyć na niego cały krem, wyrównać i przykryć drugim plackiem. Na wierzchu ciasta rozsmarować drugą połowę dżemu. Czekoladę zetrzeć na tarce o grubych oczkach i posypać nią ciasto. Schłodzić.

SMACZNEGO!!!

Mazurek czekoladowy


Jednym z bardziej tradycyjnych mazurków goszczących na wielkanocnych stołach jest mazurek czekoladowy. Często jest to kruche ciasto wypełnione pysznym ganache. Moja wersja jest inna. Zaczęłam od czekoladowego ciasta ucieranego, na to nałożyłam masę z mleka w proszku z dodatkiem orzechów, a całość wykończyłam czekoladowym kremem na bazie serka śmietankowego. Ciasto posmarowałam kwaśnym dżemem, aby nieco przełamać smak czekolady. Mazurek jest intensywnie czekoladowy, słodki – ale jak dla mnie nie za słodki, no i oczywiście bardzo smaczny. Kto się skusi?

Mazurek czekoladowy

Składniki

Spód (wszystkie składniki w temperaturze pokojowej):

50g masła
130g drobnego cukru
1 jajko
20g ciemnego kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
85g mąki tortowej
80ml mleka

Masa czekoladowa:

150g masła
90g cukru pudru
75ml wody
2 łyżki kakao
150g mleka w proszku
50g posiekanych orzechów włoskich
50g migdałów w płatkach

Krem czekoladowy:

200g masła
120g serka śmietankowego kanapkowego
150g cukru pudru
100g czekolady mlecznej
50g czekolady gorzkiej
2 łyżki śmietanki kremówki

Dodatkowo:

2 łyżki kwaśnego dżemu (np. wiśniowego lub porzeczkowego)
80g czekolady gorzkiej
80g białej czekolady

Mazurek czekoladowy 2

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno formy o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, sodą i solą.

Spód. Masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na gładką masę. Dodać jajko i ucierać na wysokich obrotach do uzyskania puszystej masy. Zmniejszyć obroty miksera, dodać kakao, następnie połowę mąki, całe mleko i drugą połowę mąki. Miksować tylko do połączenia się składników, Masę przelać do przygotowanej formy i piec przez 25 minut (sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest gotowe). Całkowicie wystudzić. Na wystudzonym cieście rozsmarować cienką warstwę dżemu.

Masa czekoladowa. Masło, cukier puder, kakao i wodę przełożyć do garnuszka i podgrzewać na wolnym ogniu mieszając, aż całość się rozpuści i dobrze połączy (nie gotować). Zestawić z palnika, dodać przesiane mleko w proszku i szybko i dokładnie mieszać do uzyskania gładkiej, jednolitej masy. Dodać orzechy i migdały i jeszcze raz wymieszać. Ciepłą masę wylać na ciasto i wyrównać, wstawić do lodówki do stężenia.

Krem czekoladowy. Obie czekolady pokruszyć i przełożyć do metalowej lub żaroodpornej miseczki, ustawić na garnku z lekko gotującą się wodą i rozpuścić (spód miseczki nie może dotykać powierzchni wody). Wystudzić do temperatury pokojowej. Masło utrzeć na puch. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo, łyżeczka po łyżeczce, dodawać serek. Ucierać tylko do momentu połączenia się składników. Następnie w dwóch częściach dodać cukier puder na przemian ze śmietanką. Cienką strużką wlewać czekoladę, nie zwiększając obrotów miksera. Miksować do momentu uzyskania jednolitego kremu.
Cienką warstwę kremu rozsmarować na powierzchni mazurka, resztę przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i udekorować brzegi. Gorzką i białą czekoladę rozpuścić osobno w kąpieli wodnej (tak, jak czekoladę do kremu), przestudzić i udekorować nią wierzch mazurka.

Mazurek czekoladowy 1

SMACZNEGO!!!

Czekoladowa babka z cukinią


Zdecydowanie wspaniała babka. Nafaszerowana jest kawałkami czekolady i orzechami, które przyjemnie chrupią w buzi. Aromatyczna za sprawą cynamonu. Jeśli macie obiekcje przed używaniem warzyw do wypieków, to porzućcie je choć na chwilę i sami spróbujcie. Przekonacie się, że nie użyczają one swojego smaku wypiekom, a jedynie dodają pięknego koloru i wilgoci, co w ciastach jest jak najbardziej pożądane. Babka oblana jest fantastyczną polewą z czekolady i syropu klonowego. Całość – absolutnie uzależniająca.

Czekoladowa babka z cukinią

Inspiracja: Anna Olson „Back to baking”

Składniki:

115g drobnego cukru
125ml oleju rzepakowego
125ml syropu klonowego
2 jajka
215g mąki tortowej
100g dość grubo siekanych orzechów włoskich
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki soli
2 szklanki cukinii startej na tarce o grubych oczkach (razem ze skórką)
1 szklanka dość grubo siekanej czekolady (pół na pół mleczna i gorzka)

Polewa:

90g mlecznej czekolady
90g gorzkiej czekolady
90g masła
60ml syropu klonowego

Czekoladowa babka z cukinią 1

Piekarnik nagrzać do 175°C. Formę do babki (z kominem) dokładnie wysmarować masłem i obsypać mąką. Nadmiar mąki wysypać.

Na wysokich obrotach zmiksować cukier, olej, syrop klonowy i jajka tylko do momentu połączenia się składników. Bezpośrednio do masy przesiać mąkę wymieszaną z cynamonem, proszkiem do pieczenia, sodą i solą i zmiksować na wolnych obrotach tylko do połączenia się składników. Dodać orzechy i wymieszać. Dodać pozostałe składniki i ponownie wymieszać, aby dokładnie rozprowadzić wszystkie składniki po masie. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy i piec przez 50-55 minut (do suchego patyczka). Babkę całkowicie wystudzić w formie, następnie przełożyć na talerz.

Przygotować polewę. Do garnuszka wlać niewielką ilość wody i podgrzewać. Na garnuszku ustawić naczynie z pokruszoną czekoladą, kawałkami masła i syropem klonowym. Naczynie nie może dotykać powierzchni wody w garnuszku, a woda nie może gotować się zbyt intensywnie. Od czasu do czasu mieszając, stopić wszystkie składniki. Na końcu jeszcze raz wymieszać, aby otrzymać gładką polewę. Polewę przestudzić, a następnie jeszcze ciepłą oblać babkę.

SMACZNEGO!!!

Babka czekoladowa z brzoskwiniami


Rozpływająca się w ustach mięciutka babka to idealny dodatek do kawy lub herbaty. Ta właśnie taka jest – super miękka i wilgotna za sprawą oleju oraz dodatku brzoskwiń. Czekolada cudownie łączy się z brzoskwiniami, co daje bardzo smaczny efekt.

Babka czekoladowa z brzoskwiniami

Składniki

Wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

3 jajka
200g drobnego cukru
150ml oleju rzepakowego
130g mąki tortowej
20g ciemnego kakao
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
4 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
250g jogurtu greckiego
100g grubo posiekanej mlecznej czekolady
6 połówek brzoskwiń z syropu

Polewa:

100g mlecznej czekolady
80g śmietanki 30%

Babka czekoladowa z brzoskwiniami a

Formę do babki dokładnie wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Brzoskwinie dobrze odsączyć z syropu, pokroić w kostkę i osuszyć ręcznikiem kuchennym. Oprószyć delikatnie mąką tak, aby każda kosteczka była nią lekko pokryta. Najlepiej rozłożyć owoce na ręczniku i obsypać je mąką przez sitko.

Jajka utrzeć z cukrem na bardzo jasną, puszystą i gęstą masę. Cały czas miksując, dolewać powoli olej. Mąkę tortową wymieszać z mąką ziemniaczaną, kakao, proszkiem do pieczenia oraz solą. Przesiać. Do masy jajecznej stopniowo dodawać mąkę, na przemian z jogurtem greckim, zaczynając i kończąc na mące. Miksować tylko do połączenia się składników. Dodać czekoladę i brzoskwinie, wymieszać za pomocą łyżki.

Ciasto przelać do przygotowanej formy, wyrównać wierzch i piec przez 50-55 minut.

Po upieczeniu babkę pozostawić na min. 30 minut w formie, po czym ostrożnie przełożyć ją na talerz i pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Przygotować polewę. Śmietankę podgrzewać w garnuszku na wolnym ogniu prawie do wrzenia. Zestawić z ognia, wrzucić pokruszoną czekoladę, odczekać minutę, po czy mieszać aż czekolada całkowicie się rozpuści i powstanie gładka masa. Wystudzić i pozostawić do lekkiego stężenia, po czym oblać polewą babkę.

SMACZNEGO!!!

Tort chałwowo-czekoladowy


Moja dzisiejsza słodka propozycja to intensywny w smaku tort składający się z biszkopta nasączonego naparem z kawy i kakao, jajecznego kremu czekoladowego oraz budyniowego kremu chałwowego. A w samym środku, dla podkręcenia smaku, kryją się herbatniki nasączone w czystej wódce. Smaki są zdecydowane i świetnie do siebie pasują.

Tort chałwowo-czekoladowy 1

Składniki

Biszkopt:

8 dużych jajek
200g drobnego cukru
50g ciemnego kakao
55g mąki tortowej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenie
niepełna połowa łyżeczki amoniaku

Krem chałwowy:

200g chałwy waniliowej
4 żółtka
2-3 łyżki cukru
250ml mleka
ziarenka z 1/2 laski wanilii
1,5 łyżki maki ziemniaczanej
200g masła w temperaturze pokojowej

Krem czekoladowy:

4 duże jajka
3/4 szklanki cukru
1 łyżka ciemnego kakao
100g gorzkiej czekolady
200g masła
2-3 łyżki wódki

Do nasączenia:

150ml wrzątku
5 łyżeczek kawy rozpuszczalnej
2 łyżeczki słodkiego kakao
1 łyżeczka cukru

Dodatkowo:

herbatniki maślane
100-150ml wódki

Polewa:

50g gorzkiej czekolady
50g mlecznej czekolady
80g śmietanki 30%

Tort chałwowo-czekoladowy

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Przygotować biszkopt. Białka ubić ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier i miksować na wysokich obrotach do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Wprost do masy przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, kakao i amoniakiem i delikatnie, ale dokładnie wymieszać łyżką. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy i piec przez około 30-35 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.

Krem chałwowy: żółtka utrzeć z cukrem, dodać 1/4 szklanki mleka i mąką ziemniaczaną. Resztę mleka zagotować z ziarenkami wanilii. Zmniejszyć płomień i cały czas mieszając, wlać na gorące mleko masę żółtkową. Nie przerywając mieszania zagotować, następnie powierzchnię budyniu nakryć folią spożywczą i odstawić do całkowitego wystudzenia. Masło utrzeć na puch, dodać rozgniecioną chałwę i dobrze zmiksować. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń i ucierać do uzyskania puszystego kremu. Odstawić.

Krem czekoladowy: jajka dobrze umyć i sparzyć. Przełożyć je do żaroodpornego naczynia, które ustawiamy na garnuszku z lekko gotującą się wodą. Ważne, aby dno naczynia nie dotykało powierzchni wody. Do jajek dodać cukier i ubijać na wysokich obrotach aż cały cukier się rozpuści, a masa znacznie zwiększy swoją objętość i będzie dość gęsta. Do masy dodać kakao i roztopioną w kąpieli wodnej czekoladę, dobrze wymieszać łyżką i odstawić do wystudzenia. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać masę czekoladowo-jajeczną i ucierać do uzyskania aksamitnego kremu. Na końcu dodać wódkę i jeszcze raz zmiksować.

Kawę, słodkie kakao i cukier rozpuścić we wrzątku i pozostawić do wystudzenia.

Biszkopt przeciąć na dwa równej grubości placki. Każdy z nich dobrze nasączyć naparem z kawy.

Na pierwszym nasączonym biszkoptowym placku rozsmarować krem czekoladowy i wyrównać. Na krem ułożyć herbatniki nasączone w wódce, a na nich rozsmarować krem chałwowy. Przykryć drugim biszkoptowym plackiem nasączoną stroną do dołu. Wstawić do lodówki.

Przygotować polewę. Śmietankę podgrzać prawie do wrzenia. Zalać nią pokruszoną na kawałki czekoladę, odczekać minutę, następnie wymieszać do uzyskania gładkiej polewy. Odstawić, aby polewa wystygła i nieco zgęstniała, następnie rozsmarować ją na wierzchu ciasta i całość wstawić do lodówki.

Tort chałwowo-czekoladowy 2

SMACZNEGO!!!

Babka Earl Grey (Chiffon Cake)


Niezwykle delikatna, miękka i wilgotna babka herbaciana z cytrynową nutą. Ważne, aby przed jej przygotowaniem dokładnie przeczytać przepis. Nie jest to bowiem standardowy sposób przygotowania babki. Zaskoczeniem może być też to, że niczym nie smarujemy formy. W oryginalnym przepisie babka posmarowana jest kremem bezowym. Zastąpiłam go jednak polewą z syropem klonowym, która sprawdziła się tu idealnie.

Babka Earl Grey

Inspiracja: Anna Olson „Back to Baking”

Składniki:

2 torebki herbaty Earl Grey
185ml wrzącej wody
8 białek
szczypta soli
340g drobnego cukru
210g mąki tortowej
2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli
125ml oleju rzepakowego
5 żółtek
ziarenka z 1/2 laski wanilii
skórka otarta z 1 małej cytryny
90g mlecznej czekolady roztopionej w kąpieli wodnej

Polewa:

125g masła
1 szklanka cukru pudru
3 łyżki syropu klonowego
2 łyżki mleka w proszku

Babka Earl Grey 1

Torebki herbaty zalać wrzącą wodą i odstawić do wystudzenia (torebki zostawić w wodzie). Następnie wyciągnąć torebki i uzupełnić płyn tak, aby znowu było 185ml.

Piekarnik nagrzać do 160°C.

Białka ubić ze szczyptą soli. Kiedy będą już spienione, dodać ćwierć szklanki cukru i ubić. Masa nie ma być całkowicie sztywna. Odstawić.

Przesiać mąkę z pozostałym cukrem, proszkiem do pieczenia i solą. Dodać ziarenka wanilii i skórkę z cytryny, dobrze wymieszać. Miksując na średnich obrotach dodawać po kolei wystudzoną herbatę, olej, po jednym żółtku. Miksować na wysokich obrotach aż masa zgęstnieje (około 4 minuty). Dodać stopioną czekoladę i zmiksować do połączenia się składników. Dodać ubitą wcześniej pianę w dwóch częściach i delikatnie wymieszać łyżką. Masa będzie dość rzadka. Ciasto przelać do formy na babkę z kominem (wysoka forma o średnicy 25cm). Piec przez 50-55 minut. Sprawdzić patyczkiem, czy babka jest upieczona.

Babkę razem z formą odwrócić do góry nogami i ułożyć na kratce kuchennej do wystudzenia. Ciasto przez cały czas ma pozostać w formie. Kiedy będzie już dobrze wystudzone, brzegi bardzo delikatnie odkleić od formy za pomocą noża (włożyć nóż w kilku miejscach pomiędzy babkę, a formę), następnie kilka razy postukać w wierzch, aby babka wyszła. Babka jest bardzo miękka i delikatna, więc najlepiej wyłożyć ją od razu na talerz, na którym będzie serwowana.

Przygotować polewę. Masło, syrop klonowy i cukier roztopić na wolnym ogniu mieszając – nie wolno zagotować. Zdjąć z palnika i dodać przesiane mleko w proszku i bardzo dokładnie wymieszać. Lekko przestudzić i polać babkę polewą. Pozostawić do zastygnięcia.

SMACZNEGO!!!

Królewska Kostka Tortowa


Znakomite ciasto tortowe z kremami najeżonymi różnościami. Są tu i orzechy, i czekolada, i rodzynki, i brzoskwinie. Całość daje bardzo ciekawy i smaczny efekt. Ciasto bardzo dobrze się kroi, jest miękkie i wilgotne.

Królewska kostka

Inspiracja: Ciasta na Stół marzec-kwiecień 2/27/2003

Składniki

Biszkopt jasny:

4 jajka
4 łyżki drobnego cukru
3,5 łyżki mąki krupczatki
0,5 łyżki mąki ziemniaczanej
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Biszkopt ciemny:

4 jajka
4 łyżki drobnego cukru
3,5 łyżki mąki krupczatki
0,5 łyżki mąki ziemniaczanej
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżki ciemnego kakao

Krem:

6 żółtek
250g cukru
70g mąki ziemniaczanej
70g mąki krupczatki
3 szklanki mleka
ziarenka z 1 laski wanilii
450g masła (w temperaturze pokojowej)
20g ciemnego kakao
100g mlecznej czekolady
2-3 łyżki wódki
sok z 1 cytryny
50g rodzynek
50g orzechów włoskich
4-5 połówek brzoskwiń z syropu

Dodatkowo:

syrop z brzoskwiń do nasączenia

Formę o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Przygotować jasny biszkopt. Białka ubić ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier i miksować na najwyższych obrotach do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Następnie wprost do masy przesiać obie mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać łyżką. Masę przelać do formy i piec przez 25-30 minut.
Tak samo przygotować ciemny biszkopt (kakao wymieszać z mąką i proszkiem do pieczenia). Oba biszkopty dokładnie wystudzić.

Przygotować budyń na krem. Żółtka utrzeć z cukrem, rozprowadzić jedną szklanką mleka, następnie dodać obie mąki i dokładnie zmiksować. Dwie szklanki mleka zagotować z wanilią. Do gotującego się mleka przelać masę żółtkową, intensywnie mieszając. Nie przerywając mieszania zagotować budyń na wolnym ogniu, następnie przykryć folią spożywczą i odstawić do całkowitego wystudzenia.

Orzechy posiekać, czekoladę zetrzeć na tarce lub bardzo drobno posiekać nożem. Rodzynki zalać wrzącą wodą i pozostawić na 10 minut, następnie odsączyć i osuszyć. Brzoskwinie odsączyć z syropu i pokroić w niewielką kostkę.

Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń. Miksować do uzyskania gładkiego i puszystego kremu. Masę podzielić na dwie części. Do jednej dodać sok z cytryny, dokładnie zmiksować, następnie dodać brzoskwinie i rodzynki. Do drugiej części dodać kakao i wódkę, dobrze zmiksować, następnie czekoladę i orzechy.

Jeśli na biszkoptach podczas pieczenia powstała wypukłość, należy ją odciąć, aby otrzymać równą powierzchnię. Każdy biszkopt przekroić na dwa placki równej grubości. Każdy placek dobrze nasączyć syropem z brzoskwiń. Składać ciasto: ciemny biszkopt, połowa jasnego kremu, jasny biszkopt, połowa ciemnego kremu, ciemny biszkopt, jasny krem, jasny biszkopt, ciemny krem.

Odcięte „wypukłości” z biszkoptów można zmielić i posypać nimi wierzch ciasta. Ciasto przechowywać w lodówce. Kroić ogrzanym nożem.

SMACZNEGO!!!

Muffiny czekoladowe z porzeczkami


Miękkie i wilgotne muffiny z dużą ilością czekolady i kakao. Do tego czerwone porzeczki, które świetnie pasują. Ja użyłam czekolady gorzkiej, ale jeśli lubicie łagodniejsze smaki, można z powodzeniem użyć mlecznej lub nawet białej. Porzeczki również można zastąpić innymi owocami, np. wiśniami.

Muffiny czekoladowe

Składniki na 9-10szt.

130g mąki tortowej
200g drobnego cukru
50g kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
2 jajka
160ml maślanki
160g masła
100g gorzkiej czekolady
60g porzeczek (oczyszczonych i obranych)

Muffiny czekoladowe b

Piekarnik nagrzać do 170°C. Formę na babeczki wyłożyć papilotkami na muffiny typu „tulipan”

Masło rozpuścić, wystudzić. Czekoladę połamać na kawałki – nie za małe.
Jajka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Mąkę przesiać z kakao, proszkiem do pieczenia i solą. Stopniowo, na przemian do masy jajecznej dodawać suche składniki i maślankę, zaczynając i kończąc na mące. Miksować tylko do połączenia się składników. Do masy dodać czekoladę oraz porzeczki i wymieszać łyżką. Ciasto przełożyć do przygotowanych papilotek do 2/3 wysokości. Piec przez ok. 30-35 minut – do suchego patyczka. Wystudzić i posypać cukrem pudrem.

Muffiny czekoladowe c

Muffiny czekoladowe a

SMACZNEGO!!!