Ciasteczka cytrynowe


Delikatne ciastka o cytrynowym smaku i zapachu. Cukier puder, w którym obtoczone jest surowe ciasto sprawia, że ciastka są chrupiące z wierzchu, a pozostają miękkie i nieco ciągnące się w środku. Piekąc je, należy pamiętać, aby zachować spore odstępy pomiędzy nimi, ponieważ podczas pieczenia mocno się rozlewają.
Z podanych proporcji wychodzi ok. 25 ciastek.

Składniki:

220g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
140g masła
225g drobnego cukru
1 łyżka skórki otartej z cytryny
2 łyżki soku z cytryny
1 jajko
1 żółtko
ziarenka z 1/2 laski wanilii

Dodatkowo:

ok. 1/2 szkl. cukru pudru

Piekarnik nagrzać do 175°C. Dużą płaską blachę wyłożyć papierem do pieczenia.

Masło utrzeć z cukrem, wanilią i skórką z cytryny. Nie przerywając ucierania dodać jajko, następnie żółtko, potem sok z cytryny. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i solą.
Do miseczki przesypać cukier puder.
Z ciasta formować kulki (porcja to ok. 1 1/2 łyżki lub 25g) i dokładnie obtaczać w cukrze pudrze. Kulki układać na blasze w sporych odstępach, ponieważ ciastka mocno się rozleją podczas pieczenia. Każdą kulkę spłaszczyć nieco środkiem dłoni. Piec przez 13 minut. Zaraz po wyjęciu z piekarnika ciastka będą jeszcze bardzo miękkie. Należy pozostawić je na blasze do całkowitego wystudzenia. Gotowe ciastka można przechowywać kilka dni w szczelnie zamkniętym pojemniku.

SMACZNEGO!!!

Mazurek orzechowo-cytrynowy


Pierwsza tegoroczna wielkanocna propozycja to mazurek na miodowym spodzie, z karmelową masą orzechową i aksamitnym cytrynowym kremem, który bosko łączy ze sobą wszystkie smaki ciasta. Jak to z mazurkami bywa, ten również jest dość słodki i ciężki, ale absolutnie pyszny. Polecam.

Mazurek orzechowo-cytrynowy a

Składniki

Spód:

125g mąki
50g masła
50g cukru pudru
1 żółtko
1/2 łyżki miodu
1/2 łyżki mleka
1/4 łyżeczki sody

Masa orzechowa:

50g cukru
60g masła
1 łyżka miodu
100g posiekanych orzechów włoskich

Krem cytrynowy:

3 jajka (dobrze umyte i wyparzone)
150g drobnego cukru
225g miękkiego masła
skórka otarta z 1/2 cytryny
sok z 1/2 cytryny
2-3 łyżki ajerkoniaku

Dodatkowo:

garść zmielonych orzechów włoskich

Mazurek orzechowo-cytrynowy

Piekarnik nagrzać do 180°C. Formę o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Z podanych składników zagnieść jednolite ciasto, rozwałkować i ułożyć na dnie formy.

Masło, cukier i miód na masę orzechową przełożyć do garnuszka i podgrzewać na wolnym ogniu aż wszystkie składniki się rozpuszczą i połączą. Dodać posiekane orzechy, wymieszać i zagotować. Gotować 1-2 minuty. Gorącą masę rozłożyć na surowym cieście, wstawić do piekarnika i piec przez 15 minut. Wystudzić.

W garnuszku zagotować niewielką ilość wody i dalej gotować na niewielkim ogniu. Jajka i cukier przełożyć do żaroodpornej szklanej lub metalowej misy, ułożyć na garnuszku, tak, aby misa nie dotykała wody i miksować na wysokich obrotach do momentu, aż cukier się rozpuści i powstanie gładki, gęsty krem (może to zająć nawet ok. 10 minut). Odstawić do wystudzenia do temperatury pokojowej. Masło utrzeć na puch, dodać skórkę z cytryny. Następnie stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać krem jajeczny i ucierać do uzyskania aksamitnego kremu. Dodać sok z cytryny, potem ajerkoniak i jeszcze chwilę miksować, aby smaki się połączyły.

Część kremu rozsmarować na upieczonym spodzie, wyrównać. Pozostały krem przełożyć do rękawa cukierniczego i udekorować brzegi mazurka. Do środka wsypać zmielone orzechy włoskie i równomiernie rozłożyć. Mazurka należy przechowywać w lodówce, jednak 30 minut przed podaniem, wystawić go do temperatury pokojowej.

SMACZNEGO!!!

Ciasto cytrynowo-ananasowe


Ucierane ciasto z ananasem i orzechami, z cytrynową nutą, przykryte delikatnym budyniowym kremem ananasowym i polane galaretką cytrynową. Wszystko razem tworzy bardzo przyjemną kompozycję smakową.

Ciasto cytrynowo-ananasowe

Składniki

Ciasto
wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

100g cukru
2 jajka
150g mąki tortowej
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
skórka otarta z 1 cytryny
3 plastry ananasa z puszki pokrojonego w kostkę
75ml oleju z orzechów włoskich (może być też rzepakowy)
50g posiekanych orzechów włoskich
25g kokosu

Krem:

zalewa z ananasa z puszki
3 żółtka
80g cukru
1,5 łyżki mąki pszennej
3/4 łyżki mąki ziemniaczanej
150g masła
2 łyżki likieru kokosowego lub ananasowego

Wierzch:

2 galaretki cytrynowe
500ml wrzątku
plastry ananasa

Formę o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Jajka utrzeć z cukrem i skórką z cytryny na jasną i puszystą masę. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dolewać olej na przemian z mąką wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą. Miksować tylko do połączenia się składników. Dodać ananas, orzechy oraz kokos i wymieszać łyżką. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy i piec przez 25 minut. Całkowicie wystudzić.

Zalewę z ananasa uzupełnić wodą do 250ml, odlać 1/4 szklanki, a resztę zagotować. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać odlaną zalewę, następnie obie mąki. Do gotującej się zalewy przelać masę żółtkową cały czas intensywnie mieszając. Zagotować na wolnym ogniu, zestawić z palnika i nakryć folią spożywczą. Wystudzić do temperatury pokojowej.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać budyń ananasowy i miksować do uzyskania puszystego kremu. Na końcu dodać likier i jeszcze chwilę miksować. Tak przygotowany krem rozsmarować na wystudzonym cieście, ułożyć na nim plastry ananasa i wstawić do lodówki.

Galaretkę rozpuścić we wrzątku i wystudzić. Kiedy zacznie już lekko tężeć, ostrożnie wylać ją na krem z ananasami, ponownie wstawić do lodówki, aż całkowicie stężeje.

SMACZNEGO!!!

Kruche babeczki cytrynowe z makiem


Dziś postawiłam na małe babeczki na dwa kęsy. Już od dawna chodziło za mną połączenie maku i cytryn, no i kilka dni temu przybrało formę ostateczną w postaci pysznych babeczek. Kruche ciasto makowe napełniłam intensywnym kremem cytrynowym (lemon curd), a całość została zwieńczona sporą ilością kremu budyniowego z cytrynową nutą.

Kruche babeczki cytrynowe

Składniki na ok. 28 babeczek

Kruche ciasto:

250g mąki pszennej
125g zimnego masła
5 łyżek cukru pudru
1 jajko
2 łyżki maku

Nadzienie:

Lemon Curd – przepis tutaj

Krem z cytrynową nutą:

3 żółtka
1 całe jajko
120g cukru
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
500ml mleka
skórka otarta z 2 cytryn
300g masła w temperaturze pokojowej

Kruche babeczki cytrynowe 1

Mąkę wsypać do misy, dodać pokrojone w kostkę masło i przesiekać nożem. Dodać pozostałe składniki i szybko zagnieść ciasto. Uformować je w kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na godzinę.

Przygotować budyń na krem: żółtka i jajko utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać 1/4 szklanki mleka, potem obie mąki i dokładnie zmiksować, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować ze skórką z cytryny. Do gotującego się mleka wlać masę żółtkową mocno mieszając. Zmniejszyć płomień i nie przerywając mieszania podgrzewać, aż masa ponownie się zagotuje. Na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i całość odstawić do wystudzenia.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń i ucierać do uzyskania gładkiego i puszystego kremu. Odstawić.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość ok. 3 mm i wyłożyć nim foremki na babeczki. Lekko docisnąć do dna i brzegów, ponakłuwać kilka razy widelcem i piec przez 10-12 minut – do momentu, aż ciasto będzie matowe, a brzegi delikatnie zezłocone. Wystudzić.

Do każdego wypieczonego spodu nałożyć 1/2 łyżeczki lemon curd’u i obficie udekorować kremem budyniowym.

SMACZNEGO!!!

Lemon Curd – krem cytrynowy


Lemon Curd to bardzo intensywny w smaku krem cytrynowy. Zastanawiał mnie już od dłuższego czasu, ale wydawało mi się, że jest bardzo pracochłonny i to mnie odstraszało. Tymczasem okazało się, że jest bardzo łatwy w przygotowaniu i nie wymaga wyszukanych umiejętności cukierniczych. Krem jest wprost przepyszny. Świetnie nadaje się jako nadzienie do babeczek, przełożenie do tortów, czy też dodatek do gofrów czy naleśników. Dobrą wiadomością jest też to, że można go przechowywać w lodówce (w szczelnie zamkniętym słoiku) przez cały tydzień.
Przepis znalazłam na stronie Domowe-Wypieki.pl

Lemon curd 2

Składniki

2 średniej wielkości cytryny
2 jajka M
110g drobnego cukru
70g masła

Cytrynę i jajka dobrze umyć i sparzyć. Z obu cytryn zetrzeć skórkę, wycisnąć sok i przełożyć do metalowej miski. Dodać cukier i wymieszać. Następnie dodać jajka i dobrze rozmieszać trzepaczką. Dodać pokrojone w kostkę masło.

Lemon curd 1

Do garnuszka wlać niewielką ilość wody i zagotować. Zmniejszyć płomień do średniego, a na garnuszku ustawić miskę ze składnikami. Uważać, aby miska nie dotykała powierzchni wody. Mieszać składniki aż masło się rozpuści i powstanie jednolita masa. Masę podgrzewać na parze, dość często mieszając, do momentu aż mocno zgęstnieje i będzie miała konsystencję budyniu – zajmie to około 25-30 minut. Gorącą masę przetrzeć przez sito, aby była gładka. Na jej powierzchnię ułożyć folię spożywczą i pozostawić do wystudzenia. Następnie przełożyć do słoika, zakręcić i wstawić do lodówki. Podczas studzenia masa stężeje.

Lemon curd 3

SMACZNEGO!!!

Cytrynowiec


To ciasto chodziło mi po głowie przez kilka dni. W moich myślach przewijały się różne jego wersje. Założenie jednak od początku było takie, że muszą się pojawić jabłka i cytryna. no i w końcu, chwilę przed przystąpieniem do pracy zdecydowałam się na ostateczną formę. No i tak: półkruche cytrynowe ciasto, a na nim słodka masa z jabłek i lekki cytrynowy krem z jogurtu i śmietanki. Całość wykończona delikatnym kremem z serka mascarpone. Wyszło pysznie. I chociaż masa jabłkowa dla niektórych może być ciut za słodka, to cytrynowy krem świetnie tę słodycz równoważy.

Ciasto podałam na mojej ulubionej paterze ze sklepu mykitchen.pl

Cytrynowiec

Składniki

Ciasto:

100g miękkiego masła
2 żółtka
60g drobnego cukru
100g mąki tortowej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 łyżki mleka
skórka otarta z 1 cytryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa jabłkowa:

800g jabłek (lekko kwaśnych)
250g cukru (lub mniej)
sok z 1/2 cytryny
1 niepełna łyżeczka żelatyny

Krem cytrynowy:

2 galaretki cytrynowe
1 łyżeczka żelatyny
250ml wrzątku
150g jogurtu naturalnego
100g cukru pudru
600g śmietanki kremówki 30%

Dekoracja:

250g serka mascarpone
230g śmietanki kremówki
1 łyżka cukru pudru
1 śmietan-fix

Cytrynowiec aa

Cytrynowiec c

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boki pozostawić suche. Piekarnik nagrzać do 180°C. Mąkę tortową wymieszać z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia.

Masło utrzeć z cukrem, następnie dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Następnie dodać mleko oraz skórkę z cytryny i dobrze zmiksować. Nie przerywając ucierania dodać mąkę w dwóch częściach i dobrze wyrobić. Ciasto przełożyć do tortownicy i równomiernie rozsmarować. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 15-20 minut. Gotowe ciasto powinno być jasno brązowe. Wystudzić.

Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Przełożyć do garnuszka, dodać cukier, wymieszać, zagotować. Zmniejszyć płomień i gotować tak długo, aż jabłka odparują większość soku. Dodać sok z cytryny, wymieszać i zestawić z ognia. Na końcu wsypać żelatynę i mieszać tak długo, aż żelatyna się rozpuści.

Upieczone i wystudzone ciasto przełożyć na paterę i naokoło niego zamknąć rant tortownicy. Na cieście rozsmarować równomiernie jeszcze ciepłe jabłka i wstawić do lodówki.

Jogurt dobrze zmiksować z cukrem pudrem. Śmietanę ubić na sztywno. Galaretkę i żelatynę rozpuścić we wrzątku. Do rozpuszczonej galaretki powolutku dolewać jogurt z cukrem, cały czas mieszając. Całość przelać do misy i w trzech częściach dodać ubitą śmietanę, po każdej dokładce delikatnie mieszając. Masę przełożyć na tężejące jabłka, wyrównać i wstawić do lodówki do stężenia na minimum 4-5 godzin. Najlepiej chłodzić ciasto przez całą noc.

Zanim usuniemy rant tortownicy, należy oddzielić go od ciasta za pomocą gorącego noża (zamoczonego w gorącej wodzie i osuszonego).

Serek mascarpone krótko zmiksować razem ze śmietanką. Dodać śmietan-fix wymieszany z cukrem pudrem i ubijać na średnich obrotach do uzyskania sztywnego kremu. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego ulubioną końcówką (u mnie duża zamknieta gwiazdka) i udekorować ciasto.

SMACZNEGO!!!

Babka cytrynowo-serowa


Jeśli chodzi o babki, to osobiście nie jestem ich wielką fanką. Lubię, ale najchętniej sięgam po ciasta z kremem. Jednak dla tej babki jestem gotowa zrobić wyjątek. Delikatna, puszysta, no i bajecznie wilgotna dzięki zawartości serka homogenizowanego. Cytrynowy smak nadaje jej świeżości, a widoczne gołym okiem ziarenka wanilii wytworności. Jeśli lubicie babki, to może okazać się, że ta jest Waszą ulubioną.

Babka cytrynowo-serowa

Składniki:

Wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

3 jajka
200g drobnego cukru
150g masła
250g mąki tortowej
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
4 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
250g waniliowego serka homogenizowanego
skórka otarta z 1 średniej cytryny
sok z 1/2 cytryny

Lukier:

200g cukru pudru
sok z 1/2 cytryny
1 łyżka gorącej wody

Babka serowo-cytrynowa

Piekranik nagrzać do 180°C. Foremkę do babki (z kominem) dokładnie wysmarować masłem i oprószyć bułką tartą.

Jajka utrzeć z cukrem na puszystą masę. Cały czas ucierając, stopniowo dodawać masło, a następnie ziarenka wanilii. Zmniejszyć obroty miksera i na zmianę dodawać po łyżce mąki i łyżeczce serka homogenizowanego.
Na samym końcu dodać sok i skórkę z cytryny i krótko zmiksować do połączenia się składników.
Masę przelać do przygotowanej formy, wstawić do piekarnika i piec przez 50 minut (do suchego patyczka).
Upieczoną babkę pozostawić w formie do wystudzenia, następnie ostrożnie przełożyć na talerz.

Przygotować lukier. Cukier puder przesiać. Sok z cytryny wymieszać z 1 łyżką gorącej wody i powoli wlewać do cukru pudru cały czas miksując lub intensywnie mieszając. Przez cały czas należy pilnować gęstości lukru. Jeśli uznamy, że jest już w sam raz, nie dolewać reszty płynu. Lukier powinien być na tyle rzadki, aby mógł nieco spłynąć po babce, a jednocześnie na tyle gęsty, aby mógł się na niej zatrzymać. Gotowym lukrem oblać babkę i pozostawić do zastygnięcia.

SMACZNEGO!!!

Ciasteczka cytrynowe z kremem pistacjowym


Bohaterem dzisiejszego przepisu jest krem pistacjowy. Jakiś czas temu otrzymałam to zielone cudo zamknięte w słoiku ze sklepu Fine Food Store. Zanim zdecydowałam do czego użyję tego specjału, musiałam oczywiście spróbować jak smakuje. P. dołączył do tego testowania, co uznałam za naturalną, a nawet bardzo przydatną rzecz, ponieważ będę mogła zasięgnąć opinii innej osoby. Uzbrojeni w łyżeczki otworzyliśmy słoiczek i spróbowaliśmy. Dobre! Zdecydowałam, że krem będzie idealny do ciasteczek. Zakręciłam słoiczek i wstawiłam do lodówki. Jednak słoiczek wyglądał tak kusząco, że moje (i nie tylko moje) wycieczki do lodówki stały się częstsze niż zazwyczaj. Nie muszę chyba dodawać, że za każdym razem towarzyszyła mi łyżeczka. Nagle okazało się, że dno słoiczka z kremem robi się podejrzanie widoczne… Tak właśnie! Zjedliśmy cały słoiczek kremu pistacjowego. Nie pozostało mi nic innego, jak zamówić kolejny. Tym razem zaraz po otrzymaniu przesyłki przystąpiłam do ciasteczkowego dzieła na wypadek, gdyby dno słoiczka ponownie się pojawiło.

Ciasteczka cytrynowe

Krem jest absolutnie fantastyczny. W składzie ma aż 30% pistacji, dzięki czemu są one dobrze wyczuwalne, a podczas jedzenia (łyżeczką :P) można wyczuć delikatne drobinki tych zielonych pyszności.
Na potrzeby tego wpisu użyłam kremu do przyrządzenia nadzienia do ciasteczek, ale sprawdza się on wyśmienicie również jako nadzienie naleśników, które dzięki niemu nabierają zupełnie nowego wymiaru. Ogrzany naleśnikiem krem zyskuje jeszcze bardziej intensywny pistacjowy smak, staje się bardzo kremowy i idealnie łączy się z ciastem.
Ponieważ krem w temperaturze pokojowej ma dość luźna konsystencję, bardzo dobrze nadaje się również jako sos do lodów i innych deserów. Również z powodu konsystencji, bazę mojego nadzienia stanowi masło, co jednak niczemu nie przeszkadza.
A teraz czas na ciasteczka.

Cytrynowe ciasteczka

Składniki

Ciasteczka:

250g mąki
200g masła
100g cukru pudru
2 żółtka
skórka otarta z 1 cytryny

Krem:

4 łyżeczki Kremu Pistacjowego
4 łyżki miękkiego masła

Masło utrzeć z cukrem na gładką masę. W dalszym ciągu ucierając, dodawać po jednym żółtku. Dodać skórkę z cytryny. Kiedy składniki dobrze się połączą, do masy dodać mąkę i zagnieść ciasto. Uformować z niego wałek o średnicy ok. 4-5cm, zawinąć w folię lub papier do pieczenia i włożyć do zamrażalnika na 30 minut.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.

Ciasto wyciągnąć z zamrażalnika i pozostawić na kilka minut, żeby się odrobinę ogrzało. Następnie kroić je na talarki o grubości 5mm i układać na przygotowanej blaszce, zachowując kilkucentymetrowy odstęp pomiędzy każdym, gdyż ciasteczka nieco się rozleją. Piec przez około 10 minut, do momentu, kiedy brzegi ciasteczek będą złote. W niektórych piekarnikach czas pieczenia może być nieco krótszy lub dłuższy. Upieczone ciasteczka pozostawić przez chwilę na blaszce aż stwardnieją.

Przygotować krem. Masło utrzeć do konsystencji śmietany. Cały czas miksując dodawać krem pistacjowy, łyżeczka po łyżeczce. Jeśli jest za rzadki, przed przełożeniem ciasteczek należy włożyć krem do lodówki na około 15 minut.

Co drugie ciasteczko odwrócić do góry nogami. Chodzi o to, żeby płaska strona była na wierzchu. Na odwrócone ciasteczka nałożyć krem, po czym przykryć je pozostałymi ciastkami.

Do przełożenia ciasteczek użyłam rękawa cukierniczego, który znacznie ułatwia pracę, ale z powodzeniem można użyć noża lub łyżeczkę.

krem pistacjowy

wpis zawiera lokowanie produktu

SMACZNEGO!!!

skomentuj

Mazurek cytrynowy


Lekki, puszysty i orzeźwiający mazurek cytrynowy. Intensywnie cytrynowe ciasto jest uzupełnione równie intensywnym lukrem oraz uprażonymi wiórkami kokosowymi. To idealna propozycja dla tych, którzy nie przepadają za ciężkimi kremami i bakaliami przy świątecznym stole.
Przepis dostałam od Tereski, koleżanki z pracy.

mazurek cytrynowy

Składniki:

2 jajka
tyle mąki ile ważą jajka (bez skorupki)
tyle masła ile ważą jajka
tyle drobnego cukru ile ważą jajka
1/2 cytryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Lukier:

100g cukru pudru
sok z 1/2 cytryny

Dodatkowo:

2-3 łyżki wiórków kokosowych
smażona skórka z cytryny lub pomarańczy

cytrynowy

Małą prostokątną blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Cytrynę dokładnie umyć, sparzyć i zetrzeć w całości na tarce o drobnych oczkach. Tak, całą cytrynę razem ze skórką i miąższem. Żółtka oddzielić od białek. Mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia. Masło utrzeć z cukrem. Dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i startą cytrynę.
Białka ubić na sztywną pianę i dodać do masy. Delikatnie, ale dokładnie wymieszać. Masę przełożyć do foremki, wyrównać i wstawić do piekarnika. Piec około 25-30 minut (do suchego patyczka) Ciasto będzie złote u góry. Wystudzić.

Przygotować lukier. Cukier puder przesiać przez sito. Dodać sok wyciśnięty z 1/2 cytryny i dokładnie zmiksować. Jeśli lukier będzie za gęsty, dodać jeszcze odrobinę soku. Lukier natychmiast przelać na wystudzone ciasto. Wiórki kokosowe uprażyć na suchej patelni.

Ciasto udekorować wiórkami i skórką z cytryny lub pomarańczy.

cytrynowy mazurek

SMACZNEGO!!!

Sernik cytrynowo-truskawkowy


Dzisiejsze ciasto to wynik długotrwałych poszukiwań przepisu, do którego mogłabym wykorzystać stewię zamiast cukru. Zależało mi na tym, żeby ciasto było przede wszystkim smaczne. Dlaczego właśnie stewia? Dużo się teraz o niej słyszy. W przeciwieństwie do innych słodzików jest naturalna, co w dzisiejszych czasach jest bardzo ważne. Wyciągi ze stewii mogą być nawet do 400 razy słodsze niż cukier biały, a niewątpliwą zaletą jest to, że właściwie w ogóle nie ma kalorii. Jest więc doskonałym rozwiązaniem dla osób na diecie. Stewię można spotkać w postaci suszonych liści czy też płynnego wyciągu. Jednak chyba najczęściej spotykaną formą jest stewia w proszku. I z takiej też skorzystałam w przygotowaniu sernika. Można ją kupić w sklepie Fine Food Store.

Pojemniczek firmy Comptoirs & Compagnies, z którego korzystałam, zawiera 15g produktu, ale gwarantuję, że wystarczy go na bardzo długo. Z informacji na opakowaniu wynika, że jedna łyżeczka odpowiada 500g cukru, a więc używa się minimalnych ilości. Sam wyciąg jest w minimum 98% czysty, co jest ogromnym atutem. Pudełeczko jest bardzo poręczne, ma dwa otwory u góry, z których można wydobywać produkt, po czym szczelnie zamknąć opakowanie.

Sam sernik wyszedł puszysty i delikatny. Cytryna idealnie komponuje się z truskawkami i imbirem.
Miałam ogromne obawy co do smaku sernika, ponieważ stewia ma, jak dla mnie, dość specyficzny smak. Okazało się natomiast, że na drugi dzień po upieczeniu ten smak nieco zanika i pozostaje głównie słodycz, która współgra z resztą.

Inspirację znalazłam w książce: Stewia. 151 słodkich przepisów bez cukru

sernik stewia

Składniki

Spód:

100g herbatników
2 centymetry korzenia z imbiru
50g masła

Masa serowa:

500g serka mascarpone
2 cytryny
1/2 łyżeczka stewii w proszku
2 jajka

Galaretka:

150g mrożonych truskawek
50ml wody
1/2 łyżeczka stewii w proszku
1 łyżeczka żelatyny

Dno tortownicy o średnicy 20cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować cienko masłem. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Korzeń imbiru obrać i zetrzeć na drobnych oczkach. Masło rozpuścić i przestudzić. Herbatniki przełożyć do malaksera, dodać imbir i zmiksować do momentu powstania drobnych okruchów. Dolać masło i zmiksować. Składniki powinny się połączyć i mieć konsystencję mokrego piasku. Całość przełożyć do tortownicy, równomiernie rozłożyć i docisnąć. Wstawić do piekarnika i piec około 10 minut.

Cytryny dokładnie umyć i sparzyć, następnie zetrzeć skórkę na drobnych oczkach i wycisnąć sok. Serek mascarpone przełożyć do miski, dodać stewię i skórkę z cytryny i dobrze wymieszać. Dodawać po jednym jajku. Kolejne dopiero wtedy, gdy poprzednie połączy się z masą. Na końcu wlać sok z cytryny i wymieszać. Masę przełożyć na podpieczony spód z herbatników, wstawić do piekarnika i piec około 40-45 minut. Boki sernika będą ścięte, ale środek jeszcze delikatnie trzęsący. Całkowicie wystudzić.

Truskawki umieścić w garnuszku i dolać wodę. Podgrzewać na wolnym ogniu aż truskawki się rozmrożą i zagotują. Dodać stewię i żelatynę. Dokładnie wymieszać. Galaretkę należy wystudzić, następnie wylać na wystudzone ciasto. Pozostawić do zastygnięcia i gotowe.

sernik stewia 1

SMACZNEGO!!!