Ciasteczka owsiane z kokosem i rodzynkami


Pyszne ciasteczka owsiane z dodatkiem kokosu i rodzynek to bardzo smaczna alternatywa dla zwykłych ciasteczek. Dzięki temu, że zawierają cukier muscovado, są chrupiące na wierzchu i z brzegów, a w środku lekko „ciągnące”. Nie wiem jak inaczej określić ich konsystencję. Wiem jedynie, że bardzo mi smakują i właśnie sięgam po kolejne 🙂

Z podanych składników wychodzi 18 dużych ciasteczek.

Ciasteczka owsiane

Inspiracja: Bea’s of Bloomsbury „Tea with Bea”

Składniki:

125g masła w temperaturze pokojowej
1/2 łyżeczka soli
125g ciemnego cukru Muscovado
50g drobnego białego cukru
1 rozkłócone jajko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
125g mąki wrocławskiej
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżka mleka
125g płatków owsianych (nie błyskawicznych)
75g rodzynek
65g kokosu

Owsiane ciasteczka

Piekarnik nagrzać do 170°C. Dużą płaską blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Mąkę przesiać z sodą.

Masło ucierać z cukrem muscovado, białym cukrem i solą aż masa zrobi się jaśniejsza, puszysta i zwiększy swoją objętość. Nie przerywając ucierania powoli dodawać rozkłócone jajko, następnie ekstrakt z wanilii. Kiedy składniki dobrze się połączą dodać połowę mąki i wymieszać. Następnie mleko, potem drugą połowę mąki. Wymieszać tylko do połączenia się składników. Dodać płatki owsiane, rodzynki i kokos, wszystko dokładnie wymieszać za pomocą łyżki.

Z ciasta formować kule nieco mniejsze niż piłeczka pingpongowa. Jeśli macie cierpliwość, można zważyć każdą porcję ciasta – powinny mieć ok. 40g. Kule układać na przygotowanej blaszce zachowując dość dużą odległość pomiędzy nimi, ponieważ podczas pieczenia ciastka się rozleją. Kule spłaszczyć wilgotną dłonią do grubości 1,5 cm i blachę wstawić do lodówki na 5-10 minut. Następnie piec przez 12-15 minut. Ciasteczka są gotowe, kiedy są matowe na powierzchni. Po wyjęciu z piekarnika ciasteczka będą jeszcze bardzo miękkie. Należy więc zostawić je na blaszce przez kilka minut, a kiedy już stwardnieją, przełożyć je na kratkę kuchenną do całkowitego wystudzenia.

SMACZNEGO!!!

Świąteczne babeczki z korzennym kremem


Jestem zagorzałą fanką wszelkich babeczek. Dlatego też stwierdziłam, że nie może ich zabraknąć we wpisach świątecznych. Udało mi się znaleźć przepis, który łączy puszyste ciasto z piernikowym smakiem. Dodałam do tego krem z imbirem, kardamonem i cynamonem i babeczki wyszły pyszne 😀
Przepis na ciasto pochodzi z książki „Jak być domową boginią” – Nigella Lawson.

babeczki świąteczne

Składniki

Ciasto:

150g mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka przyprawy korzennej do piernika
szczypta soli
100g miękkiego masła
160g cukru Dark Muscovado
2 duże jajka
3 łyżki kwaśnej śmietany
125ml wrzątku
75g gorzkiej czekolady
1 łyżeczka rozpuszczalnej kawy espresso

Krem:

100g masła
85g kremowego serka typu Philadelphia
150-200g cukru pudru
po 1/4 łyżeczki kardamonu, cynamonu i imbiru*

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 200°C. Foremkę na babeczki wyłożyć papilotkami.
2. Mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól i przyprawę korzenną razem przesiać. Odstawić.
3. Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę.
4. Dodawać po jednym jajku. Kolejne jajko dodawać dopiero wtedy, gdy poprzednie dokładnie połączy się z masą.
5. W trzech częściach dodawać suche składniki na przemian ze śmietaną.
6. Do wrzątku włożyć czekoladę i wsypać kawę. Podgrzewać na wolnym ogniu aż czekolada dokładnie się rozpuści. Lekko przestudzić.
7. Powoli wlewać masę czekoladową do ciasta i mieszać, aż składniki się połączą.
8. Ciasto przelać do papilotek do 2/3 wysokości.
9. Piec przez 20 minut (do suchego patyczka).
10. Po upieczeniu babeczki zostawić na kilka minut w foremce, po czym wyłożyć je na metalową kratkę do wystudzenia.
11. Przygotować krem: masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać przyprawy, zmiksować.
12. Dodać serek i zmiksować.
13. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dekorować wystudzone babeczki.

* Proporcje przypraw można zmienić według uznania.

SMACZNEGO!!!

Czekoladki z masłem orzechowym


Dziś maleńkie szczęścia. Czekoladki z masą z masła orzechowego. To nic, że maleńkie. Jest ich dużo. Dla mnie połączenie czekolady i masła orzechowego to coś, co sprawia, że nawet nie próbuję siebie oszukać, że zjem tylko jedną. Z góry wiem, że będzie ich co najmniej kilka. Uwielbiam połączenie masła orzechowego z ciemnym cukrem muscovado, który nadaje masłu niepowtarzalny smak i konsystencję. Ja użyłam czekolady mlecznej i gorzkiej, ale myślę, że z powodzeniem można użyć tylko jednego rodzaju.
Inspirację czerpałam z przepisu Nigelli Lawsan z książki „Jak być domową boginią”

czekoladka z masłem orzechowym

Składniki:

dwie porcje czekolady, z których każda będzie zawierała
100g mlecznej czekolady
50g gorzkiej czekolady

Nadzienie:

100g kremowego masła orzechowego
100g cukru pudru
25g ciemnego cukru muscovado
25g masła
1-2 łyżki płynnego miodu lub syropu klonowego

czekoladki

Wykonanie:

1. Pierwszą porcję czekolady roztopić w kąpieli wodnej.
2. Gorącą czekoladę przekładać do silikonowych foremek do czekoladek. Około 3/4 łyżeczki do każdego wgłębienia, po czym rozsmarować czekoladę po bokach wgłębień. Wstawić do zamrażalnika.
3. Przygotować masę. Masło orzechowe, cukier puder, cukier muscovado i masło zmiksować. Z cukru muscovado utworzą się grudki, które należy rozdrobnić palcami i jeszcze raz zmiksować. Masa będzie bardzo gęsta.
4. Dodać miód lub syrop klonowy, żeby uzyskać nieco lżejszą konsystencję.
5. Z powstałej masy formować kulki i układać je do foremek z czekoladą, lekko dociskając. Należy jednak uważać, żeby masa nie dotykała brzegów.
6. Drugą porcję czekolady roztopić w kąpieli wodnej i gorącą czekoladą uzupełniać foremki. Potrząsnąć foremkami, żeby czekolada się wyrównała. Jeśli powstały pęcherzyki powietrza należy je przebić i uzupełnić czekoladą.
7. Wstawić do zamrażalnika na około godzinę. Będzie łatwiej wyciągnąć czekoladki z foremek.

Podane składniki wystarczają na przygotowanie 30 czekoladek.

czekoladki z masłem

SMACZNEGO!!!