Placek z owocami w śmietanie


Bardzo smaczne półkruche ciasto z nadzieniem z owoców zanurzonych w śmietanowej masie. Przepis w postaci wycinka z jakiejś gazety znalazłam w jednym z moich zeszytów – jest już tam dobrych parę lat i aż dziw bierze, że do tej pory nie został wypróbowany. Ciasto jest ciekawe i smaki bardzo przyjemnie się łączą. Użyłam mieszanki owoców leśnych, ale z powodzeniem można użyć innych drobnych owoców (malin, jagód, itd.)

Placek z owocami w śmietanie

Ogromnie lubię obdarowywać rodzinę i znajomych ciastem. Zdarza się również, że to oni sami proszą, żebym upiekła im tort, ciasto, czy babeczki. W takich sytuacjach bardzo często korzystam z opakowań cukierniczych, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też oszczędzają kłopotu z oddawaniem plastikowych pojemników, a jak wiadomo, czasem takie oddawanie może ciągnąć się miesiącami. Najczęściej przy zakupie opakowań korzystam ze sklepu OpakowaniaCukiernicze.pl Znalazłam tam ogromny wybór nie tylko wszelkiego rodzaju pudełek na ciasta, ale również podkłady pod torty. Jako jeden z niewielu sklepów, do których udało mi się zajrzeć, ten oferuje również wkłady na babeczki dopasowane do rozmiaru pudełka, dzięki czemu transport tych słodkości jest o wiele łatwiejszy. A już niedługo wraz ze sklepem OpakowaniaCukiernicze.pl będziemy mieli dla Was konkurs. Zaglądajcie 🙂

placek opakowania

Składniki

Ciasto:

300g masła
200g drobnego cukru
1 jajko
400g mąki pszennej
100g migdałów w płatkach
3 łyżeczki proszku do pieczenia
skórka otarta z 1 cytryny
0,5 łyżeczki cynamonu

Nadzienie:

500g drobnych owoców mrożonych (u mnie mieszanka leśna: jagody, borówki, jeżyny, porzeczki)
500g kwaśnej śmietany 18%
1 łyżka mąki ziemniaczanej
80g cukru
3 jajka
sok z 1 cytryny

Ok. 1 godzinę przed przystąpieniem do pracy wyciągnąć owoce z zamrażalnika, aby nieco odtajały.

Kwadratową formę o wymiarach 24x24cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 175°C.

Wszystkie składniki ciasta przełożyć do misy, wymieszać i wyrobić jednolite ciasto. 3/4 ciasta rozłożyć na dnie tortownicy, wyrównać. Resztę ciasta odłożyć.

Śmietanę zmiksować z jajkami. Dodać cukier, sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną i jeszcze raz zmiksować. Do masy wsypać 2/3 owoców i wymieszać. Całość przelać na surowe ciasto w tortownicy. Pozostałe ciasto porwać na drobne kawałeczki i na przemian z pozostałymi owocami obsypać nimi wierzch ciasta. Wstawić do piekarnika i piec 70 minut. Placek pozostawić w formie do całkowitego wystudzenia. Przed podaniem obsypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!

Kostka „Słonecznik”


Bajeczne połączenie karmelu, słonecznika i kajmaku z nutką kawy i kakao. Ciasto wyjątkowe, bardzo sycące, bardzo kaloryczne i bardzo smaczne 😀 Należy je przechowywać w lodówce, jednak około godziny przed pokrojeniem i podaniem trzeba je wyciągnąć, aby kremy zmiękły i całość nabrała pełni smaku.

Kostka słonecznik

Składniki

Ciasto:

450g mąki pszennej
150g masła
3 żółtka
6 łyżek mleka
150g drobnego cukru
1 czubata łyżka ciemnego kakao
3 łyżeczki proszku do pieczenia

Karmel słonecznikowy:

150g słonecznika łuskanego
75g drobnego cukru
90g masła
1,5 łyżki miodu

Krem:

400g masła w temperaturze pokojowej
duża puszka kajmaku (510g)
1 łyżka kakao
50g słonecznika

Dodatkowo:

3 łyżeczki nutelli lub innego kremu czekoladowego
5 łyżeczek kawy rozpuszczalnej
2 łyżeczki kakao (słodkiego)
1 łyżeczka cukru
200ml wrzącej wody
ok. 16 dużych, okrągłych biszkoptów

Polewa:

60g masła
0,5 szklanki cukru pudru
1 pełna łyżka kajmaku
1 łyżka mleka w proszku
1 łyżka wody

Piekarnik nagrzać do 180°C. Formę o wymiarach 24x24cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Wszystkie składniki ciasta przełożyć do misy, przesiekać nożem do uzyskania niewielkich grudek, po czym szybko zagnieść ciasto. Podzielić je na 3 części. 2 części owinąć w folię i włożyć do lodówki. Trzecią część rozwałkować i przełożyć do przygotowanej formy. Piec ok. 12-15 minut. Tak samo postąpić z drugą częścią. Kiedy drugi placek będzie w piekarniku, przygotować karmel. Do garnuszka przełożyć masło, cukier i miód. Rozpuścić na wolnym ogniu, następnie dodać słonecznik, zagotować i gotować 1-2 minuty. Trzecią część ciasta rozwałkować, przełożyć do formy i na surowe ciasto wylać gorący karmel, równomiernie rozprowadzić i piec przez 13 minut. Pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Kawę, kakao i cukier zalać wrzątkiem, wymieszać i odstawić do wystudzenia.

Przygotować krem. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać kajmak. Miksować do uzyskania gładkiego, aksamitnego kremu. Podzielić go na dwie równe części. Do jednej dodać kakao, do drugiej słonecznik uprzednio uprażony na suchej patelni i wystudzony.

Placek z karmelem przełożyć do formy, rozłożyć na nim ciemną część kremu. Przykryć kolejnym plackiem. Rozsmarować na nim nutellę. Biszkopty moczyć przez ok. 3-4 sekundy w naparze z kawy i układać na cieście, jeden obok drugiego. Na biszkoptach rozsmarować jasny krem pilnując, aby przerwy pomiędzy ciastkami były wypełnione. Całość przykryć ostatnim plackiem.

Aby przygotować polewę należy przełożyć masło, cukier, wodę i kajmak do garnuszka i roztopić na wolnym ogniu (nie gotować). Dodać mleko w proszku i dokładnie wymieszać. Lekko przestudzić i rozsmarować polewę na cieście. Wstawić do lodówki.

Mniej więcej godzinę przed podaniem ciasto należy wyciągnąć z lodówki.

SMACZNEGO!!!

Ciasto „Kostka Łasucha”


Kostka Łasucha to trzy placki półkruchego ciasta – dwa waniliowe i jeden kakaowy, przełożone przepysznym kremem orzechowym na bazie mleka w proszku, do tego biszkopciki na kajmaku i polewa z czekolady. Taki wypiek zadowoli każdego łasucha. Niewątpliwą jego zaletą jest to, że przy dobrej organizacji pracy, można je zrobić w nieco ponad godzinę. Ciasto jest słodkie, ale dodatek gorzkiej czekolady do polewy i kawy do nasączenia idealnie równoważy tę słodycz. Przepis na krem znalazłam na blogu Struktura Smaku.

Kostka łasucha

Składniki

Ciasto:

280g mąki pszennej
110g drobnego cukru
1 żółtko
1 całe jajko
185g masła
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 łyżeczki kakao

Do nasączenia:

5 łyżeczek słodkiego kakao
1 czubata łyżeczka kawy rozpuszczalnej
125ml wrzątku

Krem:

150g orzechów włoskich
110g mleka w proszku
300g masła
6 łyżeczek cukru pudru
4 łyżki miodu
185g śmietanki kremówki 30%

Dodatkowo:

ok. 15 dużych okrągłych biszkoptów
150g kajmaku

Polewa:

50g mlecznej czekolady
50g gorzkiej czekolady
50g masła
80g drobno posiekanych orzechów włoskich

Kostka łasucha basia

Dno formy o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Wszystkie składniki ciasta (z wyjątkiem kakao) zagnieść na jednolitą masę. Podzielić na trzy równe części. Do jednej z nich dodać kakao i ponownie zagnieść. Wstawić do zamrażalnika na 10 minut. Pierwszą część ciasta rozwałkować do wielkości formy, delikatnie nawinąć na oprószony mąką wałek i przełożyć do formy. Piec przez 15 minut. Tak samo postąpić z dwoma kolejnymi częściami. Wystudzić.

Kakao i kawę rozpuścić we wrzątku, wystudzić i nasączyć każdy placek. Trzeba uważać, żeby nie nasączyć za bardzo, bo wtedy ciasto nam się rozpadnie.

Masło na krem roztopić z cukrem pudrem. Wystudzić. Orzechy prażyć na suchej patelni kilka minut (na wolnym ogniu), do momentu aż zacznie unosić się orzechowy zapach, wystudzić. Orzechy wymieszać z miodem i razem zmielić w maszynce do mielenia mięsa lub dobrze zblendować, aż powstanie gęsta pasta. Przełożyć do misy miksera, dodać roztopione masło i miksować na wolnych obrotach. Stopniowo, cienką strużką wlewać śmietankę, cały czas miksując. Kiedy masa się połączy, dodać mleko w proszku i miksować na wysokich obrotach, aż krem zgęstnieje i będzie miał konsystencję gęstej śmietany.

Pierwszy jasny blat ciasta ułożyć z powrotem w formie wyłożonej folią lub papierem do pieczenia. Rozsmarować na nim połowę kremu i przykryć plackiem kakaowym. Rozsmarować kajmak i ułożyć biszkopty – jeden obok drugiego. Na biszkoptach rozsmarować drugą połowę kremu, wyrównać i przykryć drugim jasnym plackiem, nasączoną stroną do dołu. Całość docisnąć dłonią i wstawić do lodówki na około godzinę. W tym czasie krem powinien nieco stężeć.

Przygotować polewę. Na garnuszku z lekko gotującą się wodą ustawić żaroodporne naczynie tak, aby dno nie dotykało powierzchni wody. Do naczynia przełożyć obie czekolady i masło i mieszając raz na jakiś czas rozpuścić. Dokładnie wymieszać, aby powstała gładka masa. Polewę od razu rozsmarować na wierzchu ciasta i posypać orzechami. Wstawić do lodówki.

Ciasto najlepiej smakuje na drugi dzień. Mniej więcej pół godziny przed podaniem dobrze jest wyciągnąć ciasto z lodówki, aby krem nieco zmiękł.

SMACZNEGO!!!

Ciasto ziemniaczane


Dzisiejsza propozycja jest dość nietypowa. Przepis znalazłam w swoim kulinarnym zeszycie z 1996 roku i zaciekawił mnie, choć podchodziłam do niego dość sceptycznie. No bo jak to? Ziemniaki w nadzieniu? W cieście? I to jeszcze z orzechami? A jednak można. Ciasto ma dość ciekawy smak i mogę je określić chyba jako kryzysowe – jest to rozwiązanie, kiedy w lodówce brakuje masła na krem. Z pewnością może zaskoczyć. Osobiście nie zostanę jego fanką, ale mogę powiedzieć, że jest dobre. Zresztą spróbujcie sami. Trzeba jednak pamiętać, aby wybrać ziemniaki dobrej jakości – nie takie, które ściemnieją lub będą „gumowate” po zmieleniu.

Ciasto ziemniaczane

Składniki

Ciasto:

400g mąki pszennej
150g cukru pudru
3 żółtka
150g masła
3 łyżki kwaśnej śmietany 18%
1 łyżeczka proszku do pieczenia
ziarenka z 1/2 laski wanilii

Nadzienie:

500g ugotowanych ziemniaków (bez soli)
200g zmielonych orzechów włoskich
50g cukru pudru
3 żółtka
6 białek
1/2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z migdałów

Polewa:

125g masła
1 szklanka cukru pudru
2 łyżki wody
2 łyżki kakao

Ziemniaczane ciasto

Mąkę przesypać do misy lub na stolnicę, dodać pokrojone w kostkę masło i przesiekać do uzyskania konsystencji kruszonki. Dodać resztę składników i szybko zagnieść ciasto. Podzielić je na dwie równe części, każdą owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na godzinę.

Ziemniaki zmielić, dodać cukier, orzechy, żółtka i ekstrakt z migdałów. Dobrze wymieszać. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli i delikatnie, w trzech częściach, połączyć je z masą ziemniaczaną.

Piekarnik nagrzać do 180C. Formę o wymiarach 28x36cm wyłożyć papierem do pieczenia. Pierwszą część ciasta rozwałkować do wielkości formy, delikatnie nawinąć na wałek i przenieść do formy. Na cieście rozsmarować nadzienie, rozwałkować drugą część ciasta, ułożyć ją na wierzchu i całość wstawić do piekarnika. Piec ok. 45 minut. Ciasto powinno być mieć złoty kolor. Całkowicie wystudzić.

Przygotować polewę. Masło, cukier i wodę rozpuścić, nie gotować. Dodać kakao, dobrze wymieszać i gotową polewę rozsmarować na cieście.

SMACZNEGO!!!

Placek ze śliwkami w budyniu


Pomysł na to ciasto podsunęła mi koleżanka z pracy, która opowiadała, że robiła takie w domu i że wyszło pysznie. Pomyślałam, że skoro na blogu tak mało jest ciast ze śliwkami, jest to dobra okazja, aby trochę nadrobić braki. Ciasto składa się z półkruchego spodu, warstwy budyniu, w której zatopione są połówki śliwek, oraz wierzchniej warstwy ciasta. Budyń nadaje całości kremowego posmaku, co bardzo przyjemnie łagodzi kwaskowatość śliwek. Dobrą informacją jest też to, że ciasto jest bardzo proste i nie jest pracochłonne.

Placek ze śliwkami

Składniki:

Ciasto:

500g mąki tortowej
250g zimnego masła
100g cukru pudru
2 zimne jajka
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Budyń:

1 opakowanie budyniu śmietankowego
500ml mleka
2 łyżki cukru
1 czubata łyżka mąki pszennej

Śliwki:

ok. 14 dużych śliwek

Mąkę przełożyć do misy lub na stolnicę. Dodać pokrojone w kostkę masło i przesiekać nożem do uzyskania konsystencji kruszonki. Dodać pozostałe składniki i szybko zagnieść ciasto. 2/3 ciasta owinąć w folię i włożyć do lodówki, 1/3 również owinąć w folię i włożyć do zamrażalnika. Ciasto powinno się chłodzić przez około godzinę.

W międzyczasie śliwki umyć, przekroić wzdłuż na połówki i wypestkować.

Piekarnik nagrzać do 200°C. Formę o wymiarach 25x38cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Ugotować budyń wg przepisu na opakowaniu, dodać do niego łyżkę mąki i dobrze zmiksować, żeby nie było grudek.

Ciasto z lodówki rozwałkować na do wielkości blachy, delikatnie nawinąć na wałek i przełożyć na dno formy. Na surowe ciasto wylać gorący budyń i wyrównać. Ułożyć na nim śliwki – jedna obok drugiej, skórkami do dołu. Ciasto z zamrażalnika zetrzeć na tarce o grubych oczkach na śliwki. Całość wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 60-65 minut. Po upływie ok. 30-40 minut ciasto można nakryć folią aluminiową, aby za bardzo się nie spiekło.

Wystudzone ciasto posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!

Mazurek orzechowo-kajmakowy


Wielkanoc za pasem, a więc czas na mazurki. Na pierwszy ogień idzie mój mazurek orzechowo-kajmakowy. Ciasto półkruche, posmarowane jest cienką warstwą dżemu śliwkowego, na to masa intensywnie orzechowa i krem kajmakowy. Jak dla mnie niebo w gębie.

Mazurek orzechowo-kajmakowy

Składniki

Ciasto:

150g mąki pszennej
80g drobnego cukru
1 jajko
80g masła
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki cukru waniliowego

Masa orzechowa:

250g orzechów włoskich
200ml mleka
2 czubate łyżeczki cukru pudru

Krem kajmakowy:

duża puszka kajmaku (510g) (powinien być bardzo gęsty)
250g masła

Dodatkowo:

1 łyżka dżemu śliwkowego
1 łyżeczka kakao

Mazurek orzechowo-kajmakowy a

Piekarnik nagrzać do 180°C. Prostokątną foremkę o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Mąkę, cukier i cukier waniliowy wymieszać, dodać pokrojone w kostkę masło i posiekać nożem do uzyskania drobniutkich grudek. Dodać pozostałe składniki i zagnieść jednolite ciasto.
Ciasto równomiernie rozłożyć na dnie foremki (można rozwałkować pomiędzy kawałkami folii), wyrównać i wstawić do piekarnika. Piec przez 15-20 minut na jasnozłoty kolor. Zostawić w foremce na kilka minut, po czym wyciągnąć i wystudzić.

Orzechy zmielić. Mleko zagotować z cukrem i zalać nim zmielone orzechy. Wymieszać i pozostawić do wystudzenia. Orzechy wchłoną mleko i powstanie masa na tyle gęsta, że będzie można ją potem swobodnie kroić.

Przygotować krem kajmakowy. Masło ubić na puch. Cały czas miksując dodawać kajmak, łyżka po łyżce. Miksować do uzyskania gładkiej i puszystej masy.

Wystudzone ciasto przełożyć z powrotem do foremki wyłożonej folią, lub ograniczyć z każdej strony folią aluminiową. Ciasto posmarować dżemem i wyłożyć wystudzoną masę orzechową. Wyrównać. Na wierzchu cienko rozsmarować część kremu kajmakowego i również wyrównać.

Pozostały krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i udekorować brzegi i wierzch mazurka. W celu uzyskania ciemniejszego koloru, do części pozostałego kremu dodać łyżeczkę kakao i dobrze zmiksować.

Tu krótki filmik pokazujący jak wykonać taką krateczkę z kremu:

Mazurek orzechowo-kajmakowy a2

SMACZNEGO!!!

Cytrynowiec


To ciasto chodziło mi po głowie przez kilka dni. W moich myślach przewijały się różne jego wersje. Założenie jednak od początku było takie, że muszą się pojawić jabłka i cytryna. no i w końcu, chwilę przed przystąpieniem do pracy zdecydowałam się na ostateczną formę. No i tak: półkruche cytrynowe ciasto, a na nim słodka masa z jabłek i lekki cytrynowy krem z jogurtu i śmietanki. Całość wykończona delikatnym kremem z serka mascarpone. Wyszło pysznie. I chociaż masa jabłkowa dla niektórych może być ciut za słodka, to cytrynowy krem świetnie tę słodycz równoważy.

Ciasto podałam na mojej ulubionej paterze ze sklepu mykitchen.pl

Cytrynowiec

Składniki

Ciasto:

100g miękkiego masła
2 żółtka
60g drobnego cukru
100g mąki tortowej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 łyżki mleka
skórka otarta z 1 cytryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa jabłkowa:

800g jabłek (lekko kwaśnych)
250g cukru (lub mniej)
sok z 1/2 cytryny
1 niepełna łyżeczka żelatyny

Krem cytrynowy:

2 galaretki cytrynowe
1 łyżeczka żelatyny
250ml wrzątku
150g jogurtu naturalnego
100g cukru pudru
600g śmietanki kremówki 30%

Dekoracja:

250g serka mascarpone
230g śmietanki kremówki
1 łyżka cukru pudru
1 śmietan-fix

Cytrynowiec aa

Cytrynowiec c

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boki pozostawić suche. Piekarnik nagrzać do 180°C. Mąkę tortową wymieszać z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia.

Masło utrzeć z cukrem, następnie dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Następnie dodać mleko oraz skórkę z cytryny i dobrze zmiksować. Nie przerywając ucierania dodać mąkę w dwóch częściach i dobrze wyrobić. Ciasto przełożyć do tortownicy i równomiernie rozsmarować. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 15-20 minut. Gotowe ciasto powinno być jasno brązowe. Wystudzić.

Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Przełożyć do garnuszka, dodać cukier, wymieszać, zagotować. Zmniejszyć płomień i gotować tak długo, aż jabłka odparują większość soku. Dodać sok z cytryny, wymieszać i zestawić z ognia. Na końcu wsypać żelatynę i mieszać tak długo, aż żelatyna się rozpuści.

Upieczone i wystudzone ciasto przełożyć na paterę i naokoło niego zamknąć rant tortownicy. Na cieście rozsmarować równomiernie jeszcze ciepłe jabłka i wstawić do lodówki.

Jogurt dobrze zmiksować z cukrem pudrem. Śmietanę ubić na sztywno. Galaretkę i żelatynę rozpuścić we wrzątku. Do rozpuszczonej galaretki powolutku dolewać jogurt z cukrem, cały czas mieszając. Całość przelać do misy i w trzech częściach dodać ubitą śmietanę, po każdej dokładce delikatnie mieszając. Masę przełożyć na tężejące jabłka, wyrównać i wstawić do lodówki do stężenia na minimum 4-5 godzin. Najlepiej chłodzić ciasto przez całą noc.

Zanim usuniemy rant tortownicy, należy oddzielić go od ciasta za pomocą gorącego noża (zamoczonego w gorącej wodzie i osuszonego).

Serek mascarpone krótko zmiksować razem ze śmietanką. Dodać śmietan-fix wymieszany z cukrem pudrem i ubijać na średnich obrotach do uzyskania sztywnego kremu. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego ulubioną końcówką (u mnie duża zamknieta gwiazdka) i udekorować ciasto.

SMACZNEGO!!!

Pleśniak ze śliwkami


To ciasto zna chyba każdy. Są różne jego wersje, ale ja zdecydowałam się na tą, którą robi od czasu do czasu moja mama. Smakowite półkruche ciasto, dużo owoców, pyszna pianka i oczywiście kruszonka na górze. Idealne ciasto na zbliżające się wielkimi krokami jesienne dni.

Pleśniak

Składniki

Ciasto:

3 szklanki mąki
250g masła
4 żółtka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2-3 łyżki kwaśnej śmietany
2 łyżki cukru

Warstwa owocowa:

śliwki z dwóch kompotów (słoiki 1l)

Pianka:

1 szklanka cukru
4 białka
1 różowy kisiel

Piekarnik nagrzać do 180°C. Tortownicę o średnicy 28cm wysmarować masłem i obsypać bułką tartą.

Owoce odsączyć z kompotu.

Mąkę, masło, cukier i żółtka wymieszać razem i połączyć tak, aby powstały grudki ciasta. Odłożyć część na kruszonkę. Do reszty dodać kwaśną śmietanę i zagnieść ciasto. Rozłożyć je w przygotowanej tortownicy i posmarować rozmąconym białkiem. Ułożyć gęsto śliwki.

Przygotować piankę. Białka ubić ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej piany. Dodać kisiel i jeszcze chwilę zmiksować. Pianę równomiernie rozsmarować na owocach i posypać odłożoną wcześniej kruszonką.

Wstawić do piekarnika i piec około 50-60 minut. Wystudzone ciasto posypać cukrem pudrem.

Pleśniak a

SMACZNEGO!!!

Sernik pod kokosową pierzynką


W końcu nadszedł ten czas. Dziś dzielę się z Wami przepisem, do którego nie wracałam już od dawna. Dobrych parę lat temu zbuntowałam się i powiedziałam „dość”. Dość mam pieczenia tego samego sernika na każde urodziny, święta i wszystkie pozostałe przyjęcia, jakie w ciągu roku można wymyślić. Rodzina ciężko przyjęła mój bunt, bo wszyscy, bez wyjątku, wprost ubóstwiają ten wypiek. Ja również zwykłam się nim zajadać. Dziś jednak P. uparł się, że chce sernik i koniec. Cóż więc miałam zrobić. Upiekłam. I znowu się zajadam. Wszyscy pozostali również.
Sekretem tego sernika jest fantastycznie puszysta masa, która wprost rozpływa się ustach. Jest bardzo delikatna i miękka, jednocześnie zwarta na tyle, aby swobodnie można było całość pokroić. Pyszne ciasto półkruche na spodzie i kokosowa pierzynka na górze, tylko dodają uroku całości. Myślę, że jeśli spróbujecie, to może się to stać Wasz ulubiony sernik.
Zazwyczaj używam tutaj twarogu w kostce, ponieważ ten w wiaderku bardzo często jest zbyt rzadki.

sernik z kokosem

Składniki

Spód:

Ciasto:

200g miękkiego masła
3 żółtka
1/2 szklanki drobnego cukru
4 łyżki mleka
1 1/2 szklanki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Masa serowa:

1kg tłustego twarogu
200g masła (stopionego)
1 szklanka cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
4 żółtka
1 budyń śmietankowy (w proszku)
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 szklanki mleka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Kokosowa pierzynka:

6 białek
200g wiórków kokosowych
6 łyżek cukru

sernik z kokosem a

Piekarnik nagrzać do 180°C. Prostokątną blachę o wymiarach 28x36cm wyłożyć papierem do pieczenia. Twaróg trzykrotnie zmielić. Mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną oraz proszek do pieczenia wymieszać i przesiać przez sito. Odstawić.

Przygotować ciasto. Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Cały czas ucierając, dodawać po jednym żółtku pamiętając o tym, że kolejne dodajemy dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać mleko i ekstrakt z wanilii. Wsypać przesianą mąkę i dobrze wymieszać. Masa będzie dość klejąca, ale tak ma być. Ciasto równomiernie rozłożyć w blaszce i cienko posypać mąką ziemniaczaną. Zapobiegnie to wchłanianiu masy serowej.

Przygotować masę serową. Żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodać roztopione i schłodzone masło i dobrze zmiksować. Następnie dodać ser, mąkę ziemniaczaną i proszek budyniowy. Całość dokładnie zmiksować tak, aby w masie nie było grudek sera. Wlać mleko i ekstrakt z wanilii i jeszcze raz zmiksować, ale na wolnych obrotach. Należy dopilnować, aby wszystkie składniki były dobrze połączone.

Przygotować kokosową pierzynkę. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodać cały kokos oraz cukier, następnie delikatnie wymieszać łyżką.

Masę serową wylać na przygotowane ciasto. Delikatnie, łyżką wykładać na nie masę kokosową, którą należy bardzo ostrożnie rozłożyć widelcem na całą powierzchnię masy serowej. Jeśli zrobimy to zbyt szybko, kokos będzie „topił się” w serze.

Całość wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez około 50-60 minut. Kokos powinien być złoto-brązowy. Aby sprawdzić, czy sernik jest upieczony, należy delikatnie potrząsnąć blaszką. Ciasto powinno lekko się poruszać (niczym galaretka), a przy dotyku być miękkie, ale sprężyste. W przeciwnym razie należy je jeszcze dopiec. Gotowy sernik pozostawić na kilka godzin do całkowitego wystudzenia.

SMACZNEGO!!!

skomentuj

Jabłecznik mojej mamy


Dzisiaj prezentuję Wam jabłecznik, który robi moja mama, a za którym wszyscy przepadają. Niby taki prosty, a taki pyszny. Niby tak tradycyjny, a tak wyjątkowy. Ma nadzwyczajnie pyszne półkruche ciasto, które samo w sobie jest tak dobre, że można by je jeść bez żadnych dodatków. Z jabłkami to po prostu niebo w gębie.

Jabłecznik

Składniki

Ciasto:

3 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
3 żółtka
1 całe jajko
250g masła
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Nadzienie:

1 1/2kg jabłek
cynamon

Dodatkowo:

1 rozmącone białko
2-3 łyżki dowolnego dżemu
cukier puder do dekoracji

Jabłecznik a

Blachę o wymiarach 28x36cm wysmarować cienko olejem i oprószyć bułką tartą. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Ze wszystkich składników zagnieść ciasto. 1/3 ciasta uformować w kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć do zamrażalnika na 30 minut. Resztę ciasta rozwałkować przez folię i przełożyć do przygotowanej blachy. (Ciasto rozkładamy na odpowiednio dużym kawałku folii, przykrywamy drugim kawałkiem i wałkujemy). Ciasto jest dość klejące i miękkie. Jeśli nie chcecie używać folii do rozwałkowania, można rozłożyć je na blasze dłońmi obsypanymi mąką. Trzeba je teraz cienko posmarować rozmąconym białkiem, aby nie wchłaniało wilgoci z jabłek. Następnie posmarować cienką warstwą dżemu.

Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dodać cynamon do smaku, wymieszać i równomiernie rozłożyć na przygotowanym spodzie. Wyciągnąć pozostałe ciasto z zamrażalnika i zetrzeć je na tartce o grubych oczkach wprost na jabłka i równomiernie rozłożyć. Całość wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez około 40 minut. Wierzch ciasta powinien być złoto-brązowy.

Wystudzone ciasto posypać cukrem pudrem.

Jabłecznik b

SMACZNEGO!!!

skomentuj