Napoleonka na kruchym spodzie


Ten wypiek jest znany chyba każdemu. Często występuje też pod nazwą „kremówka”. Wersja, którą Wam dziś prezentuję to dwa blaty bardzo kruchego i maślanego ciasta, a pomiędzy nimi delikatny i kremowy budyń z ziarenkami wanilii. Niebo w gębie. Jedyną wadą, jakiej mogę się dopatrzeć to problem z krojeniem. Ponieważ ciasto jest bardzo delikatne, a budyń dość miękki, trzeba użyć bardzo ostrego noża i wykazać się wyjątkową ostrożnością. Ale warto.
Podczas pieczenia ciasto może się nieco skurczyć. Wtedy należy przyciąć oba blaty do tej samej wielkości i przed nałożeniem budyniu obłożyć folią spożywczą tak, aby utworzyła rant, dzięki któremu budyń zostanie na miejscu.

Napoleonka 1

Składniki

Ciasto:

280g mąki pszennej
250g zimnego masła
130g zimnej kwaśnej śmietany 18%
2 łyżki cukru pudru

Krem:

4 szklanki mleka
3 żółtka
1 całe jajko
1 szklanka cukru
5 czubatych łyżek mąki krupczatki
ziarenka z 1 laski wanilii

Dodatkowo:

cukier puder do posypania

Napoleonka

Pracę można zacząć od przygotowania kremu, ponieważ musi od dobrze wystygnąć. Żółtka i jajko utrzeć z cukrem na bardzo jasną i puszystą masę. 3 szklanki mleka zagotować z ziarenkami wanilii. Mąkę krupczatkę zmiksować z pozostałym mlekiem i cały czas mieszając wlać do gotującego się mleka i ponownie zagotować. Nie przerywając mieszania, dodać masę jajeczną i ponownie zagotować na wolnym ogniu. Uważać, aby nie przypalić masy. Na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i pozostawić do całkowitego wystudzenia. W tym czasie budyń jeszcze bardziej zgęstnieje. Po wystudzeniu budyń jeszcze raz zmiksować.

Mąkę i masło pokrojone w kostkę przesiekać nożem do uzyskania konsystencji kruszonki. Dodać śmietanę i bardzo szybko zagnieść jednolite ciasto. Podzielić je na dwie części, owinąć w folię i włożyć do lodówki na godzinę.

Piekarnik nagrzać do 200°C. Formę o wymiarach 25x38cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Stolnicę dość obficie posypać mąką i szybko rozwałkować na niej pierwszą część schłodzonego ciasta na wielkość blachy. Delikatnie owinąć na oprószony mąką wałek i przenieść do formy. Piec przez ok. 20 – 25 minut na złoty kolor. Tak samo postąpić z drugą częścią ciasta. Pozostawić do wystudzenia.

Pierwszy blat ciasta delikatnie ułożyć w formie wyłożonej folią lub papierem do pieczenia, wyłożyć na niego cały budyń, wyrównać i przykryć drugim blatem ciasta. Wstawić do lodówki, aby budyń jeszcze bardziej stężał. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!

Pani Walewska


Dziś klasyka. Pani Walewska, zwana również Pychotką, to ciasto, które wielu z nas zna pod różnymi odsłonami. To dwa kruche placki z pysznie chrupiącą bezą, przełożone dużą ilością kremu budyniowego. Dżem, którym posmarowane jest ciasto idealnie równoważy słodycz ciasta i świetnie uzupełnia jego smak. Piekę to ciasto już od lat i za każdym razem budzi uznanie gości. Aż dziwię się, że dopiero teraz pojawia się na blogu.

Pani Walewska

Składniki

Ciasto:

625g mąki tortowej
200g zimnego masła
50g zimnego smalcu
7 żółtek
2 łyżki kwaśnej śmietany z kubeczka 18%
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 szklanki cukru pudru

Beza:

7 białek
1 3/4 szklanki drobnego cukru
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej

Dodatkowo:

6-8 łyżek dżemu z czarnej porzeczki
100g płatków migdałów

Krem:

750ml mleka
4 żółtka
1 jajko
4 1/2 łyżki mąki pszennej
2 1/4 łyżki mąki ziemniaczanej
ziarenka z 1/2 laski wanilii
450g masła w temperaturze pokojowej
2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z migdałów*

Pani Walewska a

Blachę o wymiarach 25x38cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 175°C.

Wszystkie składniki ciasta przełożyć do misy lub na stolnicę i szybko zagnieść jednolite ciasto. Podzielić na dwie części.

Białka na bezę ubić na sztywną pianę. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier i ubijać tak długo, aż cały cukier się rozpuści. Dodać mąkę ziemniaczaną i jeszcze chwilę miksować.

Pierwszą połowę ciasta rozłożyć na przygotowanej blasze i wyrównać. Posmarować połową dżemu i delikatnie rozłożyć połowę masy bezowej. Całość posypać połową płatków migdałowych. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 40 minut. Tak samo postąpić z drugą częścią ciasta. Jeśli macie dwie takie same blachy, można to zrobić za jednym razem. Oba placki wystudzić.

Przygotować budyń na krem: większość mleka przelać do garnuszka i dodać ziarenka wanilii. Żółtka i jajko utrzeć z cukrem na gładką i puszystą masę. Dodać resztę mleka i obie mąki i bardzo dokładnie zmiksować, aby nie było grudek. Mleko w garnuszku zagotować, zmniejszyć płomień i cały czas intensywnie mieszając dodać masę żółtkową i podgrzewać do zagotowania. Mieszać należy przez cały czas, aby nie powstały grudki. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do całkowitego wystudzenia.

Krem: Bardzo ważne jest, aby masło i budyń były w temperaturze pokojowej. W przeciwnym razie krem może się zwarzyć. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać budyń i ucierać do uzyskania aksamitnego kremu. Dodać ekstrakt z migdałów i jeszcze chwilę miksować.

Jeden blat ciasta delikatnie umieścić w blasze lub na tacy, na której będziemy serwować ciasto. Na ciasto wyłożyć cały krem, wyrównać i przykryć drugim blatem ciasta. Placki należy przenosić delikatnie, gdyż lubią się łamać. Całość wstawić do lodówki, aby krem stężał.

Można posypać cukrem pudrem.

* Ekstraktu z migdałów można dodać mniej lub więcej, w zależności od upodobania.

SMACZNEGO!!!

Malinowa Fantazja


Delikatny śmietankowy krem malinowy na krążku kruchego ciasta, na górze biszkoptowe roladki z dżemem malinowym oblane malinową galaretką. Ciasto wykończyłam podłużnymi biszkopcikami i obwiązałam wstążką, co zawsze tworzy efektowną całość. To kolejna propozycja, która ze względu na kolorystykę i zawartość malin będzie idealną walentynkową propozycją. Ale nie tylko. Nada się również na wszelkie przyjęcia i uroczystości. Polecam.

Malinowa Fantazja

Składniki

Ciasto kruche:

125g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
50g cukru pudru
1 zimne jajko
1 łyżeczka soku z cytryny
80g zimnego masła

Biszkopt:

4 jajka
125g cukru pudru
4 łyżki ciepłej wody
75g mąki tortowej
50g mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
250g dżemu malinowego

Krem malinowy:

maliny z syropu w puszce
150g kwaśnej śmietany 18% (z kubeczka)
150g cukru pudru
150ml syropu z malin
8 łyżeczek żelatyny
500g śmietanki kremówki (30%)
1 śmietan-fix

Galaretka:

reszta syropu z malin w puszce
woda
1 galaretka malinowa
1 łyżka cukru

Dodatkowo:

250g serka mascarpone (schłodzonego)
150g śmietanki kremówki 30% (schłodzonej)
1 czubata łyżka cukru pudru
1 śmietan-fix
około 250g podłużnych biszkoptów

Fantazja m

Zaczniemy od przygotowania ciasta kruchego. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche.
Mąkę, proszek do pieczenia oraz cukier puder wymieszać razem. Dodać jajko, sok z cytryny i pokrojone w kostkę zimne masło. Wszystko razem przesiekać nożem do uzyskania niewielkich grudek ciasta. Następnie szybko zagnieść ciasto. Ważne, aby dobrze rozprowadzić masło, a przy tym nie ogrzać ciasta. Wyrobione ciasto równomiernie rozłożyć w tortownicy, wyrównać i wstawić do lodówki na 30 minut.

W międzyczasie przygotować biszkopt na roladę. Piekarnik nagrzać do 180°C. Dużą blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.
Białka oddzielić od żółtek. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem i ciepłą wodą na jasną i puszystą masę. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Dodać do masy żółtkowej w dwóch częściach i bardzo delikatnie wymieszać łyżką. Najpierw dodać 1/3 białek, wymieszać, potem resztę. Bezpośrednio do masy, w dwóch częściach, przesiać mąkę pszenną wymieszaną z mąką ziemniaczaną oraz proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać. Masę równomiernie rozsmarować na blasze i piec przez 15 minut. Upieczony biszkopt od raz po wyjęciu z piekarnika ułożyć papierem do góry na ściereczce obficie obsypanej cukrem pudrem. Natychmiast delikatnie ściągnąć papier i zwinąć biszkopt w roladę razem ze ściereczką, zaczynając od dłuższego brzegu.
Dżem przełożyć do garnuszka, podgrzać, aby nabrał nieco luźniejszej konsystencji. Biszkopt rozwinąć, rozsmarować na nim dżem i ponownie ciasno zwinąć w roladę, tym razem bez ściereczki. Odłożyć do wystudzenia.

Zmniejszyć temperaturę piekarnika do 175°C i wstawić schłodzone ciasto kruche. Piec przez 15-18 minut. Wyciągnąć z formy i wystudzić

Żelatynę na krem przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Wymieszać, aby woda pokryła całą żelatynę i odstawić do napęcznienia. Maliny odsączyć z syropu.
Kwaśną śmietanę wymieszać z cukrem pudrem, następnie dodać syrop z malin i maliny. Wymieszać trzepaczką, aby maliny się rozpadły. Żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i rozpuścić na wolnym ogniu. Do żelatyny dodać krem ze śmietany: najpierw łyżka po łyżce, żeby żelatyna się nie ścięła, potem resztę. Przelać z powrotem do większej miski. Teraz trzeba pracować szybko, bo krem szybko tężeje. Kremówkę ubić ze śmietan-fixem na sztywno. Dodać do kremu w trzech częściach, po każdej dobrze, ale delikatnie wymieszać. Jeśli zdarzy się tak, że krem zacznie się już ścinać, można go lekko podgrzać w garnuszku, aż znów będzie płynny i wtedy dodać śmietanę. Uważać jednak, aby kremu zbytnio nie podgrzać.

Kruche ciasto ułożyć na paterze, naokoło zamknąć rant tortownicy. Na placku rozsmarować krem śmietanowy i dobrze wyrównać. Roladę z dżemem pokroić na plastry o grubości ok. 1,5cm i ułożyć je na kremie ciasno jeden obok drugiego. Plastry układać w taki sposób, aby końce zwiniętych „ślimaczków” skierowane były na zewnątrz. Wstawić do lodówki.

Resztę syropu przelać do garnuszka. Uzupełnić wodą do 350ml i zagotować. Zestawić z ognia, wsypać galaretkę i cukier i dobrze wymieszać, aby żelatyna z galaretki dobrze się rozpuściła. Schłodzić i tężejącą już galaretkę przelać na wierzch ciasta. Wstawić do lodówki na kilka godzin do stężenia.

Serek mascarpone i śmietankę wymieszać, po czym ubić na gęsty krem na niskich obrotach miksera. Po chwili ubijania dodać cukier wymieszany ze śmietan-fixem. Powstałym kremem obłożyć boki tortu. Resztę przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i udekorować wierzch ciasta. Biszkopty przyciąć (mniej więcej 1,5cm) i „przykleić” do brzegu ciasta. Układać je dość ciasno jeden obok drugiego. Przewiązać wstążką.

Ciasto należy przechowywać w lodówce.

Fantazja Malinowa

SMACZNEGO!!!

zBLOGowani.pl

Placek „Niebo”


Placek „Niebo” to dwa kruche placki przełożone przepyszną masą jabłkową, pokryte kremem intensywnie orzechowym i wykończone polewą kakaową. Niebo w gębie. Przyznam szczerze, że jest to moje drugie podejście do tego ciasta. Pierwsze było średnio udane. Ze względu na ilość cukru w przepisie, którym się kierowałam, placek był zdecydowanie za słodki i za ciężki. Jednak po znacznym zmniejszeniu zawartości słodyczy, placek stał się naprawdę fantastyczny i z czystym sumieniem mogę go polecić na długie jesienne wieczory.

Placek niebo

Składniki

Ciasto:

300g mąki tortowej
200g masła
1/2 szklanki cukru pudru
3 żółtka

Masa jabłkowa:

800g jabłek (najlepiej kwaśnych)
350g cukru
2 łyżeczki soku z cytryny

Krem orzechowy:

250g łuskanych orzechów włoskich
250ml gorącego mleka
120-130g cukru pudru
250g masła w temperaturze pokojowej

Polewa kakaowa:

50g masła
1/3 szklanki cukru pudru
2 łyżeczki kakao
4-5 łyżeczek wody

Placek niebo a

Piekarnik nagrzać do 180°C. Prostokątną formę o wymiarach 24x28cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Mąkę i cukier puder wymieszać i przesiać do dużej misy lub na stolnicę. Dodać masło pokrojone w kostkę i przesiekać nożem do uzyskania niewielkich grudek ciasta. Dodać żółtka i zagnieść jednolite ciasto. Podzielić je na dwie części i jedną z nich wylepić dno przygotowanej foremki. Piec przez 12-15 minut na jasnozłoty kolor. Wystudzić. To samo powtórzyć z drugą częścią ciasta.

Orzechy zmielić i zalać gorącym mlekiem. Odstawić do wystygnięcia.

Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach i lekko odcisnąć sok. Przełożyć do garnuszka, dodać cukier i sok z cytryny, wymieszać. Podgrzewać tak długo, aż cukier całkowicie się rozpuści, a sok zacznie nieco gęstnieć. Przełożyć na sito i odcedzić. Syrop można wykorzystać jako sos do ciasta lub innego deseru. Ciepłe jabłka równomiernie rozłożyć na upieczonym placku i przykryć drugim.

Przygotować krem orzechowy. Masło utrzeć z przesianym cukrem pudrem na gładką i puszystą masę. Stopniowo dodawać wystudzone orzechy i miksować aż powstanie jednolity, puszysty krem. Całą masę rozsmarować na plackach z jabłkami, wyrównać i wstawić do lodówki na kilka godzin (najlepiej na całą noc).

Aby przygotować polewę, wszystkie składniki należy przełożyć do garnuszka i podgrzewać, cały czas mieszając, aż wszystko się rozpuści i dobrze połączy. Polewę lekko przestudzić i udekorować nią ciasto. Ponownie wstawić do lodówki.

Ciasto trzeba przechowywać w lodówce. Jednak mniej więcej pół godziny przed podaniem wyciągnąć je do temperatury pokojowej, aby się nieco ogrzało. Będzie wtedy smaczniejsze.

SMACZNEGO!!!