Batoniki z Nanaimo (Nanaimo Bars)


Batoniki z Nanaimo to jedne z najpopularniejszych kanadyjskich słodyczy. Istnieje wiele różnych wersji co do okoliczności ich pojawiania się, jak również przez lata pojawiło się wiele różnych przepisów. Jedno jest pewne: pochodzą z Nanaimo. Batoniki zawsze składają się z ciasteczkowej warstwy, kremu oraz polewy czekoladowej. Różnią się smakami. Wersja, którą dziś Wam prezentuje zawiera masło orzechowe i orzeszki ziemne, które (o dziwo) pysznie współgrają z czekoladowo-kokosowym spodem. Spróbujcie sami.

Nanaimo bars

Inspiracja: Anna Olson „Back to baking”

Składniki

Spód:

300g czekoladowych ciasteczek zbożowych
55g drobnego cukru
40g ciemnego kakao
70g kokosu
115g stopionego masła
1 jajko
ziarenka z 1/2 laski wanilii lub 1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z wanilii
1/2 szklanki solonych orzeszków ziemnych grubo posiekanych

Krem (składniki w temperaturze pokojowej):

100g masła
100g cukru pudru
130g gładkiego masła orzechowego
2 łyżeczki słodkiej śmietanki 18%
1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z wanilii

Wierzch:

80g mlecznej czekolady
80g gorzkiej czekolady
80g miękkiego masła

Dodatkowo:

garść grubo krojonych solonych orzeszków ziemnych

Nanaimo bars a

Piekarnik nagrzać do 160°C. Kwadratową formę o wymiarach 20x20cm cienko wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia tak, aby brzegi papieru wystawały poza formę.

Ciasteczka zmielić w blenderze na piasek. Przełożyć do misy miksera i wymieszać z cukrem, kakao i kokosem. Dodać stopione i wystudzone masło, następnie wymieszać z jajkiem i wanilią. Na końcu dodać orzeszki. Tak przygotowaną masę przełożyć do formy, wyrównać i docisnąć. Piec przez 15 minut, następnie całkowicie wystudzić.

Masło utrzeć z cukrem pudrem na gładką pastę. Dodać masło orzechowe i dalej ucierać do uzyskania puszystego kremu. Dodać śmietankę i wanilię i jeszcze chwilę utrzeć. Krem przełożyć na wystudzony spód, wyrównać i wstawić do lodówki do stężenia.

Pokruszoną czekoladę i masło umieścić w żaroodpornym naczyniu, które z kolei ułożyć na garnuszku z lekko gotującą się wodą. Dno naczynia nie może dotykać powierzchni wody. Rozpuścić czekoladę i masło od czasu do czasu mieszając, aż masa będzie jednolita. Wystudzić do temperatury pokojowej i wylać na krem fistaszkowy, posypać orzeszkami ziemnymi. Ponownie wstawić do lodówki aż polewa stężeje. Kroić ostrym, ogrzanym nożem.

SMACZNEGO!!!

Czekoladowy sernik z batonikami Kit Kat


Mocny, intensywnie kakaowy, na fantastycznym spodzie z ciasteczek zbożowych sernik z dodatkiem batoników Kit Kat. Czego chcieć więcej? Nie jest to sernik, który nazwałabym tradycyjnym. Zdecydowany kakaowy smak wyklucza go z tego grona. Nie nazwałabym go też puszystym, raczej zbitym i kremowym. Nie należy też do wypieków wyraźnie słodkich, jednak batoniki Kit Kat idealnie komponują się w masę serową nadając jej wystarczającej, acz nie przesadnej słodyczy. Wszystko to sprawia, że pomimo tego, że jest bardzo sycący, to z chęcią sięgam po następny kawałek. Natomiast minusem jest trudność w krojeniu ciasta. Aby obyło się bez połamanych kawałków, należy użyć noża, który uprzednio był zamoczony w gorącej wodzie i osuszony oczywiście. Sprawę ułatwia również wyciągnięcie sernika z lodówki przynajmniej 30 minut przed pokrojeniem.
Ispirację znalazłam tutaj, ale oczywiście wprowadziłam kilka swoich zmian.

Ta urocza paterka, na której jest zaprezentowane ciasto pochodzi ze sklepu ZlotyAniol.pl
Jest bardzo elegancka i delikatna. Ma piękny klosz, a jej wysoka nóżka sprawia, że każde ciasto będzie się na niej pięknie prezentowało. Ja się w niej zakochałam od pierwszego wejrzenia. W sklepie ZłotyAnioł.pl znajdziecie też mnóstwo innych ozdób stołu, a także fantastyczne dekoracje komunijne, które przecież już niedługo będą niezbędne.

sernik kit kat

Składniki

Spód:

50g zbożowych ciasteczek
115g brązowego cukru
115g stopionego masła

Masa serowa:

350g kremowego twarożku
90g kakao
75g drobnego cukru
1 jajko
4 łyżki jogurtu greckiego
8 dużych batoników Kit Kat

Masa czekoladowa:

140g mlecznej czekolady
140g gorzkiej czekolady
115g miękkiego masła
100g białej czekolady
80ml śmietanki kremówki

kit kat

Wykonanie:

Formę o wymiarach 24x24cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Ciasteczka i cukier przełożyć do malaksera. Zmiksować na konsystencję grubego piasku. Dodać stopione masło, jeszcze raz zmiksować aż powstaną grubsze grudki. Całość przełożyć do przygotowanej blaszki, równomiernie rozłożyć i docisnąć. Wstawić do piekarnika i piec przez około 8 minut. Wystudzić.

Podczas gdy spód się studzi, przygotować masę serową. Twarożek zmiksować z cukrem. Dodać przesiane kakao i dokładnie wymieszać. Dodać jajko i jogurt i jeszcze raz dokładnie wymieszać.
Batoniki ułożyć na podpieczonym spodzie. Delikatnie, uważając by batoniki nie przesuwały się, wylać na nie masę serową i wyrównać. Wstawić do piekarnika i piec przez 30-35 minut.
Całkowicie wystudzić.

Przygotować masę czekoladową. Mleczną i gorzką czekoladę pokruszyć. Przełożyć do żaroodpornego naczynia wraz z masłem pokrojonym na kawałeczki. Całość rozpuścić w kąpieli wodnej delikatnie mieszając aż czekolady i masło dobrze się połączą.
Białą czekoladę połamać na kawałeczki i umieścić w miseczce. Kremówkę zagotować i zalać nią czekoladę. Pozostawić na chwilę, a następnie wymieszać aż czekolada całkowicie się rozpuści i połączy ze śmietaną. Przełożyć do rękawa cukierniczego i odciąć koniuszek tak, aby powstał otwór mniej więcej o średnicy 1mm.
Ciepłą masę z masła i czekolady przełożyć na upieczony sernik i wyrównać. Białą czekoladą rysować paseczki w odstępach mniej więcej 15mm. Następnie przeciągać wykałaczkę prostopadle do paseczków od jednego końca formy do drugiego. Powstanie ładny wzorek.

Całość schłodzić i jest gotowe do podania.

z kit kat

SMACZNEGO!!!

Serniki dla Miksera - edycja 1.14

Sernik „Inka”



Długo myślałam nad tym co przygotować po prawie miesięcznej przerwie od pieczenia. Zajrzałam do szafki i zaczęłam się zastanawiać z czym jeszcze nie robiłam ciasta. I wtedy mój wzrok zatrzymał się na opakowaniu kawy „Inka”. I pomyślałam, że to jest to. A zaraz potem pomyślałam, że Inka świetnie sprawdzi się w serniku. Wymyśliłam też, że migdały będą świetnym uzupełnieniem całości. Jak pomyślałam tak zrobiłam.

Sernik jest jest puszysty i wilgotny. Inka jest dobrze wyczuwalna, a spód czekoladowo-migdałowy wprost bajeczny. Połączenie doskonałe.

sernik inka

Składniki

Spód:

125g obranych migdałów (mogą być w płatkach)
75g zbożowych ciasteczek czekoladowych
35g drobnego cukru
4 łyżki stopionego masła

Masa serowa:

250g serka mascarpone
250g kremowego twarożku
200g drobnego cukru
125g śmietanki kremówki
6 łyżeczek kawy Inka
4 jajka

Bita śmietana:

300ml śmietanki kremówki
2 łyżki cukru pudru
1 śmietan-fix

Wykonanie:

Dno tortownicy o średnicy 20cm z wysokim rantem wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować cienko masłem. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Ciastka, migdały i cukier przełożyć do malaksera i zmiksować. Dodać stopione masło i jeszcze raz zmiksować aż wszystkie składniki się połączą. Powstałą mieszanką wyłożyć dno przygotowanej tortownicy, wyrównać i dobrze docisnąć. Wstawić do piekarnika i podpiec przez około 10 minut. Wystudzić.

Serek mascarpone wymieszać z twarożkiem. Dodać cukier i dokładnie wymieszać. Kawę Inkę rozpuścić w kremówce i dodać do masy. Następnie dodawać po jednym jajku. Kolejne dodajemy dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Całość wylać na podpieczony spód. Tortownicę szczelnie owinąć folią aluminiową. Blachę z piekarnika wypełnić wodą, wstawić do niej tortownicę i piec przez około 60-70 minut. Boki sernika powinny być ścięte, podczas gdy środek będzie jeszcze lekko trzęsący. Tortownicę ostrożnie wyciągnąć z kąpieli wodnej. Wyłączyć grzanie w piekarniku, wstawić z powrotem sernik do wystygnięcia, jednak pozostawić uchylone drzwiczki. Wystudzony sernik wstawić do lodówki na kilka godzin.

Schłodzone ciasto delikatnie wyciągnąc z tortownicy pamiętając, by najpierw oddzielić sernik od tortownicy przy pomocy noża.
Śmietan-fix wymieszać z cukrem pudrem. Kremówkę przełożyć do wysokiego naczynia i zacząć ubijać. Po chwili dosypać cukier puder i ubijać do uzyskania sztywnej konsystencji. Śmietanką posmarować sernik, a całość posypać kakao.

Sernik przechowywać w lodówce.

sernik inka a

SMACZNEGO!!!

Serniki dla Miksera - edycja 1.14