Czekoladowe ciasto z musem bananowym


Dziś proponuję dość klasyczne połączenie smaków: bananowy i czekoladowy, które w takiej formie stają się jeszcze bardziej kuszące. Bazą jest tu tradycyjne ciasto murzynkowe, do tego mus bananowy, a na wierzchu delikatna i rozpływająca się w ustach pianka kakaowa. Ciasto nie jest zbyt słodkie, choć oczywiście można je dosłodzić wg uznania, dobrze się kroi i jest dość proste w przygotowaniu.

czekoladowe-ciasto-z-musem-bananowym

Składniki

Ciasto:

110g masła
90g drobnego cukru
2 łyżki kakao
50ml mleka
75g mąki tortowej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 jajka

Do nasączenia:

2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
150ml wrzątku
2 łyżeczki cukru

Mus bananowy:

3 duże banany
200g śmietanki kremówki 30%
1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego
1 1/2 łyżeczki żelatyny

Pianka kakaowa:

800g śmietanki kremówki
4 łyżki drobnego cukru lub cukru pudru (można więcej, wg uznania)
1 łyżka ciemnego kakao
3 niepełne łyżeczki żelatyny

Dodatkowo:

2-3 łyżki kokosu
1 łyżka cukru

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia. Masło, cukier i mleko przełożyć do garnuszka i rozpuścić na niewielkim ogniu. Nie gotować. Do masy dodać kakao i dobrze wymieszać, żeby nie było grudek. Odstawić do wystudzenia. Do wystudzonej masy dodać żółtka, następnie mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Mieszać łyżką do połączenia się składników. Masę przelać do tortownicy i piec przez 20-25 minut (do suchego patyczka). Wystudzić.

Kawę rozpuścić we wrzątku, dodać cukier i wystudzić. Powstałym płynem nasączyć ciasto.

Banany obrać i zgnieść widelcem na papkę. Dodać kwasek cytrynowy i dobrze wymieszać. Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody (ok. 2-3 łyżek). Odstawić do napęcznienia. Śmietankę ubić na pół sztywno. Żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i rozpuścić na wolnym ogniu. Nie może się zagotować. Zestawić z ognia i cały czas mieszając, rozprowadzić 1 łyżkę śmietany w żelatynie. Nie przerywając mieszania dodać jeszcze 2 łyżki. Pozostałą śmietanę delikatnie połączyć z bananami, dodać śmietanę z żelatyną i wylać na nasączony spód. Wstawić do lodówki na ok. godzinę, aż masa zacznie tężeć.

Śmietanę na piankę ubić z cukrem, dodać kakao i jeszcze chwilę ubijać. Żelatynę zalać niewielką ilością wody i zostawić do napęcznienia, następnie przełożyć ją do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i rozpuścić. W żelatynie rozprowadzić 1-2 łyżki śmietany, następnie przelać ją do reszty śmietany i dobrze wymieszać. Piankę przełożyć na mus bananowy, wyrównać. Wierz posypać kokosem uprażonym na suchej patelni i wymieszanym z cukrem. Całość wstawić do lodówki na kilka-kilkanaście godzin, do całkowitego stężenia.

SMACZNEGO!!!

Kostka Banoffee bez pieczenia


Cudownie kremowa kostka z bananami i kajmakiem, z dodatkiem bitej śmietany – to moja wersja popularnej tarty banoffee. Warstwy przekładane są herbatnikami maślanymi. Aby zmiękły, potrzebują kilku-kilkunastu godzin w lodówce. Ja używam herbatników z Lidla, które idealnie sprawdzają się w tego typu ciastach.

kostka-banoffee

Składniki:

ok. 50-54szt. herbatników maślanych
puszka kajmaku
4-5 średniej wielkości bananów

500ml mleka
3 żółtka
1 całe jajko
140g cukru
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
ziarenka z 1/2 laski waniliii
300g masła w temperaturze pokojowej

500ml dobrze schłodzonej śmietanki kremówki 30-36%
łyżka cukru pudru
1 1/2 łyżeczki żelatyny

kostka-banoffee-b

Żółtka i jajko utrzeć z cukrem, rozprowadzić 1/2szkl. mleka, dodać obie mąki i dobrze utrzeć, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować z wanilią, zmniejszyć płomień i do gotyjącego się mleka wlać masę jajeczną intensywnie mieszając i ponownie zagotować, nie przerywając mieszania. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia.
Masło utrzeć na puch i stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń (budyń i masło muszą być w temperaturze pokojowej). Ucierać do uzyskania gładkiego kremu.

Formę o wymiarach 24x24cm wyłożyć papierem do pieczenia lub folią. Na dnie ułożyć pierwszą warstwę herbatników, na niej rozsmarować niewielką ilość kremu i dość ciasno ułożyć pokrojone w ukośne paski banany. Na wierzch nakładamy tyle kremu, aby całkowicie zakryć banany. Wyrównać i rozłożyć kolejną warstwę herbatników. Kajmak dobrze wymieszać w puszce i większą jego część wyłożyć na herbatniki. Przykryć kolejną warstwą herbatników, rozsmarować resztę kremu, i znowu rozłożyć herbatniki.

Żelatynę przełożyć do miseczki, zalać niewielką ilością wody i pozostawić do napęcznienia. Do garnuszka wlać 1 łyżkę wody i przełożyć napęczniałą żelatynę. Podgrzewać na niewielkim ogniu, aż żelatyna się rozpuści – NIE GOTOWAĆ. W międzyczasie ubić śmietankę z cukrem na sztywno. Do rozpuszczonej i lekko wystudzonej żelatyny dodać 1 łyżkę ubitej śmietanki, dobrze wymieszać, następnie całość przelać do śmietanki i dobrze wymieszać. Śmietanę przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i udekorować wierzch ciasta. Można też po prostu ją rozsmarować. Całość wstawić do lodówki na kilkanaście godzin. Przed podaniem udekorować resztą kajmaku.

SMACZNEGO!!!

Odwracane ciasto z bananami i karmelem


Moja dzisiejsza propozycja to ciasto idealne na chłodne dni. Niezwykle aromatyczne za sprawą imbiru i cynamonu, miękkie i wilgotne. Do tego jeszcze banany w karmelu. Świetnie smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno.

Odwracane ciasto b

Inpiracja: Lifestyle Food z moimi zmianami

Składniki

Karmel:

75g masła
75g brązowego cukru
3 łyżki wody

Ciasto:

200g masła
235g brązowego cukru
5 jajek
ziarenka z 1/2 laski wanilii
235g mąki tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 łyżeczki sody
4 płaskie łyżeczki mielonego imbiru
1 czubata łyżeczka cynamonu
1 1/2 łyżki miodu
70g orzechów włoskich (grubo siekanych)
szczypta soli

Dodatkowo:

3 średnie banany

Odwracane ciasto

Dno formy o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki cienko wysmarować masłem.

Przygotować karmel. Masło rozpuścić na wolnym ogniu, dodać cukier i wodę, dobrze wymieszać. Zagotować mieszając. Gotować na wolnym ogniu aż nieco zgęstnieje. Natychmiast równomiernie rozsmarować go na dnie formy, odstawić.

Masło utrzeć z cukrem i ziarenkami wanilii. Dodawać po jednym jajku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą.

Mąkę wymieszać z imbirem, cynamonem, solą, proszkiem do pieczenia i sodą, przesiać i dodać w dwóch częściach do masy, miksując tylko do połączenia się składników. Dodać miód, następnie orzechy, wymieszać.

Banany pokroić w plastry o grubości ok. 5mm i ciasno poukładać (jeden obok drugiego) na karmelu. Następnie delikatnie wyłożyć ciasto na banany i wyrównać. Całość wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 35 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu zostawić w formie na 10 minut, następnie nakryć płaskim talerzem lub deską i odwrócić do góry nogami tak, aby dół formy był na górze. Delikatnie wyciągnąć ciasto z formy i usunąć papier przyklejony do bananów. Pozostawić do wystudzenia.

Odwracane ciasto a

SMACZNEGO!!!

Muffiny bananowo-cynamonowe z mąką żytnią


Banany i cynamon to bardzo kuszące połączenie. Te muffiny są wilgotne i miękkie w środku, a zapach unoszący się z piekarnika gwarantuje, że wszystkim sąsiadom będzie ciekła ślinka. Zdecydowałam, że te muffiny będą nieco zdrowsze od tradycyjnych. A to za sprawą mąki żytniej, która jest naturalnie bogata w błonnik i składniki mineralne, a także wspomaga przemianę materii. Jest również świetna dla osób dbających o linię. Więc dodając ją do deserów można pozbyć się części wyrzutów sumienia 😛

Muffiny bananowo-cynamonowe 1

Teraz Mąkę Żytnią oferuje nam również Basia

GoodMills_3D_MakaZytnia (wyzsza)

Składniki:

200g Mąki Basia Żytnia
150g Mąki Basia Tortowa
3/4 łyżeczki soli
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
140g brązowego cukru Demerara
1 łyżka płynnego miodu
400g obranych bananów
70g masła
350ml maślanki
1 jajko
ziarenka z 1/4 laski wanilii

Na kruszonkę:

30g Mąki Basia Żytnia
1/2 łyżki brązowego cukru Demerara
15g masła
1/4 łyżeczki cynamonu

Muffiny

Zaczynam od kruszonki. Wszystkie składniki przełożyć do miseczki, wymieszać i rozcierać opuszkami palców do uzyskania konsystencji kruszonki. Odstawić.

Piekarnik nagrzać do 170°C. Blaszkę na muffiny wyłożyć papilotkami typu „tulipan”.
Banany dokładnie rozgnieść widelcem. Masło roztopić i wystudzić.

Obie mąki przesiać z cynamonem, solą, sodą i proszkiem do pieczenia. Dodać cukier i dobrze wszystko wymieszać.

Jajko, miód, maślankę oraz ziarenka wanilii zmiksować w osobnej misce. Powoli mokre składniki wlewać do suchych miksując na średnich obrotach tylko do połączenia się składników. Dodać masło i jeszcze chwilę zmiksować. Do masy dołożyć banany i wszystko wymieszać za pomocą łyżki. Masę przekładać do papilotek do 2/3 wysokości. Wierzch posypać kruszonką. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 45-55 minut. Na ostatnie 15 minut zmniejszyć temperaturę do 150°C i włączyć termoobieg. Wykałaczka włożona w środek muffinki będzie lekko oblepiona ciastem, jednak po wystygnięciu ciasto będzie w sam raz.

Muffiny bananowo-cynamonowe

SMACZNEGO!!!

Sernik bananowy


Do tego serniczka podchodziłam kilka razy. Nie ze względu na to, że mi się nie chciało, ale dlatego, że za każdym razem kiedy kupiłam banany, znikały one w niewyjaśnionych okolicznościach. P. jest ich wielkim miłośnikiem. Wiedziałam więc, że sernik sprawi mu dużo radości. Tym razem przystąpiłam do pracy od razu po przyniesieniu bananów ze sklepu i w końcu się udało. Serniczek jest na herbatnikowym spodzie z nutą cynamonu, a sama masa jest bardzo delikatna. Chciałam, żeby była kremowa i przpominała nieco mus, dlatego użyłam niewielkiej ilości żelatyny. Jeśli wolicie bardziej zwarte serniki, możecie dodać jej więcej. Ciasto smakuje najlepiej, kiedy jest dobrze schłodzone.
Tak jak przy wszystkich kremach z użyciem surowych jajek, jajka przed użyciem należy dokładnie umyć i sparzyć.

Sernik bananowy

Składniki

Spód:

200g zwykłych herbatników
1/2 łyżeczki cynamonu
150g masła

Masa serowa:

200g obranych bananów (mniej więcej 2 średniej wielkości)
sok z 1/2 cytryny
50ml przegotowanej wody
min. 2 łyżeczki żelatyny
300g serka śmietankowego (u mnie kanapkowy z Piątnicy)
110g cukru pudru
3 żółtka
200g śmietanki kremówki 30%

Do dekoracji:

250g serka mascarpone
100g śmietanki kremówki 30%
1 łyżka cukru pudru
1 śmietan-fix

Bananowy sernik

Dno tortownicy o średnicy 20cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Masło stopić i lekko przestudzić. Herbatniki umieścić w blenderze i zmiksować na piasek. Przełożyć do miski, dodać cynamon i wymieszać. Wlać roztopione masło i dobrze wymieszać, aż masło pokryje wszystkie herbatniki, a masa lekko ściśnięta w dłoni będzie zachowywała swój kształt. Masą wyłożyć dokładnie dno tortownicy, docisnąć i wstawić do lodówki do stężenie. Nie należy jednak dociskać zbyt mocno, bo wtedy masa się zbije i będzie bardzo twarda, a tym samym trudna do pokrojenia.

W międzyczasie przygotować masę serową. Żelatynę przełożyć do niewielkiej miseczki, zalać niewielką ilością zimnej wody (mniej więcej 2 łyżki), wymieszać i odstawić do napęcznienia. Serek śmietankowy, cukier i żółtka zmiksować razem na gładką i puszystą masę. Kremówkę ubić i dodać do masy serowo-żółtkowej.

Banany rozgnieść widelcem lub blenderem. Przełożyć do garnuszka, dodać do nich sok z cytryny wymieszany z wodą, wymieszać i podgrzewać aż banany się nieco podgotują. Zestawić z ognia i przestudzić, ale masa musi pozostać ciepła. Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać łyżkę wody i podgrzewać na wolnym ogniu aż żelatyna się rozpuści. Nie gotować! Rozpuszczoną żelatynę powoli przelać do masy bananowej i dobrze wymieszać.
1 łyżkę masy serowej dodać do masy bananowej i wymieszać. Czynność powtórzyć jeszcze kilka razy, aby temperatury obu mas się wyrównały. Nie należy dodawać zbyt dużej ilości naraz, ponieważ żelatyna się szybko zetnie i powstaną grudki. Całość przelać do pozostałej masy serowej i dobrze wymieszać.

Masę wylać na herbatnikowy spód i wstawić do lodówki najlepiej na całą noc.

Serek mascarpone i śmietankę przełożyć do misy miksera. Krótko zmiksować. Dodać cukier puder wymieszany ze śmietan-fixem i ubijać na wolnych obrotach do uzyskania sztywnego kremu.
Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie zamkniętej gwiazdy i wyciskać rozetki na brzegach sernika. Udekorować plasterkami bananów.

Sernik należy przechowywać w lodówce.

SMACZNEGO!!!

Hummingbird Cake – Ciasto Koliber


Hummingbird Cake to ciasto pochodzące z południa Stanów Zjednoczonych, a stało się tam tradycyjnym, bardzo lubianym wypiekiem mniej więcej pod koniec lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy to przepis na to ciasto najprawdopodobniej po raz pierwszy ukazał się w amerykańskim magazynie Southern Living. Dziś cieszy się ono niezwykłą popularnością i można natrafić na nie w wielu cukierniach. Jest wilgotne, pełne smaku i sycące. Zastanawia mnie jedynie nazwa, bo przecież koliber kojarzy się z czymś niewiarygodnie lekkim, a to ciasto do lekkich zdecydowanie nie należy. Przepełnione bananami, orzechami, ananasem i wspaniałym zapachem cynamonu, bardziej kojarzy się raczej z zimowymi wieczorami niż z malutkim kolibrem, ale to taki mały szczegół, który absolutnie nie zmienia faktu, iż ciasto jest fantastyczne.

Hummingbird cake

Inspiracja: The Hummingbird Bakery Cookbook

Składniki

Ciasto:

300g drobnego cukru
3 jajka
300ml oleju słonecznikowego
270g obranych dojrzałych bananów
1 łyżeczka cynamonu
300g mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczka soli
1/2 łyżeczka ekstraktu z wanilii
100g ananasa z puszki
100g obranych orzechów włoskich (lub pekan)

Krem:

100g miękkiego masła
250g kremowego serka typu Philadelphia (schłodzonego)
300g cukru pudru
1/4 łyżeczki cynamonu (opcjonalnie)

Do dekoracji:

kilka połówek orzechów

Przygotować 3 jednakowe foremki o średnicy 20cm. Dno foremek cienko wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 175°C.

Banany rozgnieść widelcem na papkę, ananasa pokroić w kostkę, orzechy posiekać. Mąkę wymieszać z sodą i solą, następnie przesiać.

Cukier, jajka, olej, banany i cynamon przełożyć do misy miksera i ucierać tak długo, aż wszystkie składniki dobrze się połączą. Masa może wydawać się zważona, ale to nie szkodzi. Powoli dodawać mąkę i ekstrakt z wanilii i dokładnie zmiksować. Na końcu dodać ananasa i orzechy i dobrze wymieszać łyżką.

Masę przelać w trzech równych częściach do przygotowanych foremek i piec przez około 20-25 minut (do suchego patyczka). Pozostawić na kilkanaście minut w foremkach, po czym wyciągnąć placki i ułożyć na kratkach do całkowitego wystudzenia.

Przygotować krem. Masło utrzeć z cukrem pudrem na gładką i puszystą masę. Dodać cynamon i zmiksować. Zmniejszyć obroty miksera i dodać cały serek. Następnie zwiększyć obroty i miksować jeszcze chwilę, aż krem stanie się lekki i puszysty. Tutaj należy uważać, aby nie przebić kremu. Wtedy stanie się rzadki.

Kremem przełożyć wystudzone placki, pamiętając o tym, żeby zostawić wystarczającą ilość kremu do obłożenia całego ciasta. Jeśli warstwy ciasta są dla Was za grube, można poszczególne placki przeciąć wzdłuż, ale wtedy trzeba będzie przygotować większą ilość kremu.

Obłożone ciasto udekorować połówkami orzechów.

SMACZNEGO!!!

skomentuj to

Torcik bananowy z Kremem Toffee


Dziś mam dla Was coś, co pomoże Wam się pozbyć już nazbyt dojrzałych bananów. Ciasto bananowe przełożone bajecznym kremem toffee, kremem bananowym i czekoladowym ganache. Robiąc to ciasto popełniłam dwa zasadnicze błędy i jak widać na załączonym obrazku, ciasto nie prezentuje się najlepiej. Ale gwarantuje Wam, że smakowało bosko.

Ale od początku. Przede wszystkim bardzo chciałam wypróbować Krem Toffee firmy Atkins and Potts. Nie jest to tradycyjna masa krówkowa, którą możemy kupić w każdym sklepie, a z którą taki krem może być mylony. Po pierwsze nie jest tak słodki, co wcale nie ujmuje mu uroku. Po otwarciu słoiczka widzi się cudownie połyskującą ciemno beżową masę i od razu ma się ochotę zanurzyć w niej łyżeczkę. Smak kremu w niczym nie przypomina kremów tego typu, które do tej pory jadłam. Ten jest bardzo kremowy, maślany i nieco pudrowy. Krem znakomicie nadaje się jako dodatek do różnych deserów, ciasteczek, czy też lodów. W przepisie, który dziś prezentuję użyłam go jako warstwy ciasta, co niestety nie było najmądrzejszym posunięciem, ponieważ masa jest dość śliska, co powoduje, że całość nie jest zbyt stabilna. Dlatego też odradzam używania tego produktu do takiego celu. Za to sprawdzi się znakomicie jako polewa do tego ciasta. Fantastycznie uzupełni smak bananów i czekolady, więc gdybyście mieli ochotę wypróbować dzisiejszy przepis, to zachęcam do tego rozwiązania.

Pojemność słoiczka jest dość spora, bo 260g, a biorąc pod uwagę to, że krem stosowany jest jako dodatek, z pewnością starczy na kilka razy.

Firma Atkins and Potts nie zajmuje się produkcją masową, a procent kluczowych składników w ich produktach jest wysoki, dlatego też można liczyć na ich wysoką jakość, która zdecydowanie jest odzwierciedlona w smaku.

Niewątpliwą zaletą tego produktu jest również to, że jest odpowiedni dla wegetarian i osób cierpiących na celiakię.

Muszę przyznać, że resztę kremu, która została w słoiczku, bezwstydnie zjadłam łyżeczką 😀 I nie mam najmniejszych wyrzutów sumienia 😀

Krem Toffee można zakupić w sklepie Fine Food Store

bananowy

A teraz czas na przepis, który nieco zmieniłam, biorąc pod uwagę wcześniejsze uwagi.

Składniki

Ciasto (chlebek bananowy)*

125g miękkiego masła
250g drobnego cukru
2 jajka
2 pełne łyżeczki proszku do pieczenia
250g mąki tortowej
250g bananów ugniecionych na puree
150g mlecznej czekolady posiekanej w kosteczkę
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Przełożenie

Krem Toffee

Krem:

500ml mleka
5 żółtek
1 łyżeczka cukru waniliowego
3 łyżki mąki pszennej
1 budyń smietankowy
135g cukru
200g masła
2 banany pokrojone w kostkę**

Ganache:
50g gorzkiej czekolady 70%
50g mlecznej czekolady
100g śmietanki kremówki 36%

Wykonanie:

1. Dno i boki tortownicy o średnicy 22cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.
2. Masło utrzeć cukrem do konsystencji mokrego piasku.
3. Dodać po jednym jajku i dokładnie utrzeć.
4. Dodać proszek do pieczenia, ekstrakt waniliowy, wymieszać.
5. Kolejno dodawać czekoladę, mąkę i banany. Po każdym składniku wymieszać ciasto.
6. Masę przełożyć do foremki i piec około 60 minut (do suchego patyczka)
7. Przygotować krem: odlać 125ml mleka. Resztę mleka zagotować z cukrem waniliowym.
8. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem na białą masę, dodać odlane mleko i mąkę i dokładnie wymieszać tak, żeby nie było grudek.
9. Masę żółtkową przelać do gotującego się mleka intensywnie mieszając. Ugotować budyń.
10. Gorącą masę przykryć folią spożywczą tak, żeby folia dotykała powierzchni budyniu. Zapobiegnie to powstaniu „kożucha”. Całkowicie wystudzić.
11. Wystudzony budyń zmiksować lub przetrzeć przez sito tak, żeby nie było w nim żadnych grudek.
15. Masło utrzeć na puch. Dodawać po łyżce budyniu. Po każdej dokładce dobrze zmiksować. Część kremu odłożyć do wysmarowania ciasta.
16. Do reszty kremu dodać banany i wymieszać.
17. Przygotować ganache: śmietankę podgrzać prawie do wrzenia. Dodać pokruszoną czekoladę i dokładnie wymieszać. Powinna powstać gładka i jednolita masa. Odstawić do wystudzenia i zgęstnienia.
18. Ciasto bananowe przekroić na cztery placki.
19. Układać warstwy: placek bananowy, krem, placek, ganache, krem, placek, krem, placek.
20. Ciasto posmarować pozostałym kremem i kremem toffee.***
21. Dobrze schłodzić.

* Przepis na ten pyszny chlebek bananowy dostałam na warsztatach pieczenia w Good Cake.

**W moim cieście banany były zgniecione, co spowodowało, że krem był zbyt rzadki.

** Na załączonym zdjęciu krem toffee stanowi część przełożenia, jednak jak wspomniałam wcześniej nie był to najlepszy pomysł, dlatego też lepiej będzie go wykorzystać jako polewę.

krem toffee

SMACZNEGO!!!