Tort kajmakowo-orzechowy

Przy jednej z niedawnych wizyt w kawiarni z koleżanką skusiłyśmy się na kawałek tortu, który wprost wołał do nas ze swojej półki „zjedz mnie”. Był to strzał w dziesiątkę i pomyślałam, że muszę spróbować sama taki zrobić. Tak też powstał tort kajmakowo-orzechowy, którym właśnie dzielę się z Wami i wydaje mi się, że jest bardzo mocno zbliżony do tego z cukierni. Oczywiście dekoracja nie tak piękna – nie był to mój dobry dzień na dekorowanie, ale mam nadzieję, że smak rekompensuje ten niedostatek 😛 Z uwagi na zawartość dużej ilości masy kajmakowej, tort jest dość słodki. Mocno orzechowy biszkopt jest fantastycznie wilgotny, dlatego też nie potrzebuje dodatkowego nasączenia. No i oczywiście mój ulubiony krem budyniowy, bez którego nie wyobrażam sobie tortu. Większość pracy można wykonać dzień wcześniej. Mówię tu w szczególności o masie kajmakowej, ale również budyń i biszkopt mogą zostać zrobione z jednodniowym wyprzedzeniem.

tort kajmakowo-orzechowy

Składniki

Biszkopt orzechowy:

12 jajek
300g cukru pudru
250g obranych orzechów włoskich
3/4 szklanki bułki tartej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Masa kajmakowa:

2 puszki słodzonego mleka skondensowanego

Krem:

250ml mleka
3 żółtka
80g cukru
1 1/2 łyżki mąki pszennej
3/4 łyżki mąki ziemniaczanej
ziarenka z 1/2 laski wanilii
150g miękkiego masła

Do dekoracji:

3/4 tabliczki mlecznej czekolady

tort kajmakowy

Przygotować masę kajmakową. W tym celu przełożyć zamknięte puszki mleka skondensowanego do wysokiego garnka, zalać wodą tak, aby przykrywała puszki, zagotować, następnie zmniejszyć płomień i gotować na wolnym ogniu przez 4 godziny. Po tym czasie puszki wyciągnąć z wody i zostawić do całkowitego wystudzenia.

Dno tortownicy o średnicy 24cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boki wysmarować cienko masłem i wysypać bułką tartą. Orzechy zmielić.

Żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Powinny znacznie zwiększyć swoją objętość. Dodać orzechy i wymieszać łyżką.

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę i dodać ją do masy żółtkowo-orzechowej w dwóch częściach, każdorazowo bardzo delikatnie mieszając łyżką. Dodać bułkę tartą i proszek do pieczenia i znów delikatnie wymieszać łyżką. Masę przełożyć do przygotowanej tortownicy, wstawić do lekko nagrzanego piekarnika i piec przez około 45 minut w 160°C. Wystudzić.

Przygotować budyń na krem. Odlać 1/4 szklanki mleka. Resztę mleka przelać do garnuszka, włożyć do niego ziarenka wanilii i zagotować. Żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę, następnie rozprowadzić ją odlanym mlekiem. Dodać mąkę pszenną i ziemniaczaną i dokładnie wymieszać, aby nie było grudek. Można w tym celu użyć miksera. Masę żółtkową przelać do gotującego się mleka i cały czas intensywnie mieszając gotować na wolnym ogniu aż masa zgęstnieje i powstanie gładki budyń. Powierzchnię gorącego budyniu przykryć folią spożywczą, co zapobiegnie powstaniu kożucha.
Masło ubić mikserem aż stanie się jasne i puszyste. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń.

Biszkopt przekroić wzdłuż na trzy placki. Układać warstwy: placek orzechowy, 1 puszka masy kajmakowej, placek orzechowy, 3/4 kremu, placek orzechowy. Pozostałym kremem posmarować wierzch tortu i schłodzić. Drugą porcją masy kajmakowej posmarować również wierzch tortu i boki. Obsypać startą czekoladą.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

11 thoughts on “Tort kajmakowo-orzechowy

    • Tak, robiłam z 12 jajek i po dodaniu orzechów ciasto spokojnie zmieściło się w tortownicy. Jeśli jest go jednak za dużo, proponuję piec na dwa razy, ewentualnie w dwóch takich samych tortownicach na raz. Mam nadzieję, że mimo kłopotów, ciasto wyjdzie. Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *