Ciasto „Leśny mech”

Dziś wypiek, który ostatnimi czasy robi furorę na wielu stołach. Sama miałam pewne wątpliwości, czy chcę go przygotować, ponieważ kilka miesięcy temu miałam okazję jeść to ciasto w cukierni i po prostu mi nie smakowało. Jednak kiedy niedawno koleżanka w pracy powiedziała, że zrobiła je na weekend i wyszło bardzo smacznie, stwierdziłam, że dam mu szansę. I bardzo się cieszę, że to zrobiłam. Ciasto zaskoczyło mnie kilkoma rzeczami. Przede wszystkim kolorem. Nie wierzyłam, że wychodzi aż tak pięknie zielone. Po drugie, miękkością – to, które jadłam w cukierni było zbite. A po trzecie i najważniejsze, smakiem. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że szpinak nie jest wyczuwalny. Jest. Jego smak nie jest jednak dominujący, nadaje całości bardzo ciekawy charakter i świetnie komponuje się z delikatnym kremem waniliowym na bazie serka mascarpone. Zachwycona jestem również widokiem pestek granatu na wierzchu, które pięknie kontrastują z zielenią. Podsumowując, ciasto jak najbardziej godne polecenia.

Leśny mech a

Inspiracja: Przyślij Przepis Poleca Najlepsze Ciasta (z moimi zmianami)

Składniki

Ciasto:

450g mrożonego szpinaku
3 duże jajka
250g drobnego cukru
160g mąki krupczatki
150g mąki tortowej
250ml oleju słonecznikowego
3 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem:

500g serka mascarpone
330g śmietanki kremówki 30%
2-3 łyżki cukru pudru
2 śmietan-fixy
ziarenka z 1 laski wanilii

Dodatkowo:

garść pestek granatu

Leśny mech basia a

Leśny mech b

Szpinak rozmrozić, dobrze odcedzić i odcisnąć z nadmiaru wody. Obie mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać.

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Jajka utrzeć z cukrem na bardzo jasną i puszystą masę – powinny znacznie zwiększyć swoją objętość. Nie przerywając ucierania, stopniowo dodawać olej. Zmniejszyć obroty miksera, wsypać połowę mąki, krótko zmiksować, następnie cały szpinak i zmiksować, a na końcu resztę mąki. Miksować tyko do połączenia się składników. Masę przełożyć do tortownicy, wyrównać i piec przez ok. 60 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu pozostawić na 30 minut w tortownicy, następnie delikatnie wyłożyć na kratkę kuchenną do całkowitego wystudzenia.

Przygotować krem. Serek mascarpone i śmietankę przełożyć do miski i krótko zmiksować – powinna powstać jednolita masa. Dodać śmietan-fixy wymieszane z cukrem pudrem i ziarenkami wanilii. Miksować do uzyskania bardzo gęstego kremu.

Górę ciasta odciąć i zblendować na drobne okruszki. Pozostałe ciasto przeciąć wzdłuż na dwie równe części. Jedną ułożyć z powrotem w tortownicy i wyłożyć na nią 2/3 kremu. Przykryć drugą częścią ciasta, lekko docisnąć. Na wierzchu rozsmarować resztę kremu, obficie posypać okruszkami, a następnie pestkami granatu.

Ciasto należy przechowywać w lodówce.

Leśny mech c

SMACZNEGO!!!


17 thoughts on “Ciasto „Leśny mech”

  1. Ja robiłam to ciasto z innego przepisu i ani razu mi nie wyszedł. Co robię nie tak? Czy ten przepis na pewno jest sprawdzony i zawsze się udaje?

    • Tak, przepis jest jak najbardziej sprawdzony. Trudno mi powiedzieć, co mogło pójść nie tak we wcześniejszych próbach. Może było zbyt długo mieszane, lub składniki miały różną temperaturę.

  2. Witam, robiłam już to ciasto tylko z innego przepisu. Dziś próbuje z tego, tylko… Gdzieś w przepisie uciekł Ci proszek do pieczenia, który jest podany w liście składników na ciasto. Pozdrawiam 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *