Tarta z kremem rabarbarowym i bitą śmietaną


Ta tarta to coś dla wielbicieli rabarbaru i jego kwaśnego smaku. Krem zrobiony na bazie soku z rabarbaru jest orzeźwiająco kwaśny, a delikatna bita śmietanka bardzo przyjemnie ten smak równoważy.

Tarta z rabarbarem

Składniki

Ciasto:

190g mąki pszennej
90g zimnego masła
75g cukru pudru
1 żółtko

Krem rabarbarowy (rhubarb curd):

300g rabarbaru (obranego)
2 jajka
100g masła
2 łyżeczki mąki kukurydzianej
90g cukru

Bita śmietana:

250g śmietanki 30%
1 śmietan-fix
1 łyżeczka cukru pudru

Krem z rabarbaru można przygotować dzień wcześniej.
Z rabarbaru wycisnąć sok. Można to zrobić w sokowirówce, lub pociąć rabarbar na mniejsze części, przełożyć do blendera i zmiksować tak drobno jak się da. Następnie pulpę rabarbarową przełożyć na sitko i dociskając wycisnąć sok.
Sok z rabarbaru wymieszać z cukrem, następnie dodać roztrzepane jajka i dobrze wymieszać trzepaczką. Dodać mąkę i ponownie wymieszać. Do masy dorzucić pokrojone w kosteczkę masło. Miskę z masą rabarbarową ułożyć na garnuszku z gotującą się wodą. Ważne, aby miska nie dotykała powierzchni wody. Podgrzewać w ten sposób od czasu do czasu mieszając, aż masa zgęstnieje do konsystencji budyniu (może to zająć ok. 60 minut). Wtedy na powierzchni gorącego kremu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia, następnie wstawić do lodówki.

Wszystkie składniki na ciasto szybko zagnieść, uformować w kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na ok. 1 godzinę.
Piekarnik nagrzać do 180°C.
Schłodzone ciasto rozwałkować do grubości ok. 4-5mm i delikatnie ułożyć w formie do tarty (u mnie prostokątna forma o wymiarach 36x12cm). Surowe ciasto ponakłuwać widelcem, na powierzchni ciasta ułożyć kawałek papieru do pieczenia i wysypać na niego fasolki, groch lub specjalne kamyczki do obciążenia ciasta. Wstawić do piekarnika i piec przez 12 minut. Po tym czasie ostrożnie wyjąć papier do pieczenia z fasolkami i piec jeszcze kilka minuta, aż ciasto będzie matowe, a boki lekko przyrumienione. Wystudzić.

Dobrze schłodzoną śmietankę przelać do wysokiej misy i krótko zmiksować. Nie przerywając miksowania dodać cukier zmieszany ze śmietan-fixem i ubić na sztywno.

Na wypieczonym spodzie rozsmarować krem z rabarbaru, wyrównać. Ubitą śmietankę przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką (u mnie Wilton 1M) i udekorować brzegi tarty. Przechowywać w lodówce.

SMACZNEGO!!!

Tarta z masłem orzechowym i mascarpone


Jestem ogromną wielbicielką masła orzechowego. Kiedy byłam młodsza, wyjadałam je łyżeczką ze słoika. Teraz na szczęście tego już nie robię, ale uwielbiam wszystko, co kryje w sobie masło orzechowe. Ostatnio wybrałam się do pobliskiego sklepu specjalnie po to, aby zrobić sobie zapas tego smakołyku. No a skoro jest zapas, to trzeba go zużyć. No i pierwszym pomysłem, który przyszedł mi do głowy była tarta. No i jest.
Masło orzechowe samo w sobie jest bardzo ciężkie, jak to masło. Postanowiłam więc połączyć je z serkiem mascarpone. Dzięki temu zabiegowi tarta jest dość lekka, a fistaszkowy smak intensywny. W połączeniu z kremowym mascarpone to po prostu niebo w gębie.

Tartę prezentuję na przepięknej paterze ze sklepu mykitchen.pl

tarta

Tę piękną paterę można kupić w sklepie mykitchen.pl

Składniki

Spód:

200g mąki pszennej
100g drobnego cukru
2 łyżki kakao
szczypta soli
1 zimne jajko
100g zimnego masła

Nadzienie:

250g serka mascarpone
200g masła orzechowego
1 łyżka cukru

Wierzch:

250g serka mascarpone
150g śmietanki kremówki (30%)
1 łyżka cukru
1 śmietan-fix

Karmel:

6 kruchych krówek
4 łyżki mleka
garść niesolonych orzeszków ziemnych

Tarta z masłem orzechowym

W foremce do tarty o średnicy 28cm ułożyć na krzyż dwa kilkucentymetrowe pasy papieru do pieczenia. Ułatwi to wyciągnięcie gotowej tarty.

Mąkę, cukier, kakao i sól wymieszać. Dodać pokrojone w kostkę zimne masło i przesiekać nożem, potem rozdrabniać opuszkami palców do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Trzeba jednak uważać, aby zbytnio nie ogrzać ciasta. Do tego celu można również użyć miksera na wysokich obrotach, tylko trzeba przykryć misę ściereczką, aby mąka nie rozsypała się po całej kuchni. Kiedy mąka, masło i cukier uzyskają odpowiednią konsystencję, dodać jajko i szybko zagnieść ciasto. Jeśli jest zbyt sypkie, dodać 1 łyżkę mleka. Ciasto rozwałkować na koło o 2-3 cm większe niż średnica foremki i przełożyć je do formy, lekko dociskając do boków. Wstawić do zamrażalnika na 15 minut lub do lodówki na 30 mninut.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Na schłodzone ciasto udkładamy kawałek papieru do pieczenia – musi być większy nić średnica foremki. Na papier wysypać kamyczki obciążające ciasto. Można tu również wykorzystać zwykłą fasolę lub groch. Zapobiegnie to obsuwaniu i zniekształcaniu się ciasta. Formę wstawić do piekarnika i piec przez 15 minut. Po tym czasie usunąć fasolki wraz z papierem i piec jeszcze przez 5-10 minut. Gotowe ciasto powinno być matowe. Całkowicie wystudzić.

Przygotować nadzienie. Serek mascarpone lekko zmiksować, dodając cukier. Następnie dodać masło orzechowe i całość zmiksować na niskich obrotach, aż składniki dobrze się połączą. Masę rozsmarować na wypieczonym spodzie i wyrównać.

Serek mascarpone i śmietankę przełożyć do misy miksera. Krótko zmiksować i dodać cukier wymieszany ze śmietan-fixem. Miksować do uzyskania sztywnej masy, którą należy rozsmarować na masie z masłem orzechowym.

Krówki pokroić na mniejsze kawałki i wraz z mlekiem przełożyć do małego garnuszka i rozpuścić na małym ogniu. Dodać pokrojone orzeszki, wymieszać, lekko przestudzić. Karmel wylać na tartę tworząc pasy i kleksy.

Całość przechowywać w lodówce.

tarta z masłem orzechowym

SMACZNEGO!!!

Tarta Stracciatella z białą czekoladą


Biała czekolada i słodzone mleko skondensowane to dwa składniki, na które zawsze znajdę miejsce w swoim dziennym jadłospisie. A biała czekolada i mleko skondensowane połączone w jednej tarcie, to już prawdziwe niebo. I kto myślałby o kaloriach przy takich pysznościach. Zresztą wychodzę z założenia, że nie ma takich kalorii, których nie da się spalić na zumbie więc bez najdrobniejszych wyrzutów sumienia zapraszam Was na tę oto tartę stracciatella na ciemnym kakaowym spodzie.

Tarta Straciatella 1

Składniki

Spód:

200g mąki pszennej
100g drobnego cukru
2 łyżki kakao
szczypta soli
100g zimnego masła
1 zimne jajko

Nadzienie:

115g białej czekolady
10g żelatyny
odrobina zimnej wody
200ml słodzonego mleka skondensowanego
100ml śmietany kremówki
kilka kostek mlecznej i gorzkiej czekolady

straciatella 1

Mąkę przełożyć do dużej miski, dodać cukier, kakao, sól i wymieszać. Dodać masło pokrojone w kostkę i przesiekać nożem do momentu uzyskania konsystencji bułki tartej. Można sobie pomóc opuszkami palców, jednak uważać, żeby nazbyt składników nie ogrzać. Dodać jajko, wymieszać, a następnie szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na minimum 30 minut.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Z papieru do pieczenia wyciąć dwa długi paski o grubości ok. 2cm i ułożyć je na krzyż w foremce do tarty (o28cm). Pomogą w wyciągnięciu gotowej tarty z foremki.

Schłodzone ciasto wyciągnąć z lodówki. Stolnicę oprószyć mąką i rozwałkować ciasto na koło o grubości 5mm. Musi być ono szersze od podstawy foremki, aby mógł powstać rant tarty. Rozwałkowane ciasto luźno nawinąć na oprószony mąką wałek i delikatnie przenieść do foremki. Używając opuszków palców lub kuleczki z ciasta, delikatnie docisnąć placek do dna i boków foremki. Na tak przygotowane ciasto ułożyć kawałek papieru do pieczenia tak, aby wystawał poza ciasto i wysypać na niego kuleczki ceramiczne lub suche fasolki do obciążenia ciasta. Wstawić całość do piekarnika i piec przez 15 minut. Następnie usunąć fasolki razem z papierem i piec jeszcze przez około 10 minut, aż ciasto będzie całkowicie matowe, a boki lekko przyrumienione. Wystudzić.

Przygotować nadzienie. Żelatynę przełożyć do małej miseczki i zalać niewielką ilością wody. Żelatyna musi być przykryta wodą. Wymieszać i odstawić do napęcznienia. Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej: do niewielkiego garnuszka nalać trochę wody, ustawić na palniku i zagotować. Zmniejszyć płomień, a na garnuszku ułożyć miseczkę z czekoladą i rozpuścić. Przy tej czynności należy uważać, aby czekolada za bardzo się nie ogrzała. Biała czekolada jest z natury kapryśna i za bardzo podgrzana lubi się ścinać. Kiedy czekolada będzie już płynna, zestawić garnuszek z palnika, ale nadal pozostawić na nim miseczkę z czekoladą (na parze).

Do innego garnuszka przełożyć 50ml śmietany kremówki i napęczniałą żelatynę i podgrzewać na wolnym ogniu, aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Wymieszać i powoli przelać do białej czekolady delikatnie mieszając. Dolać mleko skondensowane i ponownie dobrze wymieszać. Dalej pozostawić całość na garnuszku z gorącą wodą.

Pozostałe 50ml kremówki ubić z 1 łyżeczką cukru i 1/4 łyżeczki mąki ziemniaczanej. Dodać do czekoladowej masy i bardzo delikatnie wymieszać.

Kilka kostek czekolady mlecznej i gorzkiej posiekać i dodać do masy. Całość wylać na wypieczony spód do tarty i wstawić do lodówki na kilka godzin do stężenia. 2-3 kostki czekolady zetrzeć na tarce i wiórkami posypać tartę.

SMACZNEGO!!!

skomentuj to

Tarta jagodowa


Lato w pełni i sezon owocowy również. W tak upalne dni jak te ostatnie szybkie ciasta są najlepsze. Dzisiejszą tartę przygotujecie w mniej więcej godzinę, a piekarnik potrzebny jest tylko przez 15 minut. Mocno jagodowe nadzienie jest wprost idealne na letnie dni. Do dekoracji można użyć jagód, borówek – tak jak ja, lub ozdobić bitą śmietaną.

Inspiracja: Good Cake

Tarta z jagodami

Składniki

Spód:

200g mąki
100g drobnego cukru
100g zimnego masła
szczypta soli
1 zimne jajko

Nadzienie:

200g jagód
115g białej czekolady
10g żelatyny (2 łyżeczki)
odrobina zimnej wody
100ml śmietany kremówki (36%)
1 łyżeczka cukru pudru
1/4 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Jagodowa tarta

Mąkę przełożyć do dużej miski, dodać cukier, sól i wymieszać. Dodać masło pokrojone w kostkę i przesiekać nożem do momentu uzyskania konsystencji bułki tartej. Można sobie pomóc opuszkami palców, jednak uważać, żeby nazbyt składników nie ogrzać. Dodać jajko, wymieszać, a następnie szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na minimum 30 minut.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Z papieru do pieczenia wyciąć dwa długi paski o grubości ok. 2cm i ułożyć je na krzyż w foremce do tarty. Pomogą w wyciągnięciu gotowej tarty z foremki. Ja użyłam kwadratowej foremki o boku 24m, ale jak najbardziej sprawdzi się również tradycyjna okrągła ( o28cm)

Schłodzone ciasto wyciągnąć z lodówki. Stolnicę oprószyć mąką i rozwałkować ciasto na koło o grubości 5mm. Musi być ono szersze od podstawy foremki, aby mógł powstać rant tarty. Rozwałkowane ciasto luźno nawinąć na oprószony mąką wałek i delikatnie przenieść do foremki. Używając opuszków palców lub kuleczki z ciasta, delikatnie docisnąć placek do dna i boków foremki. Na tak przygotowane ciasto ułożyć kawałek papieru do pieczenia tak, aby wystawał poza ciasto i wysypać na niego kuleczki ceramiczne lub suche fasolki do obciążenia ciasta. Wstawić całość do piekarnika i piec przez 15 minut. Następnie usunąć fasolki razem z papierem i piec jeszcze przez około 10 minut, aż ciasto będzie całkowicie matowe, a boki lekko przyrumienione. Wystudzić.

Przygotować nadzienie. Jagody zmiksować blenderem na pure. Żelatynę przełożyć do miseczki, dolać trochę zimnej wody, wymieszać i odstawić do napęcznienia. Wody musi być tyle, aby przykryła całą żelatynę (mniej więcej 25ml). Białą czekoladę przełożyć do żaroodpornego naczynia i ustawić ją na garnuszku z lekko gotującą się wodą uważając, by naczynie nie dotykało powierzchni wody. Tak naprawdę wystarczy tylko odrobina wody. Chodzi o wytworzenie pary. Zmniejszyć płomień i roztopić czekoladę. Garnuszek zestawić z ognia, ale pozostawić na nim naczynie z czekoladą.

Do drugiego garnuszka wlać 50ml śmietanki i przełożyć żelatynę. Podgrzewać całość na wolnym ogniu aż żelatyna się rozpuści. Ostrożnie przelać śmietankę do czekolady i dokładnie wymieszać. Dodać jagodowe pure i jeszcze raz dobrze wymieszać.

Pozostałe 50ml śmietanki ubić na sztywno z dodatkiem łyżeczki cukru pudru i 1/4 łyżeczki mąki ziemniaczanej. Przełożyć do masy czekoladowo-jagodowej i bardzo delikatnie wymieszać. Całą masę przelać na wypieczony i wystudzony spód i wstawić do lodówki na kilka godzin.

Ozdobić jagodami, borówkami lub bitą śmietaną.

Tarta jagodowa

SMACZNEGO!!!

skomentuj

Mazurek kawowy


Wielkanoc już za kilka dni. A co innego jest symbolem tej słodkiej Wielkanocy jeśli nie mazurki? Dlatego dzisiaj mam dla Was przepyszny mazurek kawowy, który jest niezwykle prosty i szybki w przygotowaniu no i fantastyczny w smaku. Dzięki ugotowanym żółtkom, ciasto jest ekstra kruche, a kawowe nadzienie wręcz rozpływa się w ustach.

mazurek kawowy z

Składniki

Spód:

3 żółtka ugotowane na twardo i wystudzone
300g mąki
200g masła
60g cukru pudru
1/4 łyżeczki soli

Masa kawowa:

1 1/2 łyżki kawy rozpuszczalnej w proszku
200g mleka w proszku
100g cukru pudru
100ml wody
200g masła
1 łyżeczka cukru waniliowego

mazurek kawowy

W dużej misce wymieszać mąkę, cukier puder i sól. Do mąki dodać żółtka, które należy przetrzeć przez sito. Wymieszać wszystkie składniki. Masło pokroić w kosteczkę, dodać do reszty i szybko zagnieść ciasto. Uformować je w kulę, owinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na co najmniej godzinę. Kwadratową blaszkę o wymiarach 24X24cm cienko wysmarować masłem. Ułożyć w niej na krzyż dwa długie paski papieru do pieczenia tak, żeby wystawały poza rant formy. Ułatwi to wyciągnięcie gotowego mazurka. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość około 5mm. Owinąć je na obsypany mąką wałek i delikatnie przenieść do formy. Ciasto należy delikatnie docisnąć do dna. Nadmiar ciasta odciąć i uformować wałeczki, z których powstanie rant. Powinien mieć około 1 1/2cm wysokości. Można odcisnąć na nim wzorek. Na ciasto wyłożyć duży kawałek papieru do pieczenia i wsypać fasolki, które posłużą do obciążenia ciasta. Dzięki temu, podczas pieczenia ciasto nie zmieni swojego kształtu. Wstawić do piekarnika i piec przez około 15 minut. Po tym czasie ostrożnie usunąć papier z fasolkami i jeszcze chwilę dopiec ciasto. Powinno być matowe i lekko zarumienione. Wystudzić.

Aby przygotować masę należy wymieszać w misce mleko w proszku, kawę i cukier waniliowy. Do mleka dodać roztopione masło i wrzącą wodę i dokładnie zmiksować. Natychmiast przełożyć masę na przygotowany spód i wyrównać. Jeśli będziemy z tym zwlekać, masa stężeje w misce. Zostawić do zastygnięcia i ozdobić według uznania.

kawowy mazurek

SMACZNEGO!!!

Przepis na chwilę kawowej przyjemności

Tarta pomarańczowa


Skoro na zewnątrz zrobiło się tak pięknie, ciepło i słonecznie, to przyszedł czas na orzeźwiające smaki. Dziś wybrałam tartę pomarańczową. Kruche ciasto wypełnione intensywnie pomarańczowym nadzieniem. Po prostu niebo w gębie. Osobiście uwielbiam i polecam wszystkim.

Tarta pomarańczowa a

Składniki

Spód:

100g zimnego masła
1 zimne jajko
200g mąki tortowej
2-3 łyżki cukru pudru

Nadzienie*:

5 ładnych pomarańczy średniej wielkości
250ml mleka
4 żółtka
2 jajka
100g cukru pudru
20g mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka cukru waniliowego
3 łyżki dżemu pomarańczowego

Dodatkowo:

1/2 łyżeczki żelatyny

Formę do tarty o średnicy 28cm CIENKO wysmarować masłem. Ułożyć w niej na krzyż dwa długie paski wycięte z papieru do pieczenia. Ułatwi to wyciągnięcie upieczonej tarty. Piekarnik nagrzać do 180°C.
Mąkę wymieszać z cukrem pudrem i przesiać do miski. Dodać pokrojone w kosteczkę zimne masło i rozdrobnić nożem. Gdy całość będzie wyglądała jak bułka tarta, dodać jajko, rozmieszać, a następnie szybko zagnieść ciasto. Ważne jest, aby w cieście nie było żadnych grudek masła. Ciasto rozwałkować na koło o średnicy większej mniej więcej o 2 cm od średnicy formy, nawinąć je na wałek oprószony mąką i przełożyć do formy. Delikatnie docisnąć ciasto do dna i ścianek foremki. Wstawić na 15 minut do zamrażalnika lub na minimum 30 minut do lodówki.

Aby ciasto nie zniekształciło się podczas pieczenia należy je obciążyć. W tym celu można użyć albo specjalnych kuleczek ceramicznych, albo po prostu suchej fasoli lub grochu. Ułożyć kawałek papieru do pieczenia na surowym cieście, wsypać fasolę i wstawić do piekarnika. Piec przez około 10 minut, po czym wyciągnąć papier z obciążeniem i piec jeszcze 5 minut.

Pomarańcze dobrze umyć i sparzyć. Ze wszystkich zetrzeć skórkę, a z trzech wycisnąć sok. Mleko zagotować z cukrem pudrem i skórką pomarańczową. Garnuszek z mlekiem wstawić do większego garnka z gotującą się wodą. 3 żółtka i 2 jajka utrzeć z cukrem pudrem na jasną i puszystą masę. Dodać mąkę ziemniaczaną i dokładnie wymieszać. Ubijając mleko, wlać do niego żółtka i ubijać tak długo, aż masa zgęstnieje. Wtedy wyciągnąć garnuszek z wody i ubijać jeszcze około 3 minut. Dodać sok wyciśnięty z trzech pomarańczy i dokładnie wymieszać. Krem przelać na podpieczone ciasto i całość wstawić do piekarnika i piec przez 35-45 minut.

Pozostałe pomarańcze pokroić na cząstki. Posłużą do dekoracji upieczonej tarty. Na upieczoną i wystudzoną tartę wyłożyć kawałki pomarańczy. Żelatynę namoczyć w odrobinie zimnej wody. Dżem przetrzeć przez sito wprost do garnuszka i podgrzewać na wolnym ogniu aż będzie płynny. Dodać napęczniałą żelatynę i poczekać aż dokładnie się rozpuści. Tak przygotowanym dżemem wysmarować wierzch tarty.

* Przepis na nadzienie pochodzi z książki Marka Łebkowskiego „Ciasta i desery”

SMACZNEGO!!!

Mleczne tartaletki


Niewielkie tartaletki kryjące w sobie cudną słodycz skondensowanego mleka i intensywność gorzkiego kakao. Smaki idealnie się równoważą. Szczerze mówiąc ja nie skosztowałam ani jednej, bo nie zdążyłam. Kilka zniknęło już w nocy, jako, że niektórzy moi domownicy mają zwyczaj łasuchowania. Pozostałe wyparowały tuż po śniadaniu. Dlatego też polegam na opinii innych i cytuję: „dobre były” 😛

tartaletki mleczne

Ciasto:

75g masła
125g mąki
1/2 jajka
1 czubata łyżka kakao
szczypta soli
szczypta cukru

Nadzienie:

96g mleka skondensowanego
125ml mleka
40g roztopionego masła
11g mąki ziemniaczanej
1/2 jajka
1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Wykonanie:

1. Zagnieść ciasto ze wszystkich składników. Owinąć w folię i wstawić do lodówki na 30-40 minut.
2. Piekarnik nagrzać do 180oC.
3. Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość 3mm, wycinać koła o średnicy nieco większej niż średnica foremek.
4. Foremki dokładnie wyłożyć ciastem, do każdej włożyć papier do pieczenia i wysypać fasolki lub kulki ceramiczne do obciążenia ciasta.
5. Wstawić do piekarnika i piec przez 10-15 minut. Następnie usunąć fasolki razem z papierem i piec jeszcze przez 5-10 minut. Ciasto powinno być matowe. Wystudzić.
6. Połączyć mleko skondensowane, 80ml mleka i masło w małym garnuszku. Zagotować.
7. Pozostałe mleko wymieszać z mąką, jajkiem i ekstraktem z wanilii.
8. Powoli masę wlać do gotującego się mleka, intensywnie mieszając.
9. Cały czas mieszając, podgrzewać do momentu aż masa będzie gęsta.
10. Przełożyć masę do wypieczonych spodów, wyrównać i wstawić do lodówki.
11. Posypać potartą czekoladą.

SMACZNEGO!!!

Tarta z porzeczkami


Kolejny przepis z mojej ulubionej ostatnio książki Marka Łebkowskiego „Ciasta i desery”. Tym razem tarta porzeczkowa. Ponieważ nie przepadam za porzeczkami, to trochę ociągałam się z wykonaniem tego właśnie wypieku, ale postanowiłam dać im szansę i nie żałuję. Kwaskowatość porzeczek w tarcie jest idealnie równoważona przez słodycz kremu.

tarta z porzeczkami

Składniki

Ciasto kruche:

150g mąki
100g masła
50g cukru pudru
1 łyżka śmietany

Krem:

150g czerwonych porzeczek
150ml śmietanki kremówki
2 żółtka
100g cukru pudru
1-2 łyżeczki dżemu porzeczkowego
cukier waniliowy

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180°C, foremkę do tarty o średnicy 18cm cienko wysmarować masłem.
2. Na surowe ciasto ułożyć papier do pieczenia i wysypać fasolki do obciążenia ciasta. Piec przez 15 minut, następnie ostrożnie usunąć fasolki z papierem i piec jeszcze przez 10-15 minut aż ciasto nabierze jasno rumianej barwy.
3. Na podpieczonym spodzie rozsmarować dżem porzeczkowy.
4. Porzeczki oczyścić i oberwać z gałązek. Wymieszać z połową cukru pudru.
5. Śmietankę zagotować z cukrem waniliowym.
6. Żółtka utrzeć z pozostałym cukrem, a gdy masa zbieleje, wlać gorącą śmietankę i ubijać jeszcze przez 3 minuty.
7. Krem wylać na podpieczony spód posmarowany dżemem i wsypać porzeczki.
8. Piec przez 30 minut.

Tartę należy całkowicie wystudzić i wstawić do lodówki najlepiej na całą noc.

porzeczkowa tarta

SMACZNEGO!!!

Tarta cytrynowa


Kolejny wpis i kolejny przepis z repertuaru Marka Łebkowskiego z książki „Ciasta i desery”. Dziś jest to moim zdaniem królowa wszystkich tart ostatnich czasów. Jej wysokość Tarta Cytrynowa. Wszyscy się nią zajadają i ciągle zdobywa nowych zwolenników, w tym mnie. Aż wstyd się przyznać, że do tej pory jadłam ją tylko raz i to w kawiarni. Zrobiła wtedy na mnie duże wrażenie, jako ta, która łączy w sobie niezwykle intensywny kwaskowy smak cytryny, który jest równoważony poprzez słodycz. Od tamtej pory ten wypiek gościł na mojej liście ciast do zrobienia. I znalazłam przepis moim zdaniem idealny. A efekt jest chyba nawet lepszy od tego, który zapamiętałam z kawiarni. Wszyscy, którzy zostali uraczeni kawałkiem tarty byli zaskoczeni, że smak cytryny jest tak intensywny, a jednocześnie tak delikatny. I każdy prosił o kolejny kawałek. Ja sama byłam zaskoczona lekkością kremu. Moim zdaniem to wypiek idealny na lato. Świetnie orzeźwia i jest przepyszny.

tarta cytrynowa

Składniki

Kruche ciasto:

135g mąki
90g masła
45g cukru pudru
1 łyżka śmietany

Krem:

2 1/2 cytryny
5 jajek
175g drobnego cukru
175ml śmietanki 30%

Dodatkowo:

1 żółtko
1 łyżeczka mleka

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180°C, foremkę do tarty o średnicy 20cm wysmarować cienko masłem.
2. Ze wszystkich składników szybko zagnieść ciasto, uformować kulę, owinąć folią i wstawić do lodówki na 30 minut.
3. Po tym czasie ciasto rozwałkować na koło o średnicy o 2-3cm większej niż dno foremki. Placek przenieść do foremki, delikatnie docisnąć i wyrównać brzegi.
4. Na surowym cieście umieścić papier do pieczenia, wysypać na niego fasolki lub groszki ceramiczne, które zapobiegną wybrzuszaniu się ciasta podczas pieczenia. Podpiec przez 15 minut. Po tym czasie papier z fasolkami usunąć. Ciasto posmarować żółtkiem rozmąconym z łyżeczką mleka i dalej piec do momentu kiedy będzie jasno złote, a brzegi będą lekko przyrumienione.
5. Cytryny wyszorować, sparzyć, zetrzeć z nich skórkę i wycisnąć sok.
6.Trzepaczką wymieszać jajka ze śmietaną, cukrem, skórką i sokiem z cytryny do momentu powstania jednolitej masy. NIE UBIJAĆ!
7. Masę wylać na podpieczony spód. Należy zrobić to bardzo ostrożnie i z równą, a nawet większą ostrożnością przenieść ciasto do piekarnika. Masa jest bardzo rzadka. Może nawet lepiej byłoby ułożyć sam spód na kratce już w piekarniku i dopiero wtedy powoli wypełnić spód masą.
8. Piec 55-60 minut w temperaturze 180°C aż masa się zetnie. Łatwo sprawdzić czy ciasto jest już gotowe potrząsając lekko foremką. Jeśli masa się nie rusza, oznacza to, że się ścięła. Jeśli jest inaczej, należy jeszcze piec.
9. Upieczoną tartę zostawić w foremce do wystudzenia.

cytrynowa tarta

SMACZNEGO!!!

Tarta z brzoskwiniami w kremie migdałowo-rumowym


Przeglądając książkę „Ciasta i desery” autorstwa Marka Łebkowskiego, którą mam w swoim posiadaniu dobre 10 lat, a z której do tej pory wykorzystałam tylko jeden przepis, odkryłam, że tak naprawdę jest ona skarbnicą rewelacyjnych receptur. Pozaznaczałam sobie niezliczoną ilość stron z pysznościami do wypróbowania i nie chcąc czekać dłużej przystąpiłam do dzieła. Byłam bardzo ciekawa połączenia brzoskwiń, migdałów i rumu, dlatego też był to przepis, który wykorzystałam w pierwszej kolejności. Okazało się bardzo przyjemne nawet dla osób, które za rumem nie przepadają. Oczywiście poczęstowałam tartą połowę rodziny i zażądałam recenzji. Wszystkie były bardzo pozytywne, dlatego dzielę się przepisem z Wami. Oryginalnie przepis nosi nazwę „tarta z brzoskwiniami w kremie migdałowym”, ale stwierdziłam, że aromat rumu jest na tyle wyczuwalny, że nie mogę nie umieścić tego składnika w tytule. Poza wspaniałym i bardzo ciekawym smakiem, tarta również bardzo ładnie wygląda.

Tarta z brzoskwiniami w kremie

Składniki

Kruche ciasto:

300g mąki
200g masła
100g cukru pudru
szczypta soli
2 łyżki śmietany lub 2 żółtka

Krem:

puszka brzoskwiń w syropie
100ml mleka
1 żółtko
25g cukru pudru
10g mąki ziemniaczanej
1/2 opakowania cukru waniliowego
100g masła
100g zmielonych migdałów
100g drobnego cukru
1 jajko
10g mąki ziemniaczanej
25ml rumu

1. Formę do tarty o średnicy 28cm cienko wysmarować masłem. Można ułożyć też dwa długie paski z papieru do pieczenia (na krzyż), żeby łatwiej było wyciągnąć tartę z formy po upieczeniu.
2. Przygotować kruche ciasto: z podanych składników szybko zagnieść ciasto, owinąć je w folię i wstawić do lodówki na 30 minut.
3. Po tym czasie ciasto rozwałkować na koło o średnicy większej o 2-3cm od dna foremki, nawinąć na wałek i przełożyć ciasto do formy.
4. Na cieście ułożyć papier do pieczenia i wysypać fasolki lub specjalne groszki ceramiczne do obciążenia ciasta. Piec przez ok 15 minut w 180°C. Następnie wyciągnąć fasolkę i papier i dalej piec do momentu aż ciasto będzie blado złote, a brzegi lekko przyrumienione.
5. Przygotować krem: żółtko utrzeć z 25g cukru pudru na jasną masę. Dodać 10g mąki ziemniaczanej i zmiksować.
6. Mleko zagotować z cukrem waniliowym. Następnie ubijając mleko i w dalszym ciągu podgrzewając je, dolewać do niego masę z żółtka. Miksować do momentu uzyskania gęstego jednolitego budyniu. Odstawić do wystudzenia.
7. Masło utrzeć z drobnym cukrem na gładką i puszystą masę. Dodać migdały, jajko, mąkę ziemniaczaną i rum i dokładnie wymieszać.
8. Masę migdałową połączyć z budyniem. Wymaga to trochę cierpliwości, bo budyń jest bardzo gęsty, ale miksując na średnich obrotach da się to zrobić w krótkim czasie.
9. Krem równomiernie rozłożyć na podpieczonym cieście.
10. Brzoskwinie odsączyć. Każdą połówkę ponacinać dość głęboko, jednak uważać, by nie przeciąć ich do końca. Układać owoce na kremie i lekko je docisnąć.
11. Całość wstawić do piekarnika i piec przez 30 minut w 180°C.

SMACZNEGO!!!