Ciasto dyniowe „Pumpkin Latte”


Od ubiegłego roku jestem wielką fanką dyniowych wypieków. Tym razem postawiłam na aromatyczne dyniowe ciasto przełożone pysznym kawowym kremem na bazie masła i serka śmietankowego. Pyszności 🙂

Składniki

Wszystkie składniki i na ciasto i na krem muszą być w temperaturze pokojowej!!!

Ciasto:

360g mąki tortowej
1 łyżka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 czubate łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
1 łyżeczka imbiru
1/2 łyżeczki sproszkowanych goździków
100g drobnego cukru trzcinowego Demerara
180g drobnego curku białego
1/2 łyżeczki soli
170g masła
55g oleju rzepakowego
4 jajka
425g puree z dyni
125ml mleka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Krem:

220g masła
300g śmietankowego serka typu Philadelphia
730g cukru pudru
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej w proszku (nie w granulkach)

Piekarnik nagrzać do 175°C. Dno tortownicy o wymiarach 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche.

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i sodą, dodać przyprawy i wymieszać.

Do misy miksera przełożyć wszystkie suche składniki (mąkę z przyprawami, cukier i sól) i dobrze wymieszać. Dodać masło pokrojone w kosteczkę i całość zmiksować do uzyskania konsystencji mokrego piasku (najpierw zacząć na najniższych obrotach, potem stopniowo zwiększać tempo).

W osobnej misce roztrzepać pozostałe składniki i dodać je do suchych składników: najpierw połowa i miksować przez około minutę, potem dodać resztę w dwóch częściach i miksować tylko do połączenia się składników. Masę przełożyć do przygotowanej tortownicy, wstawić do piekarnika i piec przez 60-64 minut (do suchego patyczka). Po upieczenie ciasto pozostawić na 10-15 minut w formie, następnie wyłożyć je na kratkę kuchenną i całkowicie wystudzić.

Przygotować krem. Masło zmiksować z cukrem pudrem do uzyskania jednolitej masy (najpierw całość będzie wyglądała jak piasek, następnie zacznie się zbijać w całość). Dodać połowę serka, zmiksować, po czym dodać resztę i miksować aż składniki się połączą. Dodać kawę i jeszcze chwilę miksować. Gotowy krem odstawić na 1-2 godziny do lodówki i mieszać co ok. 15-20, aby kawa cukier puder dobrze się rozpuściły.

Z wystudzonego ciasta odkroić wypukły wierzch, a resztę przekroić na trzy równe blaty. Część odkrojonego wierzchu zmiksować w blenderze.
Mniej więcej 15-20 minut przed przystąpieniem do składania ciasta, krem należy wyciągnąć z lodówki.
Pierwszy blat ułożyć z powrotem w tortownicy, rozsmarować na nim 1/3 kremu, ułożyć drugi blat, rozsmarować kolejną porcję kremu, przykryć trzecim plackiem. Na wierzchu rozsmarować niewielką ilość kremu i posypać zmiksowanym ciastem. Udekorować rozetkami z kremu. Przechowywać w lodówce.

Inspiracja: My Cake School z moimi zmianami

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Tort śmietanowy z galaretką kajmakową


Po długiej przerwie mam dla Was przepis na tort, który czekał na opublikowanie już od dwóch miesięcy. Biszkopt z dodatkiem kawy mielonej, przełożony jest masą kajmakowo-śmietanową, a do tego wyjątkowa galaretka z białej czekolady i kajmaku. Jest to nie lada gratka dla wielbicieli masy krówkowej, jednak zwolennicy nieco mniej słodkich wypieków mogą być nieco przytłoczeni. U mnie tort był hitem.
Ciasto jest dość pracochłonne, ale biszkopt i galaretkę można przygotować dzień wcześniej.

WAŻNE!!! Ilość żelatyny zależy od jej mocy. Ja używam żelatyny z Lidla (Castello), której należy używać w ilości 3-4 łyżeczek na litr.

Biszkopt:

4 duże jajka
175g drobnego cukru
135g mąki tortowej
100ml oleju rzepakowego
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 1/2 łyżki mielonej kawy
1 czubata łyżeczka ciemnego kakao

Galaretka:

170g białej czekolady
3 łyżeczki żelatyny
300g kajmaku
200g śmietanki kremówki

Do nasączenia:

200g cukru
200ml wody
dowolny dodatek smakowy

Śmietana I:

400g śmietanki kremówki
2 1/2 łyżeczki żelatyny
1 łyżka cukru pudru
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią

Śmietana II:

400g śmietanki kremówki
150g kajmaku
2-3 łyżeczki żelatyny

Polewa:

150g czekolady (gorzkiej, mlecznej, lub mieszanej)
75g masła
garść mielonych orzechów (opcjonalnie)

Pracę zaczynamy od biszkoptu. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche. Piekarnik nagrzać do 180C.
Białka oddzielić od żółtek. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakao.
Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania, stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i powoli wlewać olej, następnie dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie połączy się z masą. Wprost do masy przesiać mąkę w dwóch częściach i delikatnie wymieszać łyżką. Następnie dodać kawę i jeszcze raz delikatnie wymieszać. Masę przełożyć do przygotowanej tortownicy, wyrównać i piec przez ok. 30 minut – do suchego patyczka. Całkowicie wystudzić.

Przygotować galaretkę.Formę lub talerz o średnicy ok. 23cm wyłożyć folią spożywczą i wysmarować bardzo cienką warstwą oleju. W ten sposób galaretkę będzie można łatwo oddzielić od folii. Kajmak dobrze rozmieszać, aby nie było w nim grudek. Żelatynę przełożyć do miseczki, zalać niewielką ilością zimnej wody (tak, aby żelatyna była przykryta), wymieszać i odstawić do napęcznienia. Czekoladę połamać i przełożyć do żaroodpornej szklanej lub metalowej miseczki, którą ustawiamy na garnuszku z delikatnie gotującą się wodą tak, aby dno miseczki nie dotykało powierzchni wody. Czekoladę rozpuścić. 100g kremówki przełożyć do garnuszka, dodać napęczniałą żelatynę i podgrzewać na najmniejszym ogniu, aż żelatyna się rozpuści, następnie całość powoli przelawać do ciepłej rozpuszczonej czekolady i dobrze wymieszać. Następnie dodawać po łyżce kajmaku, cały czas mieszając. Resztę kremówki ubić i połączyć z masą. Gotową masę przelać do wcześniej przygotowanego naczynia i wstawić do lodówki do stężenia. Zajmie to ok. 2-3 godziny.

Przygotować syrop do nasączenia: wodę i cukier umieścić w garnuszku, zagotować i gotować przez ok. 5 minut, aż całość będzie miała konsystencję syropu. Wystudzić. Można dodać dowolny dodatek smakowy, np. ekstrakt z wanilii, likier kawowy, itp.

Biszkopt przekroić na trzy placki. Każdy z nich nasączyć przygotowanym wcześniej syropem.
Pierwszy placek ułożyć na paterze i ograniczyć rantem tortownicy.

Przygotować śmietanę I. Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Pozostawić do napęcznienia. Śmietanę ubić z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i rozpuścić na najmniejszym ogniu (nie gotować!). Do żelatyny dodać kilka łyżek śmietany (łyżka po łyżce) i mieszać. Następnie całość przelać do pozostałej śmietany i dobrze wymieszać.

Na pierwszym placku biszkoptu rozsmarować cienką warstwę śmietany, następnie delikatnie ułożyć galaretkę i resztą śmietany wypełnić boki i wierzch. Przykryć drugim plackiem. Wstawić do lodówki.

Przygotować śmietanę II. Podobnie jak poprzednio, żelatynę przełożyć do małej miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody, pozostawić do napęcznienia. Śmietanę ubić, kajmak dobrze rozmieszać, aby nie było grudek. Do garnuszka przełożyć żelatynę i 2 łyżki wody, podgrzewać na najmniejszym ogniu, aż żelatyna się rozpuści. Dodawać powoli kajmak, cały czas mieszając, następnie 2 łyżki śmietany i całość przelać do pozostałej ubitej śmietany, dobrze mieszając. Masę przełożyć na ciasto i przykryć ostatnim plackiem biszkoptu, nasączoną stroną do dołu. Wstawić do lodówki.

Czas na plewę. Czekoladę połamać i przełożyć do żaroodpornej szklanej lub metalowej miseczki. Dodać kawałki masła i ustawić na garnuszku z lekko gotującą się wodą tak, aby dno miseczki nie dotykało powierzchni wody. Rozpuścić czekoladę i masło, delikatnie mieszając do uzyskania gładkiego polewy. Przestudzić i lekko ciepłą polewę rozsmarować na wierzchu ciasta. Od razu posypać zmielonymi orzechami (opcjonalnie). Wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.

Ciasto najlepiej kroić ogrzanym nożem.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Szpinakowe ciasto z kremem cytrynowym i truskawkami


Leśny mech jest ogólnie znanym i lubianym ciastem, które często gości na stołach przełożone śmietaną, tudzież kremem śmietankowym, często posypane pestkami granatu. Taka właśnie wersja pojawiła się na blogu kawałek czasu temu i znajdziecie ją tutaj. Dzisiejsza propozycja jest wariacją na temat tego ciasta. Zmieniłam przepis na ciasto bazowe, a do przełożenia zrobiłam intensywnie cytrynowy krem i galaretkę truskawkową, i całość wykończyłam bitą śmietanką. Wszystko to razem stanowi bardzo ciekawą propozycję na wyjątkowe okazje.
Przygotowania warto zacząć od zrobienia lemon curd, który może być przechowywany w lodówce 2-3 dni.

Składniki

Ciasto:

200g masła
235g drobnego cukru
2 jajka
450g mrożonego szpinaku
235g mąki tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
skórka otarta z 1 cytryny
1 1/2 łyżki miodu
szczypta soli

Krem cytrynowy:

krem cytrynowy z tego przepisu (lemon curd)
250g śmietany kremówki
1 3/4 łyżeczki żelatyny

Galaretka:

450g mrożonych truskawek
1 galaretka truskawkowa
1 łyżeczka żelatyny
wrzątek

Śmietana:

300g śmietanki kremówki
1 łyżka cukru pudru
1 1/2 łyżeczki żelatyny

Ciasto: szpinak rozmrozić i dobrze odcisnąć. Piekarnik nagrzać do 175°C, dno formy o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, sodą i solą.
Masło utrzeć z cukrem na puch, dodać miód i skórkę z cytryny. Dodać jajka, jedno po drugim – kolejne dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Zmniejszyć obroty miksera i dodać mąkę w trzech częściach na przemian ze szpinakiem (zaczynając i kończąc na mące). Wymieszać tylko do połączenia się składników. Masę przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać. Wstawić do piekarnika i piec przez 40-45 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić i przekroić wzdłuż na dwa placki. Jeden z nich przełożyć z powrotem do foremki.

Krem cytrynowy. Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody (1-2 łyżki), wymieszać i odstawić do napęcznienia. Śmietanę ubić na pół-sztywno. Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i podgrzewać na najmniejszym ogniu, aż żelatyna się rozpuści (nie gotować!). Dodawać po łyżce lemon curd i dobrze wymieszać, cały czas podgrzewając. Masę zestawić z palnika i dodać ubitą śmietanę. Tężejącą masę przełożyć na placek i wyrównać. Wstawić do lodówki.

Przygotować galaretkę. Truskawki przełożyć do garnuszka, dodać 2-3 łyżki wody i podgrzewać, aż truskawki się rozmrożą i zmiękną, następnie rozgnieść je widelcem lub zmielić blenderem. Dolać tyle wrzątku, aby łącznie było 500ml. Dodać galaretkę i żelatynę i dobrze wymieszać. Pozostawić do wystudzenia. Tężejącą galaretkę wylać delikatnie na masę cytrynową i odstawić do lodówki. Kiedy galaretka będzie już prawie zastygła, przykryć ją drugim plackiem ciasta.

Wierzch: żelatynę przełożyć do miseczki, zalać niewielką ilością zimnej wody i odstawić do stężenia. Śmietanę ubić z cukrem na pół-sztywno. Żelatynę rozpuścić w garnuszku z dodatkiem 2 łyżek wody, następnie dodać śmietanę i dobrze wymieszać. Całość przełożyć na wierzch ciasta i wstawić do lodówki na kilka godzin do całkowitego stężenia (najlepiej na całą noc).

Najlepiej kroić ogrzanym nożem.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Kawowa kostka toffi z ryżem preparowanym


Od jakiegoś czasu, na różnych stronach pojawiają się przepisy na ciasta z wykorzystaniem ryżu preparowanego. Od samego początku ciekawił mnie ten składnik, więc musiałam wykorzystać go również u siebie. Postawiłam na delikatny biszkopt nasączony kawą, aksamitny krem budyniowy (również z kawą), kajmak i słonecznik. Do tego oczywiście ryż. Wszyscy, którzy ciasta próbowali orzekli, że jest pyszne, a nawet zachwycające. Mnie osobiście rozczarowała nieco jego tekstura, bo wgryzając się w nie oczekiwałam czegoś bardziej chrupiącego, ale skoro większości bardzo smakowało, to oczywiście dzielę się przepisem z Wami.

kawowa-kostka-toffi-z-ryzem-preparowanym

Składniki

Biszkopt:

4 duże jajka
szczypta soli
100g drobnego cukru
140g mąki tortowej
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
ziarenka z 1/2 laski wanilii
50ml oleju rzepakowego

Do nasączenia:

2-3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
2 łyżeczki cukru
200ml wrzątku

Krem kawowy:

3 żółtka
70g cukru
2 łyżki mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
300ml mleka
170g masła w temperaturze pokojowej
1-2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w proszku

Masa ryżowa:

50g ryżu preparowanego
50g słonecznika
200-250g kajmaku

Dodatkowo:

50g słonecznika

Dno formy o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Białka ubić ze szczyptą soli. Mniej więcej w połowie ubijania zacząć stopniowo dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać wanilię i jeszcze chwilę miksować. Następnie, bezpośrednio do masy, przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, najlepiej w dwóch częściach i delikatnie wymieszać łyżką. Na końcu powoli dolewać olej, delikatnie mieszając. Masę przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać i piec przez 20-25 minut. Wystudzić.

Kawę i cukier rozpuścić we wrzątku, wystudzić.
Wierzch biszkopta (ok 2-3mm) odciąć i zmielić w blenderze lub drobno pokruszyć. Resztę przeciąć na dwa równe placki i każdy z nich nasączyć naparem z kawy.

Przygotować budyń na krem. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać ok. 50ml mleka i obie mąki, dokładnie wymieszać, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować i wlać do niego masę żółtkową, intensywnie mieszając. Jeszcze raz zagotować. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń. Ważne, aby oba składniki były w tej samej temperaturze (pokojowej). Ucierać do uzyskania gładkiego kremu. Dodać kawę i jeszcze chwilę miksować.

Słonecznik uprażyć na suchej patelni, wystudzić, wymieszać z ryżem preparowanym i kajmakiem.

Pierwszy nasączony placek biszkoptowy ułożyć z powrotem w formie i rozłożyć na nim masę ryżową, wyrównać i nieco docisnąć. Na ryż wyłożyć krem zostawiając 2 łyżki. Całość przykryć drugim plackiem, nasączoną stroną do dołu. Na wierzchu rozsmarować resztę kremu i posypać uprażonym słonecznikiem wymieszanym ze zmielonym biszkoptem.

Całość wstawić do lodówki. Ciasto najlepiej smakuje na drugi dzień, kiedy smaki się przegryzą.

Jeśli nie macie w domu rozpuszczalnej kawy w proszku, a jedynie w granulkach, można granulki przetrzeć przez drobne sitko i użyć kawy w tej postaci.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Czekoladowe ciasto z musem bananowym


Dziś proponuję dość klasyczne połączenie smaków: bananowy i czekoladowy, które w takiej formie stają się jeszcze bardziej kuszące. Bazą jest tu tradycyjne ciasto murzynkowe, do tego mus bananowy, a na wierzchu delikatna i rozpływająca się w ustach pianka kakaowa. Ciasto nie jest zbyt słodkie, choć oczywiście można je dosłodzić wg uznania, dobrze się kroi i jest dość proste w przygotowaniu.

czekoladowe-ciasto-z-musem-bananowym

Składniki

Ciasto:

110g masła
90g drobnego cukru
2 łyżki kakao
50ml mleka
75g mąki tortowej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 jajka

Do nasączenia:

2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
150ml wrzątku
2 łyżeczki cukru

Mus bananowy:

3 duże banany
200g śmietanki kremówki 30%
1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego
1 1/2 łyżeczki żelatyny

Pianka kakaowa:

800g śmietanki kremówki
4 łyżki drobnego cukru lub cukru pudru (można więcej, wg uznania)
1 łyżka ciemnego kakao
3 niepełne łyżeczki żelatyny

Dodatkowo:

2-3 łyżki kokosu
1 łyżka cukru

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia. Masło, cukier i mleko przełożyć do garnuszka i rozpuścić na niewielkim ogniu. Nie gotować. Do masy dodać kakao i dobrze wymieszać, żeby nie było grudek. Odstawić do wystudzenia. Do wystudzonej masy dodać żółtka, następnie mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Mieszać łyżką do połączenia się składników. Masę przelać do tortownicy i piec przez 20-25 minut (do suchego patyczka). Wystudzić.

Kawę rozpuścić we wrzątku, dodać cukier i wystudzić. Powstałym płynem nasączyć ciasto.

Banany obrać i zgnieść widelcem na papkę. Dodać kwasek cytrynowy i dobrze wymieszać. Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody (ok. 2-3 łyżek). Odstawić do napęcznienia. Śmietankę ubić na pół sztywno. Żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i rozpuścić na wolnym ogniu. Nie może się zagotować. Zestawić z ognia i cały czas mieszając, rozprowadzić 1 łyżkę śmietany w żelatynie. Nie przerywając mieszania dodać jeszcze 2 łyżki. Pozostałą śmietanę delikatnie połączyć z bananami, dodać śmietanę z żelatyną i wylać na nasączony spód. Wstawić do lodówki na ok. godzinę, aż masa zacznie tężeć.

Śmietanę na piankę ubić z cukrem, dodać kakao i jeszcze chwilę ubijać. Żelatynę zalać niewielką ilością wody i zostawić do napęcznienia, następnie przełożyć ją do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i rozpuścić. W żelatynie rozprowadzić 1-2 łyżki śmietany, następnie przelać ją do reszty śmietany i dobrze wymieszać. Piankę przełożyć na mus bananowy, wyrównać. Wierz posypać kokosem uprażonym na suchej patelni i wymieszanym z cukrem. Całość wstawić do lodówki na kilka-kilkanaście godzin, do całkowitego stężenia.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Jesienny przekładaniec z miodem, orzechami i ajerkoniakiem


Moja dzisiejsza propozycja to niebanalne połączenie miodu, orzechów, ajerkoniaku i kakao. Niby klasyka, ale nie do końca. Słodki smak karmelu orzechowego i ajerkoniaku przełamany jest kwaśnym dżemem porzeczkowym, który, jak się okazało, świetnie tu pasuje. Ciasto jest wysokie, eleganckie, z powodzeniem może pełnić funkcję tortu. Dobrze się kroi, pod warunkiem, że karmel orzechowy nie będzie za długo gotowany – wtedy będzie twardy. Całość pyszna.

jesienny-przekladaniec-z-miodem-orzechami-i-ajerkoniakiem

Składniki

Ciasto miodowe:

250g mąki pszennej
100g masła
100g cukru pudru
1 jajko
1 łyżka miodu
1 łyżka mleka
1 łyżeczka sody oczyszczonej

Masa miodowa:

150g posiekanych orzechów włoskich
75g cukru
90g masła
1 łyżka miodu

Ciasto kakaowe:
wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

50g miękkiego masła
130g drobnego cukru
1 jajko
20g ciemnego kakao
nieco mniej niż 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
nieco mniej niż 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
85g mąki tortowej
80g mleka

Krem:

500ml mleka
3 żółtka
1 jajko
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
ziarenka z 1/2 laski wanilii
300g masła w temperaturze pokojowej
4 łyżki ajerkoniaku

Dodatkowo:

3 łyżki dżemu porzeczkowego
150g mlecznej czekolady
75g masła

Tortownicę o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, piekarnik nagrzać do 180°C.

Wszystkie składniki na ciasto miodowe dobrze zagnieść. Całość podzielić na dwie równe części. Pierwszą częścią wyłożyć dno tortownicy i piec przez 15 minut. Wyjąć z tortownicy i wystudzić. Drugą częścią ciasta wyłożyć tortownicę i przygotować masę orzechową. Masło, cukier i miód przełożyć do garnuszka i roztopić. Dodać orzechy, zagotować i gotować na niewielkim ogniu przez 1-2 minuty. Gorącą masę rozłożyć na surowym cieście i wstawić do piekarnika. Piec przez 13 minut. Pozostawić do wystudzenia.

Przygotować ciasto kakaowe. Masło utrzeć z cukrem, dodać jajko i ucierać do uzyskania jasnej i puszystej masy. Dodać kakao wymieszane z proszkiem do pieczenia, sodą i solą, zmiksować do połączenia się składników. Dodać połowę mąki, następnie całe mleko, a na końcu resztę mąki. Miksować tylko do połączenia się składników. Masę przelać do formy i piec przez 25 minut (do suchego patyczka). Wystudzić.

Przygotować budyń na krem. Żółtka i jajko utrzeć z cukrem, dodać obie mąki i rozcieńczyć 1/3 szkl. mleka. Dobrze wymieszać, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować z wanilią. Zmniejszyć płomień i do gotującego się mleka przelać masę jajeczną, intensywnie mieszając. Ponownie zagotować, nie przerywając mieszania. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i całość odstawić do wystudzenia.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń. Miksować do uzyskania gładkiego kremu. Ważne, aby oba składniki (masło i budyń) były w temperaturze pokojowej. W przeciwnym razie, krem może się zwarzyć. Następnie stopniowo dodawać ajerkoniak i jeszcze chwilę miksować, aby składniki dobrze się połączyły.

Układać warstwy ciasta w tortownicy: placek miodowy z karmelem orzechowym, 1/2 kremu, ciasto kakaowe, dżem porzeczkowy, reszta kremu, placek miodowy. Całość lekko docisnąć i wstawić do lodówki, aby krem nieco stężał.

Przygotować polewę. Pokruszoną czekoladę i masło pokrojone w kosteczkę przełożyć do naczynia żaroodpornego i umieścić je na garnuszku z lekko gotującą się wodą (dno naczynia nie może dotykać powierzchni wody). Całość rozpuścić, wymieszać i odstawić do przestudzenia. Lekko ciepłą polewę wylać na wierzch ciasta i wstawić z powrotem do lodówki na kilka godzin. Ciasto najlepiej smakuje po ok. 24 godzinach, kiedy placki miodowe zmiękną, a smaki się przegryzą. Kroić ciepłym nożem.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Leśny przekładaniec z makiem


Po Placku z owocami w śmietanie, w zamrażalniku miałam resztę mieszanki owoców leśnych. Zdecydowałam wykorzystać je do kremu. Ogólny pomysł na ciasto miałam już w głowie, ale ostateczna wersja powstawała tak naprawdę podczas pieczenia. Wyszło pysznie: słodki syrop, którym nasączony jest makowy biszkopt idealnie komponuje się z kwaskowym kremem z owoców leśnych, a galaretka dopełnia całości. Ciasto dużo lepiej smakuje na drugi dzień, kiedy smaki się połączą.

lesny-przekladaniec

Składniki

Biszkopt:

4 jajka
szczypta soli
80g drobnego cukru
100g maku
100g mąki tortowej
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
skórka otarta z cytryny (opcjonalnie)

Krem z owoców leśnych:

250g mrożonych owoców leśnych
ok. 250ml wody
3 żółtka
1 jajko
150g cukru
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
300g masła

Galaretka:

2 czerwone galaretki
850ml wody

Syrop:

150g cukru
150ml wody
3 łyżki likieru kokosowego (np. Canari)

Dodatkowo:

1-2 łyżki kokosu

Pracę zaczynam od przygotowania budyniu na krem, ponieważ potrzebuje on kilku godzin, aby wystygnąć. Owoce rozmrozić i zmielić blenderem. Przelać do garnuszka i uzupełnić wodą tak, aby łącznie było 500ml. Żółtka i jajko utrzeć z cukrem na puszystą masę, dodać 2-3 łyżki mieszanki owocowej, następnie obie mąki i dobrze zmiksować, aby nie było grudek. Resztę mieszanki owocowej zagotować, zmniejszyć płomień i intensywnie mieszając wlać masę jajeczną. Nie przerywając mieszania podgrzewać aż do zagotowania. Na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i całość odstawić do wystudzenia. Budyń musi mieć temperaturę pokojową.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń i ucierać do uzyskania gładkiego kremu. Odstawić.

Biszkopt. Nagrzać piekarnik do 180°C. Dno formy o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. żółtka oddzielić od białek. Białka ubijać ze szczyptą soli, kiedy będą już mocno spienione, stopniowo dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodać żółtka – jedno po drugim, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać mak i ewentualnie skórkę z cytryny, wymieszać łyżką. Na końcu, wprost do masy przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia (na dwa razy), znów delikatnie wymieszać łyżką. Całość przelać do przygotowanej formy, wyrównać i wstawić do piekarnika. Piec przez ok. 25 minut (do suchego patyczka). Wystudzić.

Galaretka: Zagotować wodę i rozpuścić w niej galaretki. Pozostawić do wystudzenia.

Przygotować syrop. Cukier przełożyć do garnuszka i zalać wodą. Zagotować i gotować na średnim ogniu przez 8-10 minut, aż płyn nabierze konsystencji syropu. Wystudzić i dodać likier kokosowy. Wymieszać.

Wystudzony biszkopt przekroić na dwie części tak, aby jedna była grubsza od drugiej. Grubszą część przełożyć z powrotem do formy wyłożonej folią lub papierem do pieczenia, porządnie nasączyć syropem. Na wierzchu rozsmarować połowę kremu i wyrównać. Na krem wylać tężejącą już galaretkę i wstawić do lodówki. Kiedy galaretka będzie prawie stężała, ale wciąż nieco lepka, ułożyć na niej drugą część biszkoptu i wstawić z powrotem do lodówki, do całkowitego stężenia.
Biszkopt nasączyć syropem i na wierzchu rozsmarować drugą połowę kremu, obsypać kokosem.

Około 30 minut przed podaniem ciasto wyciągnąć z lodówki, aby nabrało temperatury pokojowej.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Kostka „Kokosowe Latte” (bez mąki pszennej)


Delikatna, rozpływająca się w ustach masa kawowo-kokosowa na czekoladowym cieście, a na górze mleczna pianka z mlekiem skondensowanym.

kokosowe latte

Składniki

Ciasto:

50g masła
60g drobnego cukru białego
70g drobnego cukru trzcinowego Demerara
1 jajko
20g kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
85g mąki kokosowej
80ml mleka

Masa kawowa:

400g mleka kokosowego
5 łyżeczek żelatyny
400ml śmietanki kremówki 30%
100g kwaśnej śmietany 18%
120g cukru pudru
3-4 łyżeczki rozpuszczalnej kawy w proszku
2-3 łyżki likieru kokosowego (np. Canari)
3 łyżki kokosu

Masa mleczna:

200g słodzonego mleka skondensowanego
300g śmietanki kremówki
2 łyżeczki żelatyny

Formę o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Masło utrzeć z cukrem, dodać jajko i dalej ucierać aż masa stanie się jasna i puszysta. Dodać kakao. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, sodą oczyszczoną i solą. Miksując na wolnych obrotach, do masy dodać połowę mąki, następnie całe mleko, na końcu resztę mąki. Miksować tylko do połączenia się składników. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać, wstawić do piekarnika i piec przez 25 minut. Wystudzić w formie.

Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody, wymieszać i odstawić do napęcznienia. Kwaśną śmietanę utrzeć z cukrem pudrem, dodać mleko kokosowe i dobrze wymieszać. Dodać kawę i likier kokosowy, miksować aż kawa się rozpuści, na końcu dodać kokos i wymieszać. Kremówkę ubić. Żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 3 łyżki wody i podgrzewać na najmniejszym ogniu, aż żelatyna całkowicie się rozpuści (nie gotować!). Do rozpuszczonej żelatyny dodać masę kawową – najpierw po jednej łyżce, potem powoli resztę, przez cały czas mieszając. Do masy dodać ubitą śmietanę w trzech częściach i delikatnie wymieszać.

Wystudzone ciasto wyjąć z formy, wymienić papier do pieczenia na świeży i ponownie włożyć ciasto do formy. Masę kawowo-kokosową przelać na wierzch ciasta i wstawić do lodówki do stężenia – min. 2 godziny.

Aby przygotować wierzchnią warstwę, przełożyć żelatynę do miseczki, zalać niewielką ilością zimnej wody i pozostawić do napęcznienia. Mleko skondensowane podgrzać, przełożyć do niego napęczniałą żelatynę i cały czas podgrzewając na najmniejszym ogniu, rozpuścić żelatynę. Kremówkę ubić i stopniowo, łyżka po łyżce dodawać do żelatyny, cały czas mieszając. Masę odstawić na bok, aby zaczęła tężeć, następnie przelać ją na wierzch ciasta i całość wstawić do lodówki na kilka godzin. Kroić nożem ogrzanym w gorącej wodzie.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Truskawkowe ciasto na kaszy manny


Ciasto, które proponuję Wam dzisiaj jest nieco inne niż wszystkie, które znalazły się do tej pory na blogu. Inne, ponieważ jednym z głównych jego składników jest kasza manna. Sprawia ona, że ciasto jest zbite, bardzo sycące i momentami dość sypkie. Ale jest pyszne. Jakiś czas temu natknęłam się na ten przepis w magazynie Ciasta i ciasteczka. Pomyślałam sobie, że świetnie będzie się komponował z budyniowym kremem truskawkowym i bitą śmietaną. I wiecie co? Wyszło naprawdę smacznie. Ciasto nie jest zbyt słodkie, a cytrynowy syrop idealnie uzupełnia smak truskawek.

Truskawkowe ciasto na kaszy mannej

Składniki

Ciasto:

200g masła
320g kaszy manny
1,5 łyżki mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
ziarenka z 1/2 laski wanilii
400g kwaśnej śmietany 18% (z kubeczka)
280g drobnego cukru

Syrop:

50ml wody
75g cukru
sok z 1/2 cytryny

Krem:

350g truskawek (bez szypułek)
4 żółtka
90g cukru
ok. 100ml mleka
2,5 łyżki mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
250g miękkiego masła

Wierzch:

300g śmietanki kremówki 30% (najlepiej z kubeczka)
1 śmietan-fix
1 łyżeczka cukru pudru

Dodatkowo:

kilka truskawek do dekoracji

Truskawkowe ciasto na kaszy mannej a

Masło roztopić i przestudzić. Kaszę manną wymieszać z mąką i proszkiem do pieczenia.
Śmietanę utrzeć z cukrem i ziarenkami wanilii, następnie powoli dolewać roztopione masło. Dodać suche składniki i krótko zmiksować. Odstawić na 15 minut. W tym czasie rozgrzać piekarnik do 175°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem i oprószyć mąką.
Po 15 minutach ciasto miksować na najwyższych obrotach przez 2 minuty, następnie przełożyć je do przygotowanej tortownicy, wyrównać i piec przez 45 minut.
Pod koniec pieczenia przygotować syrop. Wszystkie składniki przełożyć do garnuszka, zagotować i gotować na średnim ogniu przez ok. 5 minut. Gorące ciasto ponakłuwać wykałaczką w odstępach mniej więcej 1,5cm i nasączyć gorącym syropem. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Przygotować budyń na krem. Truskawki zmielić w blenderze, dodać tyle mleka, aby łącznie było 400ml. Odlać 1/4 szklanki musu, resztę przełożyć do garnuszka i podgrzewać do zagotowania. W międzyczasie żółtka utrzeć z cukrem, dodać 1/4 szklanki musu, następnie obie mąki i dobrze zmiksować, aby nie było grudek. Pod gotującym się musem zmniejszyć ogień i wlać masę żółtkową bardzo intensywnie mieszając. Przez cały czas mieszając, ponownie zagotować. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia do temperatury pokojowej.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń i ucierać do momentu uzyskania gładkiego kremu.

Wokół wystudzonego ciasta zapiąć rant tortownicy i na wierzchu rozsmarować cały krem, wyrównać. Wstawić do lodówki, aby krem nieco stężał.

Śmietankę ubić z cukrem pudrem i śmietan-fixem na sztywno, następnie rozsmarować ją na powierzchni kremu, tworząc fale. Udekorować połówkami truskawek. Przechowywać w lodówce.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Czekoladowy tort z wiśniami i kremem z serka mascarpone


Czekolada i wiśnie – połączenie dość klasyczne, ale jakże smaczne. Pomimo tego, że ciasto wygląda na zbite, wcale takie nie jest. Jest mięciutkie i rozpływa się w ustach. Świetnie nadaje się też na babeczki, które prezentowałam kilka wpisów wcześniej. Blaty ciasta przełożyłam delikatnym waniliowym kremem na bazie serka mascarpone, co samo w sobie jest połączeniem idealnym. Dodałam jeszcze galaretkę z mrożonych wiśni i wyszło coś naprawdę pysznego.
Galaretkę i ciasto można przygotować dzień wcześniej.

Czekoladowy tort z wiśniami

Składniki:

Ciasto:

120g ciemnego kakao
250ml wrzątku
125ml mleka
1 1/2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
125g masła
275g cukru muscovado
165g drobnego cukru białego
125ml oleju rzepakowego
4 jajka
280g mąki tortowej
1 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej

Galaretka:

300g mrożonych wiśni
2 łyżki cukru
1 wiśniowa galaretka
ok. 250ml wrzątku

Krem:

500g serka mascarpone
250g naturalnego twarożku z kubeczka (np. President)
250g śmietanki kremówki (30% lub 36%)
3 śmietan-fixy
5 łyżek cukru pudru
1 czubata łyżeczka cukru z wanilią lub ziarenka z 1 laski wanilii

Dodatkowo:

2 łyżki dżemu wiśniowego

Polewa:

100g czekolady mlecznej
50g czekolady gorzkiej
75g masła

Zacznę od galaretki. Owoce rozmrozić, krótko zmiksować blenderem, przełożyć do garnuszka, dodać cukier i zagotować. Uzupełnić wrzątkiem tak, aby łącznie było 500ml. Dodać galaretkę i rozpuścić. Formę o średnicy 20cm wyłożyć folią spożywczą, folię lekko posmarować olejem i przelać galaretkę. Odstawić do całkowitego stężenia.

Teraz ciasto. Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche.

Kakao zalać wrzątkiem i dobrze wymieszać. Dodać mleko, ponownie wymieszać i odstawić. Mąkę wymieszać z sodą oczyszczoną i dwa razy przesiać.

Masło utrzeć z cukrami na jasną i puszystą masę. Nie przerywając ucierania, powoli wlewać olej. Następnie dodawać po jednym jajku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Zmniejszyć obroty miksera, wsypać 1/3 mąki z sodą, zmiksować do połączenia się składników. Dodać połowę masy kakaowej, znów krótko zmiksować. Wsypać 1/3 mąki, następnie resztę masy kakaowej i na końcu resztę mąki. Po każdym dodatku krótko miksować na wolnych obrotach. Masę przelać do przygotowanej tortownicy i piec przez ok. 55-60 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.

Przygotować krem. Cukier, śmietan-fixy i cukier z wanilią dobrze razem wymieszać. Mascarpone, twarożek i śmietankę przełożyć do misy miksera i zmiksować na najniższych obrotach, aż składniki się połączą. Dodać cukier i zwiększyć obroty. Ubijać do uzyskania gęstego kremu.

„Górkę”, która powstała na wierzchu ciasta odciąć i odłożyć. Można ją wykorzystać do zrobienia trufelków lub bajaderek. Pozostałe ciasto przekroić wzdłuż na trzy równe placki. Pierwszy z nich ułożyć na paterze, a wokół niego rant tortownicy. 1 łyżkę kremu rozsmarować na placku, delikatnie ułożyć stężałą galaretkę i przykryć cienką warstwą kremu, pamiętając o tym, żeby dobrze wypełnić kremem boki. Na wierzchu ułożyć drugi placek i posmarować go dżemem. Rozsmarować pozostały krem i przykryć trzecim plackiem. Lekko docisnąć i wstawić do lodówki.

Przygotować polewę. Składniki przełożyć do metalowej lub żaroodpornej misy i ustawić na garnuszku z lekko gotującą się wodą. Co jakiś czas mieszając, rozpuścić składniki, aby powstała gładka polewa. Woda pod czekoladą nie może gotować się zbyt mocno, bo czekolada będzie ziarnista. Gotową polewę przestudzić i wylać na ciasto. Ponownie schłodzić.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email