Pączki kładzione


Ten przepis dostałam jeszcze jako dziecko od mojego szwagra, który robił te pączki dla swoich dzieci. Dziś dzielę się nim z Wami. Pączki są mięciutkie, delikatne i wilgotne w środku. I bardzo smaczne. Oprócz smaku, uwielbiam w nich ich nieregularne kształty. Każdy pączek jest inny. Ich przygotowanie łącznie ze śmażeniem zajmuje około godziny, więc są idealne dla osób, które nie lubią czekać na wyrośnięcie ciasta, lub po prostu nie mają czasu.

Pączki kładzione

Składniki na około 18 pączków:

200g naturalnego serka homogenizowanego
150g mąki pszennej (u mnie Basia Extra Wypiek)
2 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 1/2 – 2 łyżki cukru

ok. 750ml oleju do smażenia
cukier puder do oprószenia gotowych pączków

Olej rozgrzać. Musi być na tyle gorący, aby rzucone pączki od razu zaczęły się smażyć. W przeciwnym razie będą nasiąkały tłuszczem. Trzeba jednak uważać, aby nie był zbyt gorący, bo wtedy z kolei pączki zbyt szybko zbrązowieją, a w środku pozostaną surowe.

Jajka zmiksować z cukrem i serkiem. Do masy przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i ponownie zmiksować. I to tyle jeśli chodzi o przygotowanie ciasta.

Ciasto nabierać łyżeczką i kłaść na rozgrzanym oleju. Aby ciasto łatwiej schodziło z łyżeczki, przed nabraniem każdej porcji można zamoczyć łyżeczkę w oleju. Smażyć ok. 2-3 minuty z każdej strony. Powinny być złoto-brązowe. Gotowe pączki układać na ręczniku papierowym lub ściereczce, aby oddały nadmiar tłuszczu. Wystudzić i obficie posypać cukrem pudrem.

I to naprawdę wszysto.

Pączki kładzione a

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Pączki z ajerkoniakiem


Tłusty Czwartek już tuż tuż, więc pora na pączki. Tym razem wzorowałam się na przepisie z bardzo starej książki, z której korzystała moja mama jakieś 30 lat temu. Książka jest już bez okładki, kartki latają luźno, są postrzępione i pożółkłe. Ale bardzo lubię ją przeglądać. Przepis, któy znalazłam był nieco inny niż ten, który podaję. Pozmieniałam go odrobinę i dodałam zupełnie inne nadzienie. Jako, że nie jestem specjalistką od smażenia pączków, poprosiłam o opinię kilka osób. Czy nadają się, czy też nie. Wszyscy stwierdzili, że są bardzo smaczne, więc śmiało mogę podzielić się przepisem z Wami.

pączki doskonałe

Składniki na około 38 pączków:

600g mąki pszennej (ja użyłam Mąki Basia Extra Wypiek)
250ml ciepłego mleka (nie gorącego)
25g drożdży
150g drobnego cukru
10 żółtek
100g roztopionego masła
1 łyżka spirytusu

Nadzienie:

125ml ajerkoniaku
125ml mleka
1 żółtko
1 całe jajko
60g cukru
1 czubata łyżka mąki pszennej
1/2 łyżki mąki ziemniaczanej

Do smażenia:

1kg smalcu

Lukier:

2 szklanki cukru pudru
4-5 łyżek gorącej wody

pączki

Drożdże rozpuścić w mleku i wymieszać z połową mąki. Przykryć ściereczką i odstawić na mniej więcej 30 minut do wyrośnięcia. W międzyczasie żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Do wyrośniętej masy dodać resztę mąki, żółtka z cukrem, roztopione i wystudzone masło oraz spirytus i wszystko bardzo dokładnie wyrobić. Ciasto musi być bardzo gładkie, elastyczne i nie powinno się kleić. W razie potrzeby dodać trochę więcej mąki. Wyrabiać trzeba mniej więcej 30 minut więc trzeba się napracować. Mi z pomocą przyszedł mikser planetarny, który świetnie się sprawdził przy tym cieście.

Wyrobione ciasto rozwałkować na grubość ok. 1cm i wycinać krążki o średnicy 6cm. Można większe, ale wtedy pączków wyjdzie mniej. Krążki nakryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia przez 15 minut.

W tym czasie można ugotować budyń. Mleko wymieszać z ajerkoniakiem. Do garnuszka przelać 3/4 płynu, resztę odłożyć. Żółtko i jajko utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodać pozostałe mleko z ajerkoniakiem, zmiksować. Następnie dodać obie mąki i ponownie zmiksować na gładką masę. Mleko i ajerkoniak w garnuszku zagotować cały czas mieszając, bo może przywrzeć do dna. Zmniejszyć płomień i dodać masę jajeczną cały czas mieszając. Ugotować budyń. Na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą, aby nie utworzył się kożuch.

Smalec roztopić i rozgrzać. Należy jednak uważać, aby jego temperatura nie była zbyt wysoka, ponieważ wtedy pączki bardzo szybko zrobią się brązowe, a środek będzie niedopieczony.

Na rozgrzany smalec wrzucać po kilka pączków wyrośniętą stroną do spodu. Należy pilnować, aby pączki za szybko same się nie odwróciły, bo wtedy powstanie pusta kieszonka pod skórką. Ja przytrzymywałam pączki łyżką cedzakową zaraz po wrzuceniu do tłuszczu. Smażyć 3-4 minuty z każdej strony. Usmażone pączki kłaść na ręcznik kuchenny lub ściereczkę, aby oddały nadmiar tłuszczu.

Budyń przełożyć do rękawa cukierniczego lub woreczka na mrożonki z końcówką do nadziewania. Jest do kilkucentymetrowa rurka ścięta pod skosem.

Jeszcze ciepłe pączki nadziewać budyniem.

Przygotować lukier. Cukier puder przesiać i miksując, dodawać po 1 łyżce wody. Dolewać wody do momentu, aż osiągniemy odpowiednią konsystencję. Może się zdarzyć, że wykorzystamy mniej wody, a może też być tak, że będzie potrzeba jej więcej. Wszystko zależy od cukru pudru. Lukier powinien być dość gęsty, ale na tyle rzadki, aby łatwo go było rozsmarować. Gotowym lukrem smarować pączki przy pomocy silikonowego pędzelka. Można też użyć po prostu łyżeczki.

Najlepiej smakują w dzień pieczenia, ale następnego dnia też niczego sobie 🙂

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Pączki ziemniaczane


W końcu Tłusty Czwartek i czas na pyszne pączusie. Mam dla Was przepis na pączki inne niż tradycyjne. Pączki ziemniaczane. Miękkie, puszyste, ale jednocześnie dość ciężkie. Ważne, aby przez rozpoczęciem smażenia dobrze rozgrzać olej i zmniejszyć płomień. W przeciwnym razie pączki szybko się zrumienią, ale pozostaną mokre w środku.
Przepis przyniosła mi moja mama z pracy jakieś 15 lat temu właśnie w Tłusty Czwartek. Zapraszam do spróbowania 🙂

Pączki

Składniki

Pączki:

1 kg obranych ziemniaków
1 kg mąki
4 jajka
100g drożdży
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki oleju
1/2 szklanki letniego mleka
1-2 łyżki wódki

Nadzienie:

dowolny dżem (musi być gęsty)

Do smażenia:

1,5l oleju

Lukier:

1 1/2 szklanki cukru pudru
5-6 łyżek gorącej wody

Wykonanie:

1. Ziemniaki ugotować w lekko osolonej wodzie i przecisnąć przez praskę. Wystudzić.
2. Żółtka oddzielić od białek.
3. Białka lekko ubić. Dodać drożdże, mleko i 3-4 łyżki mąki. Dokładnie wymieszać i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na około 15 minut. Ja zawsze nagrzewam piekarnik do 50°C, uchylam drzwiczki i tam wkładam rozczyn, czy też ciasto.
4. Do rozczynu dodać mąkę, żółtka, ziemniaki i wymieszać. Następnie dodać olej i wódkę i dobrze zagnieść ciasto. Powinno być sprężyste. Metalową misę lub garnek wysmarować cienko olejem, przełożyć do niej ciasto i wstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Powinno podwoić swoją objętość.
5. Rozgrzać olej. Z ciasta formować niewielkie kulki jednakowej wielkości i nadziewać dżemem przy pomocy szprycy i długiej końcówki. Zakleić otworki po dżemie.
6. Pączki wrzucać na rozgrzany olej i smażyć około 1 1/2 minuty z każdej strony. Powinny być jasno brązowe. Usmażone pączki układać na lnianej ściereczce lub ręczniku kuchennym, aby ten wchłonął nadmiar tłuszczu.
7. Teraz czas na lukier. Cukier puder dokładnie zmiksować z wodą. Powstanie gęsta, ale lejąca się polewa. Jeszcze ciepłe pączki posmarować lukrem. Ja zrobiłam to przy pomocy silikonowego pędzelka, który sprawdził się w tym celu znakomicie. I gotowe 😀

pączusie

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Serowe oponki


Jest to jeden z pierwszych przepisów, który wpisałam do swojego pierwszego zeszytu z przepisami jako jedenastoletnia dziewczynka. Pamiętam, że nasza sąsiadka, Pani Gosia, przyniosła nam kiedyś takie oponki no i oczywiście poprosiłam ją o przepis. Zawsze bardzo chętnie do nich wracam. Wprost uwielbiam ciasto twarogowe. Oponki są dość szybkie w przygotowaniu. Jako, że nie jest to ciasto drożdżowe, nie musi wyrastać. Przepis idealny na karnawał i oczywiście tłusty czwartek.

serowe oponki

Składniki:

250g mąki
250g twarogu
2 jajka
2-3 łyżki cukru
1/2 łyżeczki sody
65g masła

olej do smażenia

Wykonanie:

1. Olej rozgrzać.
2. Masło roztopić i przestudzić.
3. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać i wyrobić ciasto.
4. Jeśli ciasto będzie zbyt klejące, dodać trochę mąki.
5. Całość rozwałkować na grubość 5mm i wycinać oponki.
6. Smażyć po kilka oponek na raz około 1 minuty z każdej strony. Powinny być złote.
7. Gotowe oponki wyłożyć na papierowy ręcznik, aby ten wchłonął nadmiar tłuszczu.
8. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

opnki serowe

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email