Pleśniak z truskawkami i porzeczkami


Pleśniak to ciasto, które jest idealne właściwie na każdą porę roku. Można je piec zarówno ze świeżymi owocami, jak i tymi z kompotu. Ta wersja pleśniaka ma trzy warstwy ciasta – dwie jasne i jedną ciemną. A pomiędzy nimi dżem i mnóstwo owoców. Zdecydowałam się na truskawki, bo je uwielbiam i porzeczki, bo świetnie równoważą słodycz truskawek. Ale śmiało możecie wykorzystać inne owoce, według uznania.
Pani Iwono, serdecznie dziękuję za przepis 🙂

Pleśniak

Składniki

Ciasto:

400g mąki krupczatki
150g masła
300g dżemu (np. malinowego)
4 jajka
1 szklanka drobnego cukru
4 łyżki cukru pudru
2 łyżki kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Owoce:

600g truskawek
50 – 100g porzeczek czerwonych

Dodatkowo:

cukier puder do posypania

Białka oddzielić od żółtek.
Mąkę, masło, cukier puder, żółtka i proszek do pieczenia przełożyć do misy i szybko zagnieść ciasto. Podzielić je na trzy równe części. Do jednej z nich dodać kakao i zagnieść. Wszystkie części owinąć osobną folią spożywczą i włożyć do zamrażalnika na ok. 30 minut.

Prostokątną formę o wymiarach wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180C.
Owoce obrać, truskawki pokroić w ćwiartki.

Pierwszą część jasnego ciasta zetrzeć na tarce o grubych oczkach na dno formy i docisnąć dłońmi. Rozsmarować dżem i zetrzeć ciasto kakaowe, równomiernie rozłożyć. Ułożyć owoce. Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Rozłożyć ją równomiernie na owocach i zetrzeć drugą część ciasta jasnego. Całość wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 60 minut.

Ciasto wystudzić i posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!

Ucierane ciasto z truskawkami


Dziś proponuję Wam ciasto, jakich na blogu jest bardzo mało. Jest to zwykłe ucierane ciasto z owocami. Ja wybrałam truskawki, ale jak najbardziej można wykorzystać inne owoce lub dodać np. rabarbar, czy też wiśnie, aby przełamać nieco słodycz truskawek. Ciasto jest miękkie, delikatne i bardzo smaczne. I co ważne, bardzo szybkie w przygotowaniu. Polecam.

Kasiu, dziękuję za przepis 🙂

Ucierane z truskawkami

Składniki:

wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej

4 jajka
1 szklanka drobnego cukru
ziarenka z 1 laski wanilii (może być ekstrakt z wanilii lub cukier waniliowy)
200g masła
1 szklanka mąki tortowej
1 szklanka mąki ziemniaczanej
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki kwaśnej śmietany (18% lub 22%)
truskawki (ok 300 – 400g)

Prostokątną formę o wymiarach 28x36cm wyłożyć papierem do pieczenia. Można też wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. Piekarnik nagrzać do 170°C.

Truskawki umyć, obrać i pokroić w ćwiartki.

Obie mąki oraz proszek wymieszać i przesiać. Żółtka oddzielić od białek.

Masło utrzeć z cukrem i wanilią na jednolitą masę. Dodawać po jednym żółtku, cały czas miksując. Zmniejszyć obroty miksera i w trzech częściach dodać mąkę na przemian ze śmietaną. Miksować tylko do połączenia się składników.
Ubić pianę z białek i delikatnie połączyć z masą.

Masę przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać i rozłożyć na niej truskawki.

Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 40 minut (do suchego patyczka). Wystudzić.

Ciasto oprószyć cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!

Tort cytrynowo-truskawkowy (Naked Cake)


Zbliża się lato, a więc również sezon, w którym wielu ludzi powie sobie „tak”. Dzień ślubu jest dniem absolutnie wyjątkowym – takim, który pamięta się przez całe życie. Warto zadbać więc o najdrobniejszy szczegół, aby choćby niewielkie niedociągnięcia nie zakłócały tego pięknego dnia. Jak się pewnie domyślacie, moim zdaniem, jednym z najważniejszych elementów udanego przyjęcia weselnego jest oczywiście tort. Najbardziej oczywistym wyborem jest piękny i elegancki tort pokryty masą cukrową. Myślę, że każdy miał okazję zobaczyć taki tort – jeśli nie na żywo, to przynajmniej na zdjęciu. Te wszystkie delikatne kwiaty i misterne koronki sprawiają, że tort jest jedyny w swoim rodzaju.
Jednak dziś mam dla Was coś zupełnie innego, nowego. Jest to tort, a jakże, w końcu to o ślub chodzi. Nie jest jednak pokryty żadnym lukrem ani kremem. Jest to tegoroczny trend, zwany Naked Cake (gołe ciasto) i powiem szczerze, że bardzo mi się podoba. Wszystkie warstwy ciasta widać jeszcze przed przekrojeniem, a ta wizualna „surowość” ma w sobie coś niezwykle eleganckiego. Tego typu torty, ze względu na swój wygląd, będą świetnie pasowały do weselnego przyjęcia na świeżym powietrzu.
Przygotowany przeze mnie tort jest pełen letnich smaków. Przede wszystkim mocno cytrynowe ciasto, które przełożyłam pysznym kremem truskawkowym. Ciasto jest wilgotne i miękkie i świetnie komponuje się z delikatnym kremem. Wierzch tortu udekorowałam ćwiartkami świeżych truskawek, a warstwy połączyłam sznureczkiem kremowych perełek.
Jak Wam się podoba taki pomysł?
Jeśli akurat jesteście w trakcie ślubnych przygotowań, to zapraszam Was również do zapoznania się z poradami przygotowanymi przez Westwing Home and Living w wyjątkowym ślubnym materiale Powiedz tak!

Tort cytrynowo-truskawkowy

A teraz przepis:

Składniki

Ciasto:

Większe:

6 jajek
1 1/2 cytryny
tyle cukru pudru ile ważą jajka (bez skorupek)
tyle masła ile ważą jajka (bez skorupek)
tyle mąki ile ważą jajka (bez skorupek)
3 łyżeczki proszku do pieczenia

Mniejsze:

3 jajka
3/4 cytryny
tyle cukru pudru ile ważą jajka (bez skorupek)
tyle masła ile ważą jajka (bez skorupek)
tyle mąki ile ważą jajka (bez skorupek)
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem:

400g truskawek umytych i obranych
150g cukru
ok 250ml mleka
4 żółtka
1 jajko
4 1/2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
450g masła w temperaturze pokojowej

Dodatkowo:

truskawki i cukier puder do dekoracji

Tort cytrynowo-truskawkowy a

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Cytrynę dokładnie umyć i sparzyć, po czym całą zetrzeć na tarce o drobnych oczkach (tak, całą cytrynę razem ze skórką). Żółtka oddzielić od białek.

Masło utrzeć z cukrem. Nie przerywając ucierania dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać mąkę, potem cytrynę i ucierać tylko do połączenia się składników. Białka ubić na sztywną pianę i dodać do masy w trzech częściach, po każdej delikatnie wymieszać. Masę podzielić na trzy równe części. Pierwszą z nich przełożyć do przygotowanej tortownicy i piec przez 25 minut na złoty kolor. Tak samo postąpić z pozostałymi częściami ciasta. Pozostawić do całkowitego wystudzenia. Oczywiście jeśli macie kilka takich samych tortownic, można upiec przynajmniej dwa placki naraz.

Tak samo wykonać ciasto na mniejsze blaty, wykorzystując tortownicę o średnicy 18cm, czas pieczenia skrócić do 20 minut. Wystudzić.

Tort cytrynowo-truskawkowy b

Truskawki na krem zmielić w blenderze. Przełożyć do garnuszka i uzupełnić mlekiem tak, aby całość miała 750ml (3 szklanki). Zagotować. W międzyczasie żółtka i jajko utrzeć z cukrem. Dodać dwie 1/4 szklanki mleka oraz obie mąki. Dobrze zmiksować, aby nie było grudek. Do gotującej się masy truskawkowej wlać masę żółtkową cały czas intensywnie mieszając. Podgrzewać do zagotowania i uzyskania budyniu. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń truskawkowy i ucierać do uzyskania puszystego kremu.

Na blatach ciasta najprawdopodobniej podczas pieczenia powstała wypukłość. Należy więc je wyrównać, aby każdy miał taką samą grubość. Pierwszy duży blat ułożyć na paterze, rozsmarować ok. 4 duże łyżki kremu, przykryć kolejnym blatem, znowu rozsmarować krem i przykryć blatem trzecim. Lekko docisnąć i wstawić do lodówki.
Mniejszy blat układamy na podkładzie pod tort o średnicy 18cm. Nałożyć mniej więcej 2 łyżki kremu, przykryć kolejnym blatem, znów 2 łyżki kremu i nakryć ostatnim plackiem. Wstawić do lodówki do schłodzenia.

Tort cytrynowo-truskawkowy d

Teraz czas, aby złożyć cały tort. Aby upewnić się, że ciasto się nie „zapadnie” pod swoim ciężarem, należy wbić kilka dość sztywnych słomek w większe ciasto w miejscu, gdzie chcemy ułożyć mniejsze. Słomki przyciąć do wysokości dolnego blatu. Teraz bez obaw można ułożyć górną warstwę.

Całość posypać cukrem pudrem. Na środku górnej warstwy rozsmarować nieco kremu i ułożyć na nim truskawki.

Tort cytrynowo-truskawkowy c

SMACZNEGO!!!

Truskawkowe Pole


Mam dziś dla Was fantastyczne ciasto, które jest wprost idealne na upalne dni. Jest lekkie i orzeźwiające. Pianka jest bardzo kremowa i delikatna, za to galaretka wprost eksploduje smakiem truskawek. Wszystko to na cieniutkim krążku miękkiego ciasta z dodatkiem amoniaku. Wszystko świetnie do siebie pasuje, a przy stole każdy prosi o kolejny kawałek.

Truskawkowe pole

Składniki

Ciasto:

50g masła
45g cukru pudru
ziarenka z 1/4 laski wanilii
45g mąki tortowej
1 jajko
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki amoniaku

Galaretka:

800g truskawek (umytych i obranych)
1/2 szkl. wody
6-7 łyżeczek żelatyny

Pianka:

100g truskawek (umytych i obranych)
500g niesłodzonego mleka skondensowanego
330g śmietanki kremówki
80g cukru pudru
1 śmietan-fix
8 łyżeczek żelatyny

Do dekoracji:

200g naturalnego twarożku (u mnie Mój Ulubiony)
120g śmietanki kremówki
1 łyżka cukru pudru
1 śmietan-fix

Pole truskowkowe

Dno tortownicy o średnicy 24cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Masło utrzeć z cukrem pudrem na gładką masę. Dodać ziarenka wanilii i jajko i ucierać do uzyskania puszystej masy. Dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i amoniakiem i zmiksować tylko do połączenia się składników. Masę równomiernie rozsmarować na dnie tortownicy i wstawić do piekarnika. Piec przez 15 minut. Ciasto powinno mieć ładny złoty kolor. Wystudzić.

Przygotować galaretkę. Żelatynę przełożyć do niewielkiej miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody, pozostawić do napęcznienia. Truskawki rozgnieść tłuczkiem do ziemniaków. Powinno wyjść ok 3 szklanki truskawkowego musu. Przełożyć do garnuszka, dodać wodę i zagotować. Zmniejszyć płomień i dodać napęczniałą żelatynę. Delikatnie podgrzewać, przez cały czas mieszając, aż cała żelatyna się rozpuści. Nie gotować! Przestudzić. Galaretkę wylać do wyłożonej folią spożywczą i wysmarowanej olejem tortownicy (24cm) i wstawić do lodówki do stężenia.

Kiedy galaretka już zastygnie, można z nią postąpić na dwa sposoby. Ja wycinałam z niej kilkucentymetrowe krążki, układając foremkę tak, aby wyciąć jak najwięcej. Następnie ułożyłam powstałe krążki na powierzchni upieczonego ciasta. Resztę galaretki zużyłam do dekoracji, oraz przygotowania innego deseru. Można też darować sobie wycinanie i po prostu całą galaretkę ułożyć na powierzchni ciasta.

Przygotować piankę truskawkową. Żelatynę przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Pozostawić do napęcznienia. Truskawki zmielić w blenderze. Kremówkę ubić na sztywno ze śmietan-fixem. Mleko skondensowane zmiksować z cukrem. Dodać zmielone truskawki i miksować na wysokich obrotach, aż masa mocno się spieni.
Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnka, dodać 2 łyżki wody i podgrzewać na wolnym ogniu, aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Nie gotować! Nie zdejmując z ognia, dodać masę truskawkową – najpierw łyżka po łyżce, cały czas mieszając, potem stopniowo już w większych ilościach pozostałą masę. Bardzo dokładnie wymieszać, aby dobrze rozprowadzić żelatynę. Zdjąć z ognia i w dwóch częściach dodać ubitą śmietanę. Delikatnie wymieszać. Powstałą masę przelać na galaretkę i wstawić do lodówki na kilka godzin, aby masa dobrze stężała.

Aby przygotować krem do dekoracji należy twarożek i śmietanę umieścić w wysokiej misie. Zmiksować chwilę na wolnych obrotach, aby połączyć oba składniki. Dodać śmietan-fix wymieszany z cukrem pudrem i dalej miksować do uzyskania konsystencji gęstego kremu.

Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i udekorować ciasto. Na wierzchu można poukładać cząstki truskawek oraz kawałki galaretki, która została po wycinaniu krążków.

Ciasto należy przechowywać w lodówce.

ciasto truskawkowe

SMACZNEGO!!!

Malinowa Chmurka


Delikatne, lekkie jak chmurka i intensywnie malinowe ciasto, które będzie hitem każdego przyjęcia. Idealna propozycja na zbliżający się Dzień Matki, czy też każdą inną okazję wymagającą dobrego ciasta.

Ta piękna patera, na której podałam ciasto pochodzi ze sklepu mykitchen.pl
Korzystam z niej już od kilku miesięcy i każdorazowo, kiedy podaję na niej ciasto wzbudza zachwyt gości. Jest bardzo elegancka i właściwie każdy wypiek wygląda na niej znakomicie. Serwowałam na niej nie tylko torty, ale i tarty, zwykłe ciasta oraz babeczki. Patera zapakowana jest w kartonowe pudełko, dzięki czemu łatwo ją przechowywać. Pomimo tego, że jest metalowa, jest bardzo lekka i delikatna. Uważam, że jest warta swojej ceny, dlatego serdecznie polecam.

Malinowa Chmurka 1

Składniki

Biszkopt:

3 jajka
125g cukru pudru
90g mąki tortowej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Syrop do nasączenia:

100g cukru
100ml wody
3 łyżki likieru kokosowego

Beza:

3 białka
szczypta soli
180g drobnego cukru
1/2 łyżeczki soku z cytryny
1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Frużelina:

500g mrożonych (lub świeżych) malin
4 łyżki cukru
1 łyżka soku z cytryny
1 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w 2 łyżkach wody
2 łyżeczki żelatyny

Krem:

250g serka mascarpone
200g śmietanki kremówki 30%
1 czubata łyżki cukru pudru
ziarenka z 1/2 laski wanilii
2 śmietan-fixy

Malinowa chmurka

Dno tortownicy o średnicy 28cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche. Piekarnik nagrzać do 180°C. Białka oddzielić od żółtek, mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia.

Białka ubić ze szczyptą soli, następnie stopniowo dodawać cukier puder i ubijać do uzyskania sztywnej i gładkiej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku. Odstawić mikser i wprost do masy przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia – delikatnie wymieszać łyżką, aż wszystkie składniki się połączą. Masę przełożyć do przygotowanej tortownicy, wyrównać i wstawić do piekarnika. Piec 20-25 minut (do suchego patyczka). Wystudzić.

Przygotować bezę. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, następnie stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy – ważne, żeby cukier całkowicie się rozpuścił. Dodać sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną, jeszcze chwilę zmiksować.
Na szerokiej płaskiej blasze narysować okrąg o średnicy tortownicy i wyłożyć na niego masę bezową, wyrównać i wstawić do nagrzanego do 180°C piekarnika. Po 5 minutach zmniejszyć temperaturę do 135°C i włączyć termoobieg. Piec przez ok. 80 minut. Bezę zostawić w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach do całkowitego wystudzenia.

Żelatynę zalać 3-4 łyżkami zimnej wody, wymieszać i pozostawić do napęcznienia. Maliny przełożyć do garnuszka, zasypać cukrem i podgrzewać do momentu aż maliny się rozmrożą i nieco rozpadną, a cukier całkowicie się rozpuści. Dodać sok z cytryny oraz mąkę rozmieszaną z wodą, dobrze wymieszać i zagotować. Zestawić z palnika i do gorących owoców dodać napęczniałą żelatynę. Mieszać do momentu, aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Odstawić do wystudzenia i stężenia.

Przygotować syrop do nasączenia. Cukier i wodę przełożyć do garnuszka, wymieszać i zagotować. Gotować na wolnym ogniu przez 4 minut, odstawić do wystudzenia. Dodać likier kokosowy i dobrze wymieszać. Syropem mocno nasączyć biszkopt.

Nasączony biszkopt ułożyć na paterze i ograniczyć rantem tortownicy. Na biszkopcie rozsmarować tężejącą frużelinę i wstawić do lodówki na 30 minut.

Serek mascarpone i kremówkę przełożyć do misy miksera i krótko zmiksować. Dodać cukier puder wymieszany z ziarenkami wanilii i śmietan-fixem i ubijać na średnich obrotach do uzyskania dość sztywnego kremu.

Krem wyłożyć na frużelinę i wyrównać. Przykryć blatem bezowym.

SMACZNEGO!!!

Wiśniowiec


Pomysł na to ciasto chodził mi po głowie już od jakiegoś czasu i koniecznie chciałam wykorzystać do niego wiśnie w alkoholu. Jak się okazało, obecnie znaleźć takie wiśnie w sklepie to prawdziwa sztuka. W ubiegłym tygodniu udało mi się jednak zakupić słoiczek tego przysmaku i wczoraj przystąpiłam do działania. Oczywiście ostateczna forma ciasta powstawała wraz z jego pieczeniem i szczerze powiem, że jestem zadowolona z końcowego efektu.
Wadą tego wypieku jest to, że ze względu na wiśnie w alkoholu, jest dość drogi. Ale myślę, że jeśli zamiast nich użyjecie po prostu wiśni z kompotu i dodacie innego alkoholu, efekt również będzie dobry.

Wiśniowiec

Składniki

Biszkopt:

3 jajka
szczypta soli
75g drobnego cukru
ziarenka z 1/4 laski wanilii
100g mąki tortowej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Syrop do nasączenia:

100g drobnego cukru
100ml wody
4 łyżki nalewki z wiśni ze słoika

Kisiel:

słoik wiśni w alkoholu (500ml)
słoik wiśni w kompocie (cały kompot i 1/2 wiśni) (730g)
woda
2 łyżki mąki ziemniaczanej

Krem:

4 żółtka
120g cukru
3 łyżki mąki pszennej
400l mleka
ziarenka z 1/2 laski wanilii
250g masła w temperaturze pokojowej

Galaretka:

2 galaretki wiśniowe
1/2 wiśni z kompotu
650ml wody

Dodatkowo:

okrągłe biszkopty
nalewka z wiśni ze słoika

Wiśniowiec a

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Białka oddzielić od żółtek, mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, cukier rozetrzeć opuszkami palców z ziarenkami wanilii.

Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Dalej ubijając stopniowo dodawać cukier z wanilią. Ubijać na wysokich obrotach do uzyskania sztywnej, gładkiej i błyszczącej masy. Wprost do masy przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać łyżką. Ciasto przełożyć do tortownicy, wyrównać i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez 25 minut. Wystudzić i wyciągnąć z tortownicy.

Biszkopt umieścić na paterze, wokół zamknąć rant tortownicy.

Przygotować syrop do nasączenia. Cukier i wodę umieścić w garnuszku, wymieszać i podgrzewać do zagotowania. Gotować na wolnym ogniu przez 3 minuty – płyn powinien nieco zgęstnieć. Przestudzić i dodać nalewkę, wymieszać. Powstałym syropem mocno nasączyć biszkopt.

Teraz kisiel. Kompot uzupełnić wodą do 350ml, odlać 1/4 szklanki. Do odlanego kompotu dodać mąkę ziemniaczaną i wymieszać. Resztę płynu zagotować, następnie dodać wiśnie z alkoholu oraz 1/2 wiśni z kompotu i jeszcze raz zagotować. Wlać mąkę wymieszaną z kompotem i mieszać, aż powstanie kisiel. Nie gotować! Lekko przestudzić, po czym rozsmarować na nasączonym biszkopcie. Odstawić do wystudzenia.

Aby przygotować krem należy utrzeć żółtka z cukrem. Dodać 1/4 szklanki mleka, następnie mąkę. Dobrze zmiksować, aby nie było grudek. Resztę mleka zagotować z wanilią. Do gotującego się mleka przelać masę żółtkową, cały czas intensywnie mieszając. Zmniejszyć ogień i podgrzewać do zagotowania i otrzymania budyniu. Bezpośrednio na powierzchni gotowego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce dodawać wystudzony budyń. Miksować do uzyskania gładkiego i puszystego kremu. Krem rozsmarować na kiesielu.

Nalewkę wiśniową przelać do miseczki i zanurzać w niej biszkopty, aż mocno nasiąkną. Biszkopty układać na kremie zaczynając od brzegów. Na biszkoptach rozłożyć pozostałe wiśnie z kompotu i całość wstawić do lodówki.

Zagotować wodę na galaretkę, wsypać galaretki i mieszać, aż się dobrze się rozpuszczą. Wystudzić. Lekko tężejącą już galaretkę delikatnie przelać na wierzch ciasta i ponownie wstawić do lodówki na co najmniej kilka godzin, aby galaretka całkowicie stężała. Galaretka może sprawić, że biszkopty zaczną w niej pływać (tak jak u mnie), co moim zdaniem nadaje akurat temu ciastu uroku.

Najlepiej kroić ciepłym nożem.

SMACZNEGO!!!

Sernik bananowy


Do tego serniczka podchodziłam kilka razy. Nie ze względu na to, że mi się nie chciało, ale dlatego, że za każdym razem kiedy kupiłam banany, znikały one w niewyjaśnionych okolicznościach. P. jest ich wielkim miłośnikiem. Wiedziałam więc, że sernik sprawi mu dużo radości. Tym razem przystąpiłam do pracy od razu po przyniesieniu bananów ze sklepu i w końcu się udało. Serniczek jest na herbatnikowym spodzie z nutą cynamonu, a sama masa jest bardzo delikatna. Chciałam, żeby była kremowa i przpominała nieco mus, dlatego użyłam niewielkiej ilości żelatyny. Jeśli wolicie bardziej zwarte serniki, możecie dodać jej więcej. Ciasto smakuje najlepiej, kiedy jest dobrze schłodzone.
Tak jak przy wszystkich kremach z użyciem surowych jajek, jajka przed użyciem należy dokładnie umyć i sparzyć.

Sernik bananowy

Składniki

Spód:

200g zwykłych herbatników
1/2 łyżeczki cynamonu
150g masła

Masa serowa:

200g obranych bananów (mniej więcej 2 średniej wielkości)
sok z 1/2 cytryny
50ml przegotowanej wody
min. 2 łyżeczki żelatyny
300g serka śmietankowego (u mnie kanapkowy z Piątnicy)
110g cukru pudru
3 żółtka
200g śmietanki kremówki 30%

Do dekoracji:

250g serka mascarpone
100g śmietanki kremówki 30%
1 łyżka cukru pudru
1 śmietan-fix

Bananowy sernik

Dno tortownicy o średnicy 20cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Masło stopić i lekko przestudzić. Herbatniki umieścić w blenderze i zmiksować na piasek. Przełożyć do miski, dodać cynamon i wymieszać. Wlać roztopione masło i dobrze wymieszać, aż masło pokryje wszystkie herbatniki, a masa lekko ściśnięta w dłoni będzie zachowywała swój kształt. Masą wyłożyć dokładnie dno tortownicy, docisnąć i wstawić do lodówki do stężenie. Nie należy jednak dociskać zbyt mocno, bo wtedy masa się zbije i będzie bardzo twarda, a tym samym trudna do pokrojenia.

W międzyczasie przygotować masę serową. Żelatynę przełożyć do niewielkiej miseczki, zalać niewielką ilością zimnej wody (mniej więcej 2 łyżki), wymieszać i odstawić do napęcznienia. Serek śmietankowy, cukier i żółtka zmiksować razem na gładką i puszystą masę. Kremówkę ubić i dodać do masy serowo-żółtkowej.

Banany rozgnieść widelcem lub blenderem. Przełożyć do garnuszka, dodać do nich sok z cytryny wymieszany z wodą, wymieszać i podgrzewać aż banany się nieco podgotują. Zestawić z ognia i przestudzić, ale masa musi pozostać ciepła. Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać łyżkę wody i podgrzewać na wolnym ogniu aż żelatyna się rozpuści. Nie gotować! Rozpuszczoną żelatynę powoli przelać do masy bananowej i dobrze wymieszać.
1 łyżkę masy serowej dodać do masy bananowej i wymieszać. Czynność powtórzyć jeszcze kilka razy, aby temperatury obu mas się wyrównały. Nie należy dodawać zbyt dużej ilości naraz, ponieważ żelatyna się szybko zetnie i powstaną grudki. Całość przelać do pozostałej masy serowej i dobrze wymieszać.

Masę wylać na herbatnikowy spód i wstawić do lodówki najlepiej na całą noc.

Serek mascarpone i śmietankę przełożyć do misy miksera. Krótko zmiksować. Dodać cukier puder wymieszany ze śmietan-fixem i ubijać na wolnych obrotach do uzyskania sztywnego kremu.
Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie zamkniętej gwiazdy i wyciskać rozetki na brzegach sernika. Udekorować plasterkami bananów.

Sernik należy przechowywać w lodówce.

SMACZNEGO!!!

Wiśniowy Sad


Dziś mam dla Was wiśniowy torcik, a właściwie sernik, który wygląda jak tort. Nazwałam go Wiśniowy Sad, ponieważ wiśnie grają tu znaczącą rolę. Pojawiają się w dolnej warstwie w kisielu, potem w biszkopcikach w postaci wiśniówki, a na końcu wiśnie kandyzowane jako dekoracja. Pomiędzy wiśniowymi smakami znajduje się delikatna i puszysta masa serowa. A to wszystko na cytrynowym biszkopcie mocno nasączonym syropem cukrowym. Kiedy poprosiłam P. o skosztowanie i wyrażenie swojej opinii, po pierwszym kęsie usłyszałam „mmmmmmmmmmm”, po drugim to samo, a po kolejnym „Mogę jeszcze kawałek?”. Wnioskuję z tego, że mu smakowało.
Przepis w postaci wycinka z gazety od lat leżał w jednym z moich zeszytów, aż w końcu doczekał się wypróbowania. Niestety nie jestem w stanie podać źródła, bo wycięty został sam przepis. Nieco go jednak zmieniłam i w takiej postaci prezentuję Wam.

Sad Wiśniowy

Składniki

Biszkopt:

2 jajka
2 łyżki zimnej wody
80g drobnego cukru
100g mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
skórka otarta z 1/2 cytryny

Syrop do nasączenia:

100g drobnego cukru
100ml wody

Kisiel wiśniowy:

słoik wiśni w kompocie (720ml)
woda
2 łyżki mąki ziemniaczanej

Masa serowa:

500g twarogu sernikowego z wiaderka (najlepiej Włoszczowa lub Piątnica)
sok z 1/2 cytryny
100g cukru pudru
1 łyżka curku waniliowego z prawdziwą wanilią
200g śmietanki kremówki 30%
3 łyżki żelatyny

Biszkopciki:

ok. 100g okrągłych biszkoptów
6 łyżek wiśniowej wódki
3-4 łyżki przegotowanej wody (wystudzonej)

Wierzch:

250g serka mascarpone
100g twarogu sernikowego
150g śmietanki kremówki
2 łyżki cukru pudru
1 śmietan-fix

Dodatkowo:

300g śmietanki kremówki
1 śmietan-fix
100g płatków migdałów
kilka wiśni kandyzowanych

Wiśniowy torcik

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Białka oddzielić od żółtek.
Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo i na przemian dodawać cukier i wodę. Ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku i skórkę otartą z cytryny. Miksować tylko do połączenia się składników. Bezpośrednio do masy przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia w dwóch częściach i po każdej porcji delikatnie wymieszać łyżką. Powtałą masę przełożyć do tortownicy, wyrównać i piec przez 15 minut. Wystudzić.

Kiedy biszkopt się studzi, można przygotować syrop. Cukier i wodę umieścić w garnuszku i wymieszać. Doprowadzić do wrzenia i gotować przez 2-3 minuty, aż syrop zacznie nieco gęstnieć. Wystudzić i mocno nasączyć biszkopt.

Wiśnie odsączyć z kompotu. Kompot porzelać do garnuszka uzupełniając wodą, aby łącznie było 350ml. Odlać 1/4 szklanki kompotu i rozpuścić w nim mąkę ziemniaczaną. Kompot w garnuszku zagotować, zdjąć z ognia i mieszając przelać do niego rozmieszaną mąkę. Mieszać jeszcze przez chwilę, aż powstanie gęsty kisiel. Dodać wiśnie i dokładnie wymieszać. Ciepły kisiel rozsmarować na biszkopcie. Pozostawić do wystudzenia.

Żelatynę zalać niewielką ilością wody i wymieszać, zostawić do napęcznienia. Twaróg zmiksować z cukrem, cukrem waniliowym i sokiem z cytryny. Śmietankę ubić na sztywno. Napęczniałą żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i podgrzewając na wolnym ogniu rozpuścić. Powoli dodać kilka łyżek masy twarogowej, po jednej łyżce na raz, cały czas lekko podgrzewając. Następnie masę z żelatyną przelać do pozostałej masy twarogowej i dobrze wymieszać. Dodać ubitą śmietanę w dwóch częściach i jeszcze raz dobrze, ale delikatnie wymieszać. Masę rozsmarować na kisielu i wyrównać.

Wiśniową wódkę wymieszać z wodą i mocno nasączyć w niej biszkopciki, które należy układać ciasno jeden obok drugiego na masie serowej. Najlepiej zacząć od brzegu tortownicy i układać dookoła. Całość nakryć folią i wstawić do lodówki na kilka godzin.

Kiedy masa już dobrze stężeje, można przystąpić do dalszej pracy. Serek mascarpone, twaróg i śmietankę delikatnie wymieszać i ubijać na wolnych obrotach. Po chwili dodać cukier wymieszany ze śmietan-fixem i dalej ubijać do uzyskania sztywnego kremu. Krem rozsmarować po bokach i na wierzchu ciasta tak, aby zakrył wszystkie biszkopty.

Migdały uprażyć na suchej patelni na złoty kolor i wystudzić, po czym obłożyć nimi boki tortu.

Śmietankę ubić z cukrem wymieszanym ze śmietan-fixem, przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie dużej otwartej gwiazdki i wyciskać spore rozetki na brzegach tortu. Każdą rozetkę udekorować wiśnią kandyzowaną.

Tort przechowywać w lodówce. Najlepiej podać go w ten sam dzień. Jeśli jednak przygotowujemy tort na przyjęcie, na przykład dzień wcześniej, wtedy najlepiej jest skończyć pracę na biszkopcikach, a w dniu przyjęcia obłożyć tort masą z mascarpone i udekorować bitą śmietaną.

Wiśniowy Sad

SMACZNEGO!!!

Malinowa Fantazja


Delikatny śmietankowy krem malinowy na krążku kruchego ciasta, na górze biszkoptowe roladki z dżemem malinowym oblane malinową galaretką. Ciasto wykończyłam podłużnymi biszkopcikami i obwiązałam wstążką, co zawsze tworzy efektowną całość. To kolejna propozycja, która ze względu na kolorystykę i zawartość malin będzie idealną walentynkową propozycją. Ale nie tylko. Nada się również na wszelkie przyjęcia i uroczystości. Polecam.

Malinowa Fantazja

Składniki

Ciasto kruche:

125g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
50g cukru pudru
1 zimne jajko
1 łyżeczka soku z cytryny
80g zimnego masła

Biszkopt:

4 jajka
125g cukru pudru
4 łyżki ciepłej wody
75g mąki tortowej
50g mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
250g dżemu malinowego

Krem malinowy:

maliny z syropu w puszce
150g kwaśnej śmietany 18% (z kubeczka)
150g cukru pudru
150ml syropu z malin
8 łyżeczek żelatyny
500g śmietanki kremówki (30%)
1 śmietan-fix

Galaretka:

reszta syropu z malin w puszce
woda
1 galaretka malinowa
1 łyżka cukru

Dodatkowo:

250g serka mascarpone (schłodzonego)
150g śmietanki kremówki 30% (schłodzonej)
1 czubata łyżka cukru pudru
1 śmietan-fix
około 250g podłużnych biszkoptów

Fantazja m

Zaczniemy od przygotowania ciasta kruchego. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche.
Mąkę, proszek do pieczenia oraz cukier puder wymieszać razem. Dodać jajko, sok z cytryny i pokrojone w kostkę zimne masło. Wszystko razem przesiekać nożem do uzyskania niewielkich grudek ciasta. Następnie szybko zagnieść ciasto. Ważne, aby dobrze rozprowadzić masło, a przy tym nie ogrzać ciasta. Wyrobione ciasto równomiernie rozłożyć w tortownicy, wyrównać i wstawić do lodówki na 30 minut.

W międzyczasie przygotować biszkopt na roladę. Piekarnik nagrzać do 180°C. Dużą blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.
Białka oddzielić od żółtek. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem i ciepłą wodą na jasną i puszystą masę. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Dodać do masy żółtkowej w dwóch częściach i bardzo delikatnie wymieszać łyżką. Najpierw dodać 1/3 białek, wymieszać, potem resztę. Bezpośrednio do masy, w dwóch częściach, przesiać mąkę pszenną wymieszaną z mąką ziemniaczaną oraz proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać. Masę równomiernie rozsmarować na blasze i piec przez 15 minut. Upieczony biszkopt od raz po wyjęciu z piekarnika ułożyć papierem do góry na ściereczce obficie obsypanej cukrem pudrem. Natychmiast delikatnie ściągnąć papier i zwinąć biszkopt w roladę razem ze ściereczką, zaczynając od dłuższego brzegu.
Dżem przełożyć do garnuszka, podgrzać, aby nabrał nieco luźniejszej konsystencji. Biszkopt rozwinąć, rozsmarować na nim dżem i ponownie ciasno zwinąć w roladę, tym razem bez ściereczki. Odłożyć do wystudzenia.

Zmniejszyć temperaturę piekarnika do 175°C i wstawić schłodzone ciasto kruche. Piec przez 15-18 minut. Wyciągnąć z formy i wystudzić

Żelatynę na krem przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Wymieszać, aby woda pokryła całą żelatynę i odstawić do napęcznienia. Maliny odsączyć z syropu.
Kwaśną śmietanę wymieszać z cukrem pudrem, następnie dodać syrop z malin i maliny. Wymieszać trzepaczką, aby maliny się rozpadły. Żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i rozpuścić na wolnym ogniu. Do żelatyny dodać krem ze śmietany: najpierw łyżka po łyżce, żeby żelatyna się nie ścięła, potem resztę. Przelać z powrotem do większej miski. Teraz trzeba pracować szybko, bo krem szybko tężeje. Kremówkę ubić ze śmietan-fixem na sztywno. Dodać do kremu w trzech częściach, po każdej dobrze, ale delikatnie wymieszać. Jeśli zdarzy się tak, że krem zacznie się już ścinać, można go lekko podgrzać w garnuszku, aż znów będzie płynny i wtedy dodać śmietanę. Uważać jednak, aby kremu zbytnio nie podgrzać.

Kruche ciasto ułożyć na paterze, naokoło zamknąć rant tortownicy. Na placku rozsmarować krem śmietanowy i dobrze wyrównać. Roladę z dżemem pokroić na plastry o grubości ok. 1,5cm i ułożyć je na kremie ciasno jeden obok drugiego. Plastry układać w taki sposób, aby końce zwiniętych „ślimaczków” skierowane były na zewnątrz. Wstawić do lodówki.

Resztę syropu przelać do garnuszka. Uzupełnić wodą do 350ml i zagotować. Zestawić z ognia, wsypać galaretkę i cukier i dobrze wymieszać, aby żelatyna z galaretki dobrze się rozpuściła. Schłodzić i tężejącą już galaretkę przelać na wierzch ciasta. Wstawić do lodówki na kilka godzin do stężenia.

Serek mascarpone i śmietankę wymieszać, po czym ubić na gęsty krem na niskich obrotach miksera. Po chwili ubijania dodać cukier wymieszany ze śmietan-fixem. Powstałym kremem obłożyć boki tortu. Resztę przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i udekorować wierzch ciasta. Biszkopty przyciąć (mniej więcej 1,5cm) i „przykleić” do brzegu ciasta. Układać je dość ciasno jeden obok drugiego. Przewiązać wstążką.

Ciasto należy przechowywać w lodówce.

Fantazja Malinowa

SMACZNEGO!!!

zBLOGowani.pl

Malinowy Chruśniak


To ciasto wymyśliłam specjalnie na zbliżające się Walentynki. Jest pełne miłosnych składników i kontrastów jak to często bywa między kobietą a mężczyzną. Smak czekolady, silny i intensywny, kontrastuje z delikatnym kremem waniliowym z serka mascarpone i białej czekolady. Do tego galaretka z malin, która doskonale odnajduje się w tym towarzystwie. Smaczku dodaje jeszcze syrop z whisky, którym nasączony jest biszkopt. Dodatkową atrakcją jest chrupiący krem czekoladowy. Będzie to idealne ciasto dla ukochanej osoby na Walentynki, czy też na każdą inną szczególną okazję.
Ciasto jest pracochłonne i na pierwszy rzut oka może wydawać się skomplikowane, ze względu na ilość różnych warstw. Warto jednak poświęcić czas, bo efekt jest fantastyczny. Bardzo dobrym pomysłem będzie wykonanie części prac dzień wcześniej. Myślę tu w szczególności o galaretce i kremie czekoladowym, bo one muszą się dobrze schłodzić. Resztę można zostawić na drugi dzień.

Chruśniak Malinowy

Składniki

Biszkopt:

4 jajka
100g drobnego cukru
100g mąki tortowej
30g ciemnego kakao
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Krokant migdałowy:*

60g drobnego cukru
65g migdałów bez skórki**
1/2 łyżki masła

Krem czekoladowy:

75g mlecznej czekolady
75g gorzkiej czekolady 70%
150g śmietanki kremówki 30%

Galaretka malinowa:

300g mrożonych malin
1 galaretka malinowa
około 250ml wody

Krem waniliowy:

750g serka mascarpone (dobrze schłodzony)
150g śmietanki kremówki (dobrze schłodzona)
ziarenka z 1 laski wanilii
200g białej czekolady
2 łyżki cukru pudru
1 śmietan-fix

Syrop do nasączenia:

100g drobnego cukru
100ml wody
4 łyżki whisky

Polewa:

100g mlecznej czekolady
100g gorzkiej czekolady 70%
100g miękkiego masła

Dodatkowo:

2 łyżki dżemu malinowego

* Zamiast migdałów można użyć orzechów laskowych bez skórki

** Migdały bez skórki bardzo trudno jest dostać, a jeśli już się uda, to z reguły są dużo droższe. Można więc poradzić sobie kupując migdały ze skórką, zalać je gorącą wodą i pozostawić tak na 10-15 minut. Po tym czasie migdały powinny same „wyskoczyć” ze skórki po ściśnięciu, a już na pewno skórkę łatwo jest obrać. Po tej czynności migdały osuszyć.

Malinowy Chruśniak

Zacznę od galaretki. Maliny należy odmrozić i zblendować lub zgnieść widelcem tak, aby pozostały niewielkie cząstki. Przełożyć do garnuszka i uzupełnić wodą do objętości 500ml. U mnie maliny zajęły 1 szklankę, więc dolałam 250ml wody. U Was ta wartość może być nieco inna. Ważne, żeby razem było pół litra. Maliny z wodą zagotować, zestawić z palnika i wsypać galaretkę. Wymieszać, aż całkowicie się rozpuści. Okrągłą foremkę o średnicy 18cm wysmarować cienko olejem. Ja użyłam foremki do tarty z wyjmowanym dnem. Ustawić ją na większej tacy lub deseczce, wlać do niej galaretkę i włożyć do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Śmietankę na krem czekoladowy podgrzać w garnuszku prawie do wrzenia. Zestawić z ognia i dodać pokruszoną czekoladę. Mieszać tak długo, aż czekolada całkowicie się rozpuści i powstanie aksamitna, gładka masa. Odstawić do wystudzenia i stężenia. Również najlepiej na całą noc.

Teraz biszkopt. Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche.
Oddzielić białka od żółtek. Mąkę, kakao i proszek do pieczenia wymieszać razem. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo i powoli dodawać po 1 łyżce cukru i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Odstawić mikser. Wprost do masy przesiać mąkę z proszkiem i kakao w dwóch częściach. Po każdej dokładce delikatnie wymieszać masę łyżką. Ciasto przelać do przygotowanej tortownicy i piec przez 25 minut. Biszkopt pozostawić w tortownicy przez 30 minut po upieczeniu, po czym delikatnie przenieść go na kratkę kuchenną do całkowitego wystudzenia.

Aby przygotować krokant należy roztopić w garnuszku masło na wolnym ogniu, dodać cukier i poczekać, aż się rozpuści i lekko zrumieni. Dodać posiekane migdały i podgrzewać jeszcze przez około minutę. Następnie rozsmarować masę na papierze do pieczenia i pozostawić do wystygnięcia. Kiedy karmel już zastygnie i zrobi się twardy, połamać go na kawałeczki, umieścić w blenderze i zmielić na drobne kawałeczki. Odstawić.

Przygotować syrop z whisky. Wodę i cukier umieścić w garnuszku i podgrzewać do zagotowania. Cukier powinien się całkowicie rozpuścić. Gotować na wolnym ogniu, aż syrop zgęstnieje i nabierze nieco „ciągnącej” konsystencji. Wystudzić. Do wystudzonego syropu dodać whisky i dobrze wymieszać.

Czas na krem waniliowy. Białą czekoladę rozpuścić w żaroodpornym naczyniu umieszczonym na parze. Wystudzić. Cukier wymieszać ze śmietan fixem i dodać ziarenka wanilii. Ziarenka należy rozprowadzić z cukrem opuszkami palców, aby nie zbiły się w grudki. Schłodzoną śmietankę i serek mascarpone umieścić w misie miksera. Ucierać na niskich obrotach, aż powstanie prawie sztywna i gładka masa. Dodać cukier z wanilią i ponownie utrzeć na niskich obrotach. Masa powinna być sztywna. Przez cały czas miksując, dodać powoli wystudzoną roztopioną czekoladę. Ucierać na wolnych obrotach tylko do połączenia się składników.

Krem czekoladowy wymieszać z krokantem.

Biszkopt przeciąć wzdłuż na dwa placki tej samej grubości. Jeśli podczas pieczenia na wierzchu utworzyła się „górka” albo jest dużo nierówności, można odciąć cieniutki kawałek, żeby wyrównać. Pierwszy placek umieścić na paterze, na około niego zamknąć rant tortownicy. Placek nasączyć 1/2 syropu z whisky i poczekać chwilę aż ciasto wchłonie płyn. Na to rozsmarować cały krem czekoladowy z krokantem. Ważne, żeby warstwa była dobrze wygładzona. Włożyć na 10 minut do zamrażalnika, aby czekolada nieco stwardniała. Galaretkę malinową delikatnie wyjąć z foremki i ułożyć na środku kremu czekoladowego. Odłożyć 1/4 kremu waniliowego do dekoracji, a resztę rozsmarować po bokach i na wierzchu galaretki. Wygładzić. Ułożyć drugi placek biszkoptowy, który również należy nasączyć pozostałym syropem.

Przygotować polewę. Obie czekolady i masło umieścić w żaroodpornym naczyniu i umieścić na garnuszku z lekko gotującą się wodą. Naczynie nie może dotykać powierzchni wody. Roztopić od czasu do czasu mieszając, aby składniki się połączyły. Pod koniec wymieszać nieco intensywniej, aby powstała gładka polewa. Zdjąć z pary i przestudzić. Jeszcze lekko ciepłą polewę rozsmarować na wierzchu ciasta i wstawić do lodówki, aby całość stężała.

Udekorować wierzch ciasta rozetkami z pozostałego kremu waniliowego. Dżem malinowy podgrzać, aż zrobi się nieco bardziej płynny i delikatnie polać nim rozetki.

Ciasto należy przechowywać w lodówce.

SMACZNEGO!!!

zBLOGowani.pl