Brownie


Brownie to ciasto, którego moim zdaniem na blogu zdecydowanie brakowało. Już od jakiegoś czasu szukałam przepisu, który spełniłby moje oczekiwania i w końcu znalazłam. To brownie jest jak dla mnie idealnie wilgotne, choć wiem, że niektórzy lubią, kiedy środek jest bardziej niewypieczony. Cudowny smak czekolady podkreślony jest dodatkiem soli, a orzechy dodają przyjemnego chrupiącego akcentu. Jeśli jesteście zwolennikami mniej wypieczonej wersji, to ciasto można piec o kilka minut krócej niż podaję w przepisie.

Brownie

Inspiracja: Eric Lanlard – Chocolat

Składniki:

200g gorzkiej czekolady 70%
100g mlecznej czekolady
225g masła
225g brązowego cukru Demerara
4 duże jajka
115g mąki pszennej
3 łyżki ciemnego kakao
1 łyżeczka soli
100g orzechów włoskich

Formę o wymiarach 19x28cm wysmarować cienko masłem i dno wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Czekoladę i masło przełożyć do żaroodpornej szklanej lub metalowej misy, ułożyć na garnuszku z lekko gotującą się wodą i rozpuścić, od czasu do czasu mieszając. Dno miski nie może dotykać powierzchni wody. Ważne, aby woda tylko lekko bulgotała – za wysoka temperatura sprawi, że czekolada nie będzie gładka. Całość wymieszać, aby składniki się połączyły. Dodać cukier, wymieszać i odstawić na kilka minut. Do masy czekoladowej dodać roztrzepane jajka i dokładnie wymieszać rózgą. Następnie dodać mąkę przesianą z kakao i sól, wymieszać łyżką. Na końcu dodać grubo posiekane, oprószone mąką orzechy włoskie i jeszcze raz wymieszać. Całość przelać do przygotowanej formy i piec przez 30 minut – wierzch powinien lekko popękać. Wyłączyć piekarnik i zostawić ciasto w środku przy uchylonych drzwiczkach na 5-10 minut. Wyjąć z piekarnika i pozostawić w formie do całkowitego wystudzenia. Można posypać cukrem pudrem.
Brownie można przechowywać owinięte w folię nawet ok. 7 dni.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Najprostsze ciasto czekoladowe


Bardzo proste i bardzo szybkie w wykonaniu ciasto. Przy tym jest też bardzo smaczne. Ma lekko piernikowy posmak dzięki zawartości cynamonu, a dżem nadaje mu owocowej nutki, a przy okazji sprawia, że ciasto jest wilgotne. Całość posmarowałam lekkim kremem ze śmietanki i czekolady. Jeśli jednak nie chcecie robić takiego kremu, spokojnie można wykorzystać inną polewę. Przepisy znajdziecie tu lub tu.
Przepis na ciasto dostałam od Gosi – koleżanki z pracy, która twierdzi, że to ciasto zawsze się udaje. I chyba ma rację 😀

Najprostsze ciasto czekoladowe

Składniki

Ciasto:
(wszystkie składniki w temperaturze pokojowej)

200g dowolnego dżemu
250ml mleka
125ml oleju rzepakowego
210g drobnego cukru
300g mąki tortowej
2 łyżeczki sody oczyszczonej
2 łyżki ciemnego kakao
2 jajka
1/2 łyżeczki cynamonu lub przyprawy do piernika

Krem czekoladowy:

150g śmietanki kremówki 30%
150g czekolady mlecznej

Dodatkowo:

garść płatków migdałów

Najprostsze ciasto czekoladowe a

Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Wszystkie składniki na ciasto włożyć do misy miksera i zmiksować do uzyskania jednolitej masy (nie miksować zbyt długo). Masę przelać do przygotowanej tortownicy i piec przez 45-50 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.

Śmietankę na krem przelać do garnuszka i podgrzewać prawie do wrzenia. Zestawić z palnika i dodać połamaną czekoladę, zostawić na minutę, po czym dokładnie wymieszać, aż powstanie jednolita masa. Odstawić do wystudzenia w temperaturze pokojowej. Następnie ubić krem najpierw na najniższych obrotach miksera, potem na średnich. Powinna powstać gęsta masa. Nie ubijać zbyt długo, ani zbyt mocno, aby krem się nie zwarzył. Ubity krem wstawić do lodówki na 15 minut, gdzie jeszcze zgęstnieje, następnie rozsmarować go na wierzchu i po bokach ciasta. Obsypać płatkami migdałów.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Ciasto Czekoladowy Raj


Wiem, wiem, szaleję ostatnio z czekoladą, ale nie mogę się powstrzymać. I z całą pewnością nadużywam czekoladowego kremu budyniowego. Ale co mogę za to, że wprost go uwielbiam? Miałam kilka pomysłów na krem do tego ciasta i za każdym razem wygrywał jednak ten mój ulubiony. Stwierdziłam, że to silniejsze ode mnie i nie ma sensu z tym walczyć. Do kremu dodałam nieco czystej wódki, której nie czuć podczas jedzenia, a która świetnie podbija czekoladowy smak. W samym środku ciasta kryje się pyszna niespodzianka w postaci galaretki z mlecznej czekolady. A to wszystko pomiędzy dwoma blatami wilgotnego ucieranego ciasta orzechowego. No dla mnie pycha. A dla Was?

Czekoladowy raj 3

Ciasto orzechowe:

wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

200g mąki krupczatki
200g cukru pudru
100g zmielonych orzechów włoskich
140g masła
4 jajka
1/2 szklanki jogurtu naturalnego
2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia

Galaretka z mlecznej czekolady:

170g mlecznej czekolady
15g żelatyny
300ml słodzonego mleka skondesowanego
odrobina zimnej wody
150ml śmietanki kremówki (30%)

Krem czekoladowy:

600ml mleka
3 żółtka
1 całe jajko
200g cukru
3 1/2 łyżki mąki pszennej
1 3/4 łyżki mąki ziemniaczanej
350g masła
2 łyżki kakao
3 łyżki wódki (można więcej)

Polewa czekoladowa:

125g masła
1 szklanka cukru pudru
2 łyżki kakao
2 łyżki wody

Czekoladowy raj 5

Ciasto:
Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. Piekarnik nagrzać do 180°C.
Żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodać masło i dalej ucierać. Następnie orzechy. Zmniejszyć obroty miksera i na przemian, partiami dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i jogurt. Miksować tylko do połączenia się składników. Białka ubić ze szczyptą soli i delikatnie wymieszać z masą. Całość przełożyć do tortownicy, wyrównać i piec przez 40 minut (do suchego patyczka). Zostawić do całkowitego wystudzenia.

Budyń na krem:
Żółtka i jajko utrzeć z cukrem, rozprowadzić niewielką ilością mleka, dodać obie mąki i dobrze wymieszać. Resztę mleka zagotować, zmniejszyć płomień, dodać masę żółtkową i cały czas mieszając ponownie zagotować. Zestawić z ognia, nakryć folią spożywczą i odstawić do całkowitego wystudzenia – do temperatury pokojowej.

Czekoladowy raj 4

Galaretka:
Żelatynę zalać niewielką ilością zimnej wody, wymieszać i zostawić do napęcznienia. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, zestawić z ognia, ale pozostawić na garnuszku z gorącą wodą. Żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać połowę śmietanki i podgrzewać na wolnym ogniu, aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Powoli dodać ją do czekolady i dobrze wymieszać. Dodać mleko skondensowane i jeszcze raz dokładnie wymieszać. Ubić resztę śmietanki i delikatnie połączyć z masą. Całość przelać do formy o średnicy 20cm wyłożonej folią spożywczą i wysmarowanej cienko olejem. Wstawić do lodówki do stężenia.

Krem:
Masło utrzeć na puch. Stopniowo dodawać wystudzony budyń, po każdej dokładce dobrze miksując. Ucierać do uzyskania aksamitnego i puszystego kremu. Dodać kakao, następnie wódkę i jeszcze raz dobrze zmiksować.

Czekoladowy raj 1

Na cieście najprawdopodobniej podczas pieczenia powstała wypukłość, którą należy odciąć i odłożyć. Pozostałe ciasto przeciąć wzdłuż na dwa równe blaty.
Jeden blat ułożyć w tortownicy i rozsmarować na nim kilka łyżek kremu. Na środku delikatnie ułożyć galaretkę z czekolady. Boki dokładnie wypełnić kremem, resztę rozsmarować na wierzchu. Przykryć drugim blatem ciastem, lekko docisnąć i wstawić do lodówki, aby krem stężał.

Polewa:
Masło rozpuścić z wodą i cukrem, dodać kakao i dokładnie wymieszać. Lekko przestudzić. Polewę wylać na wierzch ciasta. Odkrojoną wypukłość z ciasta pokruszyć i okruszkami posypać wierzch. Wstawić ponownie do lodówki.

Na pół godziny przed podaniem dobrze jest wyciągnąć ciasto z lodówki, aby nabrało temperatury pokojowej. Będzie jeszcze smaczniejsze.

Czekoladowy raj 2

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Obłędnie czekoladowy tort z orzechami


Moja dzisiejsza propozycja to coś dla tych, którzy uwielbiają czekolodę. Ten tort to czysta eksplozja czekoladowego smaku. Ciasto jest ciężkie i wilgotne, a przy tym niesamowicie miękkie. Aksamitny krem na bazie domowego budyniu i masła smakuje jak dobre lody czekoladowe, a kawałki orzechów przyjemnie chrupią w buzi. Ja przepadłam.

Obłednie czekoladowy tort z orzechami

Składniki

Ciasto*:

85g ciemnego kakao
55g gorzkiej czekolady (min. 70%)
200ml wrzątku
145g mąki tortowej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
200g drobnego cukru
50g trzcinowego cukru demerara
90g masła
2 jajka
250ml mleka kokosowego

Placek orzechowy:

3 białka
120g drobnego cukru
150g posiekanych orzechów włoskich
1 łyżka miodu
3/4 łyżki mąki pszennej
3/4 łyżki mąki ziemniaczanej

Krem:

750ml mleka
4 żółtka
1 całe jajko
260-300g cukru
4 1/2 łyżki mąki pszennej
2 1/4 łyżki mąki ziemniaczanej
450g masła
2 łyżki ciemnego kakao

Polewa:

100g mlecznej czekolady
100g gorzkiej czekolady (70%)
100g miękkiego masła

Obłednie czekoladowy tort b

Przygotować składniki na ciasto. Czekoladę pokruszyć na drobne kawałki, dodać kakao i zalać wrzątkiem. Mieszać aż czekolada całkowicie się roztopi i powstanie gładka, gęsta masa. Zostawić do wystudzenia.
Masło roztopić, wystudzić.
Mąkę przesiać z sodą, proszkiem do pieczenia i solą.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić suche.

Biały i brązowy cukier wymieszać w misie miksera. Dodać roztopione i wystudzone masło i krótko zmiksować. Cały czas miksując na wysokich obrotach dodawać po jednym jajku – kolejne dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Zmniejszyć obroty miksera i na przemian, stopniowo dodawać mleko kokosowe i wystudzoną masę czekoladową. Na końcu dodać mąkę z sodą i proszkiem i zmiksować tylko do połączenia się składników.
Masę przelać do przygotowanej formy, wstawić do piekarnika i piec przez ok. 45 minut – do suchego patyczka. Wystudzić.

Przygotować budyń na krem: większość mleka przelać do garnuszka. Żółtka i jajko utrzeć z cukrem na gładką i puszystą masę. Dodać resztę mleka i obie mąki i bardzo dokładnie zmiksować, aby nie było grudek. Mleko w garnuszku zagotować, zmniejszyć płomień i cały czas intensywnie mieszając dodać masę żółtkową i podgrzewać do zagotowania. Mieszać należy przez cały czas, aby nie powstały grudki. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do całkowitego wystudzenia.

Placek orzechowy: Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C. Białka ubić na sztywną pianę. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier i ubijać do uzyskania bardzo sztywnej, gładkiej i błyszczącej masy. Dodać obie mąki i jeszcze chwilę zmiksować. Dodać miód i orzechy i dokładnie wymieszać. Masę przełożyć do tortownicy, wyrównać i piec przez 25-30 minut. Wystudzić.

Obłednie czekoladowy tort z orzechami a

Krem: Bardzo ważne jest, aby masło i budyń były w temperaturze pokojowej. W przeciwnym razie krem może się zwarzyć. Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać budyń i ucierać do uzyskania aksamitnego kremu. Dodać przesiane przez sitko kakao i jeszcze raz dobrze zmiksować. Część kremu odłożyć do obłożenia boków tortu i dekoracji.

Na cieście najprawdopodobniej powstanie niewielka wypukłość. Aby tort był równy, należy tę wypukłość odciąć, następnie przeciąć ciasto wzdłuż na dwa równe blaty. Pierwszy z nich ułożyć na paterze i ograniczyć rantem tortownicy. Na cieście rozsmarować część kremu, przykryć plackiem orzechowym, rozsmarować resztę kremu i przykryć drugim blatem ciasta. Ściągnąć rant tortownicy i obłożyć boki ciasta odłożonym wcześniej kremem. Tylko boki – wierzch pozostawić suchy. Ciasto wstawić do lodówki, aby krem nieco stężał.

Przygotować polewę. Mleczną i gorzką czekoladę pokruszyć i umieścić w żaroodpornym naczyniu, dodać kawałki masła. Naczynie umieścić na garnuszku z lekko gotującą się wodą i rozpuścić czekoladę z masłem, od czasu do czasu mieszając, aby powstała gładka masa. Przestudzić.

Jeszcze ciepłą polewą oblać schłodzone ciasto i ponownie wstawić do lodówki. Kiedy polewa zastygnie, udekorować tort pozostałym kremem.

tort czekoladowy

* Przepis na samo ciasto pochodzi z bloga Moje Wypieki.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Czekoladowa Pokusa


Dziś proponuję Wam mocno czekoladowe i mocno uzależniające ciasto. Składa się z kakaowego ciasta ucieranego, chrupiącego kremu z białej czekolady i bardzo delikatnego musu z czekolady mlecznej i gorzkiej. Wszystkie warstwy tworzą idealną propozycję dla każdego czekoholika. Jest pyszne.
Ponieważ mus jest na bazie surowych jajek, z tego ciasta zdecydowanie powinny zrezygnować dzieci i kobiety w ciąży. Trzeba dopilnować, aby jajka na mus były dobrze umyte i sparzone. Po umyciu wystarczy włożyć je do wrzątku na 10 sekund.
Jak widać na zdjęciach, mus jest dość luźny. Mi taki odpowiada, ale jeśli Wam nie, to można do niego dodać trochę żelatyny.

Czekoladowa Pokusa a

Ciasto prezentuję na pięknej Paterze Metalowej Cake Couture ze sklepu mykitchen.pl Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia, a na żywo robi jeszcze lepsze wrażenie niż na zdjęciu. Jak dla mnie, niewątpliwą zaletą jest to, że jest bardzo lekka. Jest też bardzo starannie wykonana i baaardzo elegancka. Strasznie podobają mi się jej „koronkowe” brzegi wykończone delikatnym metalowym sznureczkiem. Po prostu jest cudna.
Patera dostępna jest w dwóch rozmiarach: 23cm oraz 30cm. Moja to ta większa i znakomicie sprawdzi się do podawania większych tortów.

patera patera a patera b

Składniki

Ciasto:

50g masła w temperaturze pokojowej
130g drobnego cukru
1 jajko
25g ciemnego kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
85g mąki tortowej
80ml mleka

Krokant:

1 łyżka masła
2 łyżki wody
60g cukru pudru
30g płatków kukurydzianych

Krem z białej czekolady:

200g białej czekolady
140g śmietanki kremówki

Mus czekoladowy:

7 jajek (muszą być dobrze umyte i dokładnie sparzone)
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżka whiskey
60g masła
100g mlecznej czekolady
100g gorzkiej czekolady 70%

Do dekoracji:

kilka chipsów czekoladowych

Pokusa Czekoladowa

Piekarnik nagrzać do 170°C. Dno tortownicy o średnicy 25cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Masło utrzeć z cukrem. Dodać jajko i ucierać do uzyskania jasnej i puszystej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodać kakao, proszek do pieczenia, sodę i sól. Dobrze zmiksować. Następnie dodać połowę mąki, całe mleko i drugą połowę mąki, kolejny składnik dodając wtedy, gdy poprzedni połączy się z masą. Otrzymane ciasto przełożyć do tortownicy, wyrównać i piec przez 25-30 minut (do suchego patyczka). Przed wyjęciem z foremki ciasto lekko wystudzić, następnie ułożyć na kratce kuchennej do całkowitego wystudzenia.

Przygotować krokant. Masło przełożyć do garnuszka i rozpuścić. Dodać wodę, następnie cukier puder i wymieszać, aby cukier się rozpuścił. Podgrzewać na wolnym ogniu, aż cukier zbrązowieje i otrzymamy jasno brązowy karmel. Dodać pokruszone płatki kukurydziane i dobrze wymieszać. Karmel rozsmarować an papierze do pieczenia i pozostawić do zastygnięcia. Kiedy stwardnieje połamać, przełożyć do blendera i zmiksować na drobne kawałeczki.

Kremówkę przelać do garnuszka i podgrzewać prawie do wrzenia. Zdjąć z ognia i dodać pokruszoną białą czekoladę. Delikatnie mieszać, aż czekolada się rozpuści i dobrze połączy ze śmietanką. Schłodzić. Schłodzoną masę ubić na wolnych wolnych obrotach do uzyskania sztywnego, puszystego kremu. Przy tej czynności należy zachować ostrożność i cierpliwość i nie zwiększać obrotów miksera, ponieważ krem jest bardzo delikatny i lubi się warzyć, gdy postępuje się z nim mało delikatnie. Do kremu dodać krokant i wymieszać.

Ciasto ułożyć na paterze, na której będzie podawane i na około niego zamknąć rant tortownicy. Na środku ciasta umieścić rant mniejszej tortownicy i rozsmarować w nim krem z białej czekolady. Usunąć rant i całość wstawić do lodówki.

Przygotować mus. Masło i czekoladę umieścić w żaroodpornym lub metalowym naczyniu. Ustawić je na garnuszku z lekko gotującą się wodą i roztopić czekoladę z masłem. Na końcu całość wymieszać, aby oba składniki dobrze się połączyły. Przelać do większej miski i lekko wystudzić.
Żółtka oddzielić od białek, następnie ubić na sztywno białka ze szczyptą soli. Do przestudzonej czekolady dodać sok z cytryny oraz whiskey i dobrze wymieszać. Dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z czekoladą. Na końcu dodać ubite białka w dwóch częściach: najpierw 1/3, delikatnie wymieszać, potem resztę i znów delikatnie, ale dokładnie wymieszać. Mus przelać na ciasto, wyrównać i wstawić do lodówki, aż mus stężeje. Przynajmniej na 4 godziny.

Ciasto udekorować chipsami czekoladowymi.

Ze względu na zawartość surowych jajek, ciasto najlepiej podać w dzień przygotowania i do podania przechowywać w lodówce.

Czekoladowa Pokusa

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Murzynek z podwójnym kremem


Murzynka zna chyba każdy. Ten jest nieco inny niż ten standardowy. Wzbogacony jest kremem w dwóch smakach. Pierwszy to mocno czekoladowy ze świątecznym akcentem w postaci imbiru, a drugi to ajerkoniakowy. Tego typu kremy, choć nieco ciężkie, są świetnymi nośnikami smaku, więc i czekolada i ajerkoniak są doskonale wyczuwalne. Po wyjęciu z lodówki ciasto wydaje się twarde i nieco suche, ale po mniej więcej 30 minutach przebywania w temperaturze pokojowej staje się cudownie miękkie, a kremy nabierają pełni smaku.

Murzynek z podwójnym kremem

Składniki

Ciasto:

220g masła
180g drobnego cukru
4 łyżki kakao
100ml mleka
150g mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki rumu (opcjonalnie)
4 jajka

Krem:

4 jajka (dokładnie umyte i sparzone)
200g cukru
300g masła (koniecznie w temperaturze pokojowej)
130g gorzkiej czekolady
1/2 – 3/4 łyżeczki imbiru
2-3 łyżki ajerkoniaku

Do nasączenia (opcjonalnie):

125ml wrzącej wody
3-4 łyżeczki kawy rozpuszczalenj
3 łyżeczki cukru

Polewa:

100g masła
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżki kakao
2 łyżki wody

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać. Żółtka oddzielić od białek.

Masło, cukier, kakao i mleko przełożyć do garnuszka i roztopić na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszając, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły. Cukier powinien się całkowicie rozpuścić. Wystudzić. W międzyczasie nagrzać piekarnik do 180°C. Blachę o wymiarach 19x28cm wysmarować masłem i oprószyć bułka tartą.

Do masy kakaowej dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i zmiksować na wolnych obrotach. Nie przerywając miksowania, dodawać po jednym żółtku oraz rum. Białka ubić na sztywną pianę i dodać do masy w dwóch częściach – najpierw 1/3, potem reszta – delikatnie wymieszać łyżką. Całość przelać do przygotowanej foremki i piec przez 40-45 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.

Przygotować krem. Jajka utrzeć z cukrem nad garnuszkiem z gotującą się wodą. Ucierać do momentu, aż jajka znacznie zwiększą swoją objętość i uzyskamy gładki i gęsty krem. Wystudzić do temperatury pokojowej. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Przestudzić. Masło utrzeć na puch. Cały czas miksując, stopniowo dodawać wystudzony krem z jajek. Tak przygotowaną masę podzielić na dwie części. Do jednej dodać 1 łyżkę roztopionej czekolady, zmiksować i dodać ajerkoniak. Do drugiej dodać resztę czekolady i imbir.

Jeśli chcecie nasączyć ciasto, to: kawę rozpuszczalną rozpuścić w gorącej wodzie razem z cukrem.

Wystudzone ciasto przeciąć wzdłuż na trzy równe placki. Jeśli to konieczne, odciąć nierówną górę. Każdy placek nasączyć naparem z kawy i układać warstwy: placek, krem czekoladowy, placek, krem ajerkoniakowy, placek. Całość delikatnie docisnąć dłonią.

Wszystkie składniki polewy przełożyć do garnuszka i stopić na wolnym ogniu, mieszając, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły. Polewę wylać na ciasto, rozsmarować i całość wstawić do lodówki do zastygnięcia. Kiedy polewa przestanie być lepiąca, ciasto przykryć folią spożywczą. Mniej więcej pół godziny przed podaniem, ciasto należy wyciągnąć z lodówki.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Tort czekoladowo-orzechowy


Od dłuższego czasu „chodziło” za mną połączenie czekolady i orzechów. Stwierdziłam więc, że warto przygotować torcik z ich użyciem. Nie chciałam jednak robić biszkoptu, dlatego też wymyśliłam, że będzie to torcik z ciastem półkruchym, które, jak się okazało, świetnie sprawdziło się w tej formie. Całość składa się z kakaowych placków, ganache i budyniowego kremu orzechowego. Wszystko oblane jeszcze pyszną polewą czekoladową i udekorowane orzechowymi rozetkami.

Tort czekoladowo-orzechowy

Składniki

Ciasto:

200g masła
3 żółtka
1/2 szklanki cukru
4 łyżki mleka
1 1/2 szklanki mąki tortowej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem orzechowy:

3 żółtka
250ml mleka
80g cukru
1 1/2 łyżki mąki pszennej
3/4 łyżki maki ziemniaczanej
120g zmielonych orzechów
150g miękkiego masła

Krem czekoladowy (ganache):

100g mlecznej czekolady
100g gorzkiej czekolady (70%)
200g śmietanki kremówki (30%)

Syrop do nasączenia:

75g cukru
75g wody
2-3 łyżki whisky

Polewa czekoladowa:

70g mlecznej czekolady
70g gorzkiej czekolady (70%)
60g masła

Tort czekoladowo-orzechowy a

Jako, że krem czekoladowy potrzebuje długiego czasu, aby stężał, zaczniemy właśnie od niego. Śmietankę kremówkę przełożyć do garnuszka i podgrzewać prawie do wrzenia. Zestawić z ognia i dodać do niej pokruszoną czekoladę. Dobrze wymieszać do momentu, aż czekolada całkowicie się rozpuści i otrzymamy gładką, jednolitą i błyszczącą masę. Krem należy pozostawić do wystudzenia i stężenia. Najlepiej przygotować go dzień wcześniej i kiedy nabierze temperatury pokojowej, wstawić do lodówki.

Dno tortownicy o średnicy 18cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki cienko wysmarować masłem. Mąkę tortową, mąkę ziemniaczaną, kakao i proszek do pieczenia wymieszać i przesiać.

Przygotować ciasto. Masło utrzeć z cukrem. Cały czas ucierając, dodawać po jednym żółtku, następnie mleko. Dodać mąkę i wyrobić ciasto ręcznie. Podzielić na trzy części, każdą z nich owinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na min. 20 minut.

Piekarnik nagrzać do 180°C.

W czasie, gdy ciasto się chłodzi można przygotować budyń na krem. W tym celu mleko przelać do garnuszka, odlewając 1/4 szklanki i podgrzewać. Żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę, którą rozprowadzić odlanym mlekiem. Dodać mąkę pszenną i ziemniaczaną, dokładnie wymieszać, aby nie było grudek. Mleko doprowadzić do wrzenia i do gotującego przelać masę żółtkowa intensywnie mieszając. Cały czas mieszając podgrzewać jeszcze chwilę do uzyskania gęstego budyniu (czasem może potrwać to kilka minut). Gorącą masę nakryć folią spożywczą. Folia powinna dotykać powierzchni budyniu – w ten sposób zapobiegniemy powstaniu kożucha. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Pierwszą część schłodzonego ciasta rozłożyć równomiernie na dnie tortownicy i piec przez ok. 15 minut. Gotowe ciasto powinno być matowe. To samo powtórzyć z dwoma kolejnymi częściami. Chyba, że dysponujecie kilkoma tortownicami o tej samej średnicy, wtedy placki można upiec jednocześnie. Wystudzić.

Teraz możemy dokończyć krem orzechowy. Masło ucierać, aż stanie się jasne i puszyste. Cały czas miksując, dodawać po jednej łyżce wystudzonego budyniu. Całość powinna być dobrze połączona.
Zmielone orzechy uprażyć na suchej patelni i wystudzić, po czym dodać do kremu i dobrze wymieszać.

Przygotować syrop. Wodę przelać do garnuszka, dodać cukier, wymieszać i zagotować. Gotować na wolnym ogniu przez ok. 4 minuty. Na powierzchni cały czas powinny być widoczne bąbelki. Wystudzić. Dodać whisky i wymieszać.

Do tortownicy przełożyć jeden upieczony placek, skropić go obficie syropem. Na placku rozsmarować równomiernie cały krem czekoladowy. Przykryć drugim plackiem, znów skropić obficie syropem. Na drugim placku rozsmarować krem orzechowy, pozostawiając część do dekoracji. Przykryć trzecim plackiem.

Przygotować polewę. Obie czekolady i masło przełożyć do żaroodpornego naczynia i rozpuścić w kąpieli wodnej od czasu do czasu mieszając, aż masa stanie się jednolita. Ciepłą polewę rozsmarować na wierzchu i bokach tortu. Wstawić do lodówki aż polewa stężeje, po czym udekorować pozostałym kremem orzechowym.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Ciasto czekoladowe z buraczkami


Na dobry początek nowego roku proponuję Wam absolutnie wyjątkowe ciacho. Ciasto czekoladowe z buraczkami. Kiedy ktoś słyszy nazwę, a raczej tę część „z buraczkami”, reakcje są dwojakie. Po pierwsze skrzywienie twarzy, sygnalizujące pewność, że „to nie może być dobre”, a po drugie wyraz ogromnego zdziwienia. A jeszcze większe zdziwienie ogarnia wszystkich po skosztowaniu, kiedy okazuje się, że to jednak JEST dobre. Mało tego. To jest bardzo dobre. Smaku buraczków nie wyczuwa się w ogóle. Służą one jedynie nadaniu fantastycznej wilgoci, no i oczywiście głębokiego koloru. Ciasto jest intensywnie czekoladowe i sycące. Uważam, że polewa stanowi idealny dodatek do już idealnego ciasta.
Oryginalny przepis: Nigel Slater

Ciasto czekoladowe z buraczkami

Składniki

Ciasto:

250g ugotowanych i obranych buraczków
200g masła
200g gorzkiej czekolady (70%)
4 łyżki mocnej gorącej kawy
135g mąki
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
5 jajek
190g cukru pudru

Polewa:

125g masła
1 szklanka cukru pudru
2 łyżki kakao
2 łyżki wody

Wykonanie:

1. Dno tortownicy o średnicy 20cm i wysokim rancie wyłożyć papierem do pieczenia, a boki cienko posmarować masłem.
2. Piekarnik nagrzać do 180°C.
3. Buraczki zmielić do konsystencji puree, lub zetrzeć na tarce.
4. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Nie mieszać.
5. Kiedy czekolada będzie już prawie roztopiona, dolać do niej gorącą kawę. Raz przemieszać.
6. Dodać masło pokrojone w malutką kosteczkę, zanurzyć je w czekoladzie i zostawić do stopienia.
7. W międzyczasie przesiać mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Oddzielić żółtka od białek. Żółtka roztrzepać widelcem.
8. Kiedy masło będzie prawie roztopione, czekoladę wyciągnąć z kąpieli wodnej i dopiero teraz można ją dobrze, ale delikatnie wymieszać aż masło całkowicie się roztopi. Odstawić na kilka minut.
9. Do czekolady dodać roztrzepane żółtka szybko mieszając, aby dokładnie rozprowadzić je w czekoladzie.
10. Dodać buraczki i mieszać, aż składniki się połączą.
11. Białka ubić na sztywną pianę. Dodać do nich cukier i wymieszać.
12. Białka z cukrem delikatnie ale dokładnie połączyć z masą czekoladową za pomocą dużej metalowej łyżki.
13. Na końcu dodać przesianą mąkę z kakao i proszkiem do pieczenia. Delikatnie wymieszać tylko do połączenia składników.
14. Masę przelać do przygotowanej foremki i wstawić do piekarnika. Natychmiast obniżyć temperaturę do 165°C i piec przez około 40 minut. Pod koniec pieczenia sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest gotowe. Jeśli tylko wilgotne grudki przyczepią się do patyczka, ciasto jest gotowe.
15. Po upieczeniu ciasto pozostawić w foremce do wystudzenia.
16. Przygotować polewę: wszystkie składniki przełożyć do garnuszka i stopić mieszając od czasu do czasu. Składniki muszą się dobrze połączyć. Nie gotować. Polewę odstawić na chwilę do lekkiego przestudzenia, następnie polać nią ciasto.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Chrupiące ciasto truskawkowo-czekoladowe


Dziś Światowy Dzień Pieczenia. Chyba stanie się moim ulubionym dniem w roku. Zdecydowałam się wziąć udział w akcji Bake Brave. Jako, że lubię wyzwania, szczególnie te kuchenne, wybrałam sobie przepis z poziomu 99. Efekt widoczny poniżej.

2013-05-18 19.19.16

Wykonanie ciasta jest dość pracochłonne, ale myślę, że efekt końcowy jest wart każdej minuty. Jest przepyszne. Połączenie truskawek z bitą śmietaną niby tradycyjne, ale jednak trochę inne niż zwykle. Podczas krojenie rzeczywiście da się słyszeć smakowity odgłos chrupania wydawany przez czekoladę. Glazura czekoladowa, pięknie błyszcząca stanowi idealne wykończenie ciasta. Zachęcam wszystkich do wypróbowania.

Przepis dostępny jest tutaj.

2013-05-18 19.27.01

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Urodzinowy tort „Czekoladowe Malibu”


Zostałam ostatnio poproszona o przygotowanie tortu urodzinowego. Jedynym życzeniem było to, żeby było duuuużo czekolady. Nie musiałam długo zastanawiać się jakie ciasto przygotować. Tylko ekstremalnie czekoladowe ciasto Pani Doroty z blogu Moje Wypieki mogło tutaj zdać egzamin. Ekstremalnie czekoladowe z boskim kremem kokosowym. Dołożyłam do tego czekoladowy ganache na wierzch i gotowe. Ciasto jest bajecznie wilgotne i idealnie komponuje się z kokosem. U każdego, kto spróbował, wywołuje ono uśmiech na twarzy. Mam więc nadzieję, że Solenizantka zareaguje podobnie 🙂

2013-05-13 21.10.08

Poniżej proporcje na kwadratową blaszkę o boku 23cm.
Ja użyłam tortownicy o średnicy 26cm i upiekłam dwa ciasta po to, żeby tort miał cztery warstwy.

Ciasto:

55g gorzekiej 70% czekolady
85g kakao
200ml wrzącej wody
145g mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
90g masła
200g drobnego cukru
50g ciemnego cukru muscovado
2 jajka
250ml mleka kokosowego

Jajka i mleko kokosowe muszą być w temperaturze pokojowej
1. Piekarnik nagrzać do 180°C
2. Czekoladę i kakao włożyć do miseczki i zalać wrzącą wodą. Wymieszać do uzyskania gładkiej masy.
3. Masło roztopić.
4. Mąkę, sodę, proszek i sól przesiać.
5. Drobny cukier i cukier muscovado wymieszać. Dodać roztopione masło i chwilkę zmiksować.
6. Dodać jajka jedno po drugim.
7. Teraz na przemian dodawać mleko kokosowe i czekoladę, cały czas miksując.
8. Wsypać suche składniki i wymieszać tylko do połączenia składników.
9. Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia.
10. Piec przez ok. 40 min lub do suchego patyczka.

Ciasto należy pozostawić do całkowitego wystudzenia. Najlepiej dekorować dzień później.

Krem kokosowy:
80ml śmietany kremówki
220g serka mascarpone
2-3 łyżki cukru pudru
2-3 łyżki likieru kokosowego (np. Malibu lub Canari)
1/2 szkl. kokosu

1. Śmietanę ubić, dodać serek mascarpone i delikatnie wymieszać.
2. Dodać pozostałe składniki i delikatnie wymieszać.

Krem czekoladowy:
Na tort o średnicy 26cm, zrobiony z dwóch porcji ciasta użyłam:
300g mlecznej czekolady
300g gorzkiej czekolady 74%
600ml śmietany kremówki

1. Śmietanę podgrzać prawie do wrzenia. Zdjąć z palnika.
2. Dodać czekoladę i mieszać aż powstanie gładka i lśniąca masa.
3. Schłodzić. Zazwyczaj trwa to kilka godzin. Ja po lekkim przestudzeniu wkładam masę do lodówki.

Wykonanie:

1. Każdy placek przekroić na dwa blaty. Razem wyjdzie cztery.
2. Przełożyć kremem kokosowym tak, żeby powstały 3 warstwy kremu.
3. Wierzch i boki ciasta posmarować częścią kremu czekoladowego tak, żeby powstała gładka powierzchnia.
4. Dekorować pozostałą częścią ganache za pomocą rękawa cukierniczego.

.

2013-05-13 19.53.15

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email