Keks marcepanowy


Bogaty, pełen smaku i przepyszny. Oto keks marcepanowy. Kiedy przyniosłam go do pracy, zasmakował nawet osobom, które za keksami nie przepadają. Myślę więc, że to wystarczająca rekomendacja 🙂 Można go przygotować kilka dni wcześniej i owinąć papierem i folią, ale smakuje też bardzo dobrze od razu po upieczeniu. Marcepan jest w nim doskonale wyczuwalny, co uważam za niewątpliwą zaletę. Jedyną wadą, jakiej mogę się tutaj dopatrzeć jest cena składników i czas pieczenia. Jednak moim zdaniem, ten keks jest wart każdej złotówki i minuty.

Inspiracja: Nigella Lawson Jak być domową boginią (z moimi niewielkimi zmianami)

keks marcepanowy

Składniki:

150g rodzynek
100g wiśni kandyzowanych
100g suszonych jabłek (plasterki)
200ml białego rumu
250g marcepanu
50g migdałów
skórka otarta z 1 cytryny
175g mąki pszennej
100g drobnego cukru
100g masła
2 jajka

marcepanowy keks

Przygotowanie keksu należy zacząć dzień wcześniej. Wiśnie przekroić na połówki, umieścić w szklanej misce. Dodać rodzynki i połamane na mniejsze kawałki jabłka. Wszystko wymieszać i zalać rumem. Przykryć folią i zostawić na noc do nasączenia. Również dzień wcześniej, marcepan pokroić w kostkę, ułożyć w płaskim naczyniu, nakryć folią spożywczą i zamrozić.

Następnego dnia nagrzać piekarnik do 140°C. Dno i boki tortownicy o średnicy 20cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia tak, aby papier wystawał kilka centymetrów ponad rant tortownicy.
Migdały zmielić. Dodać do nich skórkę z cytryny i cukier i utrzeć. Dodać masło i cukier i ponownie dobrze utrzeć. Dodawać po jednym jajku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać mąkę i wymieszać. Do tak przygotowanego ciasta dosypać nasączone w rumie owoce i zamrożony marcepan. Dokładnie wymieszać, aby składniki były równo rozprowadzone. Masę przełożyć do przygotowanej tortownicy, zrobić delikatne wgłębienie po środku i piec przez 2 – 2,5 godziny (do czystego patyczka).

Przed owinięciem w folię, ciasto musi być dokładnie wystudzone. Można je też nasączyć kilkoma łyżkami rumu, uprzednio nakłuwając ciasto w kilku miejscach.

keks

SMACZNEGO!!!

Strucla z makiem


Ostatnia propozycja świąteczna w tym roku to strucla z makiem. Przepis otrzymałam od koleżanki z pracy, która bardzo chwaliła sobie ten wypiek. Strucla ta łączy w sobie zalety ciasta kruchego i drożdżowego z pysznym, wilgotnym makowym nadzieniem. Z podanych składników wychodzą dwie strucle, ale jak podpowiedziała inna koleżanka, u której to ciasto zawsze gości na świątecznym stole, jedną można zamrozić i zjeść w późniejszym terminie.

strucla z makiem

Składniki

Ciasto:

400g mąki
150g masła
50g drożdży
3 łyżki kwaśnej śmietany
2 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
2 jajka
2 żółtka
szczypta soli

Nadzienie:

400g maku
1l mleka
150g masła
180ml miodu
100g migdałów w płatkach
150g rodzynek
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
3 jajka
1 szkl. cukru
1 kieliszek rumu

Wykonanie:

1. Przygotować farsz: mak gotować w mleku przez ok. 30 minut. Osączyć i zmielić 3-4 razy.
2. Masło rozpuścić. Dodać miód, ekstrakt z wanilii, migdały i rodzynki. Gotować na wolnym ogniu przez 15 minut od czasu do czasu mieszając i pilnując, by się nie przypaliło. Wystudzić i wmieszać do maku.
3. Żółtka utrzeć z cukrem. Połączyć z masą makową.
4. Ubić pianę z białek i połączyć z masą.
5. Dodać rum i wymieszać.
6. Przygotować ciasto: drożdże rozmieszać w kwaśnej śmietanie i dodać do pozostałych składników. Zagnieść gładkie i sprężyste ciasto.
7. Ciasto podzielić na dwie równe części. Rozwałkować na dwa równe prostokąty o grubości 5mm.
8. Na prostokątach rozłożyć nadzienie makowe zostawiając 2cm marginesu i każdy ciasno zwinąć w roladę.
9. Rolady przełożyć do 2 keksówek wyłożonych papierem do pieczenia i odłożyć w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
10. Piekarnik nagrzać do 180°C. Ciasto ponakłuwać co 3cm. Piec przez 40-45 minut.
11. Wystudzone rolady posypać cukrem pudrem lub oblać lukrem.

SMACZNEGO!!!

Babeczki pomarańczowe


Święta już za pasem. A jak mają być święta, to muszą być też pomarańcze. Dlatego też dziś proponuję babeczki pomarańczowe. Babeczki, które zajęły miejsce babeczek waniliowych w rankingu moich ulubionych. Intensywny smak pomarańczy sprawia, że są bardzo świąteczne i trudno im się oprzeć. Ciasto jest miękkie i wilgotne, a krem delikatny i puszysty. Pyszne!

Inspiracja: Taste of Home z moimi zmianami

Babeczki pomarańczowe

Składniki na około 16 babeczek:

80g masła
130g drobnego brązowego cukru
110g drobnego zwykłego cukru
2 łyżeczka startej skórki z pomarańczy
2 jajko
2 białko
4 łyżki soku pomarańczowego
230g mąki tortowej
1 1/2 łyżeczki proszku do piecznia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki mielonego imbiru
140ml maślanki
150ml likieru pomarańczowego

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180C. Foremkę na babeczki wyłożyć papilotkami.
2. Mąkę, proszek do pieczenia, sodę, imbir i sól przesiać. Odstawić.
3. Oba rodzaje cukru wymieszać, dodać masło i skórkę pomarańczową i zmiksować na jasną masę.
4. Dodać jajko i białko. Białko dopiero wtedy, gdy jajko dobrze połączy się z masą.
5. Stopniowo dodawać suche składniki na przemian z maślanką i likierem. Należy zacząć i zakończyć suchymi składnikami.
6. Masę przelać do papilotek do 2/3 wysokości.
7. Piec przez 18-20 minut – do suchego patyczka.
8. Po upieczeniu zostawić babeczki na kilka minut w foremce, następnie przełożyć je na kratkę do wystudzenia.

Krem:

120g masła
120g kremowego serka typu Philadelphia
170g cukru pudru dobrej jakości
1 łyżeczki otartej skórki z pomarańczy
1/4 łyżeczki mielonego imbiru

Wykonanie:

1. Masło utrzeć z cukrem pudrem na gładką i puszystą masę. Początkowo będzie się wydawało, że jest za mało masła, ale po chwili masa stanie się jednolita i bez grudek.
2. Dodać imbir i zmiksować.
3. Dodać kremowy serek i dobrze zmiksować na średnich obrotach.
4. Dodać skórkę pomarańczową i wymieszać.
5. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dekorować babeczki.

SMACZNEGO!!!

Migdałowiec z nutą pomarańczy


To ciasto, w którym zakochałam się dwa lata temu, kiedy to znalazłam przepis w jakiejś gazetce. Od razu go przepisałam i przystąpiłam do pieczenia.
Pyszne migdałowe ciasto z pomarańczową nutą, oblane polewą czekoladową, to coś, czego w moim domu w święta zabraknąć nie może.
Mam wrażenie, że z każdym dniem leżakowania w lodówce, ciasto smakuje coraz lepiej. Pamiętam, że najlepsze było trzeciego dnia.
Polecam szczególnie tym, którzy nie mają zbyt wiele czasu, bądź też ochoty na pieczenie. Ciasto wykonuje się mniej więcej w 10 minut, a całą resztę załatwia za nas piekarnik.

Migdałowiec

Składniki:

250g obranych migdałów (mogą być płatki)
150g drobnego cukru
250g miękkiego masła
4 jajka
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
50g mąki
1 łyżeczka skórki otartej z pomarańczy
olej i bułka tarta do wysmarowania formy

Polewa:

50g mlecznej czekolady
50g gorzkiej czekolady
100g śmietany kremówki 36%

Dodatkowo:

płatki migdałów i kandyzowana skórka z pomarańczy do dekoracji

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180°C. Foremkę wysmarować olejem i posypać bułką tartą.
2. Migdały zmielić. Odstawić.
3. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Odstawić.
4. Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę.
5. Dodawać po jednym jajku. Kolejne dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą.
6. Stopniowo dodawać mąkę i migdały.
7. Dodać skórkę z pomarańczy.
8. Ciasto przelać do przygotowanej formy. Piec przez 40 minut. Sprawdzić patyczkiem, czy ciasto się upiekło.
9. Upieczone ciasto wystudzić.
10. Przygotować polewę: śmietanę podgrzać na małym ogniu PRAWIE do wrzenia. Dodać pokruszoną czekoladę i mieszać tak długo, aż czekolada całkowicie się rozpuści.
11. Ciepłą polewą polać ciasto i udekorować płatkami migdałów i kandyzowaną skórką pomarańczową.

SMACZNEGO!!!

Pierniczki wg Nigela Slater’a


Postanowiłam umieścić jeszcze jeden przepis na pierniczki, ponieważ oglądając program ich autora po prostu nie mogłam się oprzeć. Wprowadziłam drobne zmiany i oto są 🙂
Ciasteczka po upieczeniu są nieco twardawe, ale ich smak moim zdaniem rekompensuje tę drobną niedoskonałość. Poza tym stwierdzam, że kardamon, zaraz po cynamonie, jest moją ulubioną przyprawą do wypieków.

Pierniczki wg Nigela Slater'a

Składniki:

70g masła
80g cukru muscovado
2 łyżki miodu
8 ziaren kardamonu
250g mąki
1/2 łyżeczki sody
2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka mielonego imbiru
1 żółtko

Lukier:

100g cukru pudru
sok z 1 pomarańczy

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180°C. Dużą płaską blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
2. Ziarna kardamonu rozłupać, wyciągnąć środek i rozgnieść w moździerzu na proszek.
3. Mąkę, kardamon, sodę, cynamon i imbir przesiać razem.
4. Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę.
5. Dodać miód i dobrze zmiksować.
6. Do masy dodać mąkę oraz żółtko i szybko zagnieść ciasto.
7. W razie potrzeby można dodać 1-2 łyżki mleka.
8. Ciasto rozwałkować na grubość ok. 3mm i wycinać dowolne kształty.
9. Pierniczki układać na blasze i piec 12-14 minut.
10. Wystudzić.
11. Przygotować lukier: cukier puder zmiksować z odrobiną soku z pomarańczy. Cały czas miksując stopniowo dodawać więcej soku aż do uzyskania pożądanej konsystencji lukru.
12. Przełożyć do rękawa cukierniczego z cienką końcówką i dekorować pierniczki.

SMACZNEGO!!!

Świąteczne babeczki z korzennym kremem


Jestem zagorzałą fanką wszelkich babeczek. Dlatego też stwierdziłam, że nie może ich zabraknąć we wpisach świątecznych. Udało mi się znaleźć przepis, który łączy puszyste ciasto z piernikowym smakiem. Dodałam do tego krem z imbirem, kardamonem i cynamonem i babeczki wyszły pyszne 😀
Przepis na ciasto pochodzi z książki „Jak być domową boginią” – Nigella Lawson.

babeczki świąteczne

Składniki

Ciasto:

150g mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka przyprawy korzennej do piernika
szczypta soli
100g miękkiego masła
160g cukru Dark Muscovado
2 duże jajka
3 łyżki kwaśnej śmietany
125ml wrzątku
75g gorzkiej czekolady
1 łyżeczka rozpuszczalnej kawy espresso

Krem:

100g masła
85g kremowego serka typu Philadelphia
150-200g cukru pudru
po 1/4 łyżeczki kardamonu, cynamonu i imbiru*

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 200°C. Foremkę na babeczki wyłożyć papilotkami.
2. Mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól i przyprawę korzenną razem przesiać. Odstawić.
3. Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę.
4. Dodawać po jednym jajku. Kolejne jajko dodawać dopiero wtedy, gdy poprzednie dokładnie połączy się z masą.
5. W trzech częściach dodawać suche składniki na przemian ze śmietaną.
6. Do wrzątku włożyć czekoladę i wsypać kawę. Podgrzewać na wolnym ogniu aż czekolada dokładnie się rozpuści. Lekko przestudzić.
7. Powoli wlewać masę czekoladową do ciasta i mieszać, aż składniki się połączą.
8. Ciasto przelać do papilotek do 2/3 wysokości.
9. Piec przez 20 minut (do suchego patyczka).
10. Po upieczeniu babeczki zostawić na kilka minut w foremce, po czym wyłożyć je na metalową kratkę do wystudzenia.
11. Przygotować krem: masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać przyprawy, zmiksować.
12. Dodać serek i zmiksować.
13. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dekorować wystudzone babeczki.

* Proporcje przypraw można zmienić według uznania.

SMACZNEGO!!!

Świąteczny keks z bakaliami


Świąteczny keks z bakaliami będzie w tym roku nowością na moim wigilijnym stole. Pomimo tego, że jadłam ten specjał kilka razy, to nigdy jeszcze go nie piekłam. Jeśli już pojawiał się u mnie w domu, to najczęściej był kupiony w sklepie. Tym razem jednak zdecydowałam, że skoro już prowadzę bloga z wypiekami, to nie mogę tak po prostu pójść do sklepu i kupić ciasta. Postanowiłam spróbować upiec keks sama. Okazało się to bardzo proste zadanie, a efekt zdecydowanie lepszy od sklepowego. Mnóstwo bakalii nadaje mu „świąteczności” i wyjątkowości. Smakuje bardzo dobrze również w kilka dni po upieczeniu. Polecam 🙂
Jest to kolejny przepis zdobyty od mojej Pani Stomatolog, którą serdecznie z tego miejsca pozdrawiam 🙂

Keks z bakaliami

Składniki:

250g mąki tortowej
250g masła
250g cukru pudru
5 jajek
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka spirytusu
500g bakalii*

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180°C. Formę keksówkę wysmarować masłem i wysypać bułką tartą.
2. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia.
3. Żółtka oddzielić od białek.
4. Masło utrzeć na jasną i puszystą masę. Dodawać na zmianę po jednym żółtku i 1/5 cukru pudru.
5. Dodać mąkę i alkohol. Wymieszać.
6. Ubić pianę z białek. Delikatnie wymieszać z ciastem.
7. Bakalie obsypać mąką i delikatnie wmieszać do ciasta.
8. Masę przełożyć do foremki i piec ok. 40-50 minut (do suchego patyczka).
9. Wystudzony keks posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.

* U mnie: suszone morele i żurawina, rodzynki, kandyzowana skórka z pomarańczy, kandyzowane wiśnie

SMACZNEGO!!!

Tort makowy


Dziś na świąteczny stół proponuję przepyszny tort makowy. Jest idealnie wilgotny, chrupiące orzechy nadają mu ciekawej konsystencji. Można go wzbogacić rodzynkami namoczonymi w alkoholu. Przepis dostałam od mojej Pani Stomatolog, która, jak się okazało, jest również miłośniczką wszelkich wypieków.

Tort makowy

Składniki

Ciasto:

300g zmielonego maku
125g masła
6 jajek
400g jabłek
200g drobnego cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka ekstraktu z wanilii
50g migdałów w płatkach
posiekane orzechy włoskie (według uznania)

Polewa:

1/2 kubeczka śmietany 30%
cukier (wg uznania)
25g gorzkiej czekolady
25g mlecznej czekolady

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 200°C. Dno tortownicy o średnicy 22cm wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować masłem.
2. Jabłka zetrzeć na grubych oczkach. Odstawić.
3. Żółtka oddzielić od białek.
4. Masło utrzeć z cukrem i żółtkami na jasną i puszystą masę.
5. Dodać zmielony mak i proszek do pieczenia. Wymieszać.
6. Dodać starte jabłka, migdały i rodzynki. Dokładnie wymieszać.
7. Białka ubić na sztywną pianę i wymieszać z masą makową.
8. Masę przelać do tortownicy i piec przez 60 minut. Ciasto wystudzić.
9. Przygotować polewę: śmietanę zagotować z cukrem.
10. Zestawić z ognia i dodać czekoladę. Mieszać tak długo, aż czekolada całkowicie się rozpuści.
11. Polewę lekko wystudzić, następnie polać nią ciasto.
12. Przechowywać w lodówce.

SMACZNEGO!!!

Miodownik


Dziś przedstawiam Wam ciasto, bez którego żadne święta w moim domu nie mogą się odbyć. W ubiegłym roku musiałam upiec aż 8 blach, ponieważ każdy chciał mieć jedną na swoim stole. Pyszne, miodowe ciasto przełożone kremem budyniowym, a całość pokryta jest orzechowo-miodowym karmelem. Jest to wypiek, który lubi trochę postać przed podaniem. Najlepiej smakuje 2-3 dni po upieczeniu. Wtedy placki skruszeją i nabiorą pełni smaku. Sugeruję, żeby przygotowanie ciasta zacząć od ugotowania budyniu. Musi on całkowicie wystygnąć, a to zabiera sporo czasu.

rp_Miodownik-m-1024x768.jpg

Składniki

Ciasto:

500g mąki tortowej
200g masła
200g cukru pudru
2 jajka
2 łyżki miodu
2 łyżki mleka
1 łyżka sody oczyszczonej

Masa orzechowa:

200g obranych orzechów włoskich
100g cukru
120g masła
2 łyżki miodu

Krem budyniowy:

2 budynie śmietankowe
3 szklanki mleka
3/4 szklanki cukru
250g masła

Dodatkowo:

dżem śliwkowy

Wykonanie:

1. Przygotować budyń: 2 1/2 szklanki mleka zagotować z cukrem. Budyniowy proszek wymieszać z pozostałym mlekiem i przelać do gotującego się mleka intensywnie mieszając do momentu, kiedy masa zgęstnieje. Należy uważać, by się nie przypaliła.
2. Gorący budyń przykryć folią spożywczą tak, aby dotykała powierzchni masy. Zapobiegnie to powstaniu „skorupy” na budyniu. Odstawić do całkowitego wystygnięcia.
3. Piekarnik nagrzać do 180°C. Prostokątną blachę o wymiarach 35x24cm wyłożyć papierem do pieczenia.
4. Przygotować ciasto: mąkę przesiać z sodą oczyszczoną. Dodać masło i razem przesiekać nożem.
5. Dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto. Podzielić je na trzy części.
6. Jedną częścią ciasta wylepić dno blaszki i piec przez 15 minut. Tak samo postąpić z drugą częścią ciasta.
7. Przygotować masę orzechową: masło, miód i cukier rozpuścić w garnuszku na wolnym ogniu cały czas mieszając. Kiedy kryształki cukru znikną, dodać posiekane orzechy włoskie i smażyć jeszcze przez 2-3 minuty. Należy cały czas mieszać, aby masa się nie przypaliła.
8. Trzecią część ciasta przełożyć na blachę i polać gorącą masą orzechową, którą należy równomiernie rozłożyć. Przy tej czynności należy zachować dużą ostrożność, ponieważ karmel jest bardzo gorący. Wstawić do piekarnika i piec przez 15 minut.
9. Placki pozostawić do całkowitego wystudzenia.
10. Przygotować krem: masło utrzeć na jasną i puszystą masę. Dodawać po łyżce wystudzonego budyniu. Po każdej łyżce miksować tak długo, aż budyń dokładnie połączy się z masłem.
11. Jeden placek ciasta włożyć do blaszki, posmarować cienko dżemem śliwkowym i wyłożyć 1/2 kremu. Przykryć kolejnym plackiem, również posmarować go dżemem, a następnie kremem. Przykryć wszystko plackiem z masą orzechową, przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki.

SMACZNEGO!!!

Pierniczki na ostatnią chwilę


Większość pierniczków wymaga, aby były upieczone długo przed świętami, żeby miały czas skruszeć i aby nikt nie połamał sobie na nich zębów. Jednak te są inne. Nadają się do jedzenia właściwie od razu po upieczeniu. Nie oznacza to jednak, że nie mogą sobie poleżeć dłuższy czas w puszce w oczekiwaniu na zjedzenie. Wręcz przeciwnie. Należy jedynie pamiętać, żeby puszka była szczelnie zamknięta.
Przepis dostałam od koleżanki z pracy, która powiedziała, że w jej rodzinie przechodzi on z pokolenia na pokolenie. Dla mnie takie przepisy są szczególnie cenne. Zachęcam więc do wypróbowania go, bo naprawdę warto. 🙂 Udekorowane, idealnie nadadzą się na prezent 🙂

Pierniczki

Składniki:

600g mąki
250g masła
120g płynnego naturalnego miodu
200g drobnego cukru
2 jajka
2 łyżki cynamonu
1 łyżeczka zmielonych goździków
20g kakao
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżeczki zmielonej kawy

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180°C. Dużą blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.
2. Mąkę wysypać na stolnicę lub do miski. Dodać masło pokrojone w kostkę i przesiekać razem.
3. Dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto. Jeśli ciasto będzie zbyt zbite można dodać trochę mleka.
4. Ciasto owinąć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 30-60 minut.
5. Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość 3-5mm i wycinać dowolne kształty.
6. Ciasteczka ułożyć na blasze i piec przez 10 minut.

SMACZNEGO!!!