Kruche babeczki z kremem malinowym i mascarpone


Jednym z moich ulubionych letnich owoców są maliny. A skoro pojawiły się już na straganach, nadszedł czas na przepis z ich wykorzystaniem. Dziś proponuję Wam fantastyczne kruche babeczki wypełnione przepysznym domowym budyniem malinowym oraz delikatnym kremem śmietankowym. Niebo w gębie!
Podane składniki wystarczą na ok. 36 niewielkich babeczek w kształcie łódeczek, lub ok. 24 okrągłe babeczki o górnej średnicy 6cm.

Kruche babeczki z malinami

Składniki

Ciasto kruche:

250g mąki pszennej
125g zimnego masła
6 łyżek cukru pudru
1 jajko

Budyń malinowy:

400g malin
2 żółtka
ok 150ml mleka
3 płaskie łyżki mąki pszennej
2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki cukru
150g śmietanki kremówki 30%

Krem śmietankowy:

200g serka mascarpone
300g śmietanki kremówki 30%
3 łyżki cukru pudru
2 śmietan-fixy

Dodatkowo:

maliny do dekoracji

Kruche babeczki malinowe

Wszystkie składniki na ciasto przełożyć do misy, przesiekać nożem i szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę, owinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 30 minut. Po tym czasie ciasto rozwałkować na grubość ok. 5mm i wycinać kawałki o ok. 1,5cm większe niż wielkość foremek, następnie delikatnie wyłożyć ciastem foremki, lekko docisnąć do brzegów i usunąć nadmiar ciasta wystający poza brzegi foremek. Foremki wstawić jeszcze na 10 minut do zamrażalnika. Foremek niczym nie smarować.
Piekarnik nagrzać do 180°C.
Przed wstawieniem foremek do piekarnika, należy ponakłuwać ciasto widelcem, aby nie wybrzuszyło się podczas pieczenia. Piec przez 15-20 minut – do momentu, kiedy ciasto stanie się matowe i zezłoci się na brzegach. Gotowe spody delikatnie wyciągnąć z foremek – nie powinno to sprawić kłopotu. Wystraczy odwrócić foremkę do góry nogami i lekko stuknąć o blat.

Przygotować budyń. Maliny zblendować, następnie przetrzeć przez sito, aby usunąć pestki. Do powstałego „przecieru” dolać tyle mleka, aby łącznie było 375ml. Odlać 1/4 szklanki, resztę wlać do garnuszka. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać odlany przecier z mlekiem, a następnie obie mąki. Maliny z mlekiem w garnuszku zagotować, zmniejszyć płomień i cały czas intensywnie mieszająć dolać masę żółtkową. Nie przerywając mieszania całość zagotować – powstanie gęsty budyń. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do całkowitego wystudzenia.
Kremówkę ubić, po czym dodać ją w trzech częściach do wystudzonego budyniu delikatnie mieszając, aż powstanie gładka masa.

Przygotować krem śmietankowy. Serek mascarpone i kremówkę przełożyć do wysokiego naczynia. Zacząć ubijać na wolnych obrotach, aż serek połączy się ze śmietaną. Dodać śmietan-fix wymieszany z cukrem pudrem i ubijać na średnich obrotach do momentu uzyskania gęstego kremu.

Na każdy wypieczony spód babeczki ułożyć 1 – 1,5 łyżeczki budyniu, udekorować kremem śmietankowym i maliną.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Babeczki Pina Colada


Miękkie i puszyste babeczki o delikatnym kokosowo-ananasowym smaku. Dzięki temu, że ananas jest bardzo drobno pokrojony, jest właściwie niewyczuwalny w konsystencji, a nadaje fantastycznej wilogoci ciastu. Babeczki udekorowałam kremem budyniowym z mlekiem kokosowym, a smak wzmocniłam nieco likierem kokoswym. Można go też zastąpić likierem ananasowym, w zależności od upodobań. Pyszności 🙂

Babeczki Pina Colada a

Składniki na ok. 16-18 babeczek

Babeczki

wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

240g mąki tortowej
280g drobnego cukru
3 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
80g masła
200ml mleka kokosowego
50ml mleka
ziarenka z 1/2 laski wanilii
2 jajka
1/2 puszki ananasa
2 łyżki kokosu

Krem:

4 żółtka
110g cukru
250ml mleka kokosowego
150ml mleka
2 1/2 łyżki mąki pszennej
1 1/2 mąki ziemniaczanej
250g masła w temperaturze pokojowej
2 łyżki likieru kokosowego

Dodatkowo:

kokos do dekoracji

Babeczki Pina Colada

Formę do babeczek wyłożyć papilotkami. Piekarnik nagrzać do 180°C. Ananas odsączyć i pokroić na malutkie kawałki. Mleko kokosowe, mleko i ziarenka wanilii wymieszać.

Do misy miksera wsypać mąkę, proszek do pieczenia, cukier i sól – wymieszać. Dodać pokrojone w kostkę masło i zmiksować do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Zmniejszyć obroty miksera i w dwóch częściach dodać mleko. Następnie dodawać po jednym jajku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Na końcu dodać ananas, kokos i dobrze wymieszać. Masę przełożyć doprzygotowanych papilotek do 2/3 wysokości. Wstawić do piekarnika i piec przez 20-25 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu babeczki delikatnie wyciągnąć z formy i ułożyć na kratce kuchennej do wystudzenia.

Przygotować budyń na krem. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać 1/4 szklanki mleka, a następnie obie mąki. Resztę mleka i mleko kokosowe przelać do garnuszka, wymieszać i zagotować. Zmniejszyć płomień i do gotującego się mleka wlać masę żółtkową cały czas mieszając. Podgrzewać do zagotowania, nie przerywając mieszania. Bezpośrednio na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i odstawić do wystudzenia.
Masło utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać wystudzony budyń. Ucierać do uzyskania gładkiego i puszystego kremu. Dodać likier kokosowy i zmiksować jeszcze przez chwilę.

Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dekorować babeczki. Posypać kokosem.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Babeczki potrójnie budyniowe


Dawno już nie pojawiły się tutaj żadne babeczki. Czas to zmienić, bo dziś mam dla Was właśnie babeczki. Jest to nie lada gratka dla miłośników budyniu. Budyń jest tutaj składnikiem wszechobecnym. Jest i w samym cieście, w nadzieniu i jeszcze w kremie. Ciasto przypomina nieco ciasto biszkoptowe, tyle że nieco bardziej wilgotne i zbite. Całość jest bardzo przyjemna, a kakaowy smak kremu przełamuje słodycz.

Budyniowe babeczki

Składniki na około 24 babeczki

Babeczki:

wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

210g mąki tortowej
300g drobnego cukru
75g masła
3 budynie waniliowe (bez cukru)
180ml maślanki
180ml słodkiej śmietanki 18%
6 jajek
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Budyń:

5 żółtek
150g cukru
500ml mleka
3 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
ziarenka z 1/4 laski wanilii

Dodatkowo na krem:

200g masła (w temperaturze pokojowej)
2 łyżeczki ciemnego kakao

Babeczki budyniowe

Pracę zaczynam od przygotowania budyniu. Odlać 1/4 szklanki mleka. Resztę mleka podgrzać mleko razem z ziarenkami wanilii do wrzenia i zmniejszyć ogień. Żółtka utrzeć z cukrem na gładką i puszystą masę, dodać 1/4 szklanki mleka oraz mąkę i jeszcze raz zmiksować. Masę żółtkową przelać do gotującego się mleka cały czas intensywnie mieszając. Masa po kilku minutach powinna zgęstnieć i powstanie budyń. Gorący nakryć folią spożywczą i odstawić do wystygnięcia.
Kiedy budyń będzie już w temperaturze pokojowej, mniej więcej 1/4 przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką do nadziewania (jest to kilkucentymetrowa rurka, ścięta pod skosem).

Teraz czas na babeczki. Piekarnik nagrzać do 180°C. Foremkę na babeczki wyłożyć papilotkami.

Białka oddzielić od żółtek. Mąkę wymieszać z budyniami i proszkiem do pieczenia, przesiać.

Żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Cały czas miksując, dodawać po kawałeczku masło. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać na przemian mąkę, maślankę i śmietankę, zaczynając i kończąc na mące. Następnie ubić pianę z białek ze szczyptą soli i delikatnie połączyć z masą w dwóch częściach: najpierw 1/3 piany, potem reszta. Masę przekładać do papilotek do 3/4 ich wysokości i piec przez ok. 25-30 minut. Sprawdzić patyczkiem, czy babeczki są upieczone. Od razu po upieczeniu wyciągnąć je z blaszki i pozostawić na kratce kuchennej. Jeszcze ciepłe babeczki nadziać budyniem, wbijając końcówkę w środek i wyciskając budyń. Jeśli nie dysponujecie odpowiednią końcówką do rękawa cukierniczego, można po prostu nożykiem wyciąć rożek w środku babeczki i wypełnić zagłębienie budyniem. Pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Masło na krem utrzeć na puch. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać pozostały budyń i ucierać do uzyskania jednolitej i puszystej masy. Na końcu dodać kakao i jeszcze raz zmiksować. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z dowolną końcówką i udekorować babeczki.

Babeczki budyniowe a

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Babeczki z kremem chałwowym


Uwielbiam robić babeczki i uwielbiam je jeść. Dziś wybrałam przepis na waniliowe babeczki i dodałam do niego krem chałwowo-kakaowy na bazie budyniu i masła. Babeczki są miękkie i puszyste, a krem po prostu pyszny.

Te małe cudeńka pięknie prezentują się w fartuszkach na babeczki. Są one w pięknym perłowym kolorze i delikatnie połyskują. W opakowaniu znajduje się 10 fartuszków, wykonanych z bardzo solidnego papieru, dzięki czemu są dość wytrzymałe. Z łatwością można umieścić je na babeczkach, które w takim „ubranku” wyglądają bardzo elegancko i są prawdziwą ozdobą stołu. Te piękne fartuszki można kupić w sklepie ZlotyAniol.pl A babeczki można sprezentować gościom wkładając je do pięknych pudełek, również ze sklepu ZlotyAniol.pl. W takim pudełeczku bez problemu zmieści się 6 babeczek, lub kilka kawałków ciasta. Polecam 🙂

Babeczka z kremem chałwowym

Składniki

Babeczki*

120g mąki pszennej
140g drobnego cukru
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
40g masła w temperaturze pokojowej
1 jajko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
120ml maślanki

Krem:

250ml mleka
1/2 łyżeczki cukru waniliowego
3 żółtka
1 czubata łyżka mąki pszennej
60g cukru
150g masła w temperaturze pokojowej
100g chałwy o smaku kakaowym
50ml śmietanki kremówki
1 łyżka gorzkiego kakao

Babeczki z kremem chałwowym

Sugeruję, aby zacząć od przygotowania budyniu na krem, ponieważ musi on całkowicie wystygnąć, a to zabiera trochę czasu. Do garnuszka wlać 3/4 szklanki mleka, dosypać cukier waniliowy i zagotować. W międzyczasie żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodać pozostałe mleko i mąkę i dobrze wymieszać. W masie nie może być grudek. Masę z żółtkami przelać do gotującego się mleka i cały czas mieszając ugotować budyń. Jeszcze gorący nakryć folią spożywczą tak, aby dotykała powierzchni budyniu i odstawić do wystygnięcia. Folia zapobiegnie powstaniu kożucha.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Foremkę do babeczek wyłożyć papilotkami.

Przygotować ciasto na babeczki. Mąkę, proszek do pieczenia i sól przesiać do misy miksera. Dodać cukier i masło i miksować na średnich obrotach do uzyskania masy o konsystencji mokrego piasku. Cały czas miksując, stopniowo dolewać połowę maślanki. Jajko, ekstrakt z wanilii i resztę maślanki wymieszać w miseczce, a następnie dodać do masy. Miksować do momentu połączenia się składników. Ciastem napełnić papilotki do 2/3 wysokości, wstawić do piekarnika i piec przez 20-25 minut lub do momentu kiedy patyczek włożony w środek babeczki wyjdzie czysty. Upieczone babeczki pozostawić na kilka minut w foremce, po czym wyciągnąć je i pozostawić do całkowitego wystudzenia, najlepiej na kratce kuchennej.

Chałwę pokruszyć i przełożyć do garnuszka. Wlać śmietankę i podgrzewać tak długo, aż chałwa całkowicie się rozpuści. Nie gotować! Gdyby pozostały drobne kawałki, które nie chcą się rozpuścić, można całość przetrzeć przez sito. Wystudzić. Masło utrzeć na puch. Stopniowo dodawać wystudzony budyń. Dodać rozpuszczoną chałwę i kakao i dobrze zmiksować. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dowolnie dekorować babeczki. Krem można jeszcze ozdobić rozpuszczoną czekoladą. W tym celu rozpuścić mniej więcej 50g czekolady w kąpieli wodnej, wystudzić, przełożyć do rękawa cukierniczego, odciąć maleńki kawałek tak, żeby powstał otwór mniej więcej o średnicy 1mm i dekorować.

* Przepis na ciasto pochodzi z książki The Hummingbird Bakery Cookbook, z tym, że wprowadziłam drobne zmiany.

babeczki

IMG_9515

SMACZNEGO!!!

skomentuj

Print Friendly, PDF & Email

Babeczki czekoladowe


Czekolada kojarzy mi się z miłością, a miłość z walentynkami. Stąd babeczki czekoladowe idealne na walentynkowy wieczór. Fantastyczne czekoladowe ciasto udekorowane maślanym kremem czekolodowo-orzechowym, a to wszystko skropione cudownym sosem z mlecznej czekolady z pomarańczą firmy Atkins and Potts. Jakby komuś było mało, to babeczki udekorowane są boskimi Pralinami Truflowymi J’aime le Chocolat.
Sos, którego dziś użyłam, wykonany jest z belgijskiej czekolady z dodatkiem olejku pomarańczowego. Ciekawy dodatek do babeczek, naleśników czy też lodów. Jeśli ktoś lubi połączenie czekolady i pomarańczy, na pewno ten produkt przypadnie mu do gustu. Sos jest kremowy i delikatny, szczelnie zamknięty w szklanej buteleczce. Przed użyciem należy go nieco podgrzać. Wystarczy 1 minuta w mikrofalówce i jest gotowy.
Jeśli zaś chodzi o czekoladki, to cóż… Zjadłam jedną i przepadłam. Pyszne, kremowe, orzechowe nadzienie oblane wyśmienitą czekoladą. A w środku każdego serducha niespodzianka! Znakomita chrupka zbożowa 😀
Wszyscy zajadający się dzisiejszymi babeczkami zaczynali właśnie od czekoladki i byli zachwyceni.
Opakowanie jest dość małe (107g), ale myślę, że jest to idealny prezent dla ukochanej osoby. Każda czekoladka w pudełku opakowana jest w foliowy papierek, co dodaje elegancji całości.

Oba produkty można zakupić w Fine Food Store.

z czekoladką

Składniki

Babeczki*

100g mąki tortowej
20g kakao
140g drobnego cukru
1 1/2 proszku do pieczenia
szczypta soli
40g masła w temperaturze pokojowej
120ml maślanki
1 jajko

Krem maślany:

150g masła w temperaturze pokojowej
300g cukru pudru
2-3 łyżki kremu czekoladowo-nugatowego
50ml letniego mleka

Dodatkowo:

Praliny Truflowe J’aime le Chocolat

Sos z mlecznej czekolady z pomarańczą

czekoladka

Wykonanie:

1. Formę do babeczek wyłożyć papilotkami, piekarnik nagrzać do 180°C.
2. Mąkę, kakao, cukier, proszek do pieczenia, sól i masło zmiksować razem do konsystencji mokrego piasku.
3. Powoli dolać maślankę i miksować tak długo, aż składniki dobrze się połączą.
4. Dodać jajko, dobrze zmiksować.
5. Masę przelać do papilotek do 2/3 wysokości.
6. Wstawić do piekarnika i piec przez około 20 minut (do suchego patyczka). Całkowicie wystudzić.
7. Przygotować krem: masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masą.
8. Dodawać na zmianę mleko i krem czekoladowo-nugatowy i dokładnie zmiksować.
9. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dekorować babeczki.
10. Wykończyć sosem czekoladowym i pralinami.

Babeczki należy przechowywać w lodówce, jednak co najmniej 30 minut przed podaniem należy wystawić je do temperatury pokojowej. Wtedy krem będzie smaczniejszy.

* Przepis na ciasto pochodzi z The Hummingbird Bakery Cookbook

czekoladowe babeczki

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Babeczki waniliowo-truskawkowe


Walentynki zbliżają się wielkimi krokami, więc pomyślałam, że najwyższy czas na coś związanego właśnie z tym tematem. Zacznę od waniliowych babeczek. Mięciutkie ciacho z odrobiną dżemu truskawkowego, a na wierzchu tradycyjny maślany krem waniliowy. Pyszności!

Inspiracja: The Hummingbird Bakery Cookbook z moimi zmianami

waniliowe babeczki walentynkowe

Składniki

Babeczki:

120g mąki
140g drobnego cukru
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
40g miękkiego masła
120ml maślanki
1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
1 jajko
kilka łyżeczek dżemu truskawkowego

Krem:

150g masła w temperaturze pokojowej
300g cukru pudru
50ml letniego mleka
ziarenka z 1 laski wanilii

Wykonanie:

1. Formę do babeczek wyłożyć papilotkami. Piekarnik nagrzać do 180°C.
2. Mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sól i masło zmiksować do uzyskania konsystencji mokrego piasku.
3. Dodać maślankę i ekstrakt z wanilii.
4. Dodać jajko i dobrze zmiksować.
5. Do papilotek nałożyć po 1 1/2 łyżeczki masy, na to 1/2 łyżeczki dżemu i dodać tyle masy, żeby sięgała do 2/3 wysokości papilotek i dobrze zakrywała dżem.
6. Wstawić do piekarnika i piec przez około 20 minut. Całkowicie wystudzić.
7. Przygotować krem: masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę.
8. Nadal miksując, dodać ziarenka wanilii i stopniowo mleko.
9. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dowolnie dekorować babeczki.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Babeczki pomarańczowe


Święta już za pasem. A jak mają być święta, to muszą być też pomarańcze. Dlatego też dziś proponuję babeczki pomarańczowe. Babeczki, które zajęły miejsce babeczek waniliowych w rankingu moich ulubionych. Intensywny smak pomarańczy sprawia, że są bardzo świąteczne i trudno im się oprzeć. Ciasto jest miękkie i wilgotne, a krem delikatny i puszysty. Pyszne!

Inspiracja: Taste of Home z moimi zmianami

Babeczki pomarańczowe

Składniki na około 16 babeczek:

80g masła
130g drobnego brązowego cukru
110g drobnego zwykłego cukru
2 łyżeczka startej skórki z pomarańczy
2 jajko
2 białko
4 łyżki soku pomarańczowego
230g mąki tortowej
1 1/2 łyżeczki proszku do piecznia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki mielonego imbiru
140ml maślanki
150ml likieru pomarańczowego

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180C. Foremkę na babeczki wyłożyć papilotkami.
2. Mąkę, proszek do pieczenia, sodę, imbir i sól przesiać. Odstawić.
3. Oba rodzaje cukru wymieszać, dodać masło i skórkę pomarańczową i zmiksować na jasną masę.
4. Dodać jajko i białko. Białko dopiero wtedy, gdy jajko dobrze połączy się z masą.
5. Stopniowo dodawać suche składniki na przemian z maślanką i likierem. Należy zacząć i zakończyć suchymi składnikami.
6. Masę przelać do papilotek do 2/3 wysokości.
7. Piec przez 18-20 minut – do suchego patyczka.
8. Po upieczeniu zostawić babeczki na kilka minut w foremce, następnie przełożyć je na kratkę do wystudzenia.

Krem:

120g masła
120g kremowego serka typu Philadelphia
170g cukru pudru dobrej jakości
1 łyżeczki otartej skórki z pomarańczy
1/4 łyżeczki mielonego imbiru

Wykonanie:

1. Masło utrzeć z cukrem pudrem na gładką i puszystą masę. Początkowo będzie się wydawało, że jest za mało masła, ale po chwili masa stanie się jednolita i bez grudek.
2. Dodać imbir i zmiksować.
3. Dodać kremowy serek i dobrze zmiksować na średnich obrotach.
4. Dodać skórkę pomarańczową i wymieszać.
5. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dekorować babeczki.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Świąteczne babeczki z korzennym kremem


Jestem zagorzałą fanką wszelkich babeczek. Dlatego też stwierdziłam, że nie może ich zabraknąć we wpisach świątecznych. Udało mi się znaleźć przepis, który łączy puszyste ciasto z piernikowym smakiem. Dodałam do tego krem z imbirem, kardamonem i cynamonem i babeczki wyszły pyszne 😀
Przepis na ciasto pochodzi z książki „Jak być domową boginią” – Nigella Lawson.

babeczki świąteczne

Składniki

Ciasto:

150g mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka przyprawy korzennej do piernika
szczypta soli
100g miękkiego masła
160g cukru Dark Muscovado
2 duże jajka
3 łyżki kwaśnej śmietany
125ml wrzątku
75g gorzkiej czekolady
1 łyżeczka rozpuszczalnej kawy espresso

Krem:

100g masła
85g kremowego serka typu Philadelphia
150-200g cukru pudru
po 1/4 łyżeczki kardamonu, cynamonu i imbiru*

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 200°C. Foremkę na babeczki wyłożyć papilotkami.
2. Mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól i przyprawę korzenną razem przesiać. Odstawić.
3. Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę.
4. Dodawać po jednym jajku. Kolejne jajko dodawać dopiero wtedy, gdy poprzednie dokładnie połączy się z masą.
5. W trzech częściach dodawać suche składniki na przemian ze śmietaną.
6. Do wrzątku włożyć czekoladę i wsypać kawę. Podgrzewać na wolnym ogniu aż czekolada dokładnie się rozpuści. Lekko przestudzić.
7. Powoli wlewać masę czekoladową do ciasta i mieszać, aż składniki się połączą.
8. Ciasto przelać do papilotek do 2/3 wysokości.
9. Piec przez 20 minut (do suchego patyczka).
10. Po upieczeniu babeczki zostawić na kilka minut w foremce, po czym wyłożyć je na metalową kratkę do wystudzenia.
11. Przygotować krem: masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać przyprawy, zmiksować.
12. Dodać serek i zmiksować.
13. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dekorować wystudzone babeczki.

* Proporcje przypraw można zmienić według uznania.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Babeczki krówkowe


Słodziutkie babeczki dla miłośników krówek. Lekko lepkie ciasto ciasto z delikatnie chrupiącą skorupką i pysznym kremem na bazie serka mascarpone. Niebo w gębie!!! Od razu uprzedzę wątpliwości co do proszku do pieczenia. W przepisie nie ma błędu. To ciasta nie wymaga użycia proszku, a pomimo to ładnie rośnie. Przy pieczeniu nie należy otwierać piekarnika, ponieważ ciasto jest dość kapryśne i lubi opadać. Przepis na ciasto pochodzi z bloga Cupcake Project.

Babeczki krówkowe

Składniki

Ciasto:

115g masła
110g mąki tortowej
225g drobnego cukru
2 jajka
80ml słodzonego mleka skondensowanego
1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Krem:

250g serka mascarpone
150g masy kajmakowej
150g śmietany kremówki
1 płaska łyżka cukru purdu

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180°C. Foremkę do babeczek wyłożyć papilotkami.
2. Mąkę przesiać. Odstawić.
3. Masło utrzeć z cukrem na gładką masę.
4. Dodawać po jednym jajku. Kolejne dodawać dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą.
5. Na zmianę stopniowo dodawać mąkę i mleko skondensowane. Zacząć i zakończyć na mące.
6. Dodać ekstrakt z wanilii.
7. Masą napełnić papilotki do 2/3 wysokości.
8. Piec przez ok. 20 minut (do suchego patyczka). Babeczki powinny być złote.
9. Po upieczeniu pozostawić w foremce na kilka minut, następnie przełożyć babeczki na kratkę do studzenia.
10. Przygotować krem: serek mascarpone ubić ze śmietaną. Dodać masę kajmakową i cukier puder. Wymieszać na wolnych obrotach.
11. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dekorować wystudzone babeczki.

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email

Babeczki z suszonymi śliwkami i rodzynkami


Kolejna świąteczna propozycja to babeczki z nadzieniem z suszonych śliwek i rodzynek. Nadzienie jest miękkie, wilgotne i słodkie, bardzo dobrze komponuje się z kruchym ciastem. Jako że osobiście nie przepadam ani za suszonymi śliwkami, ani za rodzynkami, miałam obawy co do tego wypieku. Jednak były one zupełnie nie potrzebne. Naprawdę mi smakuje. Będzie to znakomity dodatek nie tylko do świątecznej fety, ale również do popołudniowej herbatki. Smakują dobrze i na ciepło i wystudzone. Polecam! 😀
Inspiracja pochodzi z Kolekcji Dobrej Kuchni

Babeczki z suszonymi śliwkami

Składniki na ok. 24 babeczki (O6cm)

Ciasto:

300g mąki tortowej
150 zimnego masła
1 jajko
szczypta soli
1 łyżka cukru pudru
5 łyżek wody

Nadzienie:

200g suszonych śliwek bez pestek
80g rodzynek
40g cukru

Wykonanie:

1. Śliwki i rodzynki namoczyć przez około 12 godzin. Moje moczyły się prawie całą dobę, ponieważ nie miałam czasu się nimi zająć wcześniej.
2. Namoczone śliwki i rodzynki odsączyć. Śliwki pokroić na duże kawałki. Razem z rodzynkami przełożyć do garnuszka, zasypać cukrem i dolać tyle wody, żeby całość była zakryta. Gotować na wolnym ogniu przez mniej więcej godzinę, aż woda wyparuje masa zgęstnieje. Od czasu do czasu mieszać. Potem wystudzić.
3. Mąkę przesiekać z masłem.
4. Dodać jajko, wodę, cukier i sól. Szybko wyrobić ciasto, owinąć w folię i włożyć do lodówki na godzinę.
5. Foremki cienko wysmarować masłem. Piekarnik nagrzać do 180°C.
6. Ciasto rozwałkować na grubość mniej więcej 4-5mm i wycinać kółka o średnicy większej o 1cm niż górna część foremek. Ciasto przełożyć do foremek, delikatnie docisnąć do krawędzi i wyrównać brzegi.
7. Do każdej foremki włożyć papier do pieczenia, wsypać trochę fasolek do obciążenia ciasta i piec przez 10 minut. Następnie wyciągnąć papier z fasolkami i piec jeszcze przez około 5 minut, aż ciasto stanie się matowe. Posmarować rozmąconym białkiem i piec jeszcze 2-3 minuty.
8. Podpieczone babeczki wypełnić sporą ilością nadzienia.
9. Z reszty ciasta uformować paseczki i ułożyć je na nadzieniu. Posmarować rozmąconym żółtkiem.
10. Piec przez 25 minut.

Babeczka z suszonymi śliwkami

SMACZNEGO!!!

Print Friendly, PDF & Email