Mleczna Kostka Toffi


Delikatna mleczna pianka pomiędzy dwoma miodowymi plackami. Na górze słodka masa kajmakowa i orzechy włoskie. Pyszności.

Mleczna kostka toffi

Składniki

Ciasto:

250g mąki tortowej
100g masła
100g cukru pudru
1 jajko
1 łyżka miodu
1 łyżka mleka
1 łyżeczka sody oczyszczonej

Nadzienie:

350ml mleka skondensowanego (niesłodzonego)
400ml śmietanki kremówki 30%
5 łyżek cukru pudru
5 łyżeczek żelatyny
4 łyżeczki dżemu śliwkowego

Na wierzch:

200g kajmaku
100g posiekanych orzechów włoskich

Mleczna kostka toffi a

Formę o wymiarach 24x28cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Masło przesiekać z mąką. Dodać resztę składników i szybko zagnieść ciasto. Podzielić na dwie równe części. Pierwszą rozłożyć równomiernie w blaszce i piec przez 15 minut. To samo zrobić z drugą częścią. Wystudzić.

Żelatynę zalać niewielką ilością zimnej wody, wymieszać i odstawić do napęcznienia. Mleko skondensowane ubijać z cukrem na wysokich obrotach do momentu uzyskania dość gęstej pianki. Kremówkę ubić na sztywno. Żelatynę przełożyć do garnuszka, dodać 2 łyżki wody i podgrzewać na wolnym ogniu aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Cały czas mieszając dodać mleko skondensowane, najpierw łyżka po łyżce, potem stopniowo resztę. Zdjąć z ognia i w dwóch częściach dodać ubitą kremówkę, delikatnie mieszając.

Pierwszy placek ciasta ułożyć w blasze wyłożonej folią lub papierem do pieczenia. Posmarować cienko dżemem i wylać mleczną masę. Wstawić do lodówki. Drugi placek również posmarować dżemem i kiedy masa zacznie już tężeć ułożyć go (dżemem do dołu) na masie. Wstawić z powrotem do lodówki na co najmniej 3 godziny.

Wierzch ciasta posmarować kajmakiem i posypać orzechami.

Ciasto najlepiej smakuje na drugi dzień, kiedy placki zmiękną.

SMACZNEGO!!!

Odwracane ciasto z bananami i karmelem


Moja dzisiejsza propozycja to ciasto idealne na chłodne dni. Niezwykle aromatyczne za sprawą imbiru i cynamonu, miękkie i wilgotne. Do tego jeszcze banany w karmelu. Świetnie smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno.

Odwracane ciasto b

Inpiracja: Lifestyle Food z moimi zmianami

Składniki

Karmel:

75g masła
75g brązowego cukru
3 łyżki wody

Ciasto:

200g masła
235g brązowego cukru
5 jajek
ziarenka z 1/2 laski wanilii
235g mąki tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 łyżeczki sody
4 płaskie łyżeczki mielonego imbiru
1 czubata łyżeczka cynamonu
1 1/2 łyżki miodu
70g orzechów włoskich (grubo siekanych)
szczypta soli

Dodatkowo:

3 średnie banany

Odwracane ciasto

Dno formy o wymiarach 19x28cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki cienko wysmarować masłem.

Przygotować karmel. Masło rozpuścić na wolnym ogniu, dodać cukier i wodę, dobrze wymieszać. Zagotować mieszając. Gotować na wolnym ogniu aż nieco zgęstnieje. Natychmiast równomiernie rozsmarować go na dnie formy, odstawić.

Masło utrzeć z cukrem i ziarenkami wanilii. Dodawać po jednym jajku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą.

Mąkę wymieszać z imbirem, cynamonem, solą, proszkiem do pieczenia i sodą, przesiać i dodać w dwóch częściach do masy, miksując tylko do połączenia się składników. Dodać miód, następnie orzechy, wymieszać.

Banany pokroić w plastry o grubości ok. 5mm i ciasno poukładać (jeden obok drugiego) na karmelu. Następnie delikatnie wyłożyć ciasto na banany i wyrównać. Całość wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 35 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu zostawić w formie na 10 minut, następnie nakryć płaskim talerzem lub deską i odwrócić do góry nogami tak, aby dół formy był na górze. Delikatnie wyciągnąć ciasto z formy i usunąć papier przyklejony do bananów. Pozostawić do wystudzenia.

Odwracane ciasto a

SMACZNEGO!!!

Ciasto „Kostka Pirata”


Niezwykle delikatne, rozpływające się w ustach ciasto biszkoptowe z lekkim kremem śmietankowym, intensywnym ponczem kakaowo-rumowym i słodkim kajmakiem. Połączenie słodkiego kakao i rumu tworzy bardzo przyjemny efekt smakowy, który fantastycznie łączy pozostałe smaki. Biszkopty ładnie miękną pod wpływem kremu i kajmaku, więc nie ma najmniejszego problemu z krojeniem.

Kostka pirata a

Inspiracja: Moje Bistro

Składniki

Biszkopt kakaowy:

4 jajka
70g mąki tortowej
30g ciemnego kakao
100g drobnego cukru

Biszkopt jasny:

2 jajka
50g mąki tortowej
80g drobnego cukru

Poncz:

5 łyżeczek słodkiego kakao
3/4 szklanki gorącej wody
9 łyżek rumu

Krem:

400g śmietanki kremówki 30% lub 36%
250g serka mascarpone
3 łyżki cukru pudru
2 śmietan-fixy

Dodatkowo:

okrągłych biszkoptów
200g kajmaku

Polewa:

100g masła
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżki wody
1 1/2 łyżki kakao
wiórki kokosowe

Kostka pirata

Piekarnik nagrzać do 180°C. Dno formy o wymiarach 24x28cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Białka ubić ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier i ubijać do uzyskania sztywnej i błyszczącej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, kolejne dodając dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Wprost do masy w dwóch częściach przesiać mąkę wymieszaną z kakao i delikatnie wymieszać. Przełożyć do przygotowanej formy i piec ok. 20-25 minut. Wystudzić.

Przygotować jasny biszkopt. Białka ubić z solą, stopniowo dodawać cukier. Następnie żółtka i do masy przesiać mąkę. Przełożyć do formy, piec przez ok. 15-20 minut. Wystudzić.

Kakao rozpuścić w wodzie, wystudzić. Dodać rum i dobrze wymieszać.

Przygotować krem. Śmietankę zmiksować z serkiem mascarpone na wolnych obrotach do uzyskania jednolitej masy. Zwiększyć obroty miksera, dodać cukier wymieszany ze śmietan-fixem i miksować do uzyskania sztywnego kremu.

Ciemny biszkopt przekroić wzdłuż na dwie równe części. Pierwszą przełożyć do formy, dobrze nasączyć ponczem, rozsmarować połowę kremu, przykryć jasnym biszkoptem, nasączyć, rozsmarować kajmak, ułożyć biszkopty. Następnie wyłożyć resztę kremu i wyrównać. Przykryć drugim ciemnym plackiem i ponownie nasączyć. Lekko docisnąć całość i wstawić do lodówki.

Przygotować polewę. Masło rozpuścić w garnuszku z cukrem i wodą. Dodać kakao i dobrze wymieszać. Przestudzić. Jeszcze ciepłą polewę rozsmarować na powierzchni ciasta i posypać wiórkami kokosowymi. Wstawić do lodówki.

SMACZNEGO!!!

Ciasto ziemniaczane


Dzisiejsza propozycja jest dość nietypowa. Przepis znalazłam w swoim kulinarnym zeszycie z 1996 roku i zaciekawił mnie, choć podchodziłam do niego dość sceptycznie. No bo jak to? Ziemniaki w nadzieniu? W cieście? I to jeszcze z orzechami? A jednak można. Ciasto ma dość ciekawy smak i mogę je określić chyba jako kryzysowe – jest to rozwiązanie, kiedy w lodówce brakuje masła na krem. Z pewnością może zaskoczyć. Osobiście nie zostanę jego fanką, ale mogę powiedzieć, że jest dobre. Zresztą spróbujcie sami. Trzeba jednak pamiętać, aby wybrać ziemniaki dobrej jakości – nie takie, które ściemnieją lub będą „gumowate” po zmieleniu.

Ciasto ziemniaczane

Składniki

Ciasto:

400g mąki pszennej
150g cukru pudru
3 żółtka
150g masła
3 łyżki kwaśnej śmietany 18%
1 łyżeczka proszku do pieczenia
ziarenka z 1/2 laski wanilii

Nadzienie:

500g ugotowanych ziemniaków (bez soli)
200g zmielonych orzechów włoskich
50g cukru pudru
3 żółtka
6 białek
1/2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z migdałów

Polewa:

125g masła
1 szklanka cukru pudru
2 łyżki wody
2 łyżki kakao

Ziemniaczane ciasto

Mąkę przesypać do misy lub na stolnicę, dodać pokrojone w kostkę masło i przesiekać do uzyskania konsystencji kruszonki. Dodać resztę składników i szybko zagnieść ciasto. Podzielić je na dwie równe części, każdą owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na godzinę.

Ziemniaki zmielić, dodać cukier, orzechy, żółtka i ekstrakt z migdałów. Dobrze wymieszać. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli i delikatnie, w trzech częściach, połączyć je z masą ziemniaczaną.

Piekarnik nagrzać do 180C. Formę o wymiarach 28x36cm wyłożyć papierem do pieczenia. Pierwszą część ciasta rozwałkować do wielkości formy, delikatnie nawinąć na wałek i przenieść do formy. Na cieście rozsmarować nadzienie, rozwałkować drugą część ciasta, ułożyć ją na wierzchu i całość wstawić do piekarnika. Piec ok. 45 minut. Ciasto powinno być mieć złoty kolor. Całkowicie wystudzić.

Przygotować polewę. Masło, cukier i wodę rozpuścić, nie gotować. Dodać kakao, dobrze wymieszać i gotową polewę rozsmarować na cieście.

SMACZNEGO!!!

Babeczki marchewkowe z pomarańczą


Cudownie miękkie, bajecznie wilgotne i mega pyszne. Chyba mogę powiedzieć, że to moje ulubione marchewkowe ciasto. W smaku wyraźnie pomarańczowe, pięknie pachnie i ma fantastyczny kolor. Lekki krem jest tu idealny. Jest delikatny i świetnie komponuje się ze resztą. Baaardzo polecam.
Użyłam prostokątnych

foremek, ale świetnie nadadzą się też zwykłe papilotki do babeczek.

Babeczki marchewkowe z pomarańczą

Inspiracja: Diana’s Desserts

Składniki
na 10 babeczek o wymiarach 6x10cm

wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

75g masła
170g drobnego cukru
1 łyżka płynnego miodu
1 łyżka skórki otartej z pomarańczy (mniej więcej z 2 pomarańczy)
2 jajka
1 szklanka marchewki startej na drobnych oczkach
150g mąki tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
7 łyżek świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy (lekko podgrzanego)

Krem:

80g serka mascarpone
200g śmietanki kremówki 30%
1 łyżka cukru pudru
ziarenka z 1/2 laski wanilii
1 śmietan-fix

Babeczki marchewkowe z pomarańczą 2

Piekarnik nagrzać do 180°C.

Masło, cukier, miód i skórkę z pomarańczy utrzeć na jasną masę. Dodać po jednym jajku – kolejne dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą. Dodać marchewkę i wymieszać.

Do lekko podgrzanego soku z pomarańczy dodać sodę oczyszczoną i wymieszać. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Miksując na wolnych obrotach do masy marchewkowej w trzech częściach dodać mąkę na przemian z sokiem z sodą, zaczynając i kończąc na mące. Mieszać tylko do połączenia się składników. Masa może wyglądać na zważoną, ale nie należy się tym przejmować.

Masę przełożyć do przygotowanych foremek do 2/3 wysokości. Nie nakładać za dużo, bo babeczki mocno rosną podczas pieczenia. Piec przez 20-25 minut, do suchego patyczka, wystudzić.

Przygotować krem. Serek mascarpone i kremówkę chwilę zmiksować na wolnych obrotach do uzyskania gładkiej masy. Dodać cukier puder wymieszany z wanilią i śmietan-fixem i ubijać na wysokich obrotach do uzyskania sztywnego kremu. Przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką (u mnie Wilton 1M) i udekorować wystudzone babeczki.

Babeczki marchewkowe z pomarańczą 1

SMACZNEGO!!!

Babka herbaciana


Bardzo prosta i bardzo smaczna babka z herbatą i lekko rumową nutą. Babka, jak wszystkie babki, jest szybka w wykonaniu . Radziłabym jedynie wcześniej zaparzyć herbatę i namoczyć rodzynki w rumie.

Babka herbaciana

Składniki
wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej

250g mąki tortowej
100g drobnego cukru
80g masła
1 żółtko
1 całe jajko
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
skórka otarta z 1/2 cytryny
szczypta soli
200ml mocnej herbaty
60g rodzynek
80ml białego rumu

Lukier:

150g cukru pudru
2-3 łyżki mocnej herbaty

Herbaciana babka

2-3 godziny przed przystąpieniem do pracy zaparzyć herbatę – u mnie z trzech torebek, oraz zalać rodzynki rumem i przykryć. Te czynności można również wykonać dzień wcześniej wieczorem.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Formę do babki (z kominem) wysmarować masłem i obsypać bułką tartą.

Masło utrzeć z cukrem i skórką z cytryny. Dodać jajko i żółtko i miksować do uzyskania jasnej i puszystej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia, sodą i solą, na przemian z herbatą, zaczynając i kończąc na mące. Na końcu dodać odsączone z rumu, osuszone i obtoczone w mące rodzynki. Wymieszać łyżką.

Ciasto przełożyć do przygotowanej formy i piec przez 45-50 minut. Do suchego patyczka. Po upieczeniu pozostawić w formie na ok. 20 minut, następnie delikatnie wyciągnąć z formy i pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Przygotować lukier. Do cukru pudru dodać łyżkę herbaty i miksować na wysokich obrotach. Herbatę dodawać do momentu uzyskania gęstego lukru. Natychmiast oblać nim babkę i pozostawić do zastygnięcia.

Babka herbaciana 1

SMACZNEGO!!!

Kostka orzechowa


Fajna propozycja dla tych, którzy lubią „pobawić się” trochę przy ciastach, a jednocześnie kochają zapach cynamonu i jabłek roznoszący się po domu podczas pieczenia. Być może na pierwszy rzut oka wykonanie ciasta wygląda na skomplikowane i trudne, ale myślę, że uważna lektura przepisu sprawi, że całość będzie pracochłonna, owszem, ale jednak przystępna.
Kombinacja ciasta drożdżowego i francuskiego sprawia, że to pierwsze nabiera lekkości i delikatnie maślanego smaku. No i zapach. Zapach jest przecudowny. Ciasto idealnie nadaje się do porannej kawy. Świetnie sprawdzi się też z herbatą, bądź po prostu mlekiem.

Kostka orzechowa 1

Inspiracja: Sól i pieprz 2/2012

Składniki

Ciasto:

170ml mleka
300ml wody
60g cukru
40g drożdży
750g mąki pszennej
szczypta soli
opakowanie ciasta francuskiego (275g)

Nadzienie:

100g masła
40g drobnego cukru
90g płynnego miodu
3 łyżki soku z cytryny
250g grubo siekanych orzechów włoskich
500g obranych i pokrojonych w plasterki jabłek
2 łyżeczki cynamonu

Dodatkowo:

cukier puder do dekoracji

Kostka orzechowa

Mleko wymieszać z wodą i cukrem, lekko podgrzać. Dodać pokruszone drożdże i dokładnie wymieszać, aby drożdże się rozpuściły. Wlać do głębokiej misy, zasypać mąką z solą, wymieszać dłońmi i zagnieść sprężyste ciasto. Uformować kulę i przełożyć do lekko natłuszczonej wysokiej misy, nakryć folią spożywczą pozostawiając luźną kopułkę, aby ciasto miało miejsce do wyrośnięcia. Odstawić w ciepłe miejsce na ok. 30 minut.

Ciasto francuskie rozwałkować na kwadrat o boku 25cm. Ciasto drożdżowe natomiast na kwadrat o boku 40cm. Na cieście drożdżowym ułożyć na skos ciasto francuskie tak, aby jego krawędzie były w połowie boków ciasta drożdżowego. Wystające brzegi ciasta drożdżowego złożyć do środka (w kopertę). Odwrócić ciasto złożoną częścią do dołu i rozwałkować na prostokąt o wymiarach 30x40cm. Krótsze boki złożyć do środka, znów odwrócić złożeniem do dołu i ponownie rozwałkować ciasto. W ten sposób postąpić jeszcze dwa razy. Ciasto ułożyć na papierze do pieczenia, delikatnie i luźno zwinąć w tzw. roladę (razem z papierem, aby się nie skleiło) i włożyć do lodówki na 30 minut.

Przygotować nadzienie. Masło roztopić z cukrem, dodać sok z cytryny i miód, dokładnie wymieszać.

Piekarnik nagrzać do 180°C. Formę o wymiarach 25x38cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Schłodzone ciasto podzielić na pięć równych części i każdą z nich rozwałkować na placek wielkości blachy. Pierwszy placek ułożyć w formie, posmarować 1/4 masy maślanej, ułożyć 1/4 jabłek, posypać cynamonem i 1/4 orzechów. Przykryć kolejnym plackiem i czynności powtarzać, aż powstaną cztery warstwy nadzienia. Nakryć ostatnim plackiem i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 45-50 minut. Mniej więcej w połowie pieczenia można nakryć ciasto folią spożywczą, aby zbyt mocno się nie spiekło. Wystudzić.

Wystudzone ciasto posypać cukrem pudrem.

Kostka orzechowa 2

SMACZNEGO!!!

Napoleonka na kruchym spodzie


Ten wypiek jest znany chyba każdemu. Często występuje też pod nazwą „kremówka”. Wersja, którą Wam dziś prezentuję to dwa blaty bardzo kruchego i maślanego ciasta, a pomiędzy nimi delikatny i kremowy budyń z ziarenkami wanilii. Niebo w gębie. Jedyną wadą, jakiej mogę się dopatrzeć to problem z krojeniem. Ponieważ ciasto jest bardzo delikatne, a budyń dość miękki, trzeba użyć bardzo ostrego noża i wykazać się wyjątkową ostrożnością. Ale warto.
Podczas pieczenia ciasto może się nieco skurczyć. Wtedy należy przyciąć oba blaty do tej samej wielkości i przed nałożeniem budyniu obłożyć folią spożywczą tak, aby utworzyła rant, dzięki któremu budyń zostanie na miejscu.

Napoleonka 1

Składniki

Ciasto:

280g mąki pszennej
250g zimnego masła
130g zimnej kwaśnej śmietany 18%
2 łyżki cukru pudru

Krem:

4 szklanki mleka
3 żółtka
1 całe jajko
1 szklanka cukru
5 czubatych łyżek mąki krupczatki
ziarenka z 1 laski wanilii

Dodatkowo:

cukier puder do posypania

Napoleonka

Pracę można zacząć od przygotowania kremu, ponieważ musi od dobrze wystygnąć. Żółtka i jajko utrzeć z cukrem na bardzo jasną i puszystą masę. 3 szklanki mleka zagotować z ziarenkami wanilii. Mąkę krupczatkę zmiksować z pozostałym mlekiem i cały czas mieszając wlać do gotującego się mleka i ponownie zagotować. Nie przerywając mieszania, dodać masę jajeczną i ponownie zagotować na wolnym ogniu. Uważać, aby nie przypalić masy. Na powierzchni gorącego budyniu ułożyć folię spożywczą i pozostawić do całkowitego wystudzenia. W tym czasie budyń jeszcze bardziej zgęstnieje. Po wystudzeniu budyń jeszcze raz zmiksować.

Mąkę i masło pokrojone w kostkę przesiekać nożem do uzyskania konsystencji kruszonki. Dodać śmietanę i bardzo szybko zagnieść jednolite ciasto. Podzielić je na dwie części, owinąć w folię i włożyć do lodówki na godzinę.

Piekarnik nagrzać do 200°C. Formę o wymiarach 25x38cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Stolnicę dość obficie posypać mąką i szybko rozwałkować na niej pierwszą część schłodzonego ciasta na wielkość blachy. Delikatnie owinąć na oprószony mąką wałek i przenieść do formy. Piec przez ok. 20 – 25 minut na złoty kolor. Tak samo postąpić z drugą częścią ciasta. Pozostawić do wystudzenia.

Pierwszy blat ciasta delikatnie ułożyć w formie wyłożonej folią lub papierem do pieczenia, wyłożyć na niego cały budyń, wyrównać i przykryć drugim blatem ciasta. Wstawić do lodówki, aby budyń jeszcze bardziej stężał. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!

Placek ze śliwkami w budyniu


Pomysł na to ciasto podsunęła mi koleżanka z pracy, która opowiadała, że robiła takie w domu i że wyszło pysznie. Pomyślałam, że skoro na blogu tak mało jest ciast ze śliwkami, jest to dobra okazja, aby trochę nadrobić braki. Ciasto składa się z półkruchego spodu, warstwy budyniu, w której zatopione są połówki śliwek, oraz wierzchniej warstwy ciasta. Budyń nadaje całości kremowego posmaku, co bardzo przyjemnie łagodzi kwaskowatość śliwek. Dobrą informacją jest też to, że ciasto jest bardzo proste i nie jest pracochłonne.

Placek ze śliwkami

Składniki:

Ciasto:

500g mąki tortowej
250g zimnego masła
100g cukru pudru
2 zimne jajka
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Budyń:

1 opakowanie budyniu śmietankowego
500ml mleka
2 łyżki cukru
1 czubata łyżka mąki pszennej

Śliwki:

ok. 14 dużych śliwek

Mąkę przełożyć do misy lub na stolnicę. Dodać pokrojone w kostkę masło i przesiekać nożem do uzyskania konsystencji kruszonki. Dodać pozostałe składniki i szybko zagnieść ciasto. 2/3 ciasta owinąć w folię i włożyć do lodówki, 1/3 również owinąć w folię i włożyć do zamrażalnika. Ciasto powinno się chłodzić przez około godzinę.

W międzyczasie śliwki umyć, przekroić wzdłuż na połówki i wypestkować.

Piekarnik nagrzać do 200°C. Formę o wymiarach 25x38cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Ugotować budyń wg przepisu na opakowaniu, dodać do niego łyżkę mąki i dobrze zmiksować, żeby nie było grudek.

Ciasto z lodówki rozwałkować na do wielkości blachy, delikatnie nawinąć na wałek i przełożyć na dno formy. Na surowe ciasto wylać gorący budyń i wyrównać. Ułożyć na nim śliwki – jedna obok drugiej, skórkami do dołu. Ciasto z zamrażalnika zetrzeć na tarce o grubych oczkach na śliwki. Całość wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 60-65 minut. Po upływie ok. 30-40 minut ciasto można nakryć folią aluminiową, aby za bardzo się nie spiekło.

Wystudzone ciasto posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!

Babka Zebra


Dziś przepis na babkę, którą zna choćby z widzenia chyba każdy. Przepis znaleziony w bardzo starym zeszycie, który udostępniła mi koleżanka z pracy. To zwykła babka ucierana, o bardzo atrakcyjnym wyglądzie. Przepis niby prosty, ale trzeba pamiętać o kilku ważnych rzeczach, aby nie powstał zakalec. Po pierwsze, wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową, co oznacza, że trzeba je wyjąć z lodówki ok. 1,5 godziny przed przystąpieniem do pracy. Po drugie, kiedy zaczniemy już dodawać mąkę, należy zmniejszyć obroty miksera i mieszać tylko do momentu połączenia się składników. I po trzecie, od razu po zrobieniu ciasta należy je w miarę szybko przelać do tortownicy, aby nie stało za długo. Gotowa babka idealnie pasuje do kawy lub herbaty.

Babka zebra a

Składniki:

5 jajek
1 1/2 szklanki drobnego cukru
3 szklanki mąki tortowej
1 szklanka wody gazowanej
1 szklanka oleju rzepakowego
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
ziarenka z 1/2 laski wanilii

Polewa:

125g masła
1 szklanka cukru pudru
2 łyżki wody
2 łyżki kakao

Babka zebra

Tortownicę o średnicy 25cm wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. Piekarnik nagrzać do 180°C.

Jajka utrzeć z cukrem na bardzo jasną i puszystą masę. Dodać ziarenka wanilii. Zmniejszyć obroty miksera i na przemian dodawać 2 1/2 szklanki mąki, olej i wodę, zaczynając i kończąc na mące. Ciasto podzielić na dwie równe części. Do jednej dodać pozostałą mąkę, do drugiej przesiane kakao i wymieszać tylko do połączenia się składników.

Na środek tortownicy ostrożnie wylewać na przemian po trzy łyżki masy białej i trzy łyżki masy ciemnej. W ten sposób powstanie zeberka. Kontynuować aż obie masy się skończą. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 55-65 minut (do suchego patyczka). Wystudzić.

Przygotować polewę. Masło, cukier i wodę rozpuścić (nie gotować) i dobrze wymieszać. Dodać kakao i jeszcze raz bardzo dobrze wymieszać. Polewę od razu wylać na babkę, pozostawić do zastygnięcia.

Babka zebra b

SMACZNEGO!!!