Babeczki krówkowe


Słodziutkie babeczki dla miłośników krówek. Lekko lepkie ciasto ciasto z delikatnie chrupiącą skorupką i pysznym kremem na bazie serka mascarpone. Niebo w gębie!!! Od razu uprzedzę wątpliwości co do proszku do pieczenia. W przepisie nie ma błędu. To ciasta nie wymaga użycia proszku, a pomimo to ładnie rośnie. Przy pieczeniu nie należy otwierać piekarnika, ponieważ ciasto jest dość kapryśne i lubi opadać. Przepis na ciasto pochodzi z bloga Cupcake Project.

Babeczki krówkowe

Składniki

Ciasto:

115g masła
110g mąki tortowej
225g drobnego cukru
2 jajka
80ml słodzonego mleka skondensowanego
1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Krem:

250g serka mascarpone
150g masy kajmakowej
150g śmietany kremówki
1 płaska łyżka cukru purdu

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180°C. Foremkę do babeczek wyłożyć papilotkami.
2. Mąkę przesiać. Odstawić.
3. Masło utrzeć z cukrem na gładką masę.
4. Dodawać po jednym jajku. Kolejne dodawać dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą.
5. Na zmianę stopniowo dodawać mąkę i mleko skondensowane. Zacząć i zakończyć na mące.
6. Dodać ekstrakt z wanilii.
7. Masą napełnić papilotki do 2/3 wysokości.
8. Piec przez ok. 20 minut (do suchego patyczka). Babeczki powinny być złote.
9. Po upieczeniu pozostawić w foremce na kilka minut, następnie przełożyć babeczki na kratkę do studzenia.
10. Przygotować krem: serek mascarpone ubić ze śmietaną. Dodać masę kajmakową i cukier puder. Wymieszać na wolnych obrotach.
11. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką i dekorować wystudzone babeczki.

SMACZNEGO!!!

Orzechowe ciasteczka z cynamonem i kardamonem


Pierwsze świąteczne ciasteczka na blogu. Wybrałam właśnie te, ponieważ miałam ochotę na coś, co będzie można spałaszować już w dzień pieczenia, bez konieczności czekania aż zrobią się bardziej przyjazne dla uzębienia. Na pierniki przyjdzie już niedługo pora.
Podczas pieczenia tych ciasteczek po całym domu roznosi się cudowny świąteczny aromat przypraw. Ciasteczka są bardzo kruche i delikatne i nie wymagają lukru ani cukru pudru. Same w sobie są wystarczająco smaczne. Są dość szybkie w wykonaniu, więc niecierpliwi będą zadowoleni.

Kruche ciasteczka z cynamonem, kardamonem i orzechami

Składniki:

300g mąki tortowej
200g zimnego masła
100g drobnego cukru
1 żółtko
1/4 łyżeczki soli
150g zmielonych orzechów laskowych
1 – 1 1/2 łyżeczki cynamonu (wg uznania)
5-6 zmielonych ziaren kardamonu
szczypta soli

Wykonanie:

1. Mąkę przesiać na stolnicę.
2. Masło pokroić w kostkę i przesiekać z mąką.
3. Dodać cukier, żółtko, orzechy, cynamon, kardamon i sól i szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę, owinąć w papier do pieczenia lub folię spożywczą i wstawić na 30 minut do lodówki.
4. Piekarnik nagrzać do 180C. Płaską blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
5. Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość 5mm i wycinać dowolne kształty. Ciasteczka układać na blaszce.
6. Piec przez około 15 minut aż ciasteczka będą złoto-brązowe.

SMACZNEGO!!!

Babeczki z suszonymi śliwkami i rodzynkami


Kolejna świąteczna propozycja to babeczki z nadzieniem z suszonych śliwek i rodzynek. Nadzienie jest miękkie, wilgotne i słodkie, bardzo dobrze komponuje się z kruchym ciastem. Jako że osobiście nie przepadam ani za suszonymi śliwkami, ani za rodzynkami, miałam obawy co do tego wypieku. Jednak były one zupełnie nie potrzebne. Naprawdę mi smakuje. Będzie to znakomity dodatek nie tylko do świątecznej fety, ale również do popołudniowej herbatki. Smakują dobrze i na ciepło i wystudzone. Polecam! 😀
Inspiracja pochodzi z Kolekcji Dobrej Kuchni

Babeczki z suszonymi śliwkami

Składniki na ok. 24 babeczki (O6cm)

Ciasto:

300g mąki tortowej
150 zimnego masła
1 jajko
szczypta soli
1 łyżka cukru pudru
5 łyżek wody

Nadzienie:

200g suszonych śliwek bez pestek
80g rodzynek
40g cukru

Wykonanie:

1. Śliwki i rodzynki namoczyć przez około 12 godzin. Moje moczyły się prawie całą dobę, ponieważ nie miałam czasu się nimi zająć wcześniej.
2. Namoczone śliwki i rodzynki odsączyć. Śliwki pokroić na duże kawałki. Razem z rodzynkami przełożyć do garnuszka, zasypać cukrem i dolać tyle wody, żeby całość była zakryta. Gotować na wolnym ogniu przez mniej więcej godzinę, aż woda wyparuje masa zgęstnieje. Od czasu do czasu mieszać. Potem wystudzić.
3. Mąkę przesiekać z masłem.
4. Dodać jajko, wodę, cukier i sól. Szybko wyrobić ciasto, owinąć w folię i włożyć do lodówki na godzinę.
5. Foremki cienko wysmarować masłem. Piekarnik nagrzać do 180°C.
6. Ciasto rozwałkować na grubość mniej więcej 4-5mm i wycinać kółka o średnicy większej o 1cm niż górna część foremek. Ciasto przełożyć do foremek, delikatnie docisnąć do krawędzi i wyrównać brzegi.
7. Do każdej foremki włożyć papier do pieczenia, wsypać trochę fasolek do obciążenia ciasta i piec przez 10 minut. Następnie wyciągnąć papier z fasolkami i piec jeszcze przez około 5 minut, aż ciasto stanie się matowe. Posmarować rozmąconym białkiem i piec jeszcze 2-3 minuty.
8. Podpieczone babeczki wypełnić sporą ilością nadzienia.
9. Z reszty ciasta uformować paseczki i ułożyć je na nadzieniu. Posmarować rozmąconym żółtkiem.
10. Piec przez 25 minut.

Babeczka z suszonymi śliwkami

SMACZNEGO!!!

Babka piernikowa


Kolejny wpis pachnący świętami. Tym razem padło na babkę piernikową. Myślę, że jest to wypiek idealny dla niecierpliwych miłośników pierników, ponieważ w przeciwieństwie do tradycyjnego piernika, babka jest gotowa do jedzenia zaraz upieczeniu. Cudownie pachnie piernikiem, jest miękka i wilgotna, a owinięta folią spożywczą spokojnie wytrzyma kilka dni nie tracąc swoich zalet.
Oryginalny przepis pochodzi z książki Doroty Świątkowskiej „Moje Wypieki”

Babka piernikowa

Składniki:

130g drobnego cukru
125ml mleka
150g płynnego miodu
125g masła
3 łyżeczki rozpuszczalnej kawy espresso
1 szklanka zmielonych orzechów włoskich lub laskowych
150g mąki tortowej
1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
2 łyżki przyprawy korzennej
3 jajka

WSZYSTKIE SKŁADNIKI POWINNY BYĆ W TEMPERATURZE POKOJOWEJ

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 170C. Formę na babkę z kominkiem o średnicy 23cm wysmarować masłem i oprószyć bułką tartą.
2. Mleko, cukier, miód, masło i espresso wymieszać w garnuszku i podgrzewać mieszając do uzyskania gładkiej i jednolitej masy. Wystudzić.
3. Mąkę, sodę oczyszczoną i przyprawę korzenną przesiać.
4. Białka oddzielić od żółtek.
5. Wystudzoną masę przelać do misy miksera i miksując, stopniowo dodawać przesiane suche składniki.
6. Następnie stopniowo dodawać po jednym żółtku. Kolejne dodajemy dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą.
7. Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie połączyć z masą.
8. Ciasto przelać do przygotowanej foremki i piec przez 50-60 minut (do suchego patyczka).
9. Po upieczeniu odczekać 10-15 minut i wyjąć babkę z formy.
10. Wystudzoną babkę udekorować cukrem pudrem lub polewą.

SMACZNEGO!!!

Tort Dacquoise


Ten konkretny wypiek chodził za mną od 12 października, kiedy to wraz z koleżankami zasiadłyśmy w cukierni „u Janeczki” w Wiśle i zajadałam się tym cudem. Tak mi smakował, że zjadłam aż dwa kawałki! Po powrocie do domu od razu przystąpiłam do szukania przepisu. Jak się okazało, wypiek ten jest bardzo popularny i przepisów jest cała masa. Jednak na początek wybrałam ten z bloga Moje Wypieki.
Postanowiłam też wyszukać informacji na temat torciku i dowiedziałam się, że jego nazwa oznacza „z Dax”. Jest to miasto w południowo-zachodniej części Francji, którego mieszkanki uważa się za matki tego deseru. Kuchnia tamtego okresu była bardzo wyrafinowana i tylko najlepsze dania i wypieki trafiały na stoły. Dacqouise został wymyślony aby dogodzić kubkom smakowym urzędnikom sądowym. Podaje się go po schłodzeniu, z dodatkiem owoców. Przepis zyskał popularność w Anglii niemal dwieście lat później, w 1789r. , kiedy to francuscy szefowie kuchni opuszczali kraj, aby pracować dla wyższych sfer angielskich.
Sam tort składa się z orzechowej lub migdałowej bezy, oraz przełożenia w postaci śmietany lub kremu. W oryginale beza robiona była z orzechami laskowymi, jednak przepis, z którego korzystałam wymagał włoskich. Takich więc użyłam.

tort dacquoise

Składniki

Blaty bezowe:

6 białek
szczypta soli
300g drobnego cukru
1 łyżeczka soku z cytryny lub octu winnego
8 suszonych daktyli (posiekanych)

Krem:

250g serka mascarpone
150g masy kajmakowej
300ml śmietany kremówki
1 łyżka cukru pudru
10 suszonych daktyli (posiekanych)
1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich

Dodatkowo do dekoracji:

daktyle
orzechy włoskie
cukier puder
kakao

Wykonanie:

1. Dwie blaszki posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować okręgi o średnicy 23cm. Piekarnik nagrzać do 180°C.
2. Białka ubić z solą na sztywną pianę.
3. Stopniowo, po łyżce dodawać cukier i ubijać do momentu, aż masa będzie sztywna, gładka i błyszcząca, a cały cukier się rozpuści.
4. Dodać sok z cytryny i jeszcze chwilę zmiksować.
5. Wsypać daktyle i delikatnie wymieszać.
6. Masę podzielić na dwie części. Każdą z nich rozłożyć na narysowanych kręgach i wyrównać.
7. Wstawić do piekarnika i zmniejszyć temperaturę do 140°C. Ja włączyłam termoobieg na pierwsze i ostatnie 30 minut. Piec przez 90 minut.
8. Po upieczeniu uchylić drzwiczki piekarnika i pozostawić bezy do ostygnięcia na kilka godzin, najlepiej na całą noc.
9. Przygotować krem: serek mascarpone delikatnie wymieszać z masą kajmakową.
10. Kremówkę ubić. Pod koniec ubijania dodać cukier.
11. Kremówkę delikatnie połączyć z masą z mascarpone i kajmakiem.
12. Wsypać orzechy i daktyle, wymieszać.
13. Jeden blat bezowy ułożyć na paterze, nałożyć na niego cały krem, przykryć drugim blatem i udekorować.
14. Przechowywać w lodówce.

torcik dacquoise

SMACZNEGO!!!

Orzechowy zawijaniec


W dalszym ciągu pozostaję w temacie orzechów. Tym razem w formie zawijańca z półkruchego ciasta wypełnionego masą orzechową. Ciasto po upieczeniu jest dość suche i trochę kojarzy mi się z roladami drożdżowymi, które z mojego doświadczenia są właśnie nieco suche. Co oczywiście nie znaczy, że nie smaczne. To moje pierwsze doświadczenie z tym zawijańcem, dlatego też jest kilka rzeczy, które następnym razem zmienię. Przede wszystkim składniki na masę orzechową zwiększę o połowę, żeby to orzechy grały główną rolę. Poza tym uważam, że ciasto trzeba zwinąć zdecydowanie ciaśniej, żeby utworzyła się większa ilość orzechowych warstw. Myślę, że do orzechów można dodać trochę rumu. Wtedy smak będzie bardziej intensywny i ciekawy.

Oryginalny przepis pochodzi z przepisów Kasi.

Orzechowy zawijaniec

Składniki

Ciasto:

125g masła
2 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
250g mąki
65g cukru pudru
1 jajko
125g naturalnego serka homogenizowanego

Nadzienie orzechowe:

250g orzechów laskowych (grubo zmielonych)
100g cukru pudru
1 jajko
5 łyżek wody

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180°C. Podłużną foremkę (u mnie 31×12 cm) wyłożyć papierem do pieczenia.
2. Wszystkie składniki na nadzienie dokładnie wymieszać łyżką i odstawić.
3. Wszystkie składniki na ciasto przesiekać razem nożem, następnie szybko zagnieść ciasto. Jeśli będzie się bardzo lepiło do rąk, dosypać mąki.
4. Podsypując mąką, ciasto rozwałkować na prostokąt o grubości kilku milimetrów.
5. Na rozwałkowanym cieście równomiernie rozprowadzić nadzienie i ciasno zwinąć.
6. Przełożyć do foremki i piec 50 minut.
7. Wystudzone ciasto posypać cukrem pudrem i posiekanymi orzechami lub lukrem.

SMACZNEGO!!!

Mini serniczki z karmelem


Nie wiedzieć czemu, bardzo długo zwlekałam z tym przepisem. Same serniczki miały swoją premierę już latem na Kato Bazarze gdzie zniknęły z mojego stoiska w ciągu pierwszej godziny. Jednak nie zdążyłam zrobić wtedy zdjęć. Potem robiłam je jeszcze kilka razy, ale również nie poddałam ich sesji fotograficznej aż do wczoraj. Najwyraźniej przepis musiał nabrać mocy urzędowej na mojej półce.
Spód serniczków wykonany jest przede wszystkim z migdałów, które połączone są z masłem i cynamonem. Sama masa serowa jest niezwykle szybka i prosta w wykonaniu, a w efekcie końcowym okazuje się być aksamitna i puszysta, o wyjątkowym smaku. Karmel stanowi wisienkę na torcie, bez której można się przecież obyć, ale po co.
Do serniczków na zdjęciu wykorzystałam resztę karmelu, który pozostał mi po Babeczkach z orzechami i karmelem, jednak w przepisie poniżej podaję na niego osobny przepis.
Oryginalny przepis znajdziecie tutaj.

Mini serniczki

Składniki na ok. 15 serniczków

Spód:

110g drobno zmielonych migdałów
55g grubo zmielonych migdałów
55g cukru pudru
1/4 łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
60ml stopionego masła

Masa serowa:

540g kremowego serka typu Philadelphia*
3 jajka
55g cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Karmel:

115g cukru
2 łyżki wody
1 łyżka masła
235ml mleka skondensowanego

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180°C. Foremkę do babeczek wyłożyć papilotkami.
2. W misce zmieszać migdały, cukier, sól, cynamon, sodę i masło. Taką masą wyłożyć dna papilotek i mocno docisnąć, żeby masa była zbita. Włożyć do piekarnika na 10 minut.
3. Przygotować masę serową: wszystkie składniki dobrze zmiksować. Masę wylać na podpieczone spody aż do samej góry. Zmniejszyć temperaturę w piekarniku do 150°C i piec przez 40 minut. Pozostawić do całkowitego wystudzenia. Serniczki opadną, tworząc wgłębienie, które będzie idealne na karmel.
4. Przygotować karmel: połączyć cukier i wodę w garnuszku. Podgrzewać na średnim ogniu aż cukier się rozpuści, delikatnie mieszając przez ok. 3 minuty. Przestać mieszać i gotować przez ok. 10 minut aż cukier nabierze jasno brązowego koloru.
5. Zestawić z ognia i ostrożnie dodać masło i mleko. Wymieszać. Dalej podgrzewać na średnim ogniu ciągle mieszając, aż cukier się rozpuści, a masa zgęstnieje. Przestudzić.
6. Na każdy serniczek nałożyć około łyżeczkę karmelu.

* Ja używam serka Łaciaty albo Pic Frisch (z Lidla). Są dużo tańsze, mają większą gramaturę, a sprawdzają się tak samo dobrze.

SMACZNEGO!!!

Babeczki z orzechami i karmelem


Może trochę za wcześnie na świąteczne wpisy, ale nie mogłam się oprzeć. Może niektórzy, tak jak ja, szukają inspiracji i planują świąteczne wypieki z dużym wyprzedzeniem. Na pierwszą świąteczną propozycję wybrałam babeczki z orzechami i karmelem, które po raz pierwszy robiłam w wieku lat piętnastu, kiedy to wraz z koleżanką wybierałyśmy się na klasowego Sylwestra. Pamiętam, że w sklepie nie było śmietany, więc stwierdziłyśmy, że przecież jogurt to prawie to samo i na pewno się nada. Zebrawszy wszystkie potrzebne ingrediencje radośnie przystąpiłyśmy do dzieła. Wszystko szło naprawdę dobrze dopóki nie przyszła kolej na ugotowanie śmietany a.k.a jogurtu. Jak można się spodziewać, jogurt nam się zważył. Jednak nic nie było w stanie osłabić naszego entuzjazmu i ochoczo przystąpiłyśmy do kolejnych kroków, kompletnie nie przejmując się zwarzonym jogurtem. Udawałyśmy, że tak właśnie miało być. O dziwo, babeczki wyszły bardzo smaczne i wszystkim smakowały.
Kruchy spód wypełniony jest pyszniutką masą orzechową. Masa orzechowa z kolei polana jest orzechowym karmelem. Babeczki są cudownie chrupiące, nie za słodkie i idealnie komponują się w świąteczny nastrój, który nieodzownie kojarzy mi się z orzechami wszelkiej maści.

Oryginalny przepis pochodzi z Kolekcji Dobrej Kuchni.

Babeczki orzechowe z karmelem

Składniki na ok. 15 babeczek

Kruche ciasto:

125g mąki tortowej
85g zimnego masła
50g cukru pudru
1 zimne jajko

Masa orzechowa:

110g orzechów włoskich
25g cukru
20g cukru pudru
1 jajko

Karmel orzechowy:

12g cukru pudru
1/2 łyżki płynnego miodu
100ml śmietany kremówki
80-100g orzechów włoskich

1. Przygotować kruche ciasto: z podanych składników szybko zagnieść ciasto, owinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na przynajmniej 30 minut.
2. Foremki na babeczki CIENKO wysmarować masłem.
3. Piekarnik nagrzać do 180°C.
4. Ciasto rozwałkować na grubość mniej więcej 4-5mm i wycinać kółka o średnicy większej o 1cm niż górna część foremek. Ciasto przełożyć do foremek, delikatnie docisnąć do krawędzi i wyrównać brzegi.
5. Do każdej foremki włożyć papier do pieczenia, wsypać trochę fasolek do obciążenia ciasta i piec przez 10 minut. Następnie wyciągnąć papier z fasolkami i piec jeszcze przez około 5 minut, aż ciasto stanie się matowe i LEKKO przyrumienione.
6. Przygotować masę orzechową: orzechy zmielić tak, żeby były wyczuwalne kawałki orzechów. Wymieszać z cukrem i żółtkiem.
7. Białko ubić na sztywną pianę i delikatnie połączyć z masą orzechową.
8. Masę nałożyć do babeczek zostawiając miejsce na karmel.
9. Babeczki wstawić do piekarnika i piec przez 20-25 minut uważając, by się nie przypaliły.
10. Orzechy na karmel posiekać.
11. Miód i cukier przełożyć do garnuszka i rozpuścić na niskim ogniu.
12. Śmietanę zagotować.
13. Do gotującej się śmietany dodać rozpuszczony cukier z miodem i dokładnie wymieszać.
14. Przez cały czas mieszając gotować masę na małym ogniu aż zgęstnieje. Wtedy dodać orzechy, wymieszać i pogotować jeszcze 1-2 minuty. Należy uważać, by karmel nie zgęstniał za bardzo, gdyż po wystudzeniu zrobi się twardy.
15. Gorący karmel nałożyć na babeczki, wystudzić.

SMACZNEGO!!!

Odwracane ciasto jabłkowo-orzechowe


Dalej zostaję przy orzechach i tym razem mam dla Was odwracane ciasto jabłkowo-orzechowe. Pięknie pachnie cynamonem i bardzo apetycznie wygląda. Jabłka są miękkie, co stanowi kontrast dla chrupkości orzechów. Jednym słowem nadzienie jest znakomite. Rozczarowało mnie jednak samo ciasto. Jest dość zbite i nieco gumowe. Myślę więc, że warto trochę to ciasto ulepszyć. Dodać trochę mniej mąki, dorzucić trochę masła i powinno być dobrze. Przepis zaczerpnęłam z książki „Smakowite ciasta i torty”.

Odracane ciasto

Składniki:

2-3 jabłka
20g miękkiego masła
50g cukru
1/2 łyżeczki cynamonu
2-3 garście orzechów włoskich
2 żółtka
1 białko
1/2 łyżeczki skórki otartej z cytryny
100ml mleka
200g mąki (moim zdaniem to za dużo)
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
cukier puder do dekoracji

Wykonanie:

1. Piekarnik nagrzać do 180°C.
2. 20g cukru wymieszać z cynamonem.
3. Dno okrągłej blaszki o średnicy 24cm wysmarować równomiernie masłem. Posmarować również cienko boki.
4. Masło równomiernie posypać cukrem z cynamonem.
5. Jabłka obrać i pokroić w talarki o grubości 1 1/2 cm. Wyciąć gniazda nasienne i rozłożyć plastry na blaszce jedno obok drugiego. Luki wypełnić orzechami.
6. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia.
7. Żółtka utrzeć z resztą cukru.
8. Dodać mleko, a następnie mąkę i dokładnie wymieszać.
9. Białko ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, po czym wymieszać z ciastem.
10. Ciasto wylać na jabłka i równomiernie rozsmarować.
11. Piec przez 35-40 minut. Pozostawić w foremce do wystudzenia.
12. Ciasto wyłożyć na paterę najpierw przykładając ją do blaszki, następnie szybko odwracając blaszkę do góry nogami.
13. Posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!

Babka orzechowa


Dziś prezentuję babkę, która od pierwszego kęsa stała się moją ulubioną. Intensywnie orzechowa, cudownie miękka i wilgotna z rozpływającą się w ustach czekoladą i chrupiącymi kawałkami orzechów laskowych. Czego można chcieć więcej. Dla mnie jest to babka doskonała.

Babka orzechowa

Składniki

Babka:

4 jajka
175g drobnego cukru
250g masła
100ml mleka
200g mąki tortowej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy
200g orzechów laskowych
50g gorzkiej czekolady
50g mlecznej czekolady
2 łyżki rumu

Do nasączenia:

4 łyżki gorącej wody
1/2 łyżeczki rozpuszczalnej kawy espresso

Polewa:

80g mlecznej czekolady
80g gorzkiej czekolady

Wykonanie:

1. 100g orzechów laskowych posiekać i uprażyć na suchej patelni. Ostudzić. Pozostałe 100g orzechów zmielić i również uprażyć na suchej patelni. Ostudzić.
2. Piekarnik nagrzać do 170°C, formę na babkę z kominkiem o górnej średnicy 22cm cienko wysmarować masłem i posypać bułką tartą.
3. Czekoladę posiekać i odstawić.
4. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Odstawić.
5. Masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na gładką i puszystą masę.
6. Dalej miksując dodawać po jednym jajku. Kolejne dodajemy dopiero wtedy, gdy poprzednie dobrze połączy się z masą.
7. Dodać mleko.
8. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dodawać mąkę z proszkiem do pieczenia na przemian ze zmielonymi orzechami.
9. Dodać posiekane orzechy, czekoladę i rum. Wymieszać łyżką.
10. Masę przelać do foremki i piec przez około 50-60 minut. Patyczkiem sprawdzić, czy babka jest gotowa.
11. Po upieczeniu pozostawić w foremce na około 10-15 minut. Przełożyć babkę na talerz.
12. Espresso rozpuścić w gorącej wodzie i nasączyć babkę, pamiętając również o bokach.
13. Gorzką czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i gorącą polać jeszcze lekko ciepłą babkę. Pozostawić aż czekolada zastygnie.
14. Mleczną czekoladę również rozpuścić w kąpieli wodnej i polać nią babkę. Powstanie apetyczna dwukolorowa polewa.

Babka z orzechami

SMACZNEGO!!!